wtorek, 11 marca 2014

być równym Bogu .





Od wielu lat odkąd na dobre zagościł w naszych domach internet obracamy się wokół ludzi wieszczących apokaliptyczne wizje podszyte okultyzmem. Jak się okazuje jak dotąd żadne z tych proroctw się nie spełniło/sprawdziło ani na jotę. Za to ci, którzy uważają się za okultystów i ich fani/profani nie mający o okultyzmie bladego pojęcia Przy każdej nadarzającej się okazji pieją w niebo głosy, że świat się kończy.
Nasz pinokio jest właśnie jednym z nich. Spadnie za dużo deszczu, a Kwiecień już pisze na swym blogu, że niechybnie jest to zwiastun otwarcia wrót. Zima nieco mocniej ściśnie, a już nasz Kwiecień widzi na niebie statki matki i rozdarcie czasoprzestrzenne. Gdzieś narobi się jakaś zadyma polityczna lub militarna, a Kwiecień ostrzega, że całą ludzkość chcą wybić za sprawą tajnych broni i spisków.
Tusk piardnie w telewizorze, a Kwiecień niczym nawiedzony ewangelista rzecze "POWIADAM WAM" !
Bo mało to razy użył tego zwrotu w ostatnich miesiącach? Co najmniej ze 3.
Tak więc nasz pinokio, jeszcze się nic nie wydarzyło apokaliptycznego, a już powiada, że dożył czasów, przepraszam dożyliśmy czasów "OTWARCIA WRÓT" lub "WIELKIEGO POWROTU" Powrotu? Zaraz jakiego, kogo? Kwiecień chyba ma jakieś zwidy mroków przeszłości gdy jego była powracała jak zły duch co miesiąc i wrzeszczała: Kurwa!!! Kiedy zapłacisz alimenty!!!?
Ja się zastanawiam /już coraz rzadziej/ co wiedzie ludzi takich jak Kwiecień w tak upośledzone meandry wizji tego świata? Czy to wpływ mediów? Chyba nie bo w tych mediach mainstreamowych nie ma aż tak wielu programów robiących z ludzi okult-debili. A może to wpływ przeładowanego internetu informacjami pisanymi przez jemu podobnych, którzy wzajemnie się nakręcają i podsycają apokaliptyczne wizje? Chyba tak patrząc na działalność większości Polskich ufologów i "badaczy" paranormalnych tajemnic i tajemnic wszelakich. Sumując ich wszystkich dokonania i wieszczenia ani chybił widać, że odwala im wszystkim równo, a co jeden to lepszy i wymyśla coraz to nowe proroctwa.
Kwiecień pisze, że do niedawna uważał, że te jego "nasze przeżycia" /bynajmniej mnie w to Kwiecińska nie mieszaj/, są "fanaberiami naszego umysłu" Ale z tekstu wynika, że kwietniowi chyba jako jednemu z pierwszych owe "fanaberie umysłu" przerodziły się w stan permanentnego przeświadczenia. Niedobrze z naszym Kwietniem pinokiem niedobrze. A jak znamy podobne przypadki padaki mózgowej to będzie coraz gorzej.
A tak przy okazji terminu "znamy" to właśnie dzięki Kwietniowi i takim jak on naprawdę poznajemy i uczymy się rozpoznawać wszelkiej maści padakowiczów umysłowych. Niezły termin przy okazji mi się napisał, padakowiczów umysłowych.
Owi umysłowi padakowicze wierzą w ochronę bogów, każdy padakowicz wierzy w innego boga gdyby ktoś nie wiedział i szykują się na wielkie "wniebowzięcie" przez otwarte wrota. Co więcej każdy padakowicz uważa się za posłańca jakiegoś boga namaszczonego misją ocalenia tego świata. Bo pamiętacie kilkanaście miesięcy mniej więcej temu jak Kwiecień przy okazji wieszczenia wcześniejszego otwarcia wrót zapowiadał, że w ciągu kilku dni wyjawi prawdziwe przeznaczenie kompleksu Riese? Ja pamiętam. I co? I nie wyjawił :( buuu.
Widać bracia bogowie przekazali mu, że to jeszcze nie czas, a misja ocalenia świata znów musi być przełożona...

5 komentarzy:

  1. Ja pierdole?! A co to za pedalska impreza była Kwiecień ? Że otwarłeś swoje"wielkie wrota" (po tylu spotkaniach to się wcale nie dziwię że wielkie :-) i doczekałeś się "Wielkiego Powrotu" a gały ci nie wyszły ??? :-))))) ale jaja nie mogę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiecień już tyle razy zapowiadał otwarcie wrót, że nie spamiętam. On już sam nie wie czy nie jest po drugiej stronie. Inny normalny człowiek po tylu wpadkach i ośmieszeniach zwinął by majdan i zniknął z internetu i terenu. Ale Kwiecień czeka na otwarcie wrót by powiedzieć wszystkim, a nie mówiłem? No niestety nie będzie żadnego otwarcia wrót. Przeżyliśmy wojny, zmiany ustrojów i żadne otwarcie nie nastąpiło ani razu. Tym bardziej nie nastąpi. Pinokio pogrąża się coraz bardziej w swych wizjach, które doprowadzą go do obłędu. Niedługo zobaczycie Kwietnia z tablica na plecach z napisem otwarcie wrót już wkrótce. Riese to wrota do innego świata. Bilety po 50 złotych. Pytania proszę kierować na dariusz_kwiecien@o2.pl

      Usuń
  2. ja pierdole co za brednie, to się nazywa schizofremia paranoidalna... równy Bogu. Dariuszek a może chcesz stać się Himmlerem lub Hitlerem....ahhhhhhhhhhhh ale byś porządził. nie ? Odkopałbyś szklane trumny..,, wilkopsy i te inne istoty, Na Ślęży otworzą ci się wrota czasoprzestrzeni i przetransportujesz się do kreskówki Disneya. Zostaniesz Kaczorem Donaldem i będziesz pierdll... te brednie usłyszy je cały świat. Marzy Ci się to co noc ? Wiem wiem... taka sława.... nic tylko czekać na otwarcie.....

    OdpowiedzUsuń
  3. Kwiecen wiruje w coraz to szybszej spirali wlasnego szalenstwa.
    Bredzi jak skonczony pierdolec.

    OdpowiedzUsuń
  4. Prorok darek buahahahaha. Pali mu sie grunt pod nogami. Myślał że zoorganizuje wokół siebie grupę mistyków trzeciej rzeszy. Zostanie guru a tu dupa. Internauci pokroju Sidora i prawdziwi eksploatorzy co chwila demaskują prawdziwe oblicze Kwietnia pinokia. Każdy film to kompromitacja po calej lini. Szkoda że nie można złożyć społecznego wniosku do sądu o przymusowe badania na choroby psychiczne.

    OdpowiedzUsuń

KWIECIEŃ TO KŁAMCA I FAŁSZERZ HISTORII, MITOMAN I PARANOIK, A NA DODATEK KAWAŁ CHUJA :)
Kwiecień to sexkamerkowy dziwkarz występujący na sex kamerze w serwisie zbiornik ze slodkacycatka25
To człowiek, który przyniósł bombę na ośrodek pod Soboniem.
A JEGO SYNALEK ADRIAN KWIECIEŃ TO ĆPUN I DILER NARKOTYKOWY.
O szczegóły pytać w komentarzach i szukać na blogu.