wtorek, 24 stycznia 2017

Anatomia durnoty dariusza kwietnia UMYSŁOWO CHOREGO KONFABULANTA I PARANOIKA

Dariusz Kwiecień -Szczecin 21.01. 2017 część I

Przedstawiam Państwu rzetelne opracowanie bzdur urojono-nawiedzonych jakie powyżej spłodził Głuszycki maniak schizofrenik jednego z naszych przyjaciół, który szczegółowo przeprowadził analizę tego totalnego bełkotu. Wkrótce będzie opracowanie części II jeśli kwiecień ją wstawi.



Panie Tomku,
tak z grubsza to moje uwagi, wybrane fragmenty. Myślę, że Pana osobiście mogą też zainteresować inne fragmenty, jak również coś sam Pan ciekawego wyłapie. Uwaga generalna – naprawdę, przesłuchałem te 50 minut słowotoku i nie wiem co jest tematem tego „wykładu”. Mówi o wszystkim i o niczym, taki swoisty misze-masz: okultyzm, SS, Himmler, Żydzi, o Kościele Katolickim, etc. Brak konceptu, jak się wygłasza powiedzmy wykład – to ma on jakiś tytuł, następne referujący przedstawia wstęp (wprowadzenie), następne rozwinięcie (przedstawia tutaj swoje hipotezy, tezy, udowadnia ich słuszność poprzez przykłady, źródła świadectwa ustne). Dlatego też, nie bardzo wiem jak to zrecenzować, bo nie ma myśli przewodniej. Myślę, że jest to tylko i wyłącznie lansowanie Kwietnia jako „wiarygodnego”, „merytorycznego” oraz „opiniotwórczego” badacza III Rzeszy. Powtarzam raz jeszcze, ten człowiek nie ma zielonego pojęcia na ten temat, każdy badacz profesjonalista czy amator musi badać przekazy źródłowe w języku oryginalnym (w j. Niemieckim) i będę to powtarzał jak mantrę.


(Minuta na nagraniu) 1:05 – Chodzi mu o następującą sprawę: http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/1,35771,21264655,ksiadz-zachorowal-na-kolede-wyslal-koscielna-i-kucharke.html Przy czym Kwiecień twierdzi, że miał jakieś spięcie z księdzem, ale nie wyjaśnia co to za spięcie, skoro odwołuje się do skandalu z Tomkowa, gdzie ksiądz wysłał na kolędę gosposię i panią kościelną. Skandal, jak skandal, ale co to ma do okultyzmu SS!? To jest jakiś dowód? Kwiecień coś tam przeczytał i dorabia do tego swoją ideologię, oczywiście biorąc w tym konflikcie udział, choć prawdopodobnie nic nie ma z nią wspólnego. Absurdalny wtręt do monologu, który nic nie pokazuje, niczego nie udowadnia, w sprawie, bo trzeba być naprawdę naiwnym aby jakiś skandal związany z kolędą na wsi powiązać z Himmlerem, okultyzmem i SS.
2:11 – pokazuje to samo zdjęcie, co ostatnio na materiale. Z książki Pająka, omawiałem to już. Zdjęcie to pochodzi z 1998 r. ze zjazdu lóż masońskich. Ale czego to dowodzi, to nie wiem. Mamy drugą minutę wystąpienia Kwietnia, a ja dalej szczerze mówiąc, nie wiem do czego zmierza referent. Najpierw coś mówi o Himmlerze, następnie o jakieś scysji z Księdzem (domniemanej), a teraz pokazuje jakieś zdjęcie, twierdząc, że jest „zbrodnią pokazywanie tego zdjęcia” – bujda na resorach. Nic nadzwyczajnego nie pokazuje.

3.10 – No i co? Książka jak książka W co mają nie wierzyć. Kto neguje holocaust czy zbrodnie wojenne? Jacy historycy? W Polsce nikt tego nie kwestionuje z grona środowiska naukowego, chyba, że dewianci umysłowi pokroju Kwietnia. W Niemczech to już inna sprawa, gdzie faktycznie zaczęto przedstawiać Niemców jako ofiary I WŚ. Zna Pan pewno sprawę z „Polskim obozami śmierci” czy z serialem „Nasze matki, nasze ojcowie”. Polski sąd skazał telewizję ZDF na wyemitowane przeprosin, na ich głównej stronie internetowej. Jaki ukraiński dziennikarz? Powinien powiedzieć, kogo konkretnie ma na myśli.


7.17 To trzeba byłoby zweryfikować w tej książce, czy tak faktycznie było. Nie mam wiedzy.

8.10 To skoro żyje taki świadek historii i z nim rozmawiał Kwiecień to dlaczego nie poda jego imienia i nazwiska, dlaczego nie przeprowadzi takiej rozmowy w obliczu obiektywu kamery czy nawet dyktafonu. Dlaczego takiego świadectwa w jakiś sposób nie uwiarygodni? Tak robi profesjonalny historyk czy badacz-amator. To jest podstawa. Ja też mogę powiedzieć, że w Szczecinie mieszka jakiś były SS-man i przyjeżdża sobie do Oświęcimia odwiedzać obóz. Czy to prawda? Nie. PODSTAWOWĄ ZASADĄ PRACY HISTORYKA, BADACZA PRZESZŁOŚCI JEST NIEWIERZENIE W OPOWIEŚCI! Każde takie świadectwo trzeba zweryfikować źródłowo i konfrontować z innymi tego typu świadectwami.

8.21 Jaki kult SS? Himmler używał historii, legend germańskich i pogańskich do kreowania swojego wizerunku i SS. To faszystowskie bydle było w rzeczywistości słabym psychiczne człowiekiem i to w okultyzmie, magii czy opowieściach pogańskich szukał oparcia. Był podobnie jak Kwiecień chory psychicznie, na swoich usługach miał okultystów, wróżbiarzy czy astronomów, którzy źle kończyli z uwagi na brak stosownych wyników. Miał fioła na punkcie Henryka I, a SS zorganizował na wzór średniowiecznego zakonu rycerskiego. W urojeniach Himmlerach chodziło o kult stworzonej ideologii i kult przodków, a nie kult SS jako organizacji. To była organizacja w której miały odbywać się praktyki okultystyczne inspirowane mitami i legendami starogermańskimi.

9.45 Hilter pionkiem podobnie jak Wałęsa? Ekhm... przecież niedawno jeszcze Kwiecień bronił Wałęsy, pamięta Pan? Nie ma wątpliwości, że Lech Wałęsa w latach 70. współpracował ze służbą bezpieczeństwa, polecam książkę Cenckiewcza i Gontarczyka (te późniejsze Cenckiewiczowskie o Wałęsie, są już niestety pisane z jedynej słusznej linii politycznej). Można sądzić o Wałęsie różne rzeczy, ale żeby stawiać go w jednym szeregu z Hitlerem!? To już przesada.

11.54 Skoro Himmler wypełnia gorliwie wolę Hitlera, to jak Hitler może być w takim razie pionkiem czy marionetką, przecież tak powiedział dwie minuty wcześniej!?

12.01 Nie czarna armia, tylko czarny zakon.

14.28 Ale jakich artefaktów? Czego dotyczyły te artefakty? Jaką mają moc?

15.18 Himmler dziwnej budowy ciała? Hitler marionetką? A bzdura, że oni byli wzorami Aryjczyków. Co za bełkot. To byli strasznie zakompleksieni ludzie, sami chcieli wyhodować idealną rasę właśnie Aryjczyków. Himmler miał ogromne kompleksy z uwagi na budowę swojego ciała. Uważał, że jego twarz i układ czaszki przypomina człowieka ze wschodu. Cóż za prymitywne argumenty.

15.41 Wielki badacz skarbów III Rzeczy, a nie wie jak nazywał się minister propagandy. Co za prymitywne argumenty, co on ludziom wciska. To nie był wzór Germana, on nie wie o czym mówi.

18.00 Tak? To dlaczego istniał niemiecki plan porwania Piusa XII? Watykan pomagał osobom prześladowanym w czasie wojny, wbrew temu co mówi Kwiecień, bazuje tutaj na stereotypach i propagandzie prlowskiej. Papież dobrze wiedział co się działo w obozach, ale cóż mógł zrobić, żyjąc w złotej klatce, w każdej chwili mógł być internowany. A kogo to obchodzi, w co nie wierzy Kwiecień?

19.06 Himmler marzył o internecie!? Cudowna broń, ale chyba dla takich ludzi psychicznie ułomnych jak Kwiecień, dzięki któremu mogą zaistnieć. Internet niesie w sobie dużo dobrego i dużo zła. To w takim razie, skoro internet zniewala ludzi, to po co Kwiecień publikuje w internecie swoje filmy, prowadzi bloga, oczernia z multi kont ludzi takich jak Pan Tomek, Prosty Hutmen czy innych badaczy i eksploratorów? Zaprzecza sam sobie.

Próba przekucia swojego dyletanctwa i ośmieszających zachowań w sukces, jeśli chodzi o wtręt o „Kościele Dariusza Kwietnia”, który doskonale punktuje wszystkie wpadki naszego głuszyckiego bonza. Walki o Monte Casino i znowu wątpliwe świadectwo jakiegoś żołnierza polskiego z Włoch.

22.00 Wielki filozof się znalazł. Wykorzystywanie swojej własnej matki w swoich gierkach uważam, za niebywałe zdziczenie retoryki D. Kwietnia.

Nie rozumiem tego bełkotu, że niby tutaj jest raj, że go kończymy. Chyba każdy boi się śmierci, niezależnie czy wierzy w Boga czy jest ateistą. Co on w ogóle tutaj bredzi? Co za bełkot. Swoisty misze-masz wszystkiego co przyjdzie mu do głowy. Jest 23 minuta nagrania, a ja dalej nie wiem o czym jest ten wykład!?

23.44 Teraz powraca do prezentowanej w poprzednim nagraniu książki „Polacy Żydzi” pisałem już o tym. Tu można przedstawić jego wpadkę z „Riese”.

24.49 Kompletną głupotę wciska tutaj, populacji polskiej żydowskiego pochodzenia było według powszechnego spisu ludności 7,8% w 1921, w 1931 – 8,5%. Była to największa populacja żydów, zaraz po USA. Więc jakie 30%!? Zwłaszcza, że 80% społeczeństwa II RP mieszkało na wsi. Nawet jeśli, nie wiedzieli jaką narodowość wpisać, to nie było ich ponad 30 %. Kompletna głupota.

Zdarzało się, że witano Wermacht w polskich miastach. Na przykład w Łodzi. Ale.. to mniejszość niemiecka witała Wermacht , a nie żydzi. Konfabulacja.

24.49 Getta żydowskie jako sposób odseparowania żydów był już znany w średniowieczu. Takie też były zalecenia soboru laterańskiego, pierwszym miastem w Europie separującym chrześcijan od żydów była Wenecja, od XVIII wieku następowała asymilacja. Kwiecień próbuje stworzyć pozory, że getto wymyślili Niemcy w czasie II Wojny Światowej, a takowe istniały już dużo wcześniej.


28.22 Ten fragment przywołuje mi skojarzenia z typowym szkoleniem typu „kołczing” . Nie wiem o co mu chodzi, mówi coś o strachu, pierwotnych instynktach, ale jak to się ma do zagłady żydów, Okultyzmu czy Himmlera, bo ja nie rozumiem i nie umiem odnaleźć tutaj wspólnego mianownika. 
 NAJWAŻNIEJSZY FRAGMENT FILMU
KWIECIEŃ PRZYZNAJE SIĘ DO PRÓBY ZABÓJSTWA W AMOKU:
28.39 Nie dziwie się, że Kwietnia ogarniał szał, ponieważ potrzebuje pomocy specjalisty. Panie Tomku, Kwiecień w tym fragmencie twierdzi, że niemal nie zakatował jakiegoś człowieka na śmierć. Czy ktoś normalny przyznawałby się publicznie, że niemal nie zabił człowieka w szale tudzież w amoku!? Osobiście nie sądzę, aby takie zdarzenie miało miejsce, ale może Pan coś wie więcej? Człowiek chory psychicznie potrafi wygadywać różne bzdury, nawet to, że w szale prawie nie zabił człowieka. Skoro Kwiecień ma napady agresji, to znaczy, że powinien się leczyć, bo to nie jest normalne, jak próbuje przedstawić w tym fragmencie.



30.00 Ale że niby do czego to jest argument, że jesteśmy sterowani, przecież to raczej zależy od cech charakterologicznych czy adrenaliny, a nie, że ktoś jest sterowany. Zresztą... wątpię, żeby to wydarzyło się naprawdę. Takie zdarzenie w środku miasta i Kwiecień tego nie nagrał? W mediach znalazłem coś takiego, ale to było grubo przed świętami:
33.44 gdzie ma te samobójstwa frankowiczów?

36.24 templariusze i weksle. Tutaj nie jestem pewien, dam Panu znać, bo muszę zapytać kolegi, a jeszcze mi nie odpisał.

38.40 To dziwnie, jakoś inni użytkownicy internetu potrafią normalnie korzystać i wydobywać z internetu wiele interesujących informacji.

38.55 To niech poda nazwę tej strony o okultyzmie. Tak, tak napisał do kogoś, haha. A co do Mein kampf, została ostatnio wydana, ponieważ wygasły autorskie prawa majątkowe i jest wydanie z naukowym komentarzem, a nie jak Kwiecień twierdzi, ze jakieś dodruki.
41.26 No tutaj przesadził, bo jeśli do dzisiaj miałby żyć Himmler, to miałby116 lat – co zresztą wytyka mu jego słuchacz, a Kwiecień twierdzi, że są ludzie żyjący 120 lat – chyba tylko w urojeniach Kwietnia. A wracając do Himmlera: ciekawe jak się żyje z poważnym stadium nowotworu, który prawdopodobnie ma w wieku 116 lat.

42.00 Krystyna Żywulska Przeżyłam Oświęcim – bzdura ta książka jest, w wielu wydaniach, podobnie jak w pierwszym, nic nadzwyczajnego.

45.03 Chyba ważne info dla Pana, czy faktycznie ów Koniczyna to Tadeusz Krasnojarski – jest Pan w stanie to zweryfikować? Blef? Skoro jest tyle dokumentów i tyle dowodów na te wilkołaki XX wieku, to gdzie one są? Skoro jest tyle dowodów, to znaczy, że nie ma żadnych dowodów. A zaraz mówi o bagnach i nurkowaniu!? O co chodzi!? Haha, Sienkiewicz jako dowód na wilkołaki, bo przedstawił Niemców jako wilkołaków :D Przecież to są opisy literackie.
Bzdurny wykład. Ileż ma tych słuchaczy tam? Czemu tego nie pokaże w szerokim kadrze. Pewno zebrał garstkę ludzi – z 10-12 osób, bo słychać, że cały czas udzielają się te same osoby. Straszna popularność. Nie zdziwiłbym się, gdyby okazałoby się, że na tym spotkaniu byli tylko jego znajomi, prowadzący z nim te wszystkie lewe interesy. Anonimowy.

Przeczytaliście świetną punktację bredni psychopaty z Głuszycy, które ja sam jeszcze obrobię w materiale filmowym skupiając się na patologicznych kwestiach tego pseudo mesjasza, bo jest w tym materiale wiele do szerszego skomentowania, których mój korespondent nie ujął. Na przykład w 44 minucie kwiecień wali opowieść o małych szarych dzieciach z bańkami na głowie i o tym jak zapędzono na bagna więźniów w celu ich utopienia, ale że bagna wyschły to ich oblano ropą i podpalono. Takich wymysłów jest więcej w tym materiale i lada chwila będzie gotowy.
Dzięki anonimowemu będę miał bardzo ułatwione zadanie z obróbką mojego materiału.

DODATEK 1 
ANALIZA MATERIAŁU W WERSJI ACP:
 Mamy kolejną analizę bredni kwietnia z tego materiału naszego czytelnika. Tym razem analiza ta wykracza daleko poza ramy powyższego materiału i wykazuje skłonności kwietnia do utajonej fascynacji Himmlerem i nazizmem jako takim:


Dariusz Kwiecień -Szczecin 21.01. 2017 część I
https://www.youtube.com/watch?v=F3FL5-DVB3c

"Z czym wiązała się ta kultura nazistowska, którą stworzył Heinrich Himmler".

Himmler nie stworzył żadnej kultury nazistowskiej. Podwaliny jej powstały po I WS i bazowała na niezadowoleniu ludzi z powodu kryzysu gospodarczego lat 20-tych i przegranej wojnie, wraz z poniżeniem ego narodowego. Chodzi tu o nazizm, a nie kulturę nazistowską. Nazizm nie miał żadnej kultury. Dopiero pod koniec 30-lat powstawały znamiona nowej świadomości w postaci nowego stylu w architekturze, a wcześniej w postaci propagandy partyjnej i wszelkich działań koło-politycznych. Nazizm nie miał kultury, chyba że tak można nazwać propagandę.

"Ile osób zdaje sobie sprawę, że wiara – tą, która tworzył Himmler miała zastąpić wszystkie inne wiary, miała zastąpić ewangelizm, chrześcijaństwa i wszystkie inne wiary, które były dostępne w tamtym czasie dla obywateli. Miał być jeden Bóg, jedna wiara.
Wiara tylko i wyłącznie w zakon SS. Skąd to się wzięło".


Himmler nie tworzył żadnej wiary, nie był mesjaszem. Jest jednak prawdopodobne, że posiadał stan umysłu, który posiada Kwiecień. Można zaobserwować na Kwietniu i jego odlotach duchowych, jak powstaje świadomość bycia wybranym, obdarzonym, szczególnym. Mechanizm jest ten sam. Mamy tutaj świetne studium wpływu stosowania okultyzmu na jednostkę o niskim poczuciu własnej wartości. To nie jest przesadzone – Kwiecień ZAJMUJE SIĘ i STOSUJE OKULTYZM. Efekt jest właśnie taki. Można to wykazać w zrozumiałej formie, ale wymaga czasu i powstrzymywania się od wymiotów. Kwiecień za wszelką cenę maskuje swoją fascynację nazizmem, śmiercią, czarną magią, właśnie pod płaszczykiem walki z tym. To jest największe oszustwo Kwietnia. Na dodatek podłącza się pod najgorsze „wibracje” z tym związane.

Naziści absolutnie nie zamierzali zastąpić „wszystkich innych wiar” jakąś inną. To jest całkowity wymysł Kwietnia. Wręcz przeciwnie. W programie NSDAP istnieje punkt definiujący stosunek do religii: „Partia, jako taka reprezentuje punkt widzenia pozytywnego chrześcijaństwa, bez wiązania się z określonym (konkretnym) wyznaniem. Partia zwalcza żydowsko - materialistycznego ducha wewnątrz i na zewnątrz nas i jest przekonana, że trwałe uzdrowienie naszego narodu może następować od wnętrza na zewnątrz na założeniu: dobro publiczne ponad dobrem jednostki. „
Jest tutaj zdecydowany wybór- chrześcijaństwo, oraz zdecydowane oddzielenie kościoła od polityki.

W Niemczech przed wojną nie było żadnych innych wiar oprócz absolutnie dominującego chrześcijaństwa i w małym procencie judaizmu ( 500 tys. żydów w 1933 roku, w tym duża ich część była w pełni zasymilowana i nie wyznawała judaizmu). Niemcy byli chrześcijanami (ewangelicy i katolicy-pół na pół), co jest istotne w późniejszych wnioskach.

Kwiecień niestety nie umie też czytać, ponieważ przeczytał pewnie ten ustęp NSDAP :
„okazało się konieczne zlikwidowanie rozdrobnienia w 28 okręgach, aby Kościół ewangelicki był zdolny do lepszego pełnienia swoich obowiązków, które posiada także wobec III Rzeszy. 14.7.1933 roku została wydana ustawa o konstytucyjnym przejęciu kościoła ewangelickiego, na podstawie której wyznania, powstałe po reformacji, mają się zjednoczyć w jeden Kościół Rzeszy. „

Zapamiętał „jeden Kościół Rzeszy” i przerobił na „jeden Bóg, jedna wiara”. NSDAP chodziło o scalenie kościoła ewangelickiego ( nie katolickiego), który był rozdrobniony na wiele odłamów. Bogiem w Niemczech był cały czas do 45 roku Bóg z Pisma Świętego i nikt tego nie zamierzał zmienić.
Zmiana na inną wiarę byłaby niemożliwa. Można wyobrazić sobie sytuację, gdy np. w Polsce jakiś polityk dochodzi do władzy i ogłasza koniec kościoła i początek nowej wiary w żuka gnojaka lub kozicy górskiej, lub cokolwiek innego. Długo by nie pożył. Chrześcijaństwo było nierozerwalnie związane i głęboko zakorzenione także w narodzie niemieckim.
Żołnierz wychodzący z okopu, który nie wie czy przeżyje, modli się do…. No, Kwiecień mesjaszu, do pszczółki Mai się modli? Jakby mu się kazali modlić do czegoś innego niż Bóg, to nawet by z tego okopu nie wyszedł. Słusznie by się wkurwił.
Ale, ale... był też okultyzm przed wojną. Tak, ale to była zabawa, moda, rozrywka i nic więcej. Ludzie po prostu się tym interesowali, nawet fascynowali, a później szli do kościoła. Tak jak to jest teraz - prosty podział wróżka-ksiądz (podobno w <50 ale="" br="" dzi.="" katolik="" kto="" rz="" w="" wiadomo="">
Himmler był zafascynowany tymi zabawami, a te wydymane nabożeństwa SS to nic innego jak rozbudowane formy rytuału np. przyjęcia do harcerstwa, czy bractwa studenckiego. Mechanizm jest ten sam – nadanie szczególnego znaczenia temu faktowi. Z drobnymi różnicami w kalibrze.

Możliwe jest jednak, że Himmlerowi marzyło się, aby wszyscy byli tacy mądrzy jak on. Bardzo często wśród ludzi duchowo poszukujących jest taki etap fascynacji jakimiś duchowymi odkryciami i dzielenia się na chama i manifestowanie na zewnątrz. Robi się tak, aby upewnić się, że ma się rację – dowodem jest akceptacja lub zarażenie innych – a jak wzrasta poczucie bycia ważnym. Jest to rodzaj transu fascynacji.

Adolf nie brał okultyzmu Himmlera na poważnie, a wkurwiony za lanie wody skazywał swoich astrologów na śmierć. Himmler zajmował się lizaniem pośladków Adolfowi i niczym innym. Niczego nie stworzył, na pewno nie kultury, ani wiary. Zresztą okultyzm nie wyznaje Boga, tylko wydumane źródła mocy gdzie indziej. Gdzie więc, panie Kwiecień byłby ten „jeden Bóg”

Kwiecień też nie za bardzo pojmuje o co chodzi z tym Bogiem nawet w Piśmie Świętym. Jezus został określony jako syn Boga, a nie Bóg. Kwiecień natomiast zadaje skretyniałe pytanie słuchaczom:


„I tu się rodzi pytanie, kto miałby być tym Bogiem: czy bahomet, czy Adolf Hitler, czy Himmler.”


Jakim bogiem, człowieku!!! Głosuję zdecydowanie na żuka gnojaka i odpowiadam na pana pytanie uprzejmie, i nie ma za co.

A jednak zmanipulowani skutecznie Niemcy, (nie wszyscy, tylko ci podatni na to) mogli w jakiś sposób traktować Adolfa jak mesjasza, ale w ramach konwencji chrześcijańskiej, nie okultystycznej. Cały czas jest to nawiązanie, odwołanie i bazowanie na religii chrześcijańskiej i żadnej innej.

Cały mit o okultyzmie III Rzeszy pełni dokładnie ta samą rolę co latające spodki, portale przestrzenne, Nowa Szwabia, hybrydy genetyczne i niemieckie technologie. Chodzi o sensację i pieniądze za to.



 Czekamy na II część tych idiotyzmów.
Temat na forum: http://www.rir2kontrowersje.fora.pl/dariusz-kwiecien-w-oczach-youtuberow-filmy-o-dariuszu-kwietniu,26/dariusz-kwiecien-szczecin-21-01-2017-czesc-i,445.html#5747

24 komentarze:

  1. Co do ,, weksli,, z 36.24 to prawda miało to chronić kupców i pielgrzymów podróżujących do ziemi świętej przed utratą że tak powiem gotówki. Tak to sobie sprytnie wymyślili.
    Ale to potok kłamstw mieszkający się czasem z prawdą

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta instytucja prawna, to nie weksel, lecz przekaz, do dziś funkcjonujący w obrocie prawnym. Co prawda weksel wywodzi się z przekazu, ale jako taki powstał później we Włoszech.

      Usuń
  2. Wrzucę to jeszcze raz może ktoś nie wróci już do starego tematu bo widzę że coraz lepiej idzie robota ;)
    Pozdrawiam
    Mesjasz na swojej pierdolekcji mówi o tym że hitlerowcy szukali włuczni i caunu turynskiego który leżał sobie w kaplicy w Turynie. Ciekawe dlaczego zapomniał dodać że to ahnenerbe szukało tego, może dla tego że produkuje za dużo kłamstw i w jego chorej głowie nie ma już powoli miejsca na prawdę.
    Mówi o Monte Casino boże mówi że to była bitwa o jakiś kamyk. Jako trzeźwo myślący z pewnym doświadczeniem powiem tak ze żeby nie tracić naszych ludzi to bym sobie spokojnie czekał aż sami przyjdą po kromke chleba.
    I tu żeby nie było że odbieram tu naszym żołnierzom bohaterstwa, odwagi czy heroizmu (bez ataków i teorii spiskowych proszę)

    Debil mówi też żeby zrzucić kilku ludzi na teren wroga i zabić strażników którzy eskortowali marsze śmierci kurwa kwiecień panie starszy kapralu i co dalej grupa żołnierzy i kilka tysięcy ludzi wyglodzonych ledwo żywych. Chyba że statek matka razem z tobą by po nich przyleciał.
    Pierdolicie hipolicie.
    Czasu jego bredni nie podaje bo oglądam jego twory tylko raz i nie notuje tego często słucham go jak radia i zajęty jestem czymś innym.
    Myślę że pomogłem
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwiiiecien w tej pożal się boże prelekcji myli daty powstania SS wymyśla dywizje SS jak Herman Gering . Po za tym wymyśla jakiś świadków , swoją drogą to co film to kwiiiiecien mówi o coraz to nowych staruszkach świadkach , on zna więcej staruszków po 90 niż pewnie w Polsce żyje .

    OdpowiedzUsuń
  4. Zauważyliście jak kwiecień czasem przeciera palcem pod nosem?
    To objaw może być kłamania,ale może też świadczyć o wciąganiu kokainy.Kokainowcy mają taki odruch.Sprawdzają tak czy nie pozostał ślad koki pod nosem.
    Dario nawet sprawia wrażenie jak by był pod wpływem narkotyku.Ide o zakład że przed każdym występem wali w nos.Inaczej by nie wygadywał tylu bzdur takim chaotycznym nie składnym słowotokiem.
    Sposób mówienia Kwietnia to typowa dla narkomanów gonitwa splątanych myśli.
    Zastanawia że nikt tam nie reaguje kiedy DK nawija im to wszystko.Ale chyba słuchacze też są nieźle nawaleni.Na trzeźwo nit normalny nie brał by tego bez zastrzeżenia.
    Kwiecień mówił że zawiązała się stała grupa jego słuchaczy.Więc jest wielkim prawdopodobieństwem że całe to towarzystwo spotyka się by wspólnie się przy okazji nawalić.
    Przypomnijcie sobie jak niedawno sam się przyznał,że wpłaty od ludzi przeznacza na alkohol,dziwki i narkotyki.On to mówił niby żartem,ale każdy narkoman tak mówi w żartach,że ćpa by wyglądało,że sobie z takich plotek żarty robi.A naprawdę ćpa.
    To samo robią dzieci gdy coś przeskrobią i chcą to ujawnić,ale tak by nie było na nie.
    Przestępcy również czynią podobnie.Często jest tak,że mają satysfakcję, że podejrzenia kierowane są na nich, nic im nikt nie może udowodnić.
    Czują się przez to inteligentniejsi od innych.
    To taka forma budowania wokół siebie poczucia bezkarności.
    Ale to fałszywe poczucie do czasu.
    Więzienia są takich pełne bo zawsze prędzej czy później znajdzie się ktoś kto go sypnie i będzie przypał.
    Podejrzewam,że nie wszyscy co do DK przyjeżdżają to ćpuny.Na pewno sporo jest takich co chcą posłuchać bajek.Ale nie zdają sobie sprawy z zagrożenia.W przypadku przypału to oni mogą stać się ofiarami.
    DK jak wiadomo potrafi sprzedać nawet własną matkę używając jej do wzbudzania litości u swych słuchaczy.
    Więc na pewno zrobił by to wobec obcych sobie osób i nawet przyjaciół wrabiając ich w ten proceder.
    Osobiście bałbym się z takim jak DK w ogóle zadawać i mieć z nim jakikolwiek kontakt.Nigdy nie wiadomo czy gdy kiedyś wpadnie nie pomówi mnie o dostarczanie narkotyków lub ich przechowywanie.
    Przykład z miną pod soboniem dobitnie to pokazuje.
    DK przytargał tam niewypał i zostawił by zrzucić to na właściciela ośrodka lub kogoś z przyjezdnych na spotkanie z nim.
    To samo może zawsze zrobić przy innej okazji i podrzucić komuś jakieś świństwo by się wyłgać,że to nie on je przyniósł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Kokainista to raczej nie jest to zwykły kłamcą. Dobra koka w Polsce to wydatek od 200 do 500 za gram. Nie przesadzaj to nie na jego kieszeń. A żeby złapać takie stany należy zjeść tej koki garściami, gnuj wyciera nos bo chusteczki nie ma.
    Poza tym kreska koki nie daje ci kopa na 6,12 czy 24 godziny lecz krótki okres z czasem uzależniony potrzebuje więcej i więcej aby poczuć moc tego specyfiku. Więc jak mówię to zbyt drogi interes dla pojeba. To tylko oznaki postępującej choroby psychicznej.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazca poproszę pisz w odpowiedziach, a nie w nowym komentarzu bo się bałaganik robi ok?
      Kokaina czy amfetamina co za różnica. Kwiecień od dawna przejawiał zachowania wskazujące, że jest naćpany. Te wszystkie wpisy na blogu, które po wytrzeźwieniu usuwał, te jazdy w głównych wpisach niczym w jakimś amoku to nie wynik wyłącznie gorzały, ale prochów. A jak wygląda? Wygląda na ćpuna i uzależnionego bez dwóch zdań.
      A poza tym jeśli się tyle jeździ po kraju i ma na to kasę to nie wykluczam, że się nie handluje tym świństwem i nie rozprowadza-dostarcza-przewozi itd. Chyba już wszyscy zapomnieli jak chwali się od lat, że przyjeżdżają do niego ludzie z tzw. wyższych sfer? Owszem może to być kit, ale stare układy potwierdzają ten fakt. Mianowicie moja dawna rozmowa z tym przygłupem z tego całego Dworu Grunwaldzkiego niejakim Strzelewiczem. Mam tę rozmowę nagraną jak idiota bronił kwietnia i wmawiał mi, że do kwietnia przyjeżdżają prokuratorzy, politycy i inni tego typu ludzie. Kit oczywisty tak samo jebniętego czuba jak kwiecień, ale jednak nie wykluczam, że kwiecień nie ma znajomków wśród takich ludzi. A jak wiadomo wielu urzędasów i polityków czy ludzi z tzw. wyższych sferek lokalnych lubią i popić i przyćpać. I taki nie będzie ganiał po dyskotekach za dilerami małolatami tylko będzie szukał kogoś właśnie takiego jak kwiecień, dyskretnie mu dostarczającego towar.
      Tak więc nie sądzę by kwiecień samemu nie ćpając nie pohandlował czymś takim. Jak widać Głuszyckie bydle nie pogardzi żadnym groszem nawet ze sprzedaży kubków i koszulek więc pokątny handel prochami jak najbardziej byłby dla niego dobrym sposobem na podreperowanie budżetu.
      A w nawiązaniu do komentarza anonimowego z wtorek, 24 stycznia 2017 09:33:00 CET to słuszna analiza.
      W razie wpadziochy kwiecień towar podłoży każdemu bez względu czy jest jego kolegą czy tylko przyjezdnym na słuchanie tych bzdur. Właściciele ośrodków, którzy udostępniają temu łobuzowi lokale do prowadzenia prelekcji narażają się też na kłopoty. I tu się zgadzam, że w razie czego to bydle podłoży gdzieś w kącie towar by nie znaleziono go przy nim i właściciel beknie za posiadanie narkotyków. Na 100% kwiecień się wyprze, że nie ma z tym nic wspólnego tak jak usiłuje się wyprzeć, że przyniósł minę przeciw piechotną do ośrodka Pana Jacka pod Soboniem i ją tam zostawił.

      Usuń
    2. Nie ma problemu Tomaszu postaram się odpisywać w odpowiedziach jeżeli to się powtórzy to z góry przepraszam co do koki to wielcy tego świata ją jedzą i ja osobiście mam wyłożony h...na to czy on cpie. Wiesz to jak z posiadaniem broni (daj ludzią wolny wybór) .
      Mi wystarczy ze ta gniada łazi po moich rodzinnych stronach i pieprzy kocopoły do tego zaklamujac historie naszego kraju, obraża naszych bohaterów gloryfikując jednocześnie komunistyczne twory.
      Ja po to tu jestem żeby pomóc urwać ten proceder opierając się na jego kłamstwach, które są bardzo łatwo do wylapania nie interesuje mnie co i z kim ćpa.
      ps. Dziś lecę do kraju tak jak Ci pisałem w mailach i zajmę się tą sprawą kapliczki i cmentarza.
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. Super, temat kapliczki i cmentarza to świetny temat do kolejnego pokazania bredni debila i wymysłów i jak ładnie to sfotografujesz i sfilmujesz i opiszesz to zrobi się z tego odrębny filmik na YT z odpowiednim komentarzem. Tylko teraz jest tam sporo śniegu i nic za bardzo nie widać.
      Daj znać jak będziesz już w kraju przed tą akcją to coś poradzę c do pewnej kwestii w tej kwestii.
      A właściwie już napiszę. Popytaj okolicznych autochtonów o to miejsce i jeśli to możliwe nagraj materiał-wywiadzik. I na koniec wspomnij, że te brednie o tym miejscu opowiada niejaki kwiecień. Zobaczymy jaka będzie reakcja ludzi na to? :)))

      Usuń
    4. Spoko, o śniegu sam ci pisałem że jest w cholerę, ale kapliczka góruje nad białym puchem i dobrze ją widać.
      Myślę że bedzie rozmowa z kimś kto mieszka 10-15 metrów od tego miejsca.
      Miłego dni

      Usuń
    5. http://zapisz.net/images/511_gad_ety_rir1a.jpg
      http://zapisz.net/images/676_gad_ety_rir2a.jpg
      Kwiecień i koni-szczyna obmyślili sobie jak tu dostarczać towar na odległość bez jazdy po kraju.
      Wpadli na pomysł, że zorganizują sprzedaż kubków i koszulek nic nie wartych. Koszulka za 5 dyszek kubek za 7 dyszek + koszt wysyłki. Kubek z gliny robiony na zamówienie nie wart 5 złotych a koszulka made in China z nadrukiem nie warta więcej niż też 5 złotych.
      Amfetamina tak 30-40 zł za grama.
      Jedna tabletka ecstasy może kosztować 10-35 zł, to zależy jaka i od kogo.
      Kokaina jest droga. To taki burżujski narkotyk. podobno jakoś 250 zł za gram, ale nie wiem dokładnie. To pewnie też zależy od źródła i jakości.
      Jak przyjrzeć się dokładnie wszystkiemu to wychodzi na to, że obaj cwaniaki wymyśliły sposób na rozprowadzanie towaru wśród najbardziej zaufanych.
      Pytanie dla czego nie zamówili takich produktów w legalnie działającej firmie internetowej o nazwie https://cupsell.pl/ ???
      Tam firma oferuje wszystko od a do z włącznie z wysyłką. Kubki, koszulki i inne gadżety z dowolnym nadrukiem. Ty tylko składasz zamówienie dostarczasz projekt nadruku i czekasz na wpływy.
      Kwiecień robi to poprzez własne konta banku pocztowego i pay pal.
      To jest tak w ogóle działalność handlowa na którą należy mieć zarejestrowaną działalność gospodarczą a kwiecień jej nie ma.
      Na ich forum rir wyczytałem, że kwiecień dostał 10 koszulek i rozdał je po swoich najbliższych. Tak napisało to Tadziostwo. Śmierdzi mi to ukrytym handlem narkotykami rozsyłanymi drogą pocztową.
      Gdyby kwiecień chciał zarobić wyłącznie na sprzedaży koszulek i kubków i zarobić na swoją działalność i miał by to być faktycznie zarobek legalny i z wyłącznie sprzedawania kubków i koszulek nie bawił by się w tak male ilości i tą drogą. Skorzystał by na pewno z oferty firmy cupsel.
      Wtedy sprawa była by przejrzysta i uczciwa. Nie wiem ja to jest gdy firma cupcel przelewa zysk zamawiającemu, ale i to też jest formą zarobku i musi być opodatkowane. Ale chyba na tę formę sprzedaży nikt nie musi mieć działalności gospodarczej byle to wykazał w rozliczeniu co rocznym z US.

      Usuń
    6. Taki kubek wykonuje się na zamówienie za ok 5 zł plus wysyłka to około 25 zł za sztukę. Masa usługo na Allegro, możecie sprawdzić. Czyli Kwik każe sobie dopłacić 45 zł do kubka.

      Koszulka 12,9 zł plus 20 zł wysyłka przy zamówieniu 10 szt nadruk gratis. Koszty z wysyłką 15 zł z czego Kwik każe sobie dopłacić 35 zł
      Zwykła Skurwielina z niego chytra na kasę i nic więcej. Proste.

      Usuń
    7. Ostatni jaracz ziela, to jarecki, co jak się nawalił, to - wg kwietnia - gadał w ANTYCZNYCH JĘZYKACH.

      Usuń
  6. Ja bym tam z miejsca tak daleko nie szedl w podejzenia. Oni i tak maja tak nadarte ze ZUS i sklarbowka tylko na takich czekaja.
    Kwiecien z rencista Tadzikiem maja wspolny geszteft, organizuja spotkania i ruchaja frajerow razem z tym Riese Londyn na ustawione „odnajdywanie” fantow za ktore kosza ich jak zloto, plus okazyjne lewe oprowadzenie do starej kopalni wciskajac ze to Riese.
    Wiecie, kupi fancik na pchlim targu lub w necie, najlepiej jeszcze za jakimis runami czy znaczkami, Kwiecien je dorysuje do sowjego kajetu, frajer znajdzie, Kwiecien sie zera z udawanego zachwytu jaki to skarb i jaki dorgi, ze w kajecie ma, ze tajemnica Riese i teraz plac frajerze jak za zborze.

    Kombinuja jak tu naruchac wiecej hajsu i kosza frajerow na kubkach i koszulkach, ot co.
    A ze maja kilku frajerow co siedza w UK, DE i NL to kosza ich jak leci.
    Ustalic adres Taadzika i zapodac cale materialy o ich zlotach, kubkach i cwaniakowaniu do ZUS i skarbowy, ci ich kurwa wezma w obroty i skonczy sie udawanie biznesmenow.
    Amfa nie jest droga, szczegolnie jak wieksza ilosc kupuja, mefa czeska tez jest tania.
    Z wysylka to nikt by raczej nie ryzykowal, moze Tadzik opyla torebeczki z RWD na spotkaniach, to jak najbardziej mozliwe albo sam wpierdala i sypie kreski lysemu kochankowi.
    Nawciagaja sie i lataja bezproduktywnie jak popierdoleni po krzakach a Kwiecien nawija im kity.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak skupmy się że tym co mamy na talerzu a nie nad co by było gdyby?
      Zaraz znajdzie się ktoś kto powie że kwiecień uzbraja ciapatych w broń i materiały wybuchowe wykopane w Riese.
      Jego kłamstwa i oszczerstwa są tak widoczne że w końcu padnie na ryj a jak zacznie się sypać jego chory świat to już jego wierni przyjaciele sami go na policji dadzą żeby nie iść do puchy. Bo wiedzą dobrze że to jebany łeb i walą kasę puki się da, a jak przyjdzie co do czego to jeden sprzeda drugiego.
      To moje skromne zdanie panowie bo powoli to już z tego się teoria spiskowa się tworzy ;)

      I tu kilka słów do Tadka
      Nie myśl sobie że piszę jakiś flety o sobie żeby tu punktować czy żeby was wystraszyć.

      Pamiętasz nasze rozmowy na pw????
      Jak chciałem coś zprostować na forum ogólnym to zaraz było że wprowadzam zamęt i robie bałagan.
      Dopiero jak ci napisałem na pw swoją historię to ty mi napisałeś że od tego powinienem zacząć to bym zapunktował u was na forum. Żenada.
      Jesteś jakiś dziwny, ale pisałeś też że miałeś dziadka UBEKA.
      Może to dziadek ukształtował twój kręgosłup moralny, znam osobiście przypadki ludzi których ojcowie lub dziadkowie działali dla systemu a są normalni.
      Po tym co ty robisz wnioskuję że ty należysz do tych pierwszych.
      Jak pisałem nie straszę was nie wpadnę do was na pierdolekcje żeby was zabić lub wam dojebać...
      chociaż za tą Polską flagę na YT strzelił bym cie w zęby ale tylko raz.
      Nie robiłem screenów naszych rozmów ale Tadeusz pewno pamięta nasze mowy.
      Prawda Tadeusz

      Usuń
  7. Coś długo nie wstawia tej drugiej części???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak przeczytał komentarz do czI w głównej notce to chyba mu się odechciało. W czII pewnie będzie miał jeszcze lepsze jazdy.
      A ja bym chciał by kiedyś wreszcie dal całą prelekcję od a do z włącznie z dyskusją i pytaniami od gości. tedy okazało by się jak wygląda reakcja tej durnej gimbazy co do niego jeździ i jak się broni Głuszycki debil.
      Liczę, że ktoś kiedyś zgra całą taką pierdolekcję ukrytym dyktafonem nawet takim w telefonie komórkowym w mp3 i nam podeśle chociaż sam dźwięk.

      Usuń
  8. Kutafon ma od lat tę samą, prostą zasadę: coś gdzieś zasłyszy, przeczyta w necie - skompiluje i poda po swojemu (nie wymieniając źródła, ani faktów). Zespół Delbrucka w natarciu. Przypomnijcie sobie jego bełkot o Brexicie na łódce. Chłopek roztropek pierdolący o rzeczach, które usłyszał, a nie mający pojęcia o czym w ogóle mówi. Spierdolina i tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a najlepsze są te jego debilne pytania...czy ktoś wie ? i wodzenie świńskimi pijackimi oczkami kto wie jakie ma pierdolone urojenie... matoł pierdolony...

      a czy kwiku wiesz ...wiesz że gówno wiesz jełopie z Głuszycy ?

      Usuń
  9. Glupi jestes Gluszycki idioto! Wewelsburg gdzie Himmler odbywal rytualy ...O JAKIE HITLER WCIAZ HIMMLERA JEBAL! oto te pomieszczenie w piwnicy zamku.
    http://www.wewelsburg.de/wAssets/img/Wewelsburg-1933-1945/Bilder-Groppe-Juni2010/gruft-groppe.JPG

    Opowiadasz o jakis wawelsbergach debilu!
    WEWELSBURG nie wawelsberg Gluszycki durniu!
    I nie mialy powstawac wawelsbergi kretynie skonczony , tylko byl Jeden zamek WEWELSBURG w jakim H. Himmler urzadzil sobie wlasny zakatek.

    Fryzjer ,dlaczego nie wkleiles mojego posta , w jakim Dementowalem idiotyzmy KOTLETA , o ostrzu wluczni jakim ugodzono Pana Jezusa..?
    To sa poprawne i udokumentowane wiadomosci , a nie pierdolenie kwietnia i innych WLODARZY GLUSZYCKICH LUB IM PODOBNYCH.

    DODAM JESZCZE...
    Kwiecien ty nie opowiadaj o obozach koncentracyjnych gdzie byl pierwszy oboz...bo nie trafiles!
    Poczytaj o Teodorze Aike i jego oddzialach - Toten Kopf - jakie wlasnie on utworzyl w Oranienburgu ...a pozniej cos gadaj...z reszta do kogo ja pisze?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ///Fryzjer ,dlaczego nie wkleiles mojego posta , w jakim Dementowalem idiotyzmy KOTLETA , o ostrzu wluczni jakim ugodzono Pana Jezusa..?///
      Nie celowo. Może jest w spamie. Masz jego kopię? Kiedy to pisałeś? Spróbuję go przywrócić-przepraszam za dużo komentarzy od zoofila marka sęka było i Twój się mógł gdzieś zapodziać.

      Usuń
  10. Nowy temat.
    Czekamy na 2 część pierdojebolekcji ze Szczecina.

    OdpowiedzUsuń
  11. DODATEK 1

    ANALIZA MATERIAŁU W WERSJI ACP:

    OdpowiedzUsuń
  12. 32:40 Kwiecien opowiada jak to byla prowokacja w szwecji jak koles chcial zgwałcic szwedke i tylko nasz maly Polak 1,20 do takiegooooo byka wyskoczył.

    I znów kłamie, zeby ten amok podkreslic.

    Po pierwsze to bylo tylko zaczepianie i sprawdzenie reakcji ludzi bo w tym metrze kilka dni wczesniej arabus pobil szwedke która szła z dwójka dzieci, a nie ze chcial zgwałcic. Po drugie Polak był takiego samego wzrostu jak ten szwed, a moze troche wyzszy. I nie bil go tylko go złapał za reke i kazał przeprosic.

    Tu film na youtube akcja z Polakiem 1:34 a z arabem od poczatku

    https://www.youtube.com/watch?v=19tpb8Boa3Y

    OdpowiedzUsuń

KWIECIEŃ TO KŁAMCA I FAŁSZERZ HISTORII, MITOMAN I PARANOIK, A NA DODATEK KAWAŁ CHUJA :)
Kwiecień to sexkamerkowy dziwkarz występujący na sex kamerze w serwisie zbiornik ze slodkacycatka25
To człowiek, który przyniósł bombę na ośrodek pod Soboniem.
A JEGO SYNALEK ADRIAN KWIECIEŃ TO ĆPUN I DILER NARKOTYKOWY.
O szczegóły pytać w komentarzach i szukać na blogu.