PARANAUKI KWIETNIA czyli jak nie dać się zabić kwietniowi nożem

JAK NIE DAĆ SIĘ ZABIĆ KWIETNIOWI
Na naszym blogu kilka miesięcy temu od dziś skrytykowaliśmy niebezpieczny kurs samoobrony przeprowadzony przez kwietnia i udowodniliśmy, ze jego porady prowadzą do śmierci. Chcemy by ten temat znalazł się na naszym blogu w widocznym miejscu z racji ważności tak ważnej jak życie każdego z nas-was.
To co zaprezentował kwiecień jako porady dla niewytrenowanych ludzi jest dowodem na jego nieodpowiedzialność, głupotę i bezmyślność, a przede wszystkim jest dowodem na to, że facet kompletnie nie ma pojęcia o zagrożeniu jakim jest desperat z nożem. Mówiąc krótko nikt komu leżało by na sercu dobro wasze i wasze życie nie uczył by was technik samoobrony prowadzących do śmierci. O tym będzie poniżej choć już kilka miesięcy temu napisaliśmy wystarczająco dużo by pokazać wam, że porady kwietnia są niebezpieczne i zagrażające waszemu życiu. Przeczytacie o wszystkim w poniższym linku, zapoznacie się tam z artykułami w linkach opowiadającymi jakie zagrożenia wynikają z napaści nożownika i zrozumiecie, że cały ten pokaz kwietnia o ile byście go zechcieli wprowadzić w życie doprowadził by was niechybnie do śmierci. Część tego materiału jest napisana w żartobliwym tonie wraz z gifami jakie zobaczycie, ale ta część opisująca cały ten jego kurs i dodatki o tym już całkiem na poważnie:
http://klamstwa-riese.blogspot.com/2014/05/majowka-2014-w-rudzie-slaskiej-relacja.html

A teraz przeczytaj jeszcze to i wyciągnij wnioski:

CO MUSISZ WIEDZIEĆ BY URATOWAĆ WŁASNE ŻYCIE:
Zapewne większość z was nie jest zbyt wysportowana. Co więcej niewiele osób może pochwalić się jakąkolwiek sprawnością fizyczną pozwalającą stawić czoła niebezpieczeństwu.
Nie grzech to, ani wstyd. Żyjemy w czasach nie wymagających od nas zbytniej sprawności fizycznej. Mamy pokój i względny spokój i większość zakłada, że sytuacja zagrażająca życiu nigdy się nie przytrafi.
Nie oznacza to jednak, że nie może się przytrafić. Co w takiej sytuacji więc zrobić gdy na przykład zostaniemy zaatakowani przez nożownika, zdesperowanego i atakującego z zaskoczenia?
Zmartwię was, nic nie możecie zrobić. Nie pomogą żadne umiejętności, żadna tężyzna fizyczna, ani żaden refleks. ANI ŻADEN SZYBKI KURS SAMOOBRONY JAK TEN W WYDANIU DARIUSZA KWIETNIA. Po prostu jesteście trup na miejscu.
Są jednak sytuacje w, których możemy zapobiec potencjalnemu napadowi i uniknąć jego skutków lub je zdecydowanie złagodzić. Chodzi o sytuacje w, których możemy być zaskoczeni jak ciemna ulica, odludne miejsce czy w ogóle miejsce sprzyjające napaści. Każdy potrafi sobie takie miejsca i okoliczności wyobrazić więc nie będę się rozpisywał.
W takich sytuacjach pozostaje nam jedynie czujność i ewentualne przewidywanie zagrożenia z minimalnym i niezbędnym zabezpieczeniem się przeciwko takiej napaści. O tym za chwilę.
Wpierw musimy mieć oczy i uszy szeroko otwarte by jak najszybciej wybrać drogę ucieczki bowiem tylko taka opcja jest najskuteczniejszą formą samoobrony.
Podejmowanie walki w jakiejkolwiek formie praktycznie równa się śmiercią ponieważ napastnik widząc w nas przeciwnika zagrażającego jemu podejmie jeszcze bardziej zdesperowany atak by nas unieszkodliwić. Tak więc walka za pomocą własnych rąk, uników czy oganiania sie kurtką nie mówiąc o walce na noże odpada.... no chyba, że sami macie zacięcie do walki i nosicie ze sobą dłuższą kosę niż napastnik, ale i to wam nie gwarantuje wyjścia z takiej konfrontacji bez szwanku bo konfrontacja na noże zwykle kończy się śmiercią obu nożowników z prostej przyczyny, bo i jeden i drugi jest w stanie wyprowadzić w kilka sekund kilka śmiertelnych nie do obrony ciosów. I co z tego, że go zakłujecie skoro sami oberwiecie? z całą pewnością? Liczyć, że będziecie szybsi i będziecie mieć więcej szczęścia było by naiwnością.
Musicie wiedzieć JEDNO, że nawet mistrz karate, boksu, MMA czy jakichkolwiek sztuk walki nie poradzi sobie ze zdesperowanym nożownikiem atakującym w nieprzewidywalny, chaotyczny i wściekły sposób. Pokazują to filmy, które możecie zobaczyć w całym tym materiale.
A co zrobić gdy nie mamy siły i sprawności do walki i sami nie możemy zbyt szybko biegać i podjąć ucieczki lub po prostu jesteśmy w sytuacji przyparcia do muru i nie mamy gdzie uciekać?
No cóż w takiej sytuacji pozostaje modlitwa lub próba obezwładnienia do pewnego stopnia napastnika za pomocą jedynego najskuteczniejszego środka, który poleci wam każdy instruktor sztuk walk z prawdziwego zdarzenia. To gaz pieprzowy o możliwie najmocniejszym stężeniu w formie strumieniowej i o możliwie największej pojemności.
jest to jedyna właściwa i najskuteczniejsza forma samoobrony obok jednoczesnej ucieczki.
Działanie większości gazów obezwładniających opartych na Kapsaicynie jest na tyle nie do zniesienia, że jest szansa, że jeśli trafimy w przeciwnika i jego twarz to efekt jest niemal natychmiastowy, czyli zatrzymanie napastnika i spowodowanie jego cofnięcia. Środek w żelu lub strumieniu oblepia twarz i eliminuje wzrok i swobodne oddychanie ze skutkiem natychmiastowym, więc istnieje szansa, że dzięki takiej samoobronie będziemy mogli znaleźć drogę ucieczki. Nie mówiąc już o /dla sprawniejszych i silniejszych/ pełnym obezwładnieniu przeciwnika lub jego pokonaniu. Ale by skutecznie zastosować taką samoobronę należy trochę poćwiczyć. Czyli zainwestować w co najmniej trzy pojemniki z dobrej jakości gazem i po prostu w miejscu ustronnym nauczyć się go dobywać z kieszeni i celować w punkt symulujący głowę przeciwnika czyli w jakiś cel. Przeciętnie 50 ml gazu starcza na 15-25 sekund ciągłego tryskania w cel lub napastnika. To zdecydowanie wystarcza na pełne pokrycie go preparatem nawet jeśli jest w ruchu, a my zdołamy zachować właściwy dystans.
A propos dystansu, jest złota zasada strefy bezpieczeństwa do, której nie dopuszczamy obcych. Jest to strefa na długość przeciętnego ramienia. Jeśli ktoś do was na przykład podejdzie na ulicy i zapyta o godzinę i zbliży się na bliżej niż długość ramienia to powinniście dla zachowania dystansu odstąpić o tyle o ile potrzeba i dopiero potem podać czas. I to powinno być waszym odruchem również przećwiczonym ze znajomym. Zapamiętajcie tą zasadę do końca życia w każdej sytuacji, że nikt nie ma prawa do was zbliżyć się bliżej jak na długość ramienia. Tym bardziej na ulicy gdzie mało kto chodzi. Jeśli ktoś chce to zrobić to powinien to być dla was sygnał alarmowy i już winniście być gotowi do odparcia ataku i stworzenia dystansu. Wielu ludziom ta zasada uratowała życie i powie wam to każdy szanujący się instruktor.
Wracając do używania gazu jako środka samoobrony lub opóźnienia ataku, a nawet jego powstrzymania. Większość napastników ma świadomość działania takiego gazu. I jeśli nie jest to najemny morderca, który przyszedł was zabić tylko przypadkowy żul z nożem, który chce od was wyrwać kasę to jest szansa, że odstąpi od ataku gdy zobaczy w waszych rękach gaz z dystansu. Wtedy po prostu dajecie ile macie pary w nogach i uciekacie lub jak najszybciej się oddalacie. napastnik nie wie jaki macie gaz. Możecie mieć przecież gaz bardzo groźny w dodatku taki z barwnikiem więc może nie zechce ryzykować utraty wzroku i naznaczenia, co na pewno pozwoliło by go odnaleźć w razie zgłoszenia lub w razie jego ucieczki. Nawet jeśli was zaatakuje pozostaną ślady waszego użycia gazu na nim i w miejscu ataku więc jest szansa na odnalezienie go. Myślę, że w takich okolicznościach możecie tym sposobem uratować siebie i mienie.
I pamiętajcie nigdy nie negocjujcie z napastnikiem i nie wdawajcie się w słowne utarczki tylko jak najszybciej oddalcie się od niego. Dyskusja może sprawić, że stracicie dystans i zostaniecie zaatakowani.
W całym dzisiejszym materiale i tym prowadzącym w górnym linku znajdziecie masę porad jak nie należy robić by uratować własne życie. Znajdziecie linki do odpowiednich artykułów i filmy pokazujące jak nie wolno postępować w sytuacji napaści, czyli właśnie to co pokazał Dariusz Kwiecień. Instruktaż samoobrony jaki zademonstrował kwiecień jest po prostu zabójczy. Nie pomoże wam żadne wywijanie kurtką, czy kopanie w jaja, kopanie w kolano czy chwytanie za nadgarstek napastnika z nożem. Doprowadzi to tylko do kilku zadrapań nożem przez, które w kilkanaście sekund wykrwawicie się i zginiecie.
Jeśli jesteście, a większość z was jest słaba i nie wyszkolona w żadnej technice walki to taki kurs jaki wam zaaplikował kwiecień na nic się zda, a tylko doprowadzi was do śmierci.
W chwili kiedy to zrozumiecie , to też zrozumiecie, że takimi naukami kwiecień prowadzi was ku śmierci.
Zastanówcie się czy instruktor z prawdziwego zdarzenia mający pojęcie jakim zagrożeniem dla was jest nóż w rękach napastnika radził by wam machanie mu kurtką przed nosem?

ZŁOTE ZASADY SAMOOBRONY w kolejności ważności
1 każda metoda samoobrony jest dobra dla uratowania życia.
2 Podstawowy warunek to ucieczka.
3 Ucieczka z wykorzystaniem środka opóźniającego atak-gaz strumieniowy lub żelowy/.../
4 Podjęcie walki, tylko w przypadku bez wyjścia z pomocą środków uniemożliwiających lub opóźniających i utrudniających atak/.../

I to tyle.
Osobiście nie rozstaje się z dobrym gazem pieprzowym nigdzie i zawsze mam go pod ręka by dobycie go trwało 1 sekundę. Każdy sam znajdzie najwygodniejszy sposób noszenia gazu przy sobie. Pamiętajcie jeszcze o tym, że co roku należy wymieniać gaz na nowy. Stary przeznaczamy do ćwiczeń. Proponuję mieć zawsze dwa w zanadrzu i o ile to możliwe trzeci w zapasie gdzieś w torbie czy plecaku.
I jeszcze jedno. Całe życie możecie przechodzić po tej ziemi i nikt was nie zaczepi, az pewnego dnia.... i gaz może uratować wam życie i porady prawdziwych znawców tematu i ludzi ŚWIADOMYCH ZAGROŻENIA:

linki polecane Zdecydowanie:
Jak się bronić przed atakiem nożem?
http://kryzysowo.pl/jak-sie-bronic-przed-nozem/

Narzędzie do samoobrony część 2 – czego nie używać
http://kryzysowo.pl/narzedzie-do-samoobrony-czesc-2-czego-nie-uzywac/

16 Kłamstw na temat posługiwania się nożem w walce
http://kryzysowo.pl/16-klamstw-na-temat-poslugiwania-sie-nozem-w-walce/

Reszta w komentarzach.

presti.

5 komentarzy:

  1. kwiecień oprócz destrukcji fizycznej serwuje również zniszczenie moralne na ludzkich umysłach. Z premedytacją wyrządza krzywdę młodym ludziom którzy nieświadomie łykają tą całą ogłupiającą papkę. Taki młody pelikan zapatrzony w kwietnia jak w bożka przyjmuje każde jego kłamstwo jako prawdę, potem nie ma się co dziwić że społeczeństwo jest coraz bardziej ogłupiałe. Nie trzeba daleko szukać, zobaczcie co się dzieje w naszym kraju, komu na tym zależy i dla czego takie szumowiny jak kwiecień, zagórski itp działają bezkarnie..........??????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle są warte jego nauki teoretyczne co praktyczne. Po samym tym kursie samoobrony powinien zostać okrzykniętym w całym internecie jako największy głupiec w sieci. Dziwne, że tak się do tej pory nie stało.

      Usuń
  2. Przepraszam bardzo, pomysł machania,a raczej napierdalanie kurtką uważam za jak najbardziej skuteczny,napastnik prawdopodobnie pomyśli, że ma do czynienia z debilem i ucieknie, bo nie wiadomo czego po debilu sie spodziewać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Istnieje tez drugi aspekt-napastnik moze pasc ze smiechu.

      Usuń
  3. Ci co komentują podawać imię nazwisko adres ì po debila

    OdpowiedzUsuń

KWIECIEŃ TO KŁAMCA I FAŁSZERZ HISTORII, MITOMAN I PARANOIK, A NA DODATEK KAWAŁ CHUJA :)
Kwiecień to sexkamerkowy dziwkarz występujący na sex kamerze w serwisie zbiornik ze slodkacycatka25
To człowiek, który przyniósł bombę na ośrodek pod Soboniem.
A JEGO SYNALEK ADRIAN KWIECIEŃ TO ĆPUN I DILER NARKOTYKOWY.
O szczegóły pytać w komentarzach i szukać na blogu.