sobota, 31 grudnia 2016

AFERA MINOWA POD SOBONIEM!!! MATACTWA KWIETNIA I JEGO KOLESI, OPIESZAŁOŚĆ POLICJI Z GŁUSZYCY, PRÓBY ZAMIECENIA AFERY POD DYWAN, NAGRANA ROZMOWA Z POLICJANTEM Z GŁUSZYCY.



1
PROSZĘ PAŃSTWA, Na naszym blogu w poprzednim temacie/ http://klamstwa-riese.blogspot.com/2016/12/skurwysyn-dariusz-kwiecien-jak-zwykle.html?showComment=1483177687947#c4716455333612917146 / ukazał się komentarz, który za chwilę rozbiorę na czynniki pierwsze cytując.
2
W komentarzu tym jest link:/ http://antysidor-koncz-schwarz-niczyna.blogspot.com/2016/12/podnieta-sidora.html /do komentarza niejakiego Riese Londyn, który z chwilkę również rozbiorę na czynniki pierwsze.
Ten sam komentarz Dariusz kwiecień wstawił jako cytat na swojego bloga w tym temacie http://moje-riese.blogspot.com/2016/12/domek-grabarza-sptkanie-w-szczecinie-21.html?showComment=1483172374441#c3344803382857632346
 A teraz czas na małą refleksję hehehe-hahaha i pokazanie jakim idiotą jest autor tych wszystkich komentarzy :)
Autorze, domyślam się, że jesteś tym Riese Londyn, a za chwilę przekonasz się, że nazwę Riese Londyn będziesz musiał zmienić na Riese Kondom :)
Czytaj uważnie bo jak to w serialu Allo Allo mówią, drugi raz powtarzać nie będę.



 Tomek, Ty naprawdę nie wierz ślepo w to co mówi Jacek z "Pod Sobonia", to też jest dobry krętacz.
Nie mam żadnych podstaw by tak sądzić, a wręcz przeciwnie podstawy by tak nie sądzić.
To, że jesteście po tej samej stronie barykady nie znaczy, że możesz wierzyć we wszystko co ten człowiek mówi. Wiele faktów z tych telefonicznych rozmów zostało przez niego zmanipulowanych, a czasem wręcz kłamie.
Niestety mam podstawy, o czym zaraz się przekonasz by mu nie tylko wierzyć, ale i sądzić, że mówi prawdę. No choćby to, że jest życiowo poukładany i mówi to co od dawna wiem bo kwiecień to wszystko przejawiał od lat, o czym pisałem wiele razy na blogu.
Masz swój rozum, co prawda psychopatyczną osobowość, ale IQ spore.
To twoja złośliwa opinia. Nie mam psychopatycznej osobowości-niestety, ale IQ przeciętnie bystre tak to nazwę.
Przeczytaj wpis w komentarzach autorstwa Ries-Londyn z dnia 30 grudnia na stronie http://antysidor-koncz-schwarz-niczyna.blogspot.com/2016/12/podnieta-sidora.html
No przeczytałem i odniesienie tego będzie poniżej.
Srał pies co pisze tam Koniczyna - on też nie rzadko myli się z prawdą i pierdzieli farmazony ale to co napisał Riese-Londyn jest 100% prawdą.
A ja ci zaraz udowodnię, że nic z tego co napisał Riese Londyn nie jest prawdą tylko matactwem, w które kwiecień go wrobił-szczena tobie i Riese Londynowi zaraz opadnie-cierpliwości.
 Nie byłeś tam, nie wiesz.
Ja nie byłem, ale byli inni.
Możesz powiedzieć tylko to co mówi Jacek.
Nie tylko!
Nawet jeśli on kłamie i Ty to w końcu sam potwierdzisz to czy nadal będziesz te kłamstwa świadomie nakręcał by tylko dokopać Kwietniowi?
Jakie kłamstwa? Za chwilę przekonasz się, że to nie są kłamstwa.
 Jeśli tak to jesteś .... sam sobie dopisz.
Zaraz hehe przekonasz się kim sam jesteś-naiwniaku.
Mam nadzieję, że zmądrzejesz czego życzę Ci na Nowy Rok.
Odbijam stwierdzenie :)
PS. Największym szokiem jaki jesteś w stanie przeżyć będzie rozczarowanie tym, że większość rzeczy które imputujesz innym okaże się totalnym wymysłem. Już mi Cię żal :))
Niestety zmartwię cię, za chwilkę po analizie wpisu Riese Londyn sam się przekonasz, że wyszedłeś na idiotę i głupka.

2 A teraz przeanalizujmy wpis Riese Londyn i posłuchajmy pewnego fajnego nagrania z komendy w Głuszycy:

Nie wypowiadałem się do tej pory, ale przyszedł czas...
Drogi Sidorze, przedyskutuj sobie dokładnie temat ze swoimi sprzymierzeńcami: troszkę oszukują swojego guru. Np. taki pan Jacek- właściciel ośrodka "Pod Soboniem" Troszkę kłamczuszek z tego Jacka...
Zaraz się to okaże.
Mina przeciwpiechotna powiadacie? A może zardzewiały zawór- fakt- prawdopodobnie niemieckiej produkcji. Tak się akurat składa, że to ja wędrowałem sobie po okolicy i coś takiego wpadło w moje nieskalane pracą (niemal jak Darka;)ręce.
Jeśli złożyłeś gdziekolwiek takie zeznanie i do tego się przyznałeś może pod namową kwietnia to dobrze się trzymaj bo zaraz minka ci zrzednie.
Czy zniosłem z gór na teren ośrodka- tak, celem identyfikacji (akurat mieliśmy na miejscu czynnego sapera, który szybko rozwiał wątpliwości).
Zakładamy hipotetycznie-powtarzam hipotetycznie, że tak było, a to oznacza, że znalazłeś coś co mogło być niewypałem i przywlokłeś to do ośrodka w celu upewnienia się czym to jest-czyli postąpiłeś w durny sposób przynosząc potencjalny niewypał do ludzi w celu jego zbadania. A tak na marginesie powiadasz, że był wśród was czynny saper? Haha, a jakiż to czynny saper może wystawiać opinię badawczą na imprezie prywatnej? Takie opinie ma prawo wystawiać jedynie policja lub oddziały saperskie, a nie jakiś koleś z grupy nawet jeśli jest-był saperem.
Czy Dariusz Kwiecień był ze mną w lesie- niestety nie tym razem. Był w tym czasie na terenie ośrodka "Pod Soboniem".
Czyżby? To się jeszcze okaże hehe.
Kto pierwszy widział "minę"- no akurat pan Jacek- nie Darek, tylko właśnie właściciel przybytku.
Czy obecność "miny" go jakoś wtedy zmartwiła- oj, nie przypominam sobie, żeby zaczął skakać i wrzeszczeć coś w stylu: zabieraj mnie to stąd!!!
Przecież was wyrzucił jeszcze tego samego dnia. Właśnie dla tego, że zobaczył co wyprawiacie razem z kwietniem, więc jednak zachował się tak jak sugerujesz, że się nie zachował.
Czy to Schützenmine 35,44, albo inna w tym stylu? Ano niestety nie- specjaliści od Sidora. Nie było to nawet podobne do "miny z wąsami", na których to Darek postawił minę, pozostawiając ją na ośrodku- niezłe bajki, panie Jacku.
"Mina" została znaleziona przeze mnie zanim uczestnicy spotkania z Dariuszem Kwietniem pojawili się "Pod Soboniem", przebywałem tam kilka nocy, aż do wymienionego spotkania. Zawór faktycznie sobie leżał gdzieś w pobliżu, każdy łącznie z p.Jackiem (mając wiedzę od samego początku) dokładnie o tym wiedział i znał miejsce złożenia ładunków mocno wybuchowych;)
Bełkot, kłamliwy bełkot, który pryśnie za chwilkę jak bańka mydlana.
Czy "mina" została na ośrodku po spotkaniu- nie mam pojęcia, prawdopodobnie tak. Ja sam niestety zapomniałem jej zabrać ze sobą, wyjechałem przed końcem spotkania.
To ja cię zapewniam, że to coś czego ty nie nazywasz miną zostało na ośrodku u Jacka, a co z tym dalej się stało za chwilkę się dowiesz i minka ci zrzednie.
Czy mam na to wszystko, co tutaj piszę świadków i zdjęcia samej "miny"- oczywiście;)
Świadków i zdjęcie? Gdybyś miał tego zdjęcie już byś je pokazał-kłamiesz. I blefujesz co do świadków, których kwiecień jak się domyślam na pewno znajdzie i przekona do składania fałszywych zeznań jak i ciebie, ale o tym później.
Czy rozmawiałem na ten temat z p. Jackiem telefonicznie tydzień po wyjeździe i czy szanowny p. Jacek dobrze wie, że Darek ma coś wspólnego z "miną"- tak się składa, że mam także nagranie tej rozmowy.
Hahaha gówno prawda hehehe. No, ale sobie jeszcze w to chwilkę wierz, że kupujemy ten blef.
Czy p.Jacek na moje przypomnienie, że to nie Darek przyciągnął "ładunek" z lasu, powiedział: "to się nie wychylaj i nie mów o tym nikomu"- podpytaj Sidorku dokładnie p. Jacka.
Wątpię by Pan Jacek tak powiedział hehe i byś miał to nagrane hehe.
Czy opublikuję te materiały przed zakończeniem sprawy- niestety brakuje mi do tego inteligencji Twojej, drogi Gallu o wielu imionach.
Niestety musisz o ile je w ogóle masz! Jeśli je masz to będziesz musiał bo jeśli tego nie zrobisz to… no cóż pójdziesz siedzieć o ile prawdą jest, że wziąłeś na siebie znalezienie tej miny-zaworu, który zaraz się przekonasz przyprawi cię o ból zaworka :)
Czy saperzy faktycznie cokolwiek zabrali z terenu ośrodka i zdetonowali na poligonie- szczerze wątpię, ale znając skłonności właściciela do demonizowania- całkiem możliwe, że choćby to był stary budzik jakiejś Helgi, to i tak p. Jacek by im tematu nie odpuścił.
I tu jest pies POGRZEBANY by nie powiedzieć wydymany. Ty nie wiesz, ale ja wiem i to wiem na 100000000000% i więcej, że do tego czegoś co ty nazywasz niegroźnym zaworkiem przyjechała policja z Wałbrzycha na wezwanie Pana Jacka. Policjant z Wałbrzycha obejrzał ten niby zawór i doszedł do wniosku, że powinna się tym zająć jednostka saperska uznając to za niebezpieczny przedmiot. Przyjechali saperzy[czynni] i też to stwierdzili, że należy to zabezpieczyć, zabrać i potraktować jako niewypał, po czym pojechali na poligon do Głogowa i tam ten niby zawór zdetonowali. W świetle prawa ów przedmiot jest uznany jako niewypał i od tej pory w całej sprawie takim będzie traktowany. Każdy normalny prokurator uzna, że TEN KTO ZNALAZŁ I PRZYNIÓSŁ TEN NIEWYPAŁ ODPOWIADA Z WŁAŚCIWEGO PARAGRAFU OKREŚLAJĄCEGO STWARZANIE DLA INNYCH ZAGROŻENIE ŻYCIA. Niestety mój drogi Riese Londonku-komdonku gdybyś to wiedział nawet byś nie pomyślał by brać na siebie przyznanie się do znalezienia tego i przyniesienia tego i zostawienia tego na ośrodku. Kwiecień to wiedział i dla tego zakładam, namówił cię byś go krył i wziął na siebie to wszystko wmawiając ci, że nie było żadnego oddziału saperskiego i żadna policja nie uznała tego za niewypał.
Nie wierzysz, że była jednostka saperska i zabrała ten niewypał i zdetonowała go na poligonie to se zadzwoń do tej jednostki:  768364303, 768364953, Głogów ul. Wojska Polskiego 58. Ja tam nie musiałem dzwonić bo taką informację mam z innego nieco wyższego źródła, powiem wprost dzięki znajomościom na bardzo wysokim szczeblu, które mam dzięki dawnym wypadom na rajdy motocyklowe :)Ty gdybyś też to wiedział i każdy inny, to nigdy by się nikt nie przyznał do tego, że znalazł potencjalnie niebezpieczny przedmiot i go przytargał z gór wiedząc co za takie coś grozi. Niestety Przyznanie się-o ile to nie jest z twojej strony blef, równa się odpowiedzialności karnej, nawet jeśli to był zakichany zardzewiały budzik matołku, jak to wskazałeś wcześniej. Czy już zajumałeś w co się wrobiłeś jeśli prawdą jest, że wziąłeś na siebie znalezienie, przyniesienie i pozostawienie tej miny na ośrodku u Jacka? Mam to dalej tłumaczyć? Jeśli naprawdę wziąłeś to na siebie nie znając prawa i faktów to jesteś głupcem, a kwiecień cię wrobił.
I teraz słuchaj matołku i słuchajcie wszystkie inne matołki potencjalnie skłonne do matactwa i składania fałszywych zeznań. Gang fryzjera jest na bieżąco w całej sprawie i będzie wiedział o wszystkim. Prędzej czy później sprawa nabierze rozpędu i znajdzie finał na wokandzie, a my o tym będziemy wiedzieć i na sprawie w sądzi-każdej jednej będziemy. Ktoś na pewno trafi za kraty i to na długie lata. Tylko pytanie kto? Czy głupiec, który weźmie wszystko na siebie czy kwiecień, którego obciążą zeznania innych świadków, którzy czekają na złożenie ich? Czas pokaże. Na koniec zrobię podsumowanie.
Czy rozmawiając sobie prywatnie z p. Jackiem kilka razy, będąc gościem ośrodka nasłuchałem się całą masę opowieści o innych odwiedzających przybytek, jacy to nie przyjeżdżają zboczeńcy- dewianci; księża z całym zastępem nastoletnich harcerek, z którymi się potem kąpią nago w basenie, politycy z małolatami, geje, neonaziści itd.- no troszkę się nasłuchałem.
Etam, koloryzujesz mi też podobnie opowiadał Pan Jacek bo po części to prawda, ale to co ty napisałeś to półprawda. A w całej minowej sprawie i grożącej komuś odpowiedzialności to nie istotne hehe. Nawet gdyby opowiadał o czarownicach latających na miotłach zlatujących się na jego ośrodku na sabaty to nic by to nie znaczyło :)
Czy m.in. to pozwoliło mi wyrobić sobie zdanie o p. Jacku- Dariusz Kwiecień to przy nim ministrant (moim zdaniem oczywiście).
Ty się zastanów jakie o kwietniu i was wszystkich zdanie wyrabia powoli społeczność internetowa. Niestety tych wszystkich bajek kwietnia zebranych do kupy nic i nikt nie przebije.
Czy były kamery na ośrodku- nie wiem, sam nic nie zauważyłem, ale po poznaniu upodobań właściciela ośrodka, mogę stwierdzić- całkiem możliwe.
A ja powiem tak, zrobiłem WIELKI BŁĄD, ŻE W 1 ROZMOWIE Z PANEM JACKIEM GDY GO PRZESTRZEGAŁEM PRZED KWIETNIEM I WASZĄ BANDĄ, NA KONIEC MU NIE POWIEDZIAŁEM TAK: Panie Jacku, może mi Pan wierzyć lub nie, ale jedno poradzę niech Pan nagrywa, filmuje i inwigiluje tę bandę oszołomów bo kto wie czy te materiały w przyszłości się panu nie przydadzą do odbicia kłamu jaki kwiecień i jego banda rzucą kiedyś na Pana gdy się pokłócicie. I mogę to tylko teraz poradzić innym i każdemu kto ma do czynienia z tym debilem kwietniem. Po tej całej sytuacji widać, że kwietnia trzeba nagrywać i podsłuchiwać by w przyszłości mieć dowód jak było, co mówił i robił by się skurwiel nie mógł wyłgać, by nikogo nie mógł wrobić w cokolwiek i by nie mógł na nikogo rzucać pomówień i oszczerstw. I to mogę też poradzić wam bandziorki od kwietnia-naprawdę.
I tak już nawiasem całkiem mówiąc- najpierw to by się przydało porządnie wykąpać tego psa, p. Jacku. Zapamiętałem go dobrze właśnie po smrodzie, jaki w około rozsiewał.
Nie mam niestety podobnych upodobań (nawet nie lubię chłopców, Sidor), ale nie wyobrażam sobie, żeby jakiś zoofil zainteresował się takim śmierdzącym kundlem.
Dla czego kłamiesz? Są ludzie, którzy tam przyjeżdżają i nie potwierdzają by ten pies śmierdział. No chyba, że wąchałeś go bezpośrednio od zadu i dla tego to czułeś. Nie masz NIESTETY podobnych upodobań? Czyli podobnych do tych jakie ma kwiecień co nie? Hehe? I nawet nie lubisz chłopców hehe? No cóż już samo wtrącenia na koniec swego wywodu takich dygresji wskazuje, że jednak masz i lubisz. W myśl głodnemu chleb na myśli…
pozdrawiam z Londynu gang fryzjera"
Obędzie się. My ci prześlemy pozdrowienia jak będziesz za kratkami.

A TERAZ POSŁUCHAJCIE ROZMOWY Z POLICJANTEM W GŁUSZYCY   
Z DNIA 23listopada2016
MATEUSZA NIEWIADOMEGO ZE MNĄ W MIESIĄC PO TYCH WYDARZENIACH NA OŚRODKU POD SOBONIEM:
Kwestia Zielarza Ziel to osobna sprawa, która będzie miała swój ciąg. Powiedziałem o tym policjantowi z Głuszycy w dobrej wierze licząc, że podejmie właściwe kroki by tę kwestię ustalić ! czym prędzej nie podejrzewając, nie mniemając i nawet nie sądząc, że policjant z Głuszycy może tego nie zrobić! z jakichś powodów.

Podsumowanie.
Są świadkowie, którzy twierdzą, że tę minę na ośrodek do Jacka przyniósł kwiecień.
Teraz okazuje się, że jeden dureń się do tego przyznaje tym samym kryjąc kwietnia i biorąc wszystko na siebie.
Kilkanaście dni temu/nie chce mi się szukać jest screen na naszym blogu/ kwiecień sam potwierdził, że to była mina, a nie jakiś zawór.
Teraz banda kwietnia obiera tezę, że to był zawór usiłują kryć kwietnia myśląc, że go uchronią nie zdając sobie sprawy i nie wiedząc, że czymkolwiek to było jest potraktowane jako niewypał stwarzający zagrożenie życia.
Policjant z Głuszycy w rozmowie ze mną POTWIERDZA, że to coś na ośrodku Pana Jacka to była „metalowa niespodzianka”, która została zabezpieczona, a tym samym potwierdza przyjechanie saperów i jej zdetonowanie czyli uznanie jej za niewypał.
Policjant z Głuszycy w rozmowie potwierdza wersję, że były składane wyjaśnienia o tym, że to kwiecień wręczał tę minę żonie Pana Jacka by dała dziecku do zabawy. A więc jednak już na etapie rozpytania byli na to świadkowie.
Dla czego policja Głuszycka nie wszczęła postępowania i nie sprawdziła wszystkich moich sugestii jakie powiedziałem w rozmowie? Dla czego do tej pory nie zostali przesłuchani w trybie śledczym wszyscy świadkowie wydarzeń?
Podsumowując można zadawać jeszcze wiele pytań, powoływać się na świadków itd., blefować, mataczyć, snuć przypuszczenia o tym kto, co i kiedy.
Ale jedno jest pewne.
Prawo mówi nie o niespodziance metalowej tylko o niewypale i ktoś prędzej czy później za to odpowie i nie ważne jest czy weźmie na siebie jego znalezienie czy nie, czy wskaże kwietnia czy nie ten kto ją tam przyniósł i zostawił odpowie. Reszta w komentarzach i dyskusji, która na pewno się zacznie.
 Cała ta sprawa obiektywnie mi przynajmniej wydaje się jednym wielkim matactwem ze strony kwietnia i jego przydupasa-przydupasów, a ze strony policji w Głuszycy na bardzo opieszałe i niekompetentne działania. Tyle na koniec powiem. I powiem, że tuż po NR tak tę sprawę rozdmuchamy, że nic się nie ukryje, a odpowiedzialni matactw i ewentualnych niekompetencji zostaną pociągnięci do odpowiedzialności karnej.
 

wtorek, 27 grudnia 2016

SKURWYSYN DARIUSZ KWIECIEŃ JAK ZWYKLE KŁAMIE I STOSUJE SWOJE STARE METODY POMAWIANIA I OCZERNIANIA ZNANE OD LAT

Wyjątkowo odsyłam wpierw do komentarzy z poprzedniego tematu, w których są informacje na temat całej sprawy, ale zaraz poniżej je przypomnę i rozłożę na czynniki pierwsze ten skurwiały wpis kwietnia z jego bloga:

Okultyzm - Czas Odrodzenia w_g Dariusza Kwietnia


Najpierw skomentuję cały materiał filmowy w wielkim skrócie bowiem nad bredniami i wymysłami nie ma co się rozwodzić, zacytuję siebie samego z komentarzy jakie wstawiłem w poprzednim temacie:

Nowy materiał bredni kwietnia, te same bzdury o miejscach gdzie stoi te same farmazony o podziemiach i tajemniczych wejściach do kopalni gdzie tkwi tajemnica Riese i lamentowanie, że biedaczka nie dopuszczają do poznania prawdy i, że ją zakłamują celowo, a na koniec wieszczenie, że to co było w czasie IIwś to było preludium tego co nas czeka. I znów schizofrenia dała o sobie znać, a kieszenie wypchane puszkami piwa i pysk niedogolony.
Kwiecień widzisz się w lustrze?
To popatrz:

http://zapisz.net/images/821_upasiony_schizol_z_oczkami_war.jpg
Masz oczka typowego paranoika, który ma obłęd we wzroku, nalaną upasioną mordę, a na dodatek niedogoloną i czerwoną.
I ty mi skurwysynu jeszcze niedawno wyzywałeś od knurów, a sam wyglądasz dziś jak spasiona świnia. Na dokładkę kurtka ci się już prawie nie dopina na tym spasionym od piwska brzuchu.
Skurwysyn mówi, że był na pasterce, a ja się zapytam czy nikt mu tam nie chciał wjebać za zniszczenie figurki św Barbary?
Bo normalnie to na miejscu kwietnia bałbym się po czymś takim chodzić do kościoła i udawać wierzącego.
I tak będzie paranoik chodził po tych dziurach do usranej śmierci i pierdolił za każdym razem, że właśnie stoi nad tajemnicą i nigdy nic konkretnego nie odkryje. Będzie durniom pociskał kity o mitach i legendach, że mu ktoś właśnie opowiedział, że w tym miejscu są sztolnie z tajemnicami i tak do usranej śmierci.
Gdzie nie pójdzie tajemnica, co nie zobaczy tajemnica i spisek, kogo nie spotka to, albo tajemniczy świadek, albo na odwrót ktoś kto go śledzi i nie pozwala mu mówić prawdy.
Schizofrenia pomieszana z cwaniactwem obliczonym na przyciąganie frajerstwa do siebie i zarabianiu na nich.
Do tego na każdym filmie struga kogoś innego niż jest w rzeczywistości o czym dowiedzieliście się z nagrań powyżej.
Zboczeniec, oszust, paranoik, cwaniak, profan, i sprzedawczyk własnych rodziców dalej niezawstydzony lansuje się tylko po to by zwrócić na siebie uwagę bo ma skurwysyn parcie na szkło.
I jak powtarzam od kilku lat NIGDY NICZEGO NIE ODKRYŁ I NIE ODKRYJE, NIGDY NIE PODJĄŁ I NIE PODEJMIE ŻADNEJ SENSACYJNEJ EKSPLORACJI tylko skurwysyn potrafi krytykować ludzi, którzy je podejmują.


 A TERAZ ROZŁOŻYMY NA CZYNNIKI PIERWSZE TEKST Z WPISU KWIETNIA NA JEGO BLOGU.
Zanim to zrobię słowo wyjaśnienia. Od jakiegoś czasu jesteśmy w kontakcie telefonicznym z Panem Jackiem właścicielem ośrodka pod Soboniem, od którego dowiedzieliśmy się szczegółów zajść w jego ośrodku w okresie 28 października2016 gdy to kwiecień u niego zorganizował pobyt dla kilkunastu osób. Prowadziliśmy wiele rozmów telefonicznych z Panem Jackiem i te rozmowy mieliśmy nagrane, o czym z resztą Pan Jacek wiedział. Na ich podstawie i na podstawie jeszcze przyszłych rozmów mieliśmy po nowym roku wspólnie zrobić materiał o tych wydarzeniach, ale nie teraz dla tego bo w obecnej chwili sprawa nie jest jeszcze wyjaśniona do końca i nie chcieliśmy wyprzedzać faktów i czegokolwiek podpowiadać kwietniowi.
Mówiąc w skrócie kwiecień przyniósł na ośrodek minę przeciw piechotną, którą się bawił i chciał dać dziecku Jacka do zabawy, zrobił bajzel w ośrodku, chciał, a nawet pewnie wydymał psa Pana Jacka i jednym słowem dokonał rzeczy nie do uwierzenia, co dla mnie osobiście wcale nie jest dziwnym bo zawsze wiedziałem, że kwiecień jest do takich rzeczy zdolny.
I tu muszę podać linki do tych rozmów jako, że linki te jeden z moich jeszcze niedawnych kolegów, który zdradził tzw. gang fryzjera wstawił kwietniowi na bloga, więc nie ma co ich ukrywać skoro już się pojawiły:
https://drive.google.com/open?id=0BxXvVpLB6DgtY1BPbjFiajFiZEU
https://drive.google.com/open?id=0BxXvVpLB6DgtVkt6WGRBanhPYTQ
https://drive.google.com/open?id=0BxXvVpLB6DgtQmZWb0ItTGtTTnc
https://drive.google.com/open?id=0BxXvVpLB6DgtWVVheVdKZWs5N2M
https://drive.google.com/open?id=0BxXvVpLB6DgtTVlqZGZqb2ZWWFk
https://drive.google.com/open?id=0BxXvVpLB6DgtN2xWWXZFblp1UnM
Z rozmów tych dowiecie się wszystkiego co zaszło 28października2016 pod Soboniem.
Rozmowy te nie miały być publikowane, a przynajmniej nie teraz tylko po zakończeniu śledztwa i były wstawione na serwer wyłącznie dla grupy zaufanych z tzw. gangu fryzjera. No, ale jak się okazało jakaś kurwa zdradziła o mentalności konfidenta i dała je na bloga kwietnia. Trudno. 
KWIECIEŃ JE PRZESŁUCHAŁ i..... No i postanowił napisać na swym blogu ripostę, oczywiście w 100% zmyśloną i nieprawdziwą dokładnie w takim samym stylu i formie jak niegdyś gdy atakował mnie. Ale o tym między wierszami:

Proszę o nie pisanie komentarzy na blogu . Odsyłam na Forum tam prowadzona jest dyskusja konstruktywna . 
 Na twoim zboczeńcu forum to jest garstka w liczbie może 5 idiotów tak samo zwichrowanych jak ty, którzy zasrali twoje forum setkami treści skradzionymi i nieolinkowanymi do źródeł na różne tematy i setkami skreenów z gazet, z których wyławiacie informacje naginając je do twoich chorych teorii, a reszta uczestników nie prowadzi żadnej merytorycznej dyskusji tylko popiarduje bez ładu i składu w niemym zachwycie nad tymi waszymi rzekomymi sensacjami z dupy wziętymi.

Ostatni raz piszę na temat wypadków Pod Soboniem . 
 Czyżby? No to zobaczymy kłamco, ile to już razy zarzekałeś się podobnie? Nie policzymy.

14 osób zeznaje z imienia i nazwiska przeciw właścicielowi .
 Kłamstwo. Śledztwo nie jest wcale prowadzone. Dzwoniłem przed świętami na komendę w Głuszycy i rozmawiałem z policjantem niejakim Mateuszem Niewiadomym/takie nazwisko/ Od niego dowiedziałem się, że sprawa nie jest na etapie śledztwa tylko ROZPYTANIA!!! Tak dokładnie rozpytania. Mało tego policjant z Głuszycy technicznie nie jest w stanie dotrzeć do świadków tych wydarzeń i by zebrać od nich zeznania musiało by być wszczęte odgórne śledztwo, a takowe na tę chwilę z tego co wiem nadal nie jest wszczęte, bo gdyby było wszczęte TO BYM O TYM WIEDZIAŁ-powtarzam wiedział bym o tym i koniec.
W takim razie jest kłamstwem, że ktokolwiek zeznaje w tej sprawie i to w dodatku przeciwko Panu Jackowi z pod Sobonia.
KWIECIEŃ JAK ZAWSZE KŁAMIE, to samo pierdolił w czasach gdy szkalował mnie. Też wypisywał na swym blogu, że przeciwko mnie zeznaje ileś tam ludzi, że znaleźli się świadkowie potwierdzający moje zboczenia, szantaże i tak dalej i dalej. Dziś skurwiała kurwa kwiecień stosuje tę samą metodę kłamstw i pomówień tylko do Pana Jacka z pod Sobonia.

Niezawisły Sąd obnaży pomówienia i wymysły pana Jacka . 
 Będzie dokładnie na odwrót kwiecień nie pluj się.

 nawet osoba która znalazła tzw niewypał złożyła już zeznania .
 JASNE hehehehe! :)
Tyś ją tam przyniósł, a potem ją tam zostawił z zamiarem wysadzenia kogoś z rdziny Jacka, a nie ktoś ją tam znalazł. Nikogo takiego proszę Państwa nie ma kto by się przyznał do tego, że znalazł tę minę na ośrodku u Pana Jacka, a jeśli jest to jest to osoba podstawiona składająca fałszywe zeznania i ręczę, że są inne osoby które temu zaprzeczą i potwierdzą, że to kwiecień tę minę tam przyniósł i zostawił, a w między czasie chciał wrzucić do ogniska i spowodować wybuch i dać ją do zabawy żonie Pana Jacka.
UZUPEŁNIENIE
Proszę Państwa to nie był jak napisał kwiecień tak zwany niewypał. To była prawdziwa mina przeciw piechotna, którą zabrała jednostka saperska i zdetonowała na poligonie w Głogowie, co można sprawdzić. I tak ta mina będzie potraktowana przez sąd jako prawdziwa.
UZUPEŁNIENIE
Skoro znalazła to co zrobiła gdy ją znalazła?
Przecież to Pan Jacek odnalazł tę minę w tydzień po wizycie kwietnia na swoim ośrodku! Czyli ta osoba co według kwietnia znalazła tę minę w trakcie imprezy z dnia 28października2016 i złożyła zeznania jak twierdzi kwiecień, musiała w takim razie tę minę tam pozostawić. A skoro pozostawiła i nie wezwała policji 28października2016 to oznacza, że jest winna stworzenia zagrożenia dla innych i jej/jemu prokurator może postawić zarzut umyślnego pozostawienia jej tam w celach zamachowych. Czyli to co napisał kwiecień w cytacie to wierutna bzdura, kłamstwo i blef. Nikt zdrowy na umyśle nie zeznał by, że znalazł u kogoś minę, zostawił ją i po miesiącu składał by takie zeznanie i w ogóle jakieś takie.



Na pewno każdy z Was chciałby mieszkać w ośrodku gdzie , można bez karnie cytat pana Jacka M .- srać do garnków i gwałcić psy gdy właściciel jest mistrzem wszech sztuk walki  i nie reaguje na takie zajście . 
 Kwiecień nieudolny kłamco Pan Jacek gdy mu psa dymałeś nie widział tego tylko widział ślady tej zabawy na twoim łóżku i ścianach od psich łap i dla tego nie zareagował, bo gdyby widział to pewnie wcześniej by cię zboczeńcu pogonił.

Mistrz strzelectwa sportowego i właściciel wszech czarnych pasów .
 A czemu skurwysynu czepiasz się jego tytułów i umiejętności? Już zapomniałeś frajerze jak sam się przechwalałeś swymi czarnymi pasami umiejętnościami strzeleckimi?
A JAKIE SĄ TWOJE UMIEJĘTNOŚCI WALKI WRĘCZ?
Może przeanalizujemy ten bezładny i chaotyczny styl, któremu dałby radę byle gnojek słabo trenujący?
No to zobaczmy jak potrafisz wymachiwać łapami na pokaz:

 Klocu zajebany gdybyś ze mną tak się popisywał to 10 sekund nie ustał byś na nogach frajerze. Walisz tylko popisówy, wymachujesz tymi łapami jak niedźwiedź, poruszasz się jak ciężarna krowa i ty się chwalisz swymi czarnymi pasami przytykając komuś, że nie jest mistrzem? Nawet ciosu zamarkować zwartą dłonią nie potrafisz i o mało byś koperkowi oka nie wykolał tą płetwą luźno trzymaną. Koperek też frajer, że dał się strzelić w oko./inna kwestia/
Kwiecień żałosny mistrzu cepów i gibania w rytmie disco jesteś pośmiewiskiem.
Po tej popisówie kwiecień widać jak, gdy jest publika zaczyna ci odpierdalać i zaczynasz się popisywać. Debilu jak tobie zaczyna palma odbijać przy kilkunastoosobowej widowni to co dopiero mówić jak się napierdolisz piwem i wódą i zaczynasz świrować? A nogę to KTO CI PATAŁACHU ZŁAMAŁ?
To teraz ja o tym napiszę. Chłopaki z Warszawy przyjechały raz do niego. Popiło się towarzystwo i kwiecień zaczął chojraczyć. W wyniku mocowania i walki kwiecień spadł ze zbocza i złamał nogę. A takie kity pociskał, że na mydle. Po prostu dostał bęcki bo się sadził i taka jest prawda.

 PS. ( pobiłem go tak zeznaje na policji dobry jeste) .......
 Tego skomentować nie mogę bo nie wiem czy tak zeznał Pan Jacek, ale w ciemno mogę powiedzieć, że nic mi o tym nie wiadomo, za to wiadomo, że kwiecień się odgrażał Panu Jackowi.

 I KWESTIA NAJWAŻNIEJSZA!
 I jeszcze jedno telefon z przed minuty wszyscy członkowie jego federacji są dumni , że mają prezesa idiotę ... 
 Proszę Państwa! To jest nieprawda! Mówię to w ciemno i nie muszę wcale kontaktować się z Panem Jackiem w tej kwestii.
Otóż ten skurwysyn kwiecień posuwał się do DOKŁADNIE TAKICH SAMYCH nieprawd gdy pomawiał i szkalował mnie kilka lat temu i robi to do dziś. Przypomnijcie sobie jak pisał kilka lat temu na swym blogu, że dostawał podobno telefony w mojej sprawie z CECHU WARSZAWSKICH FRYZJERÓW skąd płynęły do niego na mnie skargi, przypomnijcie sobie jak skurwysyn pisał, że dzwoniły do niego MOJE PRACOWNICE, KTÓRE SKARŻYŁY SIĘ, ŻE JE MOLESTOWAŁEM W PRACY, przypomnijcie sobie jak jeszcze dwa lata temu na blogu skurwysyna z Rymanowa pisał, że dzwoniły do niego harcerki, które ja podobno fotografowałem na starówce warszawskiej z ukrycie i skarżyły się, że je molestowałem i jak pisał, że ci wszyscy ludzie c do niego dzwonili opowiadając mu o mnie MIELI JAKOBY ZAKŁADAĆ MI SPRAWY W SĄDZIE.
Nie wymieniłem wszystkich zagrań tej szmaty z Głuszycy, ale teraz, dziś robi skurwysyn to samo w stosunku do Pana Jacka właściciela ośrodkiem pod Soboniem.
 To samo skurwysyn nadal robi wobec mnie rozpowiadając, że moi znajomi z miejsca mojego zamieszkania dzwonią do niego i donoszą na mnie niestworzone rzeczy. Te same zagrywki chorego skurwysyna o mentalności konfidenta i folksdojcza, czerwonego ubeka i sprzedawczyka.

 
 Odradzam i przestrzegam przed ośrodkiem -Pod Soboniem - ...  

 Śmieciu zazdrościsz komuś tego czego sam nigdy nie miałeś i mieć nie będziesz. 
My jedynie możemy odradzać spotkania z tobą bo to nikomu na dobre jeszcze nigdy nie wyszło.

DODATEK 1
Zapraszam do szybkiego zapoznania się ze świetnym opracowaniem na naszym forum jednego fryzjerskiego gangstera /acp/ dotyczącego bredni wypowiadanych przez kwietnia na temat przewodnika Riesengebirge. 
 Kłamstwa Kwietnia o przewodniku Riesengebirge. 
http://www.rir2kontrowersje.fora.pl/najnowsze-filmidla-i-produkcje-youtub-owe-dariusza-kwietnia,52/zbior-filmow-kwietnia-z-klamstwami-o-przew-riesengebirge,401.html
 Przewodnik Riesengebirge - tłumaczenie
http://www.rir2kontrowersje.fora.pl/literatura-dariusza-kwietnia,40/przewodnik-riesengebirge-tlumaczenie,397.html

 Jak się już z tym zapoznacie to poznacie jakie kosmiczne idiotyzmy o Riese i przewodniku Riesengebirge wygaduje kwiecień.
SZCZERZE POLECAM!!!
  

                                             DODATEK 2
Wstawiamy kolejny odcinek bredni kwietnia opracowany przez Prostego Hutmena.

Eskalacja zła - Wielkie Otwarcie Wrót , w/g Dariusza Kwietnia

https://www.youtube.com/watch?v=T80n2BvmplM
 Opracowanie Hutmena:
Skauci Piwni reaktywacja 


  https://www.youtube.com/watch?v=Ybo7a_aGrgU
Jak zawsze celne i dosadne punktowanie debilizmów kwietnia. Na szczególną uwagę zasługuje moment od 31 minuty gdzie Hutmen pokazuje jak kwiecień nosi ze sobą po kieszeniach puszki piwa w teren by podczas swych długich eskapad posilać się procentami. Dla ułatwienia znalezienia tego momentu podam do tego momentu link bezpośredni: https://youtu.be/Ybo7a_aGrgU?t=1839
Jak widać kwiecień nawet w terenie nie rozstaje się z alkoholem, co świadczy o jego uzależnieniu, które powoduje nasilenie się wypowiadanych bredni doskonale wypunktowanych przez Hutmena.

OGLĄDALNOŚĆ KWIETNIA TO OSZUSTWO
I jeszcze jedna kwestia. Zobaczcie na poniższy screen i spójrzcie ile jest pod tym filmem łapek w dół. Jest ich już 118 czyli kilka razy więcej niż jeszcze rok dwa temu. A co w takim przypadku robi kwiecień? Ano kwiecień by pokazać, że rośnie mu oglądalność i popularność nabija sobie za pomocą jakiegoś programu oglądalność i popularność dając sobie aż 934 łapek w górę!
Czy wydaje się wam, że staczający się debil pierdolący coraz durniejsze idiotyzmy miałby taką popularność sięgającą 62167tysięcy wyświetleń i 934 polubień? NIE!
Nie dla tego bo na wszystkich kanałach gdzie Youtuberzy mają o wiele więcej subskrybentów takie zjawisko nie występuje by przy 18 tysiącach subskrybentów w kilka dni oglądalność im sięgała takiej liczby.
Facet jest chory umysłowo i ma syna, który przejął te same spierdolone geny i obaj dokonują takich manipulacji gdy widzą, że przybywa ludzi, którzy przejrzeli na oczy i nie kupują tych bredni kwietnia.

Skoro kwiecień ma taką oglądalność i popularność to gdzie są ci ludzie? Gdzie są relatywnie liczne komentarze na jego kanale pochwalające jego działalność? 
Dla czego na jego forum kwietnia jest zaledwie 406 użytkowników?
 Gołym okiem widać, że oglądalność kwietnia na jego YT to oszustwo i ściema. Gdyby faktycznie jego popularność sięgała 62 tysięcy to subskrybentów było by co najmniej tyleż samo jak nie więcej. Tymczasem prawda jest taka, że łatwiej sobie za pomocą nabić 62 tysiące odsłon i prawie tysiąc łapek w górę niż wygenerować 60 tysięcy subskrybentów. Program generujący odsłony działa szybciej więc debil natrzepał sobie 62 tysiące odsłon. Program generujący łapki w górę działa wolniej więc zdołał natrzepać sobie prawie ich tysiąc, ale by wygenerować subskrybentów to już nie tak łatwo i dla tego tylko 18 tysięcy z haczykiem. A przecież jeszcze kilka miesięcy temu było ich o wiele, wiele mniej jakieś 11-12 tysięcy co i tak było naciągane.
Podsumowując, kwiecień w obliczu spadającej wiarygodności i coraz większej ilości krytycznych głosów, uzasadnionego hejtu i udowadniania mu debilizmu, jak typowy schizofrenik mający dostęp do komputera może tylko w jeden sposób się bronić, a mianowicie poprzez sztuczne podbijanie sobie oglądalności i popularności by potem naiwnym frajerom i ludziom nie zorientowanym w temacie wciskać kit o swojej popularności i uznaniu.

A teraz zwróćcie uwagę na ogólną oglądalność filmów kwietnia, która jest bardzo zróżnicowana.
Żeby to zobaczyć musicie sobie ten screen ściągnąć na komputer lub otworzyć kanał kwietnia i rozwinąć wszystkie Video:
 jpg do ściągnięcia: https://drive.google.com/open?id=0BxXvVpLB6DgtRWdzVWlxSU4wUjg
 Gołym okiem widać, że im kwiecień bardziej się kompromituje w ostatnich miesiącach tym niektóre filmy mają większą oglądalność jak napisałem powyżej sztucznie nabijaną. Ani kwietniowi, ani synalkowi nie chce się nabijać wszystkim filmom takiej oglądalności więc robią to tylko na niektórych filmach. Tak więc gołym okiem widać, że publika kwietnia to w 90% sztuczne wejścia, a reszta to zaledwie kilka tysięcy i to ludzi, którzy wcale nie regularnie odwiedzają jego kanał mimo subskrypcji.
Realną ilość widzów kwietnia i odbiorców można zaobserwować gdzie? Na naszym kanale i po liczbie odsłon naszych materiałów. Tam widać bez ściemy ilu naprawdę jest jego i naszych odbiorców. Prawda jest taka, że realna liczba odbiorców kwietnia i naszych to około 1000 góra 2 tysiące widzów. Gdyby ich było więcej to jak napisałem wcześniej kwiecień nie zamknął by komentarzy na swoim kanale, komentarzy sprzyjających musiało by być po kilka tysięcy i więcej, a łapek w górę nie tysiąc, a 5 tysięcy no i na jego forum nie 406 użytkowników tylko kilka razy więcej, a wpisów na forum w tym i na jego blogu setki i tysiące. A na jego blogu pisze garstka ludzi w liczbie kilkunastu, a na forum w liczbie "cirka 25 z tego 5 regularnie i stale.

 DODATEK 3 29.12.2016
TONĄCY ŻEBRAK AGITUJE DO WPŁAT
I ZNÓW NIEUDOLNIE BLEFUJE
Pajac z Głuszycy przeczytał mój poprzedni dodatek i postanowił odpowiedzieć blefując, że dostaje jakieś rzekome wpłaty, które mu jakoby pozwalają prowadzić działalność. Czyli jest to nic innego jak schizofrenika blefowanie, że jego popularność rośnie, co jest oczywistym kłamstwem. Kręci się wokół niego garstka debili, która nie zapewnia mu utrzymania, więc mając przysłowiowy nóż na gardle postanowił zaagitować na rzecz wpłat dla niego tych jeszcze potencjalnie naiwnych. 
Przecież jeszcze kilka miesięcy temu płakał, że tych wpłat jest tak mało, że nawet nie starczyło na mikrofon, a tu nagle po miesiącach ośmieszania się i przybywania coraz większej ilości tzw "hejterów" w tym pozytywnym znaczeniu obnażających jego debilizmy, nagle niby ma mu rosnąć popularność i liczba wpłat?
Kto w to uwierzy? Jacyś chyba naiwniacy.


Tematy poruszone ostatnio wywołały lawinę postów i mejli . 
 Gówno prawda, tematy stare wyświechtane nic nowego odgrzewane kotlety, które wszystkim nawet najwytrwalszym naiwniakom się znudziły, a co najwyżej chwytliwe dla nowych naiwniaków jeszcze nie zorientowanych w chorobie i wyrachowaniu kwietnia.
 Bardzo dziękuje za Wasze obserwacje i opisywane historie . 
 Których nikt na oczy nie czytał i nie widział. Pewnie znów piszą do niego ludzie z całego świata!
 Temat jest dość niebezpieczny , odezwały się pewne osoby z tzw , Kręgu Zła , które odradzają mi kontynuację tematu .
 Osoby z kręgu zła odradzają mu kontynuację tematu? I to pisze skurwysyn, który na każdym kroku czyni zło i to w najczystszej łajdackiej skurwiałej postaci?
 Jednak jest Was zbyt wielu po mojej stronie  abym się wycofał . 
 To dla czego wyłączyłeś skurwysynu chory komentarze na swoim YT? Skoro jest ich tak wielu to powinni ci twoi zwolennicy zalać nas falą hejtu, a my powinniśmy utonąć w ich masie! gdzie są ci zwolennicy na moim i naszych kanałach na YT gdzie robimy o tobie bydlaku filmy obnażające twoje kłamstwa? Gdzie są twoi obrońcy polemizujący argumentem tak na naszym YT, forum i tu na blogu oraz na twoim własnym? Przecież na te miliony rzekomych widzów to ty na swoim blogu powinieneś mieć po kilkaset wpisów dyskusyjnych.
 Kolejne spotkania będą poświęcone właśnie tej tematyce . Spotykamy się w Szczecinie oraz Lubiążu . Terminy podam niebawem .

Kogo ty chcesz na te same brednie powtarzane od lat naciągnąć znowu? Starzy fani sie wykruszyli, nowi chwilowo zachwyceni przeglądają rychło na oczy więc próżny trud kwiecień w tym reklamowaniu się.
A poza tym miałeś działać w Riese, a nie gdzieś w Szczecinie, Lubiążu czy gdzie indziej. Czyżby reklama twoich skurwysyństw rozniosła się lotem błyskawicy po Głuszycy i dla tego już tam nie będziesz się lansował, przynajmniej nie tak łatwo?

Bardzo dziękuję za Wasze wsparcie finansowe bez tego nie dali byśmy rady .
 Toniesz? Brak kasy? Szukasz sposobu na pokazanie, że ludzie wpłacali i tym samym chcesz zachęcić do tego innych naiwniaków, którzy zainteresowali się tematem na świeżo i dadzą się złapać na wpłaty? Obrałeś taktykę tworzenia nowych mitów, legend i tropów i liczysz, że złapiesz na to część starych fanów i rzeszę nowych?
Zrozumiałeś, że wplatanie w swoją skądinąd szkodliwą i oszukańczą działalność oszczerstw, pomówień i elementów walki z oponentami nie popłaca i obrałeś taktykę odbudowania tematów wyssanych z palca?
 Ty myślisz, że jak skręciłeś dwa ostatnie materiały, na których wyglądasz jak brudny nieogolony lump z piwem w kieszeniach i poudajesz odkrywcę nowych tropów i historii o okultyzmie to już wielki odzew zdobędziesz i wciśniesz ludziom, że nagle taka ci popularność wzrosła?
Pijaczyno o mordzie coraz bardziej nalanej i niedogolonej, a nadto buraczanego koloru gnijesz od środka co widać na zewnątrz. Język ci się coraz bardziej plącze, wykazujesz mimiką i gestami, że brniesz w coraz większe kłamliwe wymysły, a te gesty i zachowania ludzie wreszcie zaczynają zauważać i poznawać te twoje zakłamane sztuczki. 
LUDZISKA NIE WPŁACAJCIE OSZUSTOWI JEŚLI NAWET KTOŚ BY SIĘ ZŁAPAŁ NA TE GIERKI.
Pijak niczego nie odkrył i nie odkryje, a wszystko wyda na piwo i żarcie by nic nie robić, nie iść do normalnej pracy.
ALE CHWILECZKĘ!!!!!
 Przecież w tym miesięcy chwalił się na jednym z filmów/pisałem o tym na blogu/ że pracuje ciężko w tej samej firmie od lat i zarabia niezłe pieniądze na stawianiu kominków!
Przecież skoro tak to po co mu darowizny? Jak ktoś stawia kominki naprawdę to stać go nawet bez pomocy z zewnątrz na latarki, mikrofon, kamerę, jakiś podstawowy sprzęt eksploracyjno-poszukiwawczy i na bilety do Londynu! A przecież rok temu chwalił się, że na bilet do Londynu miał pieniądze ze sprzedaży fantów ze złota znalezionych w terenie. Więc jak to w końcu jest z tymi rzekomymi wpłatami?
Blef i kłamstwa, prymitywna agitacja i żebractwo tonącego, który ima się wszystkich sposobów by z was wydoić choć na puszkę piwa.
Nasrał sobie kwiecień nie tylko do garnka na ośrodku pod Soboniem, ale także w życie i własny parszywy interes, nasrał sobie kwiecień we własny dom, we własne rodzinne strony i teraz żebrze, bo ma małe szanse na swobodne działanie na tych terenach. Nikt go już od tej pory długo nie zechce mieć na jakimkolwiek ośrodku po tych wyczynach pod Soboniem/patrz poprzednie tematy/ i teraz kombinuje jak tu zarobić by się nie tylko nie narobić, ale by nie zdechnąć z głodu, a właściwie zdechnąć z głodu to on nie zdechnie bo zawsze nieświadoma stara Matka mu co do żarcia poda, ale by się napić za darmo i łatwym kosztem.
            
A w wizytówce kwietnia możecie posłuchać co potrafi kwiecień mówić w schizofrenicznym skurwiałym amoku.

czwartek, 22 grudnia 2016

Bezmyślny jełop z Głuszycy sprofanował symbol patronki górników wmawiając debilom z internetu, że to figurka satanistyczna

Bezmyślny jełop z Głuszycy sprofanował symbol patronki górników wmawiając debilom z internetu, że to figurka satanistyczna służąca do jakichś satanistycznych obrzędów.
Przygłup z Głuszycy nie wie co znalazł i czym jest ta figurka, a roi swoje chore brednie kreując się na tępiciela satanistycznych obrzędów. Tymczasem to figurka św. Barbary patronki górników pozostawiona tam jak czytamy w linkach w celu upamiętnienia tysięcy więźniów z Gross Rossen, którzy zginęli tam przy budowie podziemi. Figurkę zostawił tam zapewne jakiś górnik, którą sam wykonał jak pisze z antracytu i sam jej wykonał koronę, którą bezmózgie matoły z grupy Sietra Ubex uznały ZA ROGI SZATANA!!!
Żałośni eksploratorzy żądni sensacji wpisują się na równi z dariuszem kwietniem w tę warstwę ludzi, którzy nie mając o niczym pojęcia zabierają się za "propagowanie wiedzy" ośmieszając się bezdennie.


 Opracowanie acp z forum rir2 http://www.rir2kontrowersje.fora.pl/najnowsze-filmidla-i-produkcje-youtub-owe-dariusza-kwietnia,52/dariusz-kwiecien-stopokultyzmowi,389.html 
Dariusz Kwiecień - #STOPOKULTYZMOWI

 Pojawił się nowy materiał na blogu DK Explorera 1tv Riese - „Dariusz Kwiecień- #STOPOKULTYZMOWI” z bardzo ciekawym opisem na utube.

Film ma niedwuznacznie wskazywać, że Riese zostało wybrane przez szatana na swoje główne centrum kultu, sądząc po ilości satanistów z obecnych relacji DK (będzie ich coraz więcej). Pierwsza część jest penetracją sztolni grupy Sietra Ubex- chłopców, którzy nigdy na oczy nie widzieli świeczek i nie wiedzą do czego one służą, nie byli nigdy na imprezie, gdzie paliły się świeczki, ani takich nigdy nie organizowali. Nie wpadli też na pomysł, że taki korytarz oświetlony świeczkami może być ciekawym tematem np. do zrobienia zdjęcia. Drut wystający z sufitu to oczywiście hak do wieszania ofiar, a jedyną rzeczą wskazującą na profanację świętej Barbary przez satanistów są tylko dwa pozostałe zęby korony na jej głowie, czyli rogi Bahometa. I jeszcze dwie gromnice cmentarne.

Załóżmy, że rzeczywiście ktoś sobie zrobił jakąś mszę w tym miejscu. Czy satanista będzie używał Świętej Barbary, czy są jednak „fajniejsze” symbole. Przyjmując nawet hipotezę ( z nikłym prawdopodobieństwem) o celowym działaniu, to czy to nie przypomina zabawy jakiś nastolatków, którzy chcieli coś tajemniczego przeżyć, wzorując się na jakimś filmie wcześniej obejrzanym. Czy ktoś spotkał się z nagminnym używaniem akurat figur Świętej Barbary do obrzędów satanistycznych? Od kiedy Święta Barbara jest symbolem satanizmu? Raczej należy podejrzewać samych satanistów o większy iloraz inteligencji i wyobraźni.

Kwietniowi to zupełnie nie przeszkadza, to jest świetna okazja na pokazanie swojej szlachetnej natury, walczącej zwłaszcza o prawdę z wszechobecnym głuszyckim złem.
W dalszej części występuje już Kwiecień operując tajemniczymi słowami, które kiedyś usłyszał. Oczywiście, tak jak zwykł to robić, nie przygotował się do tego ani trochę i nie wie z czym ma do czynienia i nie wie co mówi.

Trzymając figurkę Świętej Barbary twierdzi, że nawiązuje do magii Riese ( tak jakby ona tam kiedykolwiek była) Nie wie co trzyma w rękach, nie wie, że figurka została tam umieszczona w 2012 roku, aby upamiętnić więźniów tutaj pracujących, jakby nie było górników.




  ( http://www.garnek.pl/gucio4/30453678/sobon-figurka-sw-barbary-ktora ) Nie wie, że Święta Kinga była królową Polski, a królowe mają korony. Nie wie, ze autor figurki zrobił tą koronę, nie sataniści.
Tymczasem z dumą chwali się, że odrąbał głowę świętej, beatyfikowanej przez papieża już w 1690 roku. Dumny jest zwłaszcza ze zniszczonej własnoręcznie korony. Jest przekonany, że będzie teraz obiektem ataków energetycznych wyznawców Świętej Barbary, ale jest na tyle odważny, chroniony przez potężniejsze bóstwa, że możecie mu skoczyć. Kwiecień sugeruje, że naruszył tym samym pewną strukturę, energetyczne kanały i nie ukrywa się, ale wręcz zaprasza do konfrontacji.
Wiem, że jeśli zapytam teraz, co to są energetyczne kanały, to będzie to jawna złośliwość wobec DK. Chodzi przecież, żeby to brzmiało.

Kwiecień do tej pory nie przeprosił chrześcijan, za to, że zbezcześcił symbol świętej, nie przeprosił Polaków, że obraził ich królową, nie przeprosił Królowej Barbary, za to co zrobiła dla Polski i dla ludzi, nie przeprosił zwłaszcza i przede wszystkim górników, że sprofanował ich najświętszy symbol, do którego całą duszą się odwołują, aby przeżyć.

Górny Śląsk zaprasza. Kwiecień, nawet nie wiesz jak może boleć kop od górnika, który nie wie czy na pewno wróci do domu do swojej rodziny. Na deserek przypomnij sobie kopalnię Wujek w 81.

To niefortunne zestawienie dwóch filmów nie wiadomo o czym, kończy napis informujący o czym to było – czyli o okultyzmie. Autor tego napisu niestety nie pofatygował się sprawdzić, czym jest okultyzm, co wymaga większej ilości pracy niż zmontowanie tego materiału.

Ciekawa za to jest osoba Gucia Mruka na blogu Kwietnia w temacie tego filmu, który przytoczył święte cytaty, które jednoznacznie zabraniają tworzenia jakichkolwiek rzeźb i obrazów świętych.

"Wyjścia 20:4 Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest w wodach pod ziemią! 5 Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą."

Nie wiem skąd to jest, ale przypomina Boga ze starego testamentu, gdzie obliczono na podstawie tego tekstu ok. 2 mln ofiar zgładzonych osobiście przez niego. Dla uspokojenia rzeźbiarzy, malarzy i Gucia Mruka - Bóg nie jest zazdrosny, mściwy, nikogo nie karze do czwartego pokolenia i nikogo nie zabija. Bóg też niczego nie napisał. Gucio Mruku – Bóg jest miłością, więc pooddychaj głęboko najpierw.

Coś o Świętej Kindze: http://stacja7.pl/swieci/swieta-kinga-patronka-spraw-politycznych/
Strona, na którą powołuje się Gucio Mruk w swoich cytatach: http://www.zbawienie.com/balwochwalstwo.htm. Tak nawiasem, czytając tą stronę można łatwo zrozumieć powód powstania satanizmu - nie spotkałem jeszcze aż takiej nienawiści do człowieka jak tutaj.
Geneza powstania i umieszczenia figurki Świętej Barbary w sztolniach: http://www.garnek.pl/gucio4/30453678/sobon-figurka-sw-barbary-ktora


acp.

 STOP IDIOTYZMOM I DEBILIZMOM KRETYNA Z GŁUSZYCY!
STOM NIEUCTWU I SZERZENIU FAŁSZYWEGO PRZEKAZU.
STOP PROFANACJI PAMIĘCI UMĘCZONYCH LUDZI NA TERENIE CAŁEJ POLSKI, EUROPY I REGIONU DOLNOŚLĄSKIEGO.
STOP DARIUSZOWI KWIETNIOWI.


 W 2014 kiedy kwiecień wstawił na YT swój materiał pokazując jak profanuje figurkę świętej barbary przy jednoczesnym wymyślaniu idiotyzmów satanistycznych. Zrobiłem z tego materiału krótkie streszczenie, które tu przypominam:

Czarna magia Riese ciąg dalszy-Czyli Kwiecień MATOŁ bezcześci figurkę św. Barbary patronki górników i ludzi umierających. SZCZYT KRETYNIZMU I GŁUPOTY

http://klamstwa-riese.blogspot.com/2014/07/czarna-magia-riese-ciag-dalszy-czyli.html



Tym razem Kwiecień zrobił coś po czym nawet chyba jego zwolennikom opadły szczęki do samej ziemi. Mówiąc wprost Kwiecień nie mając pojęcia z czym ma do czynienia zniszczył figurkę św. Barbary patronki m/n górników i ludzi umierających, ale i wielu innych. Żeby wiedzieć co zniszczył Kwiecień i jakiej wagi jest ten wyczyn zapoznajcie się z opisem tej świętej:
http://www.polskokatolickikrzykawa.pl/%C5%BCyciorys_%C5%9Bwi%C4%99tej_barbary.html

Figurka ta zapewne została postawiona tam przez kogoś dalekiego od czarnej magii, a prawdopodobnie po to by chroniła górników lub ludzi od śmierci, a nie by odprawiać jakąś czarną magię. Gdyby Kwiecień wiedział co to za figurka nie zbłaźnił by się i chyba tym razem zbłaźnił się ostatecznie.
Wizerunek św. Barbary zawsze był uwieczniany z koroną. Według Kwietnia jacyś"obrzędnicy" wykonali tę koronę w czym Kwiecień dopatrzył się znamion czarnej magii i pochwalił się, że OSOBIŚCIE JĄ ZNISZCZYŁ I UTRĄCIŁ GŁOWĘ. Tak więc Kwiecień dopuścił się profanacji i to na oczach społeczności internetowej. Ale załóżmy przez chwilkę, że kwiecień mógł nie wiedzieć co znalazł i, że w jego mniemaniu figurka służyła do jakiś satanistycznych obrzędów, których nie pochwala. Skoro tak to dla czego nie zniszczył jej ODWAŻNIE całkowicie tylko trochę i postawił na miejsce? Już samo to jest irracjonalnym działaniem bo, albo niszczy satanistyczną według niego figurkę całkowicie, albo wcale jej nie rusza. Idiotyzmem było zniszczyć trochę i postawić na miejsce. KRETYN DO KWADRATU. Z resztą jako facet otrzaskany podobno z wieloma artefaktami i bywający w setkach miejsc w, których zapewne widywał podobne figurki Matki Boskiej i innych świętych powinien od razu się w tej figurce dopatrzyć raczej znamion chrześcijańskich niż satanistycznych. Po bliższym obejrzeniu nawet laik by się tego domyślił i miał takie skojarzenia, a nie jakieś satanistyczne.
Myślę, że tym wyczynem kwiecień się ośmieszył ostatecznie no i dał dowód swej kompletnej niekompetencji w zakresie wiedzy artefakto-graficznej.
Na dodatek dowiadujemy się, że bogiem Kwietnia jest bóg Bachus, którego jak to rzekł kwiecień  "bo to jest mój bóg i jego wyznawam" Nawet w takim zdaniu wyłazi z kwietnia kulawa erudycja wynikająca z braku wykształcenia, obycia, kultury osobistej no i poziomu intelektualnego. Zwykłe prostactwo w najczystszej postaci.
I coś mi się zdaje, ze to nie sataniści, nie Ci, których kwiecień tyle naobrażał jak Karol, Tomasz, inny Tomasz i wiele innych osób kiedyś mu wpierdolą za to wszystko tylko katolicy, których świętość zbezcześcił. Myślę, że po czymś takim grono chętnych do przypierdolenia kwietniowi powiększyło się o liczbę prawdziwych katolików w naszym kraju. Bo nie wyobrażam sobie by ludzie wierzący po takim wyczynie od tej pory wiedząc co uczynił chcieli mu podać rękę. 


 CHCESZ POZNAĆ PRAWDZIWY DEBILIZM I SKURWYSYŃSTWO DARIUSZA KWIETNIA TO WEJDŹ NA GÓRĘ BLOGA W WIZYTÓWKĘ KWIETNIA I POSŁUCHAJ JAK BEŁKOTAŁ W PARANOICZNYM SKURWIAŁYM ZWIDZIE PRZEZ TELEFON TOMASZOWI SIDOROWI.