niedziela, 20 lipca 2014

Kolejna dawka urojeń-czyli otwarcie wrót piekielnych, wędrówki ze schizofrenikiem i garść historii urojonych

Nie pisałem jakiś czas bo w sumie nie było o czym. Jak zwykle schizofreniczna menda zaserwowała ostatnio kilka paranoicznych postów, które dziś w skrócie omówimy no i ostatnia "audycję: czyli jak zwykle bełkot ślizgający się po tematach zaczytanych w jakiś starych nieaktualnych i propagandowych materiałach pochodzących z głębokiej komuny.

Zaczynamy od hitu ostatnich dni czyli:
OTWARCIE WRÓT JEST FAKTEM!

Chyba braknie nam czasu 

I ten wpis jak z resztą wiele podobnych w ostatnich miesiącach oddaje realny stan psychiki tego debila. Facet uroił sobie jakieś otwarcie wrót i jemu te wrota otwierają się przy każdej okazji. Sroga zima, powódź, gorące lato, smugi na niebie po samolotach, katastrofa lotnicza, zamach terrorystyczny czy nasilenie lokalnego konfliktu na świecie to dla niego otwarcie wrót.
Żeby dostrzec jego schizofrenię i urojenia nie tylko należy czytać naszego bloga, ale i skonfrontować wizerunek Kwietnia z kimś podobnie chorym. Po ziemi chodzi cała masa debili i paranoików, dewiantów umysłowych i świrów, ale giną w tłumie i sa czasem niezauważalni w pojedynkę. Najlepiej widać czyjeś upośledzenie w konfrontacji z kimś jeszcze bardziej pierdolniętym. I tu mamy pewna pomoc w ocenie urojeniowości Kwietnia. Otóż jest na YT pewien zjeb i to totalny, którego oglądalność nawet w niektórych przypadkach bije oglądalność Kwietnia. Uprzedzam, że oglądanie go wyzwala chęć użycia pięści, a jeśli nie wyzwala to znaczy, że oglądający jest na równi z oglądanym. Gościu reprezentuje cały przekrój zachowań i mimik klasyfikujących się we wszystkich zespołach chorobowych umysłu. Oglądając go zapewne dostrzeżecie masę podobieństw do Dariusza Kwietnia. Nie tylko zachowawczych, sposobie wypowiadania się, mimice, ale przede wszystkim w przekonaniu o swej pozytywnej działalności i wartości swych dokonań.
Dopiero konfrontacja wizualno-słuchowa Gracjana Roztockiego z Dariuszem Kwietniem pozwala na pełne zobaczenie schizofrenii i upośledzenia umysłowego tego drugiego:
https://www.youtube.com/channel/UCMpngbPiakMdOmQ5RB_49ew


No to skoro już widzicie podobieństwo obu pacjentów to może mały wypadzik w góry z jednym z nich?
Widać, że nasz urojeniowiec i oszust nadal usiłuje zarabiać na swych kłamstwach i naciągać naiwnych na pseudo wiedzę i pseudo tajemnice.
APEL
Prosimy o przesłanie nam na maila lub w komentarzach ewentualnych terminów tych niebezpiecznych dla psychiki i ciała wypadów organizowanych przez Kwietnia. Może wśród "przebudzonych" i naciagnietych na kasę znajdzie się ktoś kto zadzwoni do Kwietnia lub napisze maila z zapytaniem kiedy i gdzie będzie organizował te swoje wypady? Liczymy na waszą pomoc. jeśli sie dowiemy nie omieszkamy zainterweniować i zgłosić to na policję lub do kuratorium oświaty, ze oprowadza bez zezwolenia wycieczki. Prosimy również o wszelkie materiały udowadniające, że Kwiecień gdziekolwiek i kiedykolwiek występował w roli przewodnika i nawet brał za to pieniądze. Nagrany film z wycieczki gdzie sie popisuje swoja pseudo wiedzą, kopia faktury z dowodem wpłaty za "usługę" przewodnictwa i tym podobne dowody beda bardzo pomocne w udowodnieniu temu oszustowi, że prowadzi działalność przewodnika bez zezwolenia, zarabia nieopodatkowane pieniądze lub najmuje się u kogoś jako przewodnik nie mając do tego uprawnień i nie odprowadzając za to podatków.
Istnieje taka własnie możliwość, że ktoś jest organizatorem tych wypadów, a Kwiecień pełni tylko role nielegalnego przewodnika.
DLA KAŻDEGO KTO POMOŻE NAM W TYM NAGRODA, skromna, ale moralnie wielka czyli podziękowania na blogu.
***
Kwietniowi w tych jego schizofrenicznych jazdach od dawna wtóruje niejaki koniczyna. Jak wiecie jest jego żarliwym orędownikiem broniącym go i wspomagającym masą wklejonych treści w komentarzach na jego blogu niewiadomego pochodzenia-nieweryfikowalnego pochodzenia, będących mówiąc wprost wziętymi z dupy cytatami dotyczącymi rożnych niesprawdzonych historii. Tak jest i tym razem. Kwiecień opublikował jego tekst wzięty nie wiadomo skąd opisujący działania wojenne w Kirkenes. Takich tekstów na blogu Kwietnia jest masa. Nie wiadomo z jakich książek są brane czy archiwów przez co nijak tego się zweryfikować nie da. Z tego co koniczyna pisał w komentarzach na blogu Kwietnia wynika, że te teksty znajduje w jakichś archiwach internetowych!!! Zaraz Zaraz, a czy Kwiecień w ostatniej audycji XXXI nie mówił, że nie opiera się o materiały internetowe bo są NIEWIARYGODNE tylko o takie pochodzące ze starych powojennych książek znajdowanych na bazarach lub w antykwariatach? No przecież, a tu mamy co kilka postów kopiuj wklej tekstów koniczyny właśnie pochodzących z zasobów internetowych. Widzicie w tym jakąś logikę u Kwietnia? Bo jak na razie to niekonsekwencja udowadniająca, że wystarczy Kwietniowi podesłać cokolwiek nieweryfikowalnego, a ten to opublikuje nie bacząc czy tak było czy nie.


No i mamy kolejną opowieść z dupy wziętą czyli zmyślona, co łatwo zauważyć. Niejaki Tasulis Papadopulos napisał do Kwietnia by dzięki niemu jego historia się ukazała bo biedaczysko żali mu się w tym liście, że nikt mu jej nie chce opublikować. No biedy Papadopulos nie wie, że można sobie bloga założyć i podzielić się ze światem swoją historia zamiast pisać do schizofrenika Kwietnia.
A na poważnie kolejny list od samego początku zmyślony. Są tylko dwie możliwości, albo Kwietniowi na potrzeby bloga ktoś takie listy wymyśla, albo ktoś robi go w trąbę i mu podsyła-koniczyna uczynny sługa i orędownik? Nie wykluczone. No bo czy myśmy się z tego listu czegokolwiek dowiedzieli? Czy poznaliśmy jakieś szczegóły jakiejś historii? Zacytuję:
Historia mojej rodziny oraz innych Greków, tylko i wyłącznie dzięki tobie może ujrzeć światło dzienne. Mój dziadek jak wiesz pracował w której sztolni lub kopalni. 
No gdzie ta historia rodziny Papadopulosa pracującego rzekomo w jednej z kopalni Riese?
IDĘ O ZAKŁAD, ŻE NIGDY JEJ NIE POZNACIE!
Wiecie po co ten pojeb wstawia na swojego bloga tego typu listy-teksty? By pokazać, że NIBY TO JEST W POSIADANIU informacji o tamtych czasach. To jest tylko prowokacja Kwietnia mająca na celu pokazanie, że niby to piszą do niego różni ludzie i przekazują mu informacje-tajemnice z tamtych czasów. Tym samym skurwysyn usiłuje sprowokować tych co jeszcze żyją do ewentualnego podzielenia się z nim jakimiś faktycznymi informacjami. NIE RÓBCIE TEGO JEŚLI NAWET JESZCZE ŻYJECIE ŚWIADKOWIE TAMTYCH CZASÓW lub jeśli jesteście potomkami tych świadków, Ta moralna kreatura wykorzysta je tylko dla siebie, a wy nie tylko nic za to nie dostaniecie, ale zostaniecie oszukani, że wasza informacja na nic się zdała i okazała się fałszywą. Kwiecień to oszust usiłujący na różne sposoby pozyskać informacje o Riese, ale nigdy się nimi nie zechce podzielić na blogu, co najwyżej wciśnie jak zwykle jakiś kit i stek bzdur.
i na koniec jeszcze cytat:
PS Czy pamiętasz jak mdlałeś jak moja mama dawała Ci zastrzyki?" 
A te zastrzyki to niby kto komu robił?
***

No i ostatni materiał czyli :

Już na samym początku w pierwszych nastu sekundach w zachowaniu i mimice Kwietnia uderza ewidentne podobieństwo do przytaczanego Gracjana Roztockiego czuba robiącego z siebie kompletnego idiotę: https://www.youtube.com/channel/UCMpngbPiakMdOmQ5RB_49ew
W obu przypadkach podobne gesty, mimika i sposób wypowiadania się i jeszcze raz polecam obejrzeć tego zjeba pod katem oceny psychiatrycznej by móc zauważyć upośledzenia Kwietnia na jego tle.
Okazuje się, że Kwiecień składa ukłony w stronę Igora Witkowskiego, który ostatnio NOMEN OMEN również zaprezentował poziom podobny do Gracjana Roztockiego. Warto dla porównania zapoznać się z prelekcja Witkowskiego ma, której lansował swe brednie w ostatniej książce i demonstrował cały szereg zachowań, gestów i form wypowiedzi świadczących o jego postępującym upośledzeniu umysłowym: https://www.youtube.com/watch?v=T-AnKahxhX8
Witkowski gubi wątki, powtarza się, drapie się w łeb jak małpa w zoo na wybiegu mająca świadomość, że jest oglądana i wypowiada takie bzdury, że każdy psychiatra zakwalifikował by go na leczenie. Jak widać Kwiecień szuka w nim sprzymierzeńca i jak się okazuje chyba wice versa bo podobno oba czubki się spotkały na tajnej naradzie. Ale to było dawno gdy obu jeszcze nie dopadła taka schiza jak dzisiaj.
Kwiecień nagle pokazuje kawałki tajemniczych metali i twierdzi, ze ten jeden waży bardzo dużo nawet ponad DWA kilo po mimo, że jest niewielkich rozmiarów! A wagi to nie łaska przytargać i to udowodnić? Ale to szczegół nieprawdaż? Kwiecień nigdy wam tego nie udowodni, że ten niewielki kawałek metalu waży tyle co mówi-gwarantuję, bo jak waży niecałe pół kilo to góra. Powinniście mu pisać w komentarzach by skurwysyn go zważył na waszych oczach przed kamera na jakiejś wadze w sklepie i nakręcił, że ma około dwóch kilogramów.
Owe kawałki tajemniczego metalu opisane w książce Witkowskiego mają być DOWODEM, że Niemcy pracowali nad jakimś tajnym napędem! Nawet Kwiecień się chwali, że wysłał te metale do analizy , ale nie opowiedział co ona tak naprawdę mówi. No, ale jest nowy temat czyli tajemnicze metale znajdowane w sztolniach Riese i nie tylko bo pod Ślężą.  Kwiecień oczywiście nie omieszkuje przy tej okazji poskarżyć się, że wcięło mu kilka tych kawałków metali gdy wysłał do analizy komuś z Katowic, kto potem napisał o tym książkę!!! Kwiecień skurwysynu, a kto to taki? Jakieś nazwisko może chujozo podasz, tytuł książki by to zweryfikować co pierdolisz naiwniakom na szkle! Kolejna bajka Kwietnia obliczona na pokazanie jak to na jego znaleziskach niby żerują inni.
Rozmawiałem ze znajomym, który zwrócił mi uwagę, że te stopione kawałki metalu z plastikiem czy czymś podobnym, które pokazywał Kwiecień mogą i pewnie są wynikiem nie koniecznie spawania, ale pożaru, który właśnie tak robi z metalami o niskiej temperaturze topliwości. Tak mógł wyglądać stopiony akumulator samochodowy, który jest z plastyku i ma w środku ołowiane płyty. I cała tajemnica wyjaśniona.
Ale hitem tego bełkotu”audycji: jest jak Kwiecień zapowiada swe jesienne wypady w teren i twierdzi, że przez jego ręce przewinęło się-uwaga- kilka tysięcy ludzi uczestniczących w jego wycieczkach i wszyscy są ZADOWOLENI!!!
PONAWIAM APEL
Jeśli ktoś zadzwoni do Kwietnia lub napisze i dowie się kiedy i gdzie Kwiecień wyznaczy czas i miejsce takiej nielegalnej wycieczki to prosimy o informację.
Prosimy o przesłanie nam na maila lub w komentarzach ewentualnych terminów tych niebezpiecznych dla psychiki i ciała wypadów organizowanych przez Kwietnia. Może wśród "przebudzonych" i naciągniętych na kasę znajdzie się ktoś kto zadzwoni do Kwietnia lub napisze maila z zapytaniem kiedy i gdzie będzie organizował te swoje wypady? Liczymy na waszą pomoc. jeśli się dowiemy nie omieszkamy zainterweniować i zgłosić to na policję lub do kuratorium oświaty, ze oprowadza bez zezwolenia wycieczki. Prosimy również o wszelkie materiały udowadniające, że Kwiecień gdziekolwiek i kiedykolwiek występował w roli przewodnika i nawet brał za to pieniądze. Nagrany film z wycieczki gdzie się popisuje swoja pseudo wiedzą, kopia faktury z dowodem wpłaty za "usługę" przewodnictwa i tym podobne dowody będą bardzo pomocne w udowodnieniu temu oszustowi, że prowadzi działalność przewodnika bez zezwolenia, zarabia nieopodatkowane pieniądze lub najmuje się u kogoś jako przewodnik nie mając do tego uprawnień i nie odprowadzając za to podatków.
Istnieje taka właśnie możliwość, że ktoś jest organizatorem tych wypadów, a Kwiecień pełni tylko role nielegalnego przewodnika.
DLA KAŻDEGO KTO POMOŻE NAM W TYM NAGRODA, skromna, ale moralnie wielka czyli podziękowania na blogu.

Idźmy dalej…
Kwiecień znów sięga w pewnym momencie po kawałek rzeczonego metalu jakoby ważącego około dwóch kilogramów i co? I chwyta go samymi opuszkami palców niczym pudełko papierosów ważące tyle co nic. Patrzę na to z niedowierzaniem ileż to Kwiecień musi mieć siły w palcach by wymachiwać dwukilowym kawałem metalu niczym piórkiem lub telefonem komórkowym. Nic a nic nie widać po wysiłku wkładanym w utrzymanie tego kawałka metalu by ważył około dwóch kilo. Dwa kilo to tyle co dwie kilowe torby cukru. No to weźcie teraz chociaż jedna w tak lekki sposób jak to robi z tym metalem Kwiecień i spróbujcie go utrzymać z równą łatwością końcami palców. No widzicie nawet i bez wagi jesteście w stanie określić kolejne kłamstwo Kwietnia. Kto miał kawał metalu ważący dwa kilo ten wie jak się zachowują ręce gdy się go trzyma. A na marginesie takie spieczone kawałki metalu powstają przy spawaniu i mogły być po prostu wynikiem prowadzonych prac spawalniczych w sztolniach, albo jak wcześniej napisałem wynikiem pożaru w, którym stopił się zwykły akumulator samochodowy mieszając ołów z plastykiem. Poza tym czy mamy podstawy by wierzyć tym paranoikom Kwietniowi i Witkowskiemu, że te spieki zostały znalezione w jakiejś sztolni, a cała ich historia nie wymyślona na potrzeby ukucia kolejnej tajemnicy? Amen.
Kolejną bzdurą jest to, że według Kwietnia Kompleks Riese powstał na starych strukturach kopalnianych. Nic podobnego proszę Państwa. Nigdy nigdzie nikt tego nie pisał. Kompleks Riese nie powstał na strukturach żadnej kopalni. Kwiecień wymyśla taką brednię wiedząc, że żaden debil nie zapyta o źródła tej informacji i jakieś dowody.
Kolejny kit Kwietnia, że jakiś inżynier, którego Kwiecień pamięta z czasów jego ojca umożliwił mu zjazd na najniższe pokłady kopalni Wałbrzych. To nawiązanie do jednego z niedawnych postów Kwietnia na jego blogu, gdzie pisał, iż jakoby zjechał na głębokość 2800 metrów!!! Tak, że mu jucha z nosa i oczu ciekła. Oczywiście w tej pseudo audycji nie powtórzył tej chorej i nieprawdziwej bredni, że była to głębokość 2800 metrów bo wiedział, że zaraz na YT w komentarzach zjebali by go za te kłamstwo. No i jak zwykle musze napisać- A DOWODY GDZIE, ŻE CZUBIE BYŁEŚ W JAKIEJŚ KOPALNI I TO TAK GŁĘBOKO? Czy ktoś na miejscu Kwietnia nie zrelacjonował by takiego wydarzenia kamerą lub chociaż aparatem? Oczywiście, że tak, ale nie Kwiecień. Kwiecień tylko mówi i nic poza tym. Niedługo dowiemy się, że był na księżycu za sprawą antygrawitacyjnego u-bota zbudowanego ze specjalnego antygrawitacyjnego metalu jaki znajdował w kopalniach i sztolniach…
Kolejna brednia, między innymi, Kwiecień mówi, że na terenach Dolnego Śląska – Sudetów – Doliny Kłodzkiej są największe zasoby w Europie wody pitnej – według zjeba OCEAN WODY PITNEJ!!! No a ta informacja skąd? Jakieś dowody badań geologicznych, ekspertyz itp.? Oczywiście nie ma bo to kolejna bzdura Kwietnia.
Kolejna brednia Kwietnia to, to, że w latach 1936-1937-1938 na terenach Czech w Sudetach jakoby powstawały POD ZIEMIĄ  obozy jenieckie w, których Niemcy wykorzystywali jeńców do pracy. Skąd ta informacja? Jakieś dowody na to? Jakieś zapiski? Oczywiście nigdzie nie ma tylko we łbie chorego Kwietnia.
Ale co ciekawsze Kwiecień po wypowiedzeniu tej bredni wciska kolejną, że dzięki takim informacjom Pisza do niego ludzie, którzy kiedyś publikowali książki i błagają go-proszą o tego typu informacje do ich książek!!! Wyobrażacie sobie jakie tłumy pisarzy wala do Kwietnia by wydobyć od niego te bezcenne informacje? Macie tu oczywisty przykład urojeniowca tworzącego we własnym chorym łbie rzeczywistość nie mającą miejsca w Realu, a jedynie w  rzeczywistości internetowej dzięki, której kwiecień chce wyglądać w oczach debili słuchających go bez cienia wątpliwości na wielkiego odkrywcę.
Kolejna kwestia. Jak wiemy Kwiecień tworzy masę mitów o Riese i okolicach. To on stworzył mity o złocie zakopanym gdzieś tam, o złotych trumnach i masie podobnych rzeczy. Teraz sam to dementuje mówiąc, że „inni” jacyś bliżej nieokreśleni wycofują się z tych mitów bo były tworzone na potrzeby turystyczne. Mamy znów przykład tworzenia przez Kwietnia mitów i ich dementowania zwalającego na kogoś innego.
SKURWYSYŃSTWO WOBEC LEGALNYCH PRZEWODNIKÓW
Kolejnym i to bezczelnym kłamstwem Kwietnia jest, że podobno jakiś przewodnik oprowadzający grupę po Riese na Soboniu zostawił tą grupę ni stąd ni z owąd w terenie tłumacząc, że musi wracać do jakiejś pracy, a pozostawieni zdezorientowani ludzie PRZYŁĄCZYLI SIĘ DO GRUPY KWIETNIA!
No co myśleliście, że to juz koniec kłamstw i urojeń Kwietnia, a nadto skurwysyństw? No to macie kolejne i to z grubej rury. Zmyślone kłamstwo obliczone na rzucenie niesławy na wszystkich legalnych przewodników i pokazanie swym debilom kibicom na YT, że Kwiecień musi przejmować obowiązki nieodpowiedzialnego „jakiegoś” przewodnika i opiekować się porzuconymi przez niego ludźmi.
Wiecie co, ja liczę na to, że kiedyś jakiś prawdziwy licencjonowany przewodnik jak spotka tego skurwysyna w terenie to mu wpierdoli bo ja chętnie za cos takiego bym to zrobił. Dla tego raz jeszcze apeluję, że jeśli widzicie Kwietnia w roli przewodnika to dzwońcie na policje i straż miejska by go ukarać mandatem. Apeluję też ponownie byście filmowali go w roli przewodnika i nadsyłali nam te materiały by pomogły w kolejnych zgłoszeniach na policję.

Kolejna sprawa, kwiecień zapowiada wydanie kolejnych książek przy udziale jego wydawcy Witolda Drużyńskiego. Warto w przyszłości przyjrzeć się temu kolesiowi bliżej….
Oczywiste w nich będą kłamstwa niczym nie poparte i nie udokumentowane. I jak sam Kwiecień mówi będą w nich historie zasłyszane przez Kwietnia od ludzi z tamtych okolic-czytaj wymyślone i urojone nie mające nigdzie żadnych choćby najmniejszych potwierdzeń w faktach historycznych.
OPOWIEŚCI BABCI PO WYPITYM BROWARZE
Kolejnym absurdem jest opowieść Kwietnia o spotkanej babci, która go jeszcze kilka lat temu ganiała po polu z widłami, a teraz niby podchodzi do niego i proponuje pokazanie jakiegoś tajnego wejścia na jej polu do sztolni. Kwiecień kupuje jej browara i zasiadają w sklepie do gawędy po czym babcia po browarze prowadzi ich na swe pole i pokazuje wejście do rzekomej sztolni zawalonej podobno niedawno.
Ale to nie wszystko, nie tylko stare babcie wala do Kwietnia by mu coś przekazać. Wala do niego żydzi!!! Mieszkający w głuszycy i przekazują opowieści dziwnej treści. Niezłe co nie? Oprócz żydów Głuszyckich wala do Kwietnia też i Niemcy zamieszkujący te okolice. No jednym słowem WSZYSCY!!! Wszyscy mieszkańcy Dolnego Śląska widząc niesamowite zdolności odkrywcze Kwietnia wala do niego by przekazać mu skrywane i nieznane tajemnice.



Reszty bełkotu nie chce mi się komentować, a szczególnie jego zdania o sytuacji na Ukrainie bo każdy widzi co się dzieje i widzi do czego to może kiedyś doprowadzić. Resztę jego bzdur w komentarzach pod naszym wpisem. Polecam jednak końcówkę tej żałosnej pseudo audycji gdzie Kwiecień poleca obejrzenie horrorów pt. Zejście i "Wzgórza Mają Oczy" co niedawno leciało w TV. Jak widać wszystkie opowieści Kwietnia są pisane i opowiadane właśnie pod wpływem tych filmów... oraz prognoz pogodowych niewiadomego pochodzenia, ze zima niby ma się zacząć już za kilka tygodni pod koniec września....bez dalszego komentarza.


DODATEK 1

POLECAM PONIŻEJ KOMENTARZ :

DODATEK 2
CZYLI ROBIENIE Z SIEBIE JESZCZE WIĘKSZEGO IDIOTY NIŻ SIĘ JEST.
Muszę jeszcze uzupełnić ten wpis o pewien szczegół, który mi umknął podczas pisania o tych nieszczęsnych wyprawach Kwietnia ze swymi matołami w góry. Włączcie tą pseudo żałosną audycję od 39: 37. Usłyszycie jak kwiecień mówi:
...chciałem was zaprosić do aktywnego uczestnictwa w badaniu tych historii /.../ zapraszam w teren, wrzesień, październik, listopad, każdy będzie mógł mieć możliwość spotkania nas w terenie. Wszystkie terminy zajęte, zarezerwowane, także jeśli ktoś wpłaca pieniążki na konto odsyłamy /..../ to taki mój gorący apel żeby nikt na siłę się nie wciskał bo nie ma takiej możliwości.../.../
To tyle cytatu. I teraz zobaczcie zaczyna od zaproszenia w teren i spotkania go w nim, ale zaraz dodaje, że wszystkie miejsca są zajęte. Jeszcze niedawno na swym blogu zaledwie trzy dni temu zapowiadał jesienne wyprawy w góry i namawiał do rezerwacji miejsc wraz z wpłacaniem 30 złotych na jego konto, a dziś już są wszystkie miejsca na wszystkie terminy wypraw z nim zajęte?! I na dodatek mówi, że będzie zwracał kasę tym co teraz wpłaca bo nie ma już miejsc?
Sami zobaczcie jak podawał koszt uczestnictwa w wyprawie na 30 złotych i podawał numer konta. Wkleję skren tego posta jeszcze raz dziś dla porządku:
Ten zjeb ima się wszystkich sztuczek i chwytów by wykreować się na rozchwytywanego przewodnika wmawiając wszystkim, że już wszystkie terminy na jesienne wypady są pozajmowane. 
Stary chwyt schizofrenika powiedzieć potem w "audycji" że wszystko pozajmowane by mieć potem pretekst nieodpowiadania na maile i zapytania o te terminy. Poza tym Kwiecień jest paranoicznie niekonsekwentny w jednej minucie zaprasza w teren i na spotkania z nim, a zaraz mówi, że wszystkie terminy są zajęte. 
Trzeba mieć naprawdę zryty beret by opowiadać takie kłamstwa i liczyć, że ludzie-mądrzy ludzie to kupią. 
Tabuny wielbicieli ganiających po lasach Gór Sowich z jego przewodnikiem w ręku tylko czekają, aż go spotkają by dołączyć do jego wycieczki i posiąść tajną wiedzę o Riese. 

Kwiecień zjebie o wyrazie pyska typowego pijaka i paranoika kto ci uwierzy, że po trzech dniach od zapowiedzi na blogu o jesiennych wyprawach masz taką ilość chętnych, że już nie ma miejsc? Ty z nikim skurwysynu nigdzie w teren nie chodzisz bo srasz w gacie by nie spotkać kogoś kogo obraziłeś, pomówiłeś, oszukałeś lub się komuś nie naraziłeś swymi skurwysyństwami. Ty kwiecień poruszasz się wyłącznie w miejscach publicznych z obawy by ci ktoś w jakimś odludziu nie rozwalił tego parszywego łba pełnego kłamstw i urojeń. 



OSTRZEŻENIE!
Kwiecień popada w coraz większe szaleństwo co widać i słychać.
Uczestnicząc w jakichkolwiek wyprawach z nim wiedz, że facet nie ma uprawnień do prowadzenia działalności przewodnika, ani odpowiedniego przeszkolenia w zakresie pierwszej pomocy jak też nie dysponuje żadnymi środkami pierwszej pomocy. W razie gdyby komuś coś się stało na takiej wyprawie nie będziesz miał udzielonej fachowej pierwszej pomocy, ani nie dostaniesz w razie czego odszkodowania w wypadku utraty zdrowia. Tylko wyprawy z kwalifikowanymi przewodnikami gwarantują Ci pełne bezpieczeństwo i ubezpieczenie w razie wypadku.
JEŚLI ZOBACZYSZ GDZIEKOLWIEK KWIETNIA W ROLI PRZEWODNIKA TO WIEDZ, ŻE MASZ OBOWIĄZEK ZADZWONIĆ NA STRAŻ MIEJSKĄ LUB POLICJĘ I POWIADOMIĆ O NIELEGALNYM OPROWADZANIU WYCIECZEK, co jest wykroczeniem zagrożonym karą grzywny w wys. 500 złotych.

Nie zapomnij zapoznać się jeśli jeszcze nie znasz z wyczynami intelektualnymi Kwietnia:
WIZYTÓWKA DARIUSZA KWIETNIA
POZNAJ JEGO ZBYDLĘCIAŁĄ NATURĘ SCHIZOFRENIKA




57 komentarzy:

  1. No no no, wyglada na to ze Magda puszcza nachlanemu downowi horrory, jak wspomniane przez niego "Zejscie" czyli film o potworach w jaskini a potem czub snuje rojenia przeplatajac wydarzenia historyczne z wymyslami chorego umyslu, jebnietymi filmami i zlosliwymi klamstwami.

    Niezle wlazi w dupe Witkowskiemu, widac knyp chce go naciac na kase, zawiesc sie u Igorowego kontusza i pobrylowac jako dupny pisarz.
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zejście to Kwiecień ma rano jak kasuje posty które pisze na zwale. Już widzę mix Kwietnia z Witkowskim :) :) Jeden zdrowo pierdolnięty a drugi jeszcze zdrowiej :)

      Usuń
    2. Zobaczcie jak skurwysyn sobie nakręca urojone historie. sam sobie pisze komentarze pod innymi loginami bo loginy Oficer i Krzysztof er. to są konta Kwietnia. Zacytuję:
      ///
      Oficer
      1 godzinę temu
      Strasznie lubię pana słuchać, osobiście zwiedzając Olbrzyma z 7 lat temu dostrzegłem coś strasznego, dokładnie nie wiem co to było ale żaden przewodnik mi nie wierzył i się śmiał w oczy, bo byłem młody... później był strach zwiedzać... mógłbym panu na emaila to opisać jeżeli Pan jest zainteresowany. 

      Krzysztof er.
      27 minut temu
      Zaciekawiles mnie,napisz chociaz z grubsza co cie wystraszylo bo moze sie okazac ze inni tez cos widzieli ale milcza z obawy przed drwina i podsmiechujkami.Pozdro.

      Oficer
      20 minut temu (edytowany)
      +Krzysztof er. Ja nie wiem co to było ale coś dużego i zawsze myślałem że dużego(Mam na myśli coś wielkości człowieka) nietoperza widziałem w zamkniętej części kopalni :/ stanąłem przed barierkami gdzie dalej nie można było iść i tak mnie to wystraszyło że od tamtej pory ani razu już nie pojechałem w to samo miejsce :/ 
      //

      Czego to się kurwa nie robi by wcisnąć ludziom kit o istotach tyle że tym razem ludzio-nietoperzowych.

      Usuń
    3. Albo to są konta jego synalka bo poziom filmów w lubianych odpowiada jemu. W każdym razie Kwiecień uaktywnia zjebów i urojeniowców takich samych jak on. Wcale się nie będę dziwił gdy faktycznie wielu internautów zacznie pisać, że widziało "coś" dziwnego w Sowich wcale nic nie widząc.

      Usuń
    4. Wywalili czuba z uczelni. Nie dziwię się :), przychodzi jakiś nachlany baran z kawałkiem stopionego ołowiu z akumulatora i opowiada kocopoły :). Kwiecień daunie , nie wiesz o co tam chodziło ? ?.

      Chodziło o to że złom się odnosi na złom, proste jak płyta z tego spalonego akumulatora. Teraz ceny chyba podskoczyły , pozbieraj tego złomu ołowianego więcej będziesz miał na browara. :-).

      Jak nie styknie to jedź na pierwsze lepsze śmietnisko i dozbieraj :), tam pełno tego leży..
      Daun nie wie gdzie się złom odnosi ?? :), znów spadł z Marsa ??

      Usuń
    5. Daun opowiada w tym śmiesznym filmiku że wysłał ten kawałek ołowiu z akumulatora do analizy do Krakowa i do Katowic a tam suprise :).

      Ktoś mu zajebał ten kawałek ołowiu równocześnie w Krakowie oraz Katowicach, i książkę o tym napisał :).

      Jak zwykle nie wiadomo kto, i co to za książka. Mogę się jedynie domyślić że to sam Witkowski.

      No bo kto by był na tyle szurnięty aby o kawałku ołowiu z akumulatora od traktora książki pisać ??

      Daun mówi że nikomu następnego kawałka ołowiu nie wyśle :-), a po co masz czubku wysyłać ??.
      Jak ktoś chce zobaczyć jak wygląda stopiony ołów z akumulatora to sobie pójdzie na złom , tam tego na tony :).

      Usuń
  2. On nic nie kuma bo to daun, w analizie pisze jak chłop krowie na rowie że to ołów, i to prawdopodobnie ołów ze spalonego akumulatora bo zawiera pierwiastki jakie zawierają płyty starego akumulatora czyli ślady srebra, złota itp.. Sensacja na miarę czuba z Tworek :-).

    Nikt do dauna po 6 latach nie dzwonił tym bardziej jacyś naukowcy, którzy nawet nie mają pojęcia że taki daun chodzi gdzieś po świecie, to taki sam kit jak jego rozmowy z córką Himmlera, czy rozmowy z dziadkiem Grzegorza Borensztaina, cyganie transylwańscy, lub urywanie głowy figurce Św. Barbary która jakoby miała być jakąś Boginią Kali.

    Nie był to materiał promieniotwórczy bo stare spalone akumulatory nie promieniują. Jak ktoś nie wierzy a książki nie ma ,to niech zatrzyma sobie film na stop klatce 2:48 i przeczyta tą analizę.

    Gościu na "jana" wkręca kity i nic po za tym. Nawet tych kitów nie prostuje jak ktoś mu udowadnia, że łże w żywe oczy. Łazi ta kłamliwa łajza i opowiada podobnym sobie pierdoły. Nie ma nawet sensu wracać do tego wszystkiego bo to szkoda czasu na dauna. To wszystko to jego urojenia i sny po prochach i gorzale.

    W Głuszycy wszyscy wiedzą kim jest, kim jego brat i cała rodzinka. Nikt nawet tego dauna na poważnie nie bierze, ale jakiś frajerów z Poznania czy gdzieś tam skądś może dalej robić w jajo. To jest przypadek kliniczny, i cokolwiek nie wymyśli nie nadaje się do poważnego komentowania.

    Drugi piszący książki też ludzi robi w jajo. cyt " doktor spojrzał na mnie jakoś inaczej" ...no a jak miał spojrzeć jak mu ktoś przynosi ołów z akumulatora do analizy :-) ???,
    i powiedział........"że to nie jest czysty ołów.".....no a co miał dr. Kuś powiedzieć kiedy przetopiony ołów z akumulatora ...nie był czystym ołowiem :).

    A pisarzyna zrobił z tego napęd do Vrilla :). Lecz to był akumulator do starej ruskiej ciężarówki :-), albo od ciągnika marki Zetor :-). Ot i cała tajemnica daunów.

    Teraz głupek co podstawówki nie ukończył klepie młotkiem w płytę od akumulatora, dziwi się że ołów jest ciężki :), i ma problem na miarę jego pustej łysej bani. Bo w tej stopionej płycie z akumulatora są kawałki plastiku. :-).

    Daun nie wie że akumulatory są w obudowie plastikowej :), dla niego to będzie kosmiczna tajemnica :-).
    Tak jak w ostatnim filmie " muchołapki" na wybrzeżu, gdzie testowano silniki do V2. On ma nierówno pod sufitem i rozum 10 latka tak jak ten Gracjan co ma 47 lat a lata w krótkich gatkach i śpiewa piosenki o pierdach.

    Kwiecień daunie, tam gdzie testowano silniki stały zawsze chłodnie. Wiadomo że o tym nie wiesz boś kiep. Dziwne, że na tych banknotach co są jakimiś z d...py wziętymi dowodami na coś tam , tego nie pisało, to jest dopiero tajemnica :-) .

    OdpowiedzUsuń
  3. Znów wyciągnął jakieś plakaty za złotówkę z Łódzkiego bazarku jako dowód na co ??
    Że Anglia nas olała, to wiedzą wszyscy oprócz daunów. Tylko dla dauna to jest nowość.

    W tym filmie Daro mówi, że właśnie się dowiedział iż na Dolnym Śląsku są zasoby i bogactwa mineralne. To jest dla niego jakieś objawienie wczorajsze z 19.07. 2014r. :-)

    Obudził się wczoraj, otworzył klaser z banknotem i doznał objawienia że tu jest węgiel, uran, kamienie szlachetne, złoto, miedź i wszystkie pierwiastki :).

    On jest jak prorok, któremu się wydaje że właśnie doznał jakiegoś mistycznego objawienia jakąś nieznaną nikomu wiedzą.

    Jak by chodził do tej podstawówki zamiast łazić za swoim starym, który był tak samo powalony, to by wiedział np. o tym że ołów jest ciężki, . Tak samo by wiedział, że po wojnie na mapach Głuszyca opisana jest jako Gieszcze Puste. Te mapy są dostępne od 70 lat i nie są żadne tajne :). Wiele miejscowości miało zmieniane po wojnie wielokrotnie nazwy i co z tego ??. Umiał też by pisać i czytać.

    On się wszystkiemu dziwi jak by spadł z Marsa, dziwi go kawałek ołowiu, dziwi go chłodnia kominowa, dziwi go dziura w ziemi , dziwią go normalne zwykłe drzwi przeciwgazowe, ( dla niego to jakieś drzwi od UBOTA), dziwi go Kopiec Kościuszki. Dla tego kiepa wszystko jest nowe, on to wczoraj dopiero odkrył :-).

    To Marsjanin który każdego ranka spada pierwszy raz na ziemię :-). On się budzi i jest kimś innym, raz jest kapralem,raz sierżantem, raz komandosem na misji, raz odkrywcą, raz pisarzem, to znów członkiem Thule, to znów "prelegentem", to przewodnikiem w RFN bez znajomości jakiegokolwiek języka w tym Polskiego, to znów jest surviwalowcem podpalającym wersalki.

    A tak naprawdę kim jest ten osobnik ???, wystarczy odpalić pierwszy z brzegu film i oglądnąć z 5 minut. Wystarczy, dziękuję , wszystko jasne :-).

    OdpowiedzUsuń
  4. Chciałem nawiązać jeszcze do kwestii Geszcz Pustych które to od jakiegoś czasu wałkuje Kwiecień. Dla przypomnienia w audycji XXX debil oświadczył że dokumentów dotyczących tego tematu nie posiada nikt oprócz rodziny jego oraz Borensztaina oraz nigdzie nie ma na ten temat zadnych wzmianek. Za jakiś czas na swoim blogu zamieścił jakiś zmyślony list od jakiegoś Greka podważający jego teorie z audycji XXX.

    http://moje-riese.blogspot.com/2014/07/duchy-przeszosci-wracaja.html

    tym sposobem nieświadomie się pogrążył i udowodnił wszystkim że kłamie, zmyśla i przeinacza. W dzisiejszej audycji obalił wcześniejsze niby tajemnicze opowieści na ten temat i ostatecznie dopierdolił sam siebie ( oczywiście kolejny raz nieświadomie ) Pokazał temat Geszcz Pustych w książce Witkowskiego która nie jest żadną tajemnica i jest dostępna dla ogółu. Teraz mamy czarne na białym jak Kwiecien potrafi przeinaczyć i przekłamać ogólnodostępną informacje na sensacyjną i nie do odkrycia tajemnicę do której klucz ma tylko on. Prawdopodobnie jest tak ze wszystkimi jego zbełkociałymi opowiastkami którymi karmi idiotów zapatrzonych w niego jak w obrazek. Mam nadzieje że zjeby typu Koniczyna i kilka tysięcy jego fanów :) :) wreszcie przejrzą na oczy, Śledząc na bieżąco poczynania Kwietnia nie sposób tego nie wychwycić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może dla lajkonika gimbusa to jest nie do wychwycenia.
      Ale to jest bardzo proste. Kwiecień coś chrzani o wielkiej tajemnicy i o tym że Witkowskiemu przekazał nazwę Gieszcze Puste.

      Łatwo to sprawdzić, trzeba sobie wziąć i znaleźć starsze powojenne ogólnie dostępne mapy i osobiście zobaczyć, że na nich wszystkie miejscowości miały inne nazwy np. Walim nazwano Łokietek.

      A że Witkowski sensat, o tym napisał 60 lat po wojnie jako sensację ? i co z tego??? przecież Witkowski jest pisarzem i sprzedaje książki, z tego żyje. Pewnie przyjechał na parę dni do nas w góry spotkał czuba Daro i ten naopowiadał mu bzdetów.

      Najpierw z chłodni zrobił startowisko Vrilla, to potem z ołowiu od akumulatora zrobił napęd do Vrilla. nawet jak dostał ekspertyzę iż to ołów to ją tak pokręcił że wyszedł mu znów napęd do Vrilla. ( bo doktor się na niego dziwnie spojrzał :-) )

      Jedyny Vrill w Ludwikowicach jaki się pojawia to Jeżak, Kwiecień i Witkowski. Szpakowski też ma Vrilla w głowie, ale jedynie przed kamerami jak trzeba ludzi przyciągnąć :).

      Usuń
  5. Jak mu Księgowa to poczyta gdy już wytrzeźwieje, znów nakręci film że właśnie odkrył iż to co trzyma w ręku nie ma dwóch kilo, ( ale to detal :) ), że to ołów z akumulatora kosmicznego napędu Vrilla. Oczywiście właśnie zadzwoniło do niego wczoraj 1000 naukowców z Chin i mu w tajemnicy o tym powiedzieli :-), jeden nazywał się Hoschi Min.

    Na dowód tego wyciągnie stary egzemplarz "Żołnierza Wolności z lat 60 " w którym będzie pisało że w akumulatorach jest ołów :-). Tym samym udowodni "wszystkim tym co zaprzeczają" , że w akumulatorach ołowiu nie ma :-), że jednak ołów w akumulatorach jest :-)

    Internetowe Dauny pod filmikiem dadzą łapkę w górę i nasz Napoleon rano znów obudzi się jako Caryca Katarzyna, nakręci nowy film w którym obwieści światu wielką tajemnicę np. że w Wałbrzychu są poniemieckie kopalnie węgla i wszyscy temu zaprzeczają :).

    Pacjent jest nie uleczalny tak jak i jego zwolennicy od łapek w górę jeśli to nie on sam w dziesięciu osobach:-).

    OdpowiedzUsuń
  6. Rozmawiałem ze znajomym, który zwrócił mi uwagę, że te stopione kawałki metalu z plastikiem czy czymś podobnym, które pokazywał Kwiecień na ostatniej pseudo audycji mogą i pewnie są wynikiem nie koniecznie spawania, ale pożaru, który właśnie tak robi z metalami o niskiej temperaturze topliwości. Tak mógł wyglądać stopiony akumulator samochodowy, który jest z plastyku i ma w środku ołowiane płyty. I cała tajemnica wyjaśniona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W powyzszej audycji nasz Czubarotti sam wspomina o pozarze lasu, ze tam to znalezli.
      Stary akumulator stopiony w pozarze lasu a czubki zrobily z tego jakis kosmiczny metal nie z tego swiata lub z tajnych eksperymentow nazistowskich.
      Super, kurwa, ksiazka panie Witkowski jak tam ze starego akusia robisz rewelacje.
      Czuby i oszusci z nich.

      Usuń
    2. Witkowski + Kwiecień to mikstura wybuchowa, 2 w 1. Już widzę minę gości z laboratorium jak dostali zjarany akumulator do analizy :) :)

      Usuń
  7. O tym kompleksie Riese można klepać niestworzone spekulacje/androny godzinami a pan Kwiecień po prostu uczynił sobie ze swego pustosłowia swoiste źródło dochodu. Informacje /rewelacje jakie serwuje są nieweryfikowalne dla przeciętnego odbiorcy a sam nie podaje praktycznie nigdy żadnych dowodów
    uwiarygadniających jego banialuki , w jego relacjach padają jedynie anonimowi świadkowie/osoby podobnie nieweryfikowalni jak i treści jego opowieści.
    Niech się lepiej weźmie za pisanie scenariuszy science fiction w otoczce tajemniczych nazistowskich badań/eksperymentów.
    To co znaleźli Alianci i Armia czerwona jako spuścizna badań naukowych III Rzeszy dawno zostało wykorzystane a reszta utajniona ,pozostały tylko mity pana Darka na temat wilkołaków w otoczce nazistowskiej genetyki, niestety helisę DNA poznawano dopiero w latach 50 tych
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Podw%C3%B3jna_helisa
    Jedyne co pan Kwiecień skutecznie eksploruje to nadpobudliwą ciekawość jego słuchaczy bo jakieś Riese czy inne sztolnie/groty były już setki razy odwiedzane przez setki zapaleńców a te jeszcze nieodkryte dopiero czekają lecz nie na fantastów tylko faktycznych poszukiwaczy.
    Ogólnie to pan Kwiecień jest wyraźnym konfabulantem tworzącym w oparach tajemniczości totalnie nieweryfikowalne a czasami z deka niewiarygodne historie o rażących bredniach/kłamstwach pod kamerę nie wspominając.

    OdpowiedzUsuń
  8. Opowiada po prostu głupoty i nic więcej.
    Prosty przykład, film o bombach, czubek Daro gada stojąc przy jakimś napotkanym po drodze dziadku o tym że to świadek od wilkołaków, na to Sawiak zza kamery pyta dziadka czy widział wilkołaki albo o nich słyszał.

    Dziadek wywala gały i mówi że pierwsze słyszy. A Kwiecień zmienia temat i nawija jak dziki o niewypałach. To wszystko o świadkach to kit. Nie ma żadnych nagrań i świadków chyba że Ci z pod budki z piwem. Jest tylko Daro który po bełcie plecie durne opowieści dziwnej treści.

    W żadnym z filmów nie ma nikogo kto tak mówi, Nie ma żadnych Helg i Ottonów, są tylko tabletki i gorzała po których ma zwidy. U nas w Głuszycy nikt nie widział żadnych wilkołaków i zmutowanych nietoperzy. Kiedyś jeszcze łaziła tu ta łajza nachlana, ale teraz się już nie pojawia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w każdej pipidówie jest sklep GSu gdzie za zapleczem znajduje się kraina korkowa. W takich miejsca żule szarpią bełty i snują niestworzone historie. Kwiecień prawdopodobnie jest częstym bywalcem tych krain bo łatwo się tam załapać na krzywy ryj. Najebany podkręca ich swoimi opowieściami a oni nie będąc gorszymi odwdzięczają się tym samym. Oto skąd Kwiecień ma świadków i informatorów :)

      Usuń
  9. Bydlak znow podsrywa zmyslone banialuki majace oczernic chlopakow z SGP, odnosnie tego opowiadania o przewodniku co niby zostawil ludzi na Soboniu.
    Kolesie z SGP pracja w muzeum, wyjebali nachlanego Kwietnia ktory sial brednie i odstawial prywate w pracy gdy dano mu szanse na Wlodarzu-przypomnijcie sobie jakie rozposcieral wtedy wizje kariery bo pozwolono mu pokrecic sie kolo Wlodarza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dość, że bydlak to w dodatku założył se nowe konto na blogerze i sam sobie pisze piewcze komentarze. Trudno się nie domyślić, że to Kwiecień sobie napisał bo ktoś kto śledzi poczynania tego chuja od kilku lat nie może być aż tak durny by nie zauważyć kłamstw i schizofrenii tego skurwysyna usiłującego zbudować autorytet by naciągać ludzi na kasę i zarabiać na komercyjnej sprzedaży książek i płyt lansujących te bzdury. Kwiecień usiłuje za wszelka cene na tych swoich bredniach zarabiać i dąży do stworzenia sobie z tego źródła dochodu. Zobaczył, że udało się to Witkowskiemu, Rogali, Zagórskiemu i kilku innym okurwieńcom psychicznym to i on tak chce. Dla tego ma kilka kont na YT wyglądających jak większość kont zwykłych ludzi i pisze sobie pochlebne komentarze tam i na blogu. Założenie konta to kilka minut, Można mieć takich kont 10 i więcej i mieć w nich dodane do ulubionych różne filmy by wyglądało takie konto na normalne i wypisywać sobie pochlebne androny. Takie świry jak wymienieni nie mają nic innego do roboty tylko siedzenie w wolnym czasie na internecie i wpisywanie sobie komentarzy, a ten na blogu Kwietnia jest tego ewidentnym przykładem-zacytuję:

      http://moje-riese.blogspot.com/2014/07/audycja-xxxii.html?showComment=1405885681641#c5587438979735389555

      Krzycho35220 lipca 2014 21:48
      Witam od kilku lat śledzę z uwagą [ po cichu ]poczynania Pana Darka liczne audycje ,posty,prelekcje .Jestem 100%- zadowolony z przekazu historycznych informacji o których z pewnością nigdy bym nie usłyszał . W najnowszej audycji usłyszałem wzmiankę o Starych Bogaczowicach .dawniej Alt Reichenau. Panie Darku jeśli jest Pan w posiadaniu interesujących informacji historycznych i nie tylko ,bardzo proszę o krótką wzmiankę w następnej audycji lub na forum .Zyczę wytrwałości w tym co Pan robi,i serdecznie POZDRAWIAM mieszkaniec Starych Bogaczowic Krzysztof.
      ///

      Od kilku lat śledzi poczynania Darka!!! I dowiedział się wiedzy jakiej nigdzie nie ma! Jakiej kurwa wiedzy? Proszę chociaż jeden przykład. Za każdy płace 100 złotych - to się tyczy każdego debila, który mówi o jakiejś Kwietniowej wiedzy, że się o niej dowiedział.
      Bezczelny skurwysyn sam sobie nakręca popularność w obliczu coraz większej ilości ludzi widzących jego oszukańczą i złodziejską działalność.
      Ja ci kwiecień chuju mówię i gwarantuje nigdy z tego co robisz nie będziesz miał źródła dochody bo ja i kilku innych patriotów stoimy i będziemy stać na straży byś oszukał jak najmniej ludzi.

      Usuń
  10. Jakim trzeba być idiotą żeby śledzić kilka lat poczynania Kwietnia i nie zobaczyć jego prawdziwego oblicza??????!!!!!!

    http://moje-riese.blogspot.com/2014/07/audycja-xxxii.html#comment-form

    W pale mi się nie mieści jak ktoś może być takim cymbałem żeby poklaskiwać kłamstwom, przeinaczeniom i profanowaniu naszej historii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem rozpoczely sie wakacje wiec dzieciarnia siedzi przed komputerami a wyprodukowani przez “publiczne szkoly” funkcyjni debili oraz analfabeci maja szanse sie popisac.
      Rozne gimby bez rozumu i godnosci beda pokalskiwac staremu debilowi czarujacemu dzieciarnie.
      Wiadomo-bojowy, czarne brylki, czapka marines, to jest gosciu…

      Usuń
  11. Następny kwiatek z tego śmiesznego filmiku, po stronie Czeskiej Niemieckie umocnienia 80 km od Głuszycy. Oj kwiecień plecień. daro wielki znawca i tropiciel nie wie czyje to umocnienia ??. Kto to budował ??.

    Pewnie znów jacyś Austriacy co stropy daunowi betonowali w Kłodzku na Tradytorze kolejowym, który jak daun zapodaje jest jedyny w Polsce :-) i służył do tego żeby strzelać do więźniów jak będą po torach spieprzali. Ale jazda bez trzymanki :-).

    Nie można tego oglądać niestety, bo przestaje to być śmieszne jak się patrzy na jego przejętą minę i wymysły wychodzące prosto spod zmarszczonych brwi człowieka z epoki kamienia łupanego. Oj daro i te jego "jedyne prawdy" urojone :-). jedno co jest z tych bredni prawdziwe to to że daro żyje w "innej rzeczywistości" :-).

    OdpowiedzUsuń
  12. No,czub jak nic. najpierw mówi że Głuszyca była wyludniona a jego ojciec tan niby twój "jarecki" latał po pustych ulicach, a minutę potem mówi że było tam mnóstwo ludzi. Kwiecień przecież ciebie na świecie wtedy nie było.

    Ty się pojawiłeś na świecie 24 lata po tym fakcie. W Głuszycy mieszkali Niemcy którzy pozostali, byli wysiedlani dopiero w 47r. i później. Co to znów za pierdoły ?

    OdpowiedzUsuń
  13. To jest właśnie jego "inna rzeczywistość" :

    Idzie z grupą 22 osób pod sklep, tam jest jakaś babcia co jak dostała piwo pokazuje im sztolnie w Sierpnicy "

    No to my daunowi powiemy, że nie pokazała sztolni w Sierpnicy.

    Czemu tak ? jest to proste :

    w Sierpnicy nie ma sklepu, najbliższa knajpa jest na Osówce w pawilonie, to jest 3km z góry i pod górę do najbliższego zakrętu w Sierpnicy.

    Potem najbliższy sklep jest w Kolcach, a to jest 5km z buta po drodze asfaltowej do Sierpnicy. Chyba że babcię nieśli 7 km z Kolc do Sierpnicy przez Osówkę
    Potem najbliższy sklep jest w Rzeczce a do tej to już tylko autem.

    Oto opowieść dzielnego dauna Kwietnia o latającej Babci, która dostała pod sklepem ( którego nie ma) pifko z red bullem i dostała skrzydeł.

    Lecz my wiemy, że na pewno daro miał w krzakach ukryty tajny autobus w który zaraz zapakuje Babcię i te 22 dwie osoby co przyszły z daunem, tym sposobem znajdzie się w Sierpnicy na polu. Zaprawdę "inna rzeczywistość" :-).

    Daro te ściemy to wal frajerom z Afryki bo my tu mieszkamy i wiemy gdzie są sklepy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i to jest wlasciwa droga, debil mysli ze wcisnie kazdemu swoje farmazony.
      Lapac gnoja na goracym uczynku i wytykac te naiwne klamstwa.

      Usuń
  14. Rozmowa Bartosza Rdułtowskiego z Romualdem Owczarkiem autorem książki "Zagłada Riese".

    https://www.youtube.com/watch?v=Di4kZsYaUQo

    Zmartwiło mnie, zaniepokoiło, i ździebko załamało gdy usłyszałem, że współpracował przy tej książce z Cerą. No, ale mimo wszystko może cóś z tej książki niewiadomego się może i będzie można dowiedzieć choć już wiemy z poprzednich zapowiedzi, że według pana Romualda Owczarka Riese miało być budowlą - szwindlem dla ówczesnych władz tak jak dziś dla naszych każda jedna autostrada na, której upłynnia się miliardy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolejna publikacja o Riese tym razem mierzaca w teorie przekretu budowlanego, z ciekawoscia przeczytam.

      Nie jest to oczywiscie zadna nowosc dla osob zainteresowanych choc jest czasem uzywana jako "racjonalny" argumnet w polemikach o Riese majacy tlumaczyc ilosc zuzytego betonu podana przez Alberta Speera z obecnie znana kubatura pomieszczen kompleksu.

      Z drugiej strony wyobrazcie sobie czy realnym byl taki przekret w tak zbiurokratyzowanym panstwie jak III Rzesza znana ze swojej skrupulatnej biurokracji, dzialan wewnetrznej policji i donosicielstwa?
      Czy zapatrzeni w Hitlera niemieccy urzednicy przeoczyli by taka ilosc zdefraudowanych srodkow ktore mogly by posluzyc do "ostatecznego zwyciestwa" (w 1943)? Czy nikt nie wykryl by sabotazu?
      Pamietajcie ze byla wojna a nie spokojne czasy gdzie socjaldemokratyczny rzad moze sobie bezczelnie krasc przy powszechnej biernosci tubylcow.
      Wtedy za takie dzialania bylo krotko, wyrok mogl byc tylko jeden.

      Z ciekawoscia przeczytam ksiazke i zobaczymy czy na prawde jest tam cos nowego.

      Usuń
  15. WYBRANE KOMENTARZE Z POD PSEUDO AUDYCJI KWIETNIA:
    http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=_e0j3Jb_-40

    Robert Kamašín
    1 minutę temu
    O święta Barbaro z urwaną głową (kto ogląda Darka ten wie o co chodzi)!!!
    Co moje nędzne uszy słyszą? Finowie używali swastyki już od dwudziestolecia międzywojennego. Czy to jest powód, aby nazywać ich Faszystami? Faszyści raczej we Włoszech byli, albo mnie mózg oszukuje... Idąc "fińskim" tropem... Usłyszymy pogadankę o über snajperze o nazwisku Suomi. Dariuszu, Królu Złoty... Skoro mącisz i zacierasz fakty historyczne w głowach młodych widzów to zostaw Finlandię w spokoju. Owszem był słynny fiński snajper, ale nie nazywał się Suomi (tak na marginesie Suomi to po fińsku... Finlandia..) nazywał się on Simo Häyhä i miał na koncie około 500 potwierdzonych zabójstw, słynny Zajcew coś około 250. A co do tajemniczego "Kleksa" to patrząc na skład chemiczny z badania (na karteczce) wygląda na to, że jesteś szczęśliwym posiadaczem stopionego w ogniu
    AKUMULATORA w plastikowej obudowie.
    Niech Ołów będzie z Nami...
    Czekam na następny odcinek... To lepsze, niż 17. mgnień wiosny...

    Daniel B
    13 minut temu
    Mistrzu, międzylądowanie rejsowego lotu Amsterdam - Kuala Lumpur na Ukrainie? Może jeszcze miał lądować w Doniecku? ....... No comments ......

    wg70
    8 godzin temu
    Panie Darku góra Chełmiec jest byłą górą wulkaniczną a nie hałdą po wyrobku górniczym to tak na marginesie

    Piotr Prezes
    8 godzin temu
    Chełmiec przecież to nie hałda ...


    KOKO JAMBO
    1 dzień temu
    30:53 "Rzołnierze" - to chyba ktoś z rodziny naszego "prezydęta" pisał ;-)

    ClassicPinUpGirls
    1 dzień temu
    Panie Kwiecień, plakat "Anglio twoje dzieło" stworzyli i rozwieszali Niemcy. Po raz pierwszy pojawił się 12 października w Poznaniu, i od tej pory był regularnie zrywany. Dlaczego ? Z prostego powodu, Niemcy chcieli podburzyć morale Polaków i zachęcić Nas do kolaboracji. Przypominam, że echa Kampanii Wrześniowej jeszcze nie ucichły. Powstała również francuska wersja tego plakatu pt. "Anglik temu winien". Mościcki zdrajcą ? Jeśli masz pan rzucać takie oskarżenia, to lepiej je uargumentuj. Co do samych "Gazet wojennych", to dobra lektura dla ludzi lubiących kolorowe i bogato ilustrowane pisma. "Gazety..." zawierają sporo błędów, zarówno stylistycznych jak i merytorycznych. Mundur niemieckiego pancerniaka i radzieckiego niczym się nie różnił ? To spójrz pan na poprzednią stronę i porównaj sobie wzrokowo jak wyglądały oba uniformy i jaka była ich jakość wykonania. Podobieństwo PPD/Ppsz i Suomi odnosi się tylko do zewnętrznych cech. Zarówno jeden jak i drugi pistolet maszynowy konstrukcyjnie się od siebie różni. Rosjanie skopiowali z Suomi tylko magazynek, który to właśnie Finowie wprowadzili jako "piersi". P.S żal mi Witkowskiego, że zaczął publikować takie książki... Widać, że chłop chwyta się już byle czego, aby tylko zarobić parę groszy.

    Arek PanzerTiger
    1 dzień temu
    39:16 Końcówka mnie rozj***, padłem :D

    Melchior Kobra
    1 dzień temu
    TO Riese (niższe piętra) to chyba działa do tej pory i jest połączone z całym światem
    ////

    CIESZY NAS, że jest coraz więcej ludzi dementujących te wszystkie brednie tego pojeba. Jak się okazuje są ich setki w każdym materiale po kilkanaście do kilkudziesięciu. Ale jak widać ten psychol nic sobie z tego nie robi licząc, że zawsze się znajdzie ktoś kto mu da zarobić kupując jego książki lub płyty pełne bezwartościowego bełkotu i dezinformacji.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten blog powstał tylko aby kompromitować DK? To nie pokazywanie bredni tylko obsesja!!!!!!!!!!!! Niech sobie Kwiecień pisze i mówi co chce, kazdy zdrowo myslący człowiek mający pojecie o Riese jest w stanie rozgraniczyć bzdury od faktów. Nie rozumiem tylko co kieruje autora bloga aby poświecac temu tyle czasu - ten blog nie zmieni Kwietnia a ludzie bedą go słuchać lub nie. Załóz może blog kulinarny bedzie z tego wiecej pozytku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak DOKŁADNIE ten blog powstał by kompromitować kwietnia tylko nie raczyłeś zauważyć, że przy użyciu ARGUMENTÓW pokazujących właśnie brednie. Dla ciebie to jest obsesja? A dla innych patriotyczna walka z fałszowaniem historii i oszukiwaniem ludzi. Skoro tego nie widzisz musisz być na podobnym poziomie co kwiecień i cała banda jemu podobnych oszustów i hochsztaplerów, manipulatorów i psychicznie chorych urojeniowców. Gdyby nie ten blog racz zauważyć i praca włożona w odkłamywanie bredni kwietnia było by naciągniętych przez niego dziesiątki jeśli nie setki ludzi, a tak liczba naciągniętych i oszukanych oraz zdezinformowanych ogranicza się do kilkunastu może kilkudziesięciu, którzy i tak już kierują się resztkami nadziei, że kwiecień wreszcie cos im zaserwuje niesamowitego. I kwiecień to robi czując oczekiwania tej garstki zjebów jeszcze nie widzących jego upośledzenia, podsuwa im pod kamerę kawał stopionego akumulatora na oko ważącego nie więcej jak pół kilo wmawiając, że to nazistowski stop o wadze dwóch kilo służący do budowy tajnych napędów. Tak więc robotę „robim” pożyteczną ku chwale ojczyzny i ku przestrodze wielu innych, którzy zapewne poszli by w jego ślady gdyby nie nasz blog i nasza robota. Powinieneś teraz już ZROZUMIEĆ co kieruje autora/autorów tego bloga. Nie obsesja tylko pobudki patriotyczne z niewielka faktycznie domieszką antypatii czego wcale nie ukrywamy. Ale owa antypatia nie wynika z niczego innego jak z jego fałszowania historii, chęci oszukiwania i naciągania ludzi, oraz z wrodzonego skurwysyństwa jakim się ta kreatura skarlała moralnie wykazała wobec wielu ludzi niejednokrotnie o czy pisane było na tym i nie tylko blogu.

      Usuń
    2. Uff.... Wyczerpujący komentarz... Wybacz ale bawi mnie to... To jak np: z naszym rządem- cały czas nas kłamie, wszyscy go krytykują ,a jednak niczego to nie zmienia... Do wszystkiego podchodzę ostroznie i nie łykam jak pelikan tego co internet przyniesie , bądż ludzie w nim piszący. Kazdy na poważnie interesujący sie tymi tematami potrafi przesiać przez sito każdą informacje, a jak to opisujesz wskazywanie właściwej drogi ludziom slepo wierzącym w opowiesci dziwnej tresci jest walką z wiatrakami. Pomijajac to wszystko w naszej pięknej Polsce było wile ustrojów , ludzi wpływowych w kraju i za granica itp itd aby nasza historie celowo i z premedytacją zmieniac zaczynając od szkół , na ksiązkach kończąc. Jedyne co jeszcze pozostało to relacje ludzi którzy tego wszystkiego doświadczyli a jest ich niewielu. Świadectwa umieraja razem z nimi a prawda przekazywana przez "władze" zawsze bedzie zagmatwana i "im" wygodna. Dlatego uwazam ze nie nalezy oceniac - bezpiecznie jest mieć swoje zdanie jednak nie nalezy go narzucać innym...

      Usuń
    3. Ależ masz całkowitą rację i to w każdym powyższym zdaniu tylko jest jedno ale. Nie jestem przeciwnikiem zbierania od jeszcze żyjących świadków informacji choćby najbardziej niesamowitych, ale kwiecień robi to łamiąc podstawowe zasady dokumentowania i kronikowania ich czyli nie robi nic poza ustnym przekazem płynącym wyłącznie z jego parszywego pyska. Nie dokumentuje relacji kamerą lub dyktafonem, nie podaje żadnych źródeł uwiarygadniających jego opowieści i jednym słowem robi wszystko co jest sprzeczne z rzetelną dokumentalistyką. Kwiecień robiąc tak pozostawia sobie furtkę do przemycania własnych zmyślonych historii i urojonych opowieści i robi to świadomie wiedząc, że trudno będzie to wszystko obalić. Ale jak widać myli się bo nasza robota udowadnia, że wcale nie trudno zdementować przy każdej okazji wszystkie jego brednie.Zajmuje to czasem trochę czasu, ale się udaje z wielkim skutkiem co widać w komentarzach i naszych artykułach. Tak więc Gdyby kwiecień właściwie dokumentował swoje rewelacje jak wspomniałem wcześniej to pewnie mieli byśmy wiele osób inaczej na to patrzących. I sądzę, że my nikomu nie narzucamy własnego zdania. Pokazując błędy, zafałszowania, kłamstwa itd kwietnia nie narzucamy nikomu prawdy tylko ja zwyczajnie pokazujemy. Takiej prawdy pokazującej nieprawdy kwietnia przecież nie sposób odrzucić! Wcale jej nikomu nie musimy narzucać przeto.

      Usuń
    4. Ok. Mysle ze prawda jest zawsze po srodku. Byc moze DK o nią sie ociera , wy prostujecie ale nikt na 100% nie wie jak jest, albo jak było naprawde - jak wiesz historia lubi zaskakiwac, tylko ze na to potrzeba czasu. Jest wiele informacji w posiadaniu innych państw i az dziw bierze ze dalej nie sa odtajniane. Moim zdaniem jeszcze gorsza jest swiadomosć tego ze obcy kraj decyduje o tym kiedy odtajni informacje dotyczące nas wszystkich ,a raczej tego co działo się na terenie naszej ojczyzny... Sądze że czas wojny był przede wszystkim zalązkiem dla nauki i pewne info mogło by zaszkodzic firmom które po dzis dzień pręznie działaja- jak nie wiesz o co chodzi to chodzi o kase...No cóż żenujące....

      Usuń
    5. I tu trafiłeś w dziesiątkę, że kwiecień ociera sie o prawdę. Domena każdego oszusta jest nic innego jak mówić samą prawdę, ale wplatac w nia własne oszustwa. Tak przecież robi każdy niemal polityk z JKM na czele i tym sposobem oszukuje tysiące ludzi robiąc im wodę z mózgów. Kwiecień usiłuje to naśladować znając ten mechanizm jeno kwiecień robi to nieudolnie bowiem wcale nie mówi prawdy jakby myślał lub chciał tylko się o nią ociera, a oprócz tego przemyca własne brednie i wychodzi z tego totalna brednia.
      Ktoś słusznie zauważył, że kwiecień mówi prawdę jak się pomyli i coś w tym jest bo on nawet chcąc oprzeć się na jakiejś prawdzie zniekształca ja i deformuje na własne kopyto. Kwiecień były bardziej szkodliwym oszustem gdyby miał przygotowanie naukowo-edukacyjne i posługiwał się autentycznymi faktami wplatając w nie własne zmyślenia. Ale Kwiecień jest tumanem nie potrafiącym nawet do zakłamywania prawdziwych faktów wykorzystać ich w pełni. Dla tego to co mówi kwiecień można w ciemno przyjmować za kłamstwo. Gorzej jest z takimi jak Igor Witkowski wykształcony i oczytany historyk. Jemu udowodnić jaką brednię było by ciężej bo trzeba by kopać się w głębsze zasoby wiedzy, ale i to jak się okazuje dla niektórych nie stanowi przeszkody. Kwiecień na szczęście ślizga się po temacie nie zagłębiając się zbytnio w szczegóły i posługuje się bardzo powierzchownymi faktami dla tego łatwiej jest je zdementować.
      Prawda jest taka, że wszelkie tajemnice tego świata nie są dla maluczkich i tacy jak kwiecień wiedząc o tym i wiedząc, że nigdy nie będą odtajnione stwarzają pozory ich poznania. Taka sytuacja to raj dla wszelkiego rodzaju oszustów i schizofrenicznych wizjonerów publikujących własne przekonania lub przekonania tworzące fałszywy obraz rzeczywistości na potrzeby komercyjnego zysku.

      Usuń
    6. Ja wiem jak jest ;), nie ma sklepu w Sierpnicy i już. Więc daro najwyżej ociera się o drzewa jak łazi nawalony. I żaden rząd nie ma nic tu do rzeczy. Graf Spee zatonął na początku wojny i nie w Bałtyku na końcu wojny, są na to zdjęcia i relacje świadków i żaden rząd nie ma tu nic do rzeczy. Tradytor kolejowy w Kłodzku nie betonowali Austriacy i nie służy do pilnowania więźniów, nie jest jedynym w Polsce bo jest ich setki. Rządy nie mają tu nic do rzeczy a każde słowo tego idioty to kłamstwo. Można każde nasze słowo poprzeć dokumentami, zdjęciami i relacjami świadków tylko nam się nie chce bo szkoda czasu na pijanego wciąż dauna. Bierzemy kwietnia od czasu do czasu tylko wyrywkowo bo nikomu z nas się nie chce pisać dementi do każdego jego kłamstwa. Ponieważ z tego musiała by powstać powieść grubsza jak dzieła Marksa i Lenina razem wzięte :-). Prawda nie jest pośrodku tylko tam gdzie jest.

      Usuń
    7. "Ok. Mysle ze prawda jest zawsze po srodku. Byc moze DK o nią sie ociera , wy prostujecie ale nikt na 100% nie wie jak jest, albo jak było naprawde - jak wiesz historia lubi zaskakiwac, tylko ze na to potrzeba czasu. "

      Nie filozofuj. kłamstwo to kłamstwo i nie cuduj że gdzieś kwiecień czub się o prawdę ociera. Wymyślił krzyż Lebensbornu na cmentarzu w Łodzi gdzie leżała Matylda? wymyślił, Wymyślił kruka na ścianie w Krzystkowicach ? wymyślił. Wszystko co tylko powie to bzdura, każde słowo.

      Usuń
    8. Karzy zdrowy rozumem, i inteligentny człowiek po zapoznaniu się wałowanego tu nie raz, nie dwa; materiału o tzw. "wizytówce Kwietnia" powinien nie mieć najmniejszego zwątpienia co do stanu umysłowego tego człowieka, a kto choć w 0.5% broni/wierzy mu, jest czystej postaci debilem ... Dziękuje za uwagę, ale taka ku.wa prawda!

      Usuń
  17. Kim tam ten kwiecień był ?? starszym kapralem czy sierżantem? . Aby mieć kaprala to trzeba ukończyć szkołę średnią i szkołę podoficerską. po podstawówce nie biorą i nie brali :-), nie wspomnę o sierżancie, bo sierżanta to dostawał żołnierz zawodowy po wielu latach służby. Oj pinokio pinokio :-).

    OdpowiedzUsuń
  18. Witkowski to też niezły konfabulant, zabrał się za niego Rudydłowski i jego Vrille już dawno włożył w dział "bajki z mchu i paproci", trzeba tylko trochę poczytać :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Na koniec dodam, że mamy z dauna i jego promotorów niezłą polewkę, mamy też polewkę z tych słuchaczy co za te pierdoły płacą :).

    OdpowiedzUsuń
  20. "Sądze że czas wojny był przede wszystkim zalązkiem dla nauki i pewne info mogło by zaszkodzic firmom które po dzis dzień pręznie działaja- jak nie wiesz o co chodzi to chodzi o kase...No cóż żenujące.... "

    Te wszystkie firmy już od lat są opisane i nic im nie zaszkodziło, więc nie wciskaj głupot. Mogę je wymienić co do jednej, informacje o nich są opisane w książkach i w sieci. Cóż to za następne bzdury. wiadomo jakie banki finansowały kto z imienia i nazwiska. Wiadomo akie to były firmy, kto był właścicielem, więc nie opowiadaj koleś następnych bzdur typu kwietniowe tajemnice. Idź do biblioteki i poczytaj a jak nie wiesz jakie pozycje to poszukaj w necie filmów i danych. A żenujące to jest to, że niby coś wiesz, a jak widać nic nie wiesz :).

    OdpowiedzUsuń
  21. "Wielkie otwarcie wrót to już fakt" -> widać że sie kwiecień zatrudnił gdzieś jako odźwierny :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Faktem jest ze Kwiecien gromadzi wokol siebie naiwnych ludzi, szczegolnie latwo znalezc ich w srodowisku tzw. alternatywnym czyli np. na zlotach u Zagorskiego, jestem niemal pewny ze Kwiecien ma tam nieustanna promocje, juz nie ustami Zagorskiego ale jest tam kilku czubkow wiernych urojenia Kwietnia, niezwmiennie uznajacy go za “autorytet” a kazdy glos krytyki z miejsca odrzucajajcy jako spisek “ICH” (mistyczny podzial “my” vs “oni”).
    Wystarczy ze taki czub, za darmo lub za pieniadze w zmowie z Kwietniem bedzie go promowal na takim zlocie gdzie jest te kilkaset do tysiaca osob, to znajdzie grupe lub dwie ktore w poczuciu wielkiego sekretu i tajemnicy odbeda z daunem wyprawe sladami “tajemnic Riese” na ktorej dowiedza sie stekow bredni i klamstw, wychodzac z jebnietymi bajkami w glowie zamiast z jakakolwiek wiedza historyczna o Riese.
    Potem te bajki rozpowiedza i finalnie trafi sie kolejny czub bez szkoly ktory zechce zaplacic daunowi za “sekretna wyprawe” od ktorej skretynieje jeszcze bardziej.

    Chyba najbanalniejsza metoda ktora moze zadzialac to staromodna metoda kinetyczna-nie zebym kogokolwiek zachecal-dorwac gnoja w terenie i przechrzcic tak ze juz wiecej nie pokaze sie w terenie chyba ze lapac motyle podczas wycieczki z czubkowni.

    OdpowiedzUsuń
  23. Właśnie znów obwieścił że zaraz spadnie śnieg :-), pewnie będzie koniec świata według Kwietnia. On robi teraz za pogodynkę. Te jego prognozy to są takie jak i te pseudo audycje. Otwiera te wrota i otwiera, co w TV ktoś coś zakracze to znów otwiera. W tamtym roku wieścił jakieś kataklizmy, epoki lodowcowe a tu kuźwa za oknem od początku roku 35 stopni w cieniu :). Ale jeszcze parę dni i znów "jesień z kwietniem" :).

    OdpowiedzUsuń
  24. Tomek, jako motocyklista i propagator prawdziwej polskiej historii oraz wartości narodowych co uważasz o Rajdzie Katyńskim i Zlocie Gwiaździstym? Wybierasz się na którąś z tych imprez?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm...
      Wszystko piknie tylko na chuj obu przyświeca hasło
      BÓG HONOR I OJCZYZNA?
      Gdyby nie to, to w tym pierwszym może bym i wziął udział pod warunkiem, że hasło było by zmienione, o co postuluję na necie od kilku lat na:
      ODWAGA HONOR I OJCZYZNA.
      Po mimo wrodzonego patriotyzmu jakoś brak mi tolerancji na wszelkie religijne akcenty w patriotycznych spędach. Dla tego w nich nie biorę i nie będę brał udziału-nigdy z tego właśnie powodu. Poza tym kto by mi odkupił spodnie i kurtkę gdyby "ksiąc" święcąc motocyklistów pochlapał mi je wodą święconą, która niewątpliwie wypaliła by wielkie dziury?

      Usuń
  25. Tak obiektywnie patrząc, bez napinki, to nie rozumiem czemu kwiecień nie zrobi sobie papieru jakiegoś czy licencji na przewodnika górskiego? Przecież prędzej czy później ktoś mu wkleji za to mandat a przecież za tą kase mógłby przejść kurs ze szkoleniem i wyrobić sobie certyfikat. Nawet mając taki papier znał by podstawy pierwszej pomocy, wiedziałby jak sie zachować w sytucjach niebezpiecznych i generalnie wyszłoby mu to tylko na plus... to chyba logiczne prawda?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie możliwe bo skurwiel nie ma wyższego niezbędnego wykształcenia, jest karany, jest upośledzony umysłowo co wyszło by przy pierwszych badaniach no i jest tak tępy, że nie zdołał by opanować jak potrzeba całego materiału szkoleniowego wymaganego do egzaminów-nawet gdyby powyższe punkty spełniał.

      Usuń
  26. nie publikuj tego ,ale zobacz komentarze,ciekawehttp://zmianynaziemi.pl/forum/ufo-polska-220714

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak najbardziej można to ludziom pokazać. Nie wiadomo czy facet nie zmyśla, ale mimo wszystko trzeba takie relacje , że tak powiem nawet z przymrużeniem oka przyjmować do wiadomości. Kiedyś na pewnym forum kłóciłem się własnie o to czy lekceważyć obserwacje zbiorowe czy nie? Co innego gdy jedna osoba coś widzi. Wtedy rzeczywiście można mieć wątpliwości, ale jeśli kilka-set i więcej? Historia zna wiele przypadków gdy tysiące osób widziało obiekty na niebie zachowujące się w sposób nie możliwy dla żadnej maszyny latającej współczesnej cywilizacji. Tutaj widział to jeden człowiek, ale nie można wykluczyć obserwacji rzeczywistej. Chociaż nie można też wykluczyć omamów, zmyślenia czy błędnej interpretacji czegoś znanego. Dla przykładu powiem, że z mojego forum mój kolega pewnej nocy na wybrzeżu ze dwa lata temu widział dokładnie to samo co ten z linka. Nawet na gorąco do mnie zadzwonił i relacjonował wszystko co widzi. Nagrałem to i wstawiłem na YT za jego zgodą. W pierwszej chwili myślałem, że popił lub błędnie interpretuje tysiące gwiazd na niebie przesłanianych postrzępionymi mknącymi chmurami co mogło dać złudzenie obserwacji setek świetlistych obiektów w ruchu. Tutaj jest ta relacja:

      https://www.youtube.com/watch?v=bJzuC_B_WYU&list=UU3iSmVCYCaLHo-KqMSJpBhg

      A dla tych co jeszcze nie znają mojego zdania na temat "obcych: to powiem, że według mnie nigdy nie istnieli, a wszystko co im można by było przypisywać od zarania dziejów można przypisać wyłącznie ludziom takim jak my, którzy stanowią odrębną społeczność na naszej ziemi od dawien dawna i udają przed resztą jakiś przybyszów z kosmosu dysponując wyższą technologią i manipulując całą resztą dla własnego zysku. Wszelkie logiczne i racjonalne dowody i fakty o tym właśnie świadczą, ale to dyskusja na inne miejsce. Ważne by każdy bez względu na poglądu czasem spojrzał w niebo bo to, że ktoś dysponuje technologią pozwalającą latać bezgłośnie i niezauważalnie jest faktem dokumentowanym, a przede wszystkim relacjonowanym i to nie przez zwykłych ludzi, a ludzi z wyższych społecznych sfer i ludzi będących na odpowiedzialnych stanowiskach co raczej wyklucza kłamanie ich i utratę prestiżu.

      Usuń
  27. Kwietniowej moralnej dziwce zebrało się na komunistyczno paruskie wspomnienia:
    Ku pamięci pewnemu Harcmistrzowi Polski Ludowej
    http://moje-riese.blogspot.com/2014/07/ku-pamieci-pewnemu-harcmistrzowi-polski.html

    Kwiecień pisze, że język rosyjski jest piękny. Jest debilnie głupi i śmieszny. Nienawidziłem tego języka bardziej niż niemieckiego w szkole. O czeskim nie wspomnę.
    Okazuje się, że Kwiecińska chodziła do szkoły włókienniczej ZSW zasadnicza szkoła włókiennicza
    http://www.zszgluszyca.neostrada.pl/historia.html

    Oczywiście szkoły nie ukończył. CO CIEKAWE! kwiecińska chwali jakiegoś nauczyciela pana Sałatę co to nie robił czegoś za pieniądze i to dla Kwietnia jest wzorem. Tylko jak to się ma do działalności kwietnia w, której swoją fałszywa propagandę szerzy właśnie za pieniądze w przeciwieństwie do swego idola ze szkoły?
    Kwiecień widać skurwielu, że niewiele ideałów wyniosłeś z działalności pana Leona Sałaty skoro kupczysz swymi bredniami o Riese.

    cytat:
    Leon gardził każdym obcym kreującym historię Głuszycy i okolic.
    koniec cytatu. No to pan Leon jakby widział co ty kwiecień zjebie robisz to by też tobą wzgardził. Jak z resztą gardzi tobą każdy przyzwoity człowiek dbający o prawdę historyczną.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiecień kolejny raz wplątuje osoby które mają się nijak do jego działalności. Gdyby ci ludzie wiedzieli co ten kretyn wyprawia, na bank by wymiękli i wstydzili się że kiedykolwiek mieli z nim do czynienia. Ten wpis to kolejny chaotyczny bełkot którego w pełni nie rozumie nawet sam Kwiecień. Co do języka ruskiego to Gallu masz racje- syf. Jak chodziłem do szkoły to serwowali tylko ruski i to do porzygu :) Do tej pory mnie cofa jak słyszę gawarjenie pa rusku )

      Usuń
    2. Niewątpliwie Kwiecień jest głupi i śmieszny.
      To, że mówi w taki sposób o języku Rosyjskim świadczy, że wcale tej szmacie nie kojarzy się on z komunistycznym zbrodniczym bandytyzmem. Nic dziwnego skoro jego korzenie wywodzą się z komunistycznych organizacji takich jak PZPR i ZSMP do czego się przyznał jebany bez cienia wstydu.
      Taki komuch nie powinien propagować żadnej historii tym bardziej, że robi to bydle w sposób fałszujący fakty.
      Z całą pewnością działalność kwietnia przypomina "wysrywanie się" na patriotyczne Polskie wartości. Kwiecień to dno dna, albo i jeszcze gorzej, a nie żaden autorytet.
      Bardzo dobrze, że powstał ten blog bo nie mam wątpliwości, że na 100% Kwiecień chce oszukiwać ludzi i czerpać z tego korzyści przy jednoczesnej wrogiej i szkodliwej działalności fałszowania faktów i wprowadzania do kart historii masy nieprawd.
      Te chuje co uważają, że Kwiecień coś robi są debilami bezmózgimi bo kwiecień nic nie zrobił na chwałę historii, odkryć czy rozwikłania jakiejkolwiek tajemnicy. Ta menda nawet nie podejmuje polemiki kiedy dziesiątki ludzi udowadniają mu, że KŁAMIE. Kwiecień tym udowadnia, że jest patologicznym świrem nie liczącym sie z faktami obnażającymi jego brednie. Kwiecień to chwast i parch, bezwartościowy menel, który uroił sobie, że będzie znanym historykiem, a tymczasem jest znanym, ale błaznem szczającym po balkonie w środku słonecznego dnia.

      Usuń
  28. W następnych postach będę wspominał takich ludzi, którzy wywarli wpływ na moją psychikę oraz historie okolicy. Są to:

    1) Jarecki
    2) Lenin
    3) Helga z szybu
    3) Otton , Otto albo "oto to".
    4) producent taniego wina
    5) doktor Mraczek z psychiatryka w Tworkach

    Daro sobie pisze : " Moich wspomnień oraz relacji nie jest w stanie podważyć żaden tzw. 'badacz Riese".

    Jasne daro ,a komu by się chciało podważać słowa wiejskiego głupka :)

    OdpowiedzUsuń
  29. A co z nazistowską przeszłością wielkich korporacji o których wspomina kwiecień? Mam tu na myśli np vw, bayer, siemens itd. Czy to są prawdziwe informacje czy fantazje w stylu ufo czy wilkołaków?

    OdpowiedzUsuń

KWIECIEŃ TO KŁAMCA I FAŁSZERZ HISTORII, MITOMAN I PARANOIK, A NA DODATEK KAWAŁ CHUJA :)
Kwiecień to sexkamerkowy dziwkarz występujący na sex kamerze w serwisie zbiornik ze slodkacycatka25
To człowiek, który przyniósł bombę na ośrodek pod Soboniem.
A JEGO SYNALEK ADRIAN KWIECIEŃ TO ĆPUN I DILER NARKOTYKOWY.
O szczegóły pytać w komentarzach i szukać na blogu.