czwartek, 28 kwietnia 2016

ŚLEDZĄ GO LUDZIE W LANDROWERACH, CHODZI ZA NIM PO GŁUSZYCY CZŁOWIEK W CZARNEJ KOMINIARCE, ZAPROSZENIE DLA PANÓW Z SS, WANDAL NISZCZY WODOMIERZE W TERENIE, i inne kity i mity z łysej Głuszyckiej satelity.


Nadrabiamy zaległości.
Jest się z czego pośmiać dzisiaj wyjątkowo. Kwiecienias daje totalny popis urojeń i schiz.


Ciekawostka -2016




Ten wpis skomentował już w poprzednim temacie anonimowy, którego zacytuję:

to przerobiony tekst z tej z strony
http://wolna-polska.pl/wiadomosci/koniec-kwietnia-nadszedl-czas-skladania-ofiar-z-ludzi-2013-04

oraz z tej

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/instalacja-swiatyni-baala-w-londynie-2016-04

Kwiecień jest zbyt tępy aby cokolwiek spamiętać.
Jak już kurwa debilu coś kopiujesz to podawaj linki a nie kradnij cudze tłumaczenia szmaciarzu !!!



Znowusz coś z Bydgoszczy - Kwiecien - 2016






Komentować tych bredni nie będę bowiem cokolwiek co on na tych materiałach mówi jest bredniami i nieprawdą. Poza tym przyznaje już ten temat wałkowaliśmy, a to bydle powtarza rzeczy, które dawno temu zdementowaliśmy.

To nie jest ważna informacja z Głuszycy - Serce Riese




Wpierw posłużę się cytatami bo nie ukrywam nie chce mi się tych bzdur komentować, ale na koniec napiszę ze trzy słowa:
Erich Holtz
Kwiecienias! Niszczysz urządzenia hydrotechniczne i jeszcze się tym chwalisz!

Krzysztof mróz
Jakby Kwiecień żył dobrze z mieszkańcami Głuszycy i z leśnikami to wiedziałyby po co licznik w lesie.Miłośników teorii spiskowych odsyłam do Nadleśnictwa Wałbrzych które jest właścicielem tego terenu.Telefonicznie udzielą odpowiedzi w jakim celu jest założony licznik.A Ty Panie Kwiecień zabierz się za robotę a nie opowiadanie bajek

Ma Bu
Przestań się ośmieszać. 25.01.2016: - Przepompownia działa do 2000r. - Zbiornik zasysał wodę ze stawu i tłoczył ją w górę, … przepływ wody był w drugą stronę… 25.04.2016: - Przepompownia działa do 1992r. - odprowadzała wodę z gór lub ze sztolni, i była ona przelewana, przepompowywana do stawu. Ty masz rację, teraz to rozumiem. Inna Rzeczywistość, Standing Ovation !!!

+Ma Bu jaki ty pojebany jestes moj ojciec byl chydrauklikiem szmato nawet ci nazwisko podam co ty bredzisz zawsze od zawsze woda zalewala zkład dlatego w 1967 zrobiono nowy tunel a teraz potwierdzasz teorie Dariusza Kwietnia ze woda byla tłoczona w góry zastanów sie co ty pierdolisz

Ma Bu
+Dariusz Kwiecien Ktoś ci karze, czy z natury jesteś takim paranoikiem? Widzę, że kulturę osobistą nie wyniosłeś z domu tylko z kanalizacji. No cóż. Podałem (!!!) wypowiedzi Darka ze stycznia i z kwietnia (obecną), którymi nas raczy. Widzisz spójność w tych rewelacjach?, bo ja nie. Nic nie potwierdzam a wręcz przeciwnie pokazuje naiwniakom, co to za gość.

Jan Kowalski
Ciekawe tematy facet porusza i pokazuje, ale ni cholery nie moge zrozumieć,czemu jest taki nabuzowany,pełen pretensji do kogoś,do jakichś wyimaginowanych sceptyków(???),ciagle śledzony,obserwowany...Tworzy irytujacą teorie spiskową czy ki ch...j?Zasapał się i juz nawet z tego robi swoja teorie i scenariusz,ze od razu ktos to skrytykuje,wykpi(???).Mam wrazenie,ze Pan Dariusz powinien brać meliske w termosie na takie wyprawy:)Dużo fajniej by przedstawiał te niewątpiliwie tajemnicze miejsca i historie,gdyby był spokojniejszy.

krisbham
A czy to nie jest przypadkiem tak, że pompy zostały uruchomione celem napełnienia tego zbiornika aby przed nadchodzącym sezonem mieć normalny zbiornik PPOŻ do dyspozycji w razie pożaru? Natomiast wodomierz w miejscu strumyka ma rejestrować natężenie wypływu wody aby porównać go z odczytami z wodomierzy w przepompowni i określić, czy woda wypływająca z ziemi jest wyciekiem ciągu wodociągowego czy w wyniku zbiegu okoliczności wubiciem wód gruntowych a nie będącym wyciekiem z przepompowni? Jeżeli matematyka pokaże, że natężenie przepływu w strumyku wynosi tyle, o ile mniejszy przepływ jest w przepompowni, to słowem wiedzą, gdzie szukać wycieku? Tak tylko pytam...

Idę o absolutny zakład, że wybijająca woda, którą pokazał na początku wyjaśnienie nie związane z żadna tajemnicą. Wystarczy pójść do sołtysa czy kogokolwiek z zarządców tego terenu i informacje na pewno by się otrzymało. Oczywiście dla takich widzów jak my  ukazany materiał może budzić wiele domysłów, ale to dla tego bo kwiecień tak go ujął i pokazał by widz miał  tajemnicę.
Nie znam się na hydro sprawach, ale na mój gust jest to wodomierz i rury, których celem jest kontrolowanie wybijającej wody z pod ziemi i skierowanie jej tak by na przykład nie podmywała czyichś domostw czy terenów., albo by uniknąć niekontrolowanych osuwisk pobliskich zboczy, które mogły by spowodować śmiertelny wypadek na drodze. Może też być tak by taka wybijająca woda z naturalnych źródeł nie powodowała zapadlisk niebezpiecznych dla ludzi. Kwiecień kierując przepływ wody w innym niż był kierunku mógł przyczynić się do spowodowania wypadku. Ale, ale w dalszej części kwiecień sam wspomniał, że ludzie pisali skargi, że im woda ze strumieni podmywa domostwa i dla tego została skierowana do zbiornika w lesie. Ale nie przeszkadza mu to by snuć teorie, że woda jest kierowana tak bo ktoś nie chce by odsłoniła sztolnie z tajemnicami!!!
Poza tym mówi, że widział w lornetce samochody z jakiegoś przedsiębiorstwa, które monitoruje te pompy, ale nie powiedział co to za przedsiębiorstwo nie mówiąc już o tym, że nawet nie pofatygował się by zapytać w tym przedsiębiorstwie o tych wodomierzach i przepływającej wodzie.
Oczywiście nie omieszkał bydlak powiedzieć, że Sidor i Sawiak zaraz na niego doniosą, że niszczy te pompy i zmienia kierunek przepływu wody. Prawda jest taka, że już ktoś panów S i S ubiegł i kwiecień będzie miał z tego powodu problem.
 KWIECIEŃ NA FILMIE MAJDRUJE PRZY PRZEPŁYWIE WODY I ZMIENIA KIERUNEK JEJ PRZEPŁYWU, co jak można się domyślić może przynieść komuś szkodę. Być może ta woda była skierowana tak by spływała w bezpieczne miejsce, a nie wciekała w grunt wypływając kilkaset metrów dalej komuś na podwórku poniżej lub domostwo. Kwiecień potem na końcu mówi, że idzie o zakład, że jak będzie wracał to kierunek przepływu tej wody znów będzie skierowany w druga stronę niż on skierował węsząc w tym spisek tajemniczych instytucji ukrywających tym sposobem tajemnice Riese, a prawda może być taka, że jakiś pobliski gospodarz drży ze strachu o zalanie i przychodzi tam by patrzeć czy woda jeszcze wybija i płynie jak należy, a widząc dzieło kwietnia kieruje ją we właściwym bezpiecznym kierunku. Oj kwiecień, kwiecień jak tobie tam ktoś tego durnego łba nie rozwali to będziesz miał dużo szczęścia...
Bydle mówi, że „ktoś” ukradł mu jego materiały, które miał zeskanowane i zmieniając znak wodny wykorzystuje jako własne i pisze na tej podstawie książkę. A JA SIĘ PYTAM KTO I JAKA KSIĄŻKA-DOWODY NA TĘ OPOWIEŚĆ!!!!
Dureń z Głuszycy po raz kolejny wmawia widzom, że coraz więcej ludzi z Głuszycy opowiada mu niesamowite historie, co jest kompletną nieprawdą bowiem FAKTEM JEST, ŻE CI CO JUŻ SIĘ POŁAPALI Z GŁUSZYCY CO LANSUJE KWIECIEŃ MAJA GO ZA DEBILA. A ja cały czas mówię to dla czego nie zrobi prelekcji dla mieszkańców Głuszycy i okolic i nie wyjawi tych wszystkich bredni jakie głosi i da świadectwo, że mieszkańcy okolic potwierdzają jego brednie?
KWIECIEŃ TY KRETYNIE MASZ U MNIE JAK W BANKU OBIETNICĘ I PRZYRZECZENIE, ŻE JAK ZROBISZ TAKIE SPOTKANIE, JAK LUDZIE POTWIERDZĄ TWOJE BREDNIE, JAK UZNAJĄ CIĘ ZA NORMALNEGO, JAK WYSTĄPIĄ ŚWIADKOWIE I POTWIERDZĄ COKOLWIEK O CZYM NAWIJASZ I NA KONIEC NIE WYSMIEJĄ CIĘ TO ZAKAŃCZAM PISANIE TEGO BLOGA I KRYTYKĘ DOTYCZĄCA TYCH KWESTII NA JAKIE PRZEDSTAWISZ ŚWIADKÓW.
Kolejna sprawa Jarecki, znów Głuszycki głupek wciska, że ludzie z okolic go pamiętają, co jest kłamstwem bo nikt z tej okolicy takowego na oczy nie widział.  ZNAJDŹ MI KWIECIEŃ ŚWIADKÓW POTWIERDZAJĄCYCH ISTNIENIE POSTACI O JAKIEJ BREDZISZ, A TEŻ ZAMKNĘ TEGO BLOGA.

ŚLEDZIŁ MNIE CZŁOWIEK W LANDROWERZE
Ostatnia opowieść, że kwiecień był śledzony przez jakiegoś gościa w Landrowerze jest wymysłem. Biedny kwiecień musiał przenocować po przyjeździe do Głuszycy w Arkadii i chyłkiem się z niej wymknąć by nad ranem wrócić drogą ku zdumieniu czyhającego na niego człowieka w Landrowerze na parkingu przed Arkadia. Ale chwilunia!
Przeanalizujmy to co powiedziało to kłamliwe bydle od tego momentu czyli od 29:03 https://youtu.be/PDpsM-0JrDY?t=1743
Kwiecień mówi, że przyjechał do Głuszycy i skierował się do Arkadii gdzie przenocował. W ślad za nim udał się człowiek w Landrowerze, który warował na Arkadiowym parkingu całą noc, aż do następnego dnia gdy to po owej przespanej nocy w Arkadii kwiecień wymknął się chyłkiem, poszedł na Rybnicę, potem do siebie do domu w Głuszycy, a następnie  NA DRUGI DZIEŃ wrócił DO ARKADII OD STRONY GRZMIĄCEJ, co wprowadziło owego pana w Landrowerze w szok.
WIERZYCIE W TĘ KICIARSKĄ BAJKĘ? WIERZYCIE, ŻE KTOŚ ŚLEDZIŁ TAK JAWNIE I BEZCZELNIE TEGO GOLASA? To są kochani naiwniacy urojenia i sianie sensacji wokół swej osoby będące przejawem PARANOI.
Tak samo jak opowieść o jakiejś awanturze-bełkot nie zrozumiały- w tkalni smaków o kotleta ala’kwiecień , która wszczęło jakichś dwóch panów. Opowieść kompletnie nie zrozumiała i nie wiadomo po co ją opowiada to głupie bydle? To kłamstwo znów obliczone na wylansowanie siebie poprzez historie o kotlecie. A może i nie, może kotlet dostali tylko śmierdzący lub z włosami?
CZŁOWIEK W CZARNEJ KOMINIARCE CHODZI ZA KWIETNIEM PO GŁUSZYCY
I OSTATNIA KWESTIA, NA SAMYM KOŃCU KWIECIEŃ WYJAWIA, ŻE ŚLEDZI GO CZŁOWIEK W CZARNEJ KOMINIARCE…. Ciekawe kiedy opowie o czarnej łapie, która mu ściąga w nocy kołdrę?
Kończąc komentarz do tego materiału w ciemno powiem, że to czego nie skomentowałem, a opowiadał ten pseudo poszukiwacz nie ma żadnych potwierdzeń w dokumentach, ani w świadkach. A jak są to pytam gdzie na cokolwiek o czym mówi są dowody?
PS
NAUKOWY DOWÓD NA KŁAMSTWA KWIETNIA
Co chwila kwiiiecień co robi? Chrumka jak świnia, dyszy i sapie. Czego to jest przejaw? Myślicie, że zmęczenia fizycznego? Nic podobnego. Już wyjaśniam to naukowo.
W chwili gdy człowiek kłamie i zmyśla zmuszając się do układania wymysłów na poczekaniu męczy mózg, który ma większe zapotrzebowanie energetyczne i tlenowe. Dochodzi wtedy do niedotlenienia mózgu z czego wynikają częste przejęzyczenia, niespójność wypowiedzi, niegramatyczność wypowiedzi, a mówiąc czysty bełkot. Zbiera się wtedy człowiekowi flegma-zbyt często i nie spowodowana zimnem- brakuje tchu i stąd powstaje zadyszka po kilku krokach czy zdaniach jakie wypowiada.



I znowusz w drodze



Oczywiste kłamstwa z żadnymi obrońcami twierdzy Wrocław się nie spotkał gdzie na to dowód? Jak zwykle pisze, że świadków nie ujawni dla ich dobra-bzdury i kłamstwa.
Oczywistym urojonym kłamstwem jest historia kobiet trzymających jakieś śmierdzące dzieci czym chujek sugeruje znów istnienie wyhodowanych przez nazistów potworków. Oczywiście dzieci śmierdziały bo jak to w obozie były zasrane, brudne i niedożywione.
WABIENIE NA SPOTKANIA W ARKADII czyli chcesz poznać prawdę i nagrania świadków przyjedź na prelekcję za stówę za dobę pobytu. A tak pierdolił, że wszystko robi za darmo i dzieli się ta wiedza jak tylko może, a ty okazuje się, żeby posłuchać świadka trzeba wybulić kasę i przyjechać. Wierzycie w to i te wszystkie historyjki?  To wierzcie dalej i chwwd.
Kuriozalne w tym jest to, że bydle, które pluje na Polskę i szarga jej historię pisze, że to piękny kraj i trzeba go poznać i pokochać.

Gdzy sie przemieszczam wiem ze żyję .....



Co za pierdolone brednie.
Altruizm przejawiający się w setkach pomówień i najpodlejszych oszczerstw.
Pisząc, że odnajduje na swej drodze w nas Polakach zazdrość i nienawiść godzi w wizerunek nas Polaków.
Jesteśmy tak samo ukształtowani jak inne narodowości i społeczeństwa, ani w nas mniej, ani więcej tej zazdrości i nienawiści, a jedynie co można powiedzieć o Polakach to, że jesteśmy narodem boleśnie doświadczonym przez historię i nadal nie mamy pełnej wolności i suwerenności. To w sposób zrozumiały kreuje w naturalny sposób najróżniejsze skrajne postawy i sprzeciwy wobec zjawisk w polityce i społeczeństwie, które ten stan pogłębiają i nie rokują wyzwolenia. Kwietniowa szmata pisząc tak uogólnia nasze postawy i pobudki nie uwzględniając, że my Polacy mamy powody by nienawidzić takich jak kwiecień zdrajców godzących w ich narodowe wartości, zaś co do zazdrości to jest taki sam pierdolony zarzut jebanego wyszkolonego komucha co zarzut, że nacjonalizm to faszyzm. My Polacy nie jesteśmy zazdrośni o czyjeś sukcesy, a jedynie sprzeciw może budzić sposób i droga ich osiągnięcia u innych. To samo tyczy się kwietnia. Nikt tej szmacie niczego nie zazdrości bo nie ma czego bo nic ta szmata nie osiągnęła, ale to co i jak robi budzi w nas-w tych normalnych i prawych ludziach-sprzeciw i dezaprobatę. Tej kurwie z Głuszycy zaś wydaje się, że to zazdrość, a tymczasem to jest brak akceptacji tego co i jak ten łobuz robi.
Kwiecień całe życie nic nie osiągnął, nie zbudował trwałego związku, wręcz przeciwnie każdy mu się rozsypywał za sprawą urojeń, co sam jasno tak określił, nie stworzył długoletnich przyjaźni i był zawsze samotnikiem choć usiłował otaczać się ludźmi. Na stare lata zaczęła mu ta samotność doskwierać i zaczął na siłę w jakimś amoku budować to co przez całe życie mu się nie udało. Zajął się tematyką dzięki czemu skupił wokół siebie pewną ilość ludzi owładniętych poszukiwaniem sensacji. W gronie tym zaczął budować przyjaźnie, co z początku wiemy jak się pokończyło. Teraz dalej to robi bo zrozumiał, że był i jest sam. Che to nadrobić i stworzyć sobie na starość pozory posiadania przyjaciół i trwałych związków. Jasne jest, że KAŻDY SAMOTNIK czy to z wyboru czy z musu jeśli zacznie działać w dowolnej dziedzinie w szybkim czasie pozna spore grono ludzi i nawet stworzy pozory mocnych przyjaźni.Kupisz motor i zaczniesz jeździć na zloty to w rok otoczysz się masa fajnych kumpli z pośród, których kilku stanie się bliskimi przyjaciółmi. Zaczniesz chodzić na strzelnicę to poznasz tak samo sporo ludzi z pośród, których zaprzyjaźnisz się mocniej z niejednym. zaczniesz latać paralotnią to na zlotach poznasz takich fajnych kompanów, że na długie lata będziesz miał przyjaciół i fajne znajomości. I tak dalej. Możesz przeżyć całe życie w odosobnieniu czy to z wyboru czy z musu, ale w każdej chwili możesz stworzyć wokół siebie grono serdecznych przyjaciół dających ci poczucie nie samotności.
Kwiecień to co robi, robi właśnie wyłącznie po to by tę samotność zabić i ten brak osiągnięć. Wynika to z braku pasji, które wypełniły by mu życie. Znam wielu samotników wcale nie cierpiących z powodu niewielkiej ilości przyjaciół czy życia rodzinnego. Są to ludzie posiadający pasje lub szereg zainteresowań wypełniających im czas, w którym tak naprawdę nie ma miejsca na zbyt dużą ilość przyjaciół, a nawet na tradycyjne życie rodzinne. To są samotnicy z wyboru świadomie dokonujący takiego wyboru, który pozwala im się realizować w danej pasjonującej dziedzinie lub dziedzinach.
To głuszyckie bydle nie ma żadnej takiej pasji i nigdy nie miał. Dla tego na starość zajrzała mu w oczy pustka i samotność i usiłuje ją czymś wypełnić. I wypełnia tworząc wokół siebie pozory trwałych przyjaźni i związków z ludźmi, ale tak naprawdę to są pozory, który z czasem okażą się nietrwałe i nic nie znaczące.
Kwiecień jest jak pustak w, którego można wsypać piasku by chwilowo cieszył się pełnią, ale ten piasek z czasem się wykruszy i nic nie pozostanie.
Ludzi zaś, którzy mają to wypełnienie w postaci licznych zainteresowań i pasji ta pustka nie grozi bo zawsze będą mieli po co sięgnąć i w czym się realizować.
Pierdolenie kwietnia, że gdyby miał słabszą psychę to po tych atakach popełnił by samobójstwo zdradza, że ma problemy psychiczne i ma właśnie takie myśli. Tylko to bydle nadal nie rozumie skąd te ataki się biorą myśląc, że to wynik zazdrości. Już wyjaśniłem, że to nie zazdrość, a sprzeciw wobec tego jak i co robi. Gdyby to była zazdrość to każdy eksplorator czy historyk mający na koncie masę osiągnięć powinien być tak samo hejtowany. A kwiecień nie ma żadnych osiągnięć, żadnych sukcesów więc CO TY KURWO JEBANA Kwiecień PIERDOLISZ O JAKIEJŚ ZAZDROŚCI? Zazdrości czego barani łbie?


Jedna z legend Malborka



Opowiadanie w 100% zmyślone i napisane przez kogoś dla kwietnia. W poprzednim temacie już skomentowane przez czytelników.

Pisane w drodze ...



Głuszycki mundrala i siewca strachu jak zwykle przesadza pisząc, że ciapactwo jak to określa wymyka się z pod kontroli. Nie jest tak źle jak się wydaje. Co prawda muslimy jeszcze dają się we znaki, ale w każdej chwili mogą trafić do obozów zamkniętych, a Niemcy wiedzą jak to robić… Są gwałty i napaści, ale nie dajmy się zwariować możemy bez żadnego trudu sobie z tym poradzić tylko władza musi wyrazić zgodę. Jak nie wyrazi ludzie sami zaprowadzą porządek. Kwiecień jak zwykle wszystko wyolbrzymia, a przede wszystkim widzi w tym jakąś apokalipsę nie do opanowania. Typowy objaw paranoi i braku realizmu. Pisze o jakimś gniewie Ziemi i powstaniu upadłych czyli ma urojenia mistyczno apokaliptyczne. Pisze, że odwiedza miejsca kultu, ale takich miejsc NIE MA! Nie ma i koniec i nie ma na nie żadnych dowodów. To są jego urojenia i oczekiwanie na czcicieli bafometa. Kwiecień tonie w urojonym przekonaniu, że Himmler odkrył coś co go przerosło i to coś jest obecnie w posiadaniu tych, których tropi Mo miejscach kultu. Dalej czytamy, że kwiecień liczy, że w grupie takich jak on oszołomów przetrwa tę apokalipsę czyli powoli organizuje sektę wierzącą w jego wieszczenia. Ileż to już takich grup powstawało na przestrzeni ostatnich wieków czekających na przysłowiowy koniec świata?....
Co do jednego pełna zgoda, ale to nie jest myśl kwietnia tylko myśl obiegowo powielana, że masami, światem rządzi wąska hermetyczna grupa. Kim są ci oni? Każdy ma tu swoją teorię, ale jedno jest pewne, że jest to wąska grupa ludzi.



KWIECIEŃ ZNÓW ZDRADZA SKŁONNOŚCI NAZISTOWSKIE
PANOWIE Z SS MAJĄ WSTĘP WOLNY I ZAGWARANTOWANY...


Elbląg , Malbork powiązania z Riese

Oryginalny pierwszy wpis kwietnia w, którym na końcu kwiecień zaprasza panów z SS, a poniżej poprawiony i przerobiony przez kwietnia tłumaczący, że niby ci panowie z SS to Sidor i Sawiak:


poniżej kwiecień edytował posta i zmienił ostatnie zdanie:




Kłamstwo niczego w żadnym archiwum nie znalazł gdzie są na to dowody, zdjęcia, skany dokumentów itp. Potwierdzające tę informację?
Gdzie są dowody i dokumenty potwierdzające te informacje? Skoro dotarł do archiwów dla czego nie pokazał na to dowodów jak zdjęcia i skreeny?
Gdzie jest dowód, że w Policach cumował pływający obóz koncentracyjny i, że Niemcy dokonywali tam eksperymentów?
Gdzie są dowody na zdobywanie informacji o komunikacji telefonicznej Gdańsk-Szczecin-Wrocław i Wrocławiem, a Wałbrzychem i Głuszycą?
Żadna książka telefoniczna z okresu 37-43 niczego nie wniesie do rozwikłania tajemnicy Riese.
Również wspomniany atlas z 1942r niczego w temacie nie zmieni bowiem dokładne mapy tych terenów nie sawjakims atlasie tylko w prawdziwych archiwach dostępnym poszukiwaczom.
Tu posłużę się cytatem:
 SiS skrót od nazwisk osób oczerniających Dariusza Kwietnia - Sidor i Sawiak więcej informacji na http://antysidor-koncz-schwarz-niczyna.blogspot.com/......
Jest to zmieniony wpis, którego oryginał macie powyżej. Kwiecień wpierw miał na myśli ludzi SS czyli esesmanów, ale rychło pokapował, że znów się wygadał, że zaprasza jakiś urojonych esesmanów i zmienił na SS Sidor i Sawiak.
Dowodem na to, że nie miał  na początku na myśli Sidora i Sawiaka tylko esesmanów jest zwrot jakiego użył pierwotnie czyli: panowie z SS mają wstęp wolny i zagwarantowany…
Macie kolejny dowód, że gdy pisze nachlany zdradza prawdziwe oblicze i nazistowskie skłonności.




Wizytówka kwietnia jak zwykle lekturą obowiązkowa dla niezorientowanych w temacie.