niedziela, 14 czerwca 2015

Kawał chuja, skurwysyna, oszusta, łajdaka, bydlaka, łachudry, łachmyty, kłamcy, prostaka, niedouka, analfabety nie umiejącego pisać, wysławiać się, zapamiętywać dat i prawdziwych faktów, schizofrenika, najgorszego z możliwych szui JAKO PRELEGENT W BIBLIOTECE W KARPACZU. Czyli złoto i ołów niczym nie różnią się poza kolorem, tombak to stop złota, miedzi, miki i innych bajerów, tajemnicze kryształowe archiwum i urządzenie schowane w Riese. I inne bzdury.

Dziś językiem adekwatnym do przeciwnika i jego poziomu bez cenzury. W 100% adekwatnym do jego poziomu.

Wielu z was zastanawia się jak takie zero może znajdować od czasu do czasu miejsca w, których udostępnia mu się sale i pozwala wygłaszać swe brednie?
Odpowiedź jest bardzo prosta, bo w Polsce są ludzie równie pierdolnięci jak kwiiiecień mający równie skurwiałą psychikę i naturę, a nadto nie mający pojęcia o historii.

Ale o tym później.
Jak zwykle zacznę od popisów dariusza kwiiietnia na blogu takiego samego skurwysyna z Krosna o nazwisku i imieniu dariusz jastrząb, który jest właścicielem firmy KROSOFT.
Przypomnę tylko, że takich komentarzy dariusz kwiiiecień spłodził dziesiątki i to jest jego prawdziwe oblicze, a nie to, które widzicie gdy stoi grzecznie na prelekcji i rżnie znawcę historii.


Zobaczcie jaki poziom reprezentuje badacz tajemnic Riese, którego gdyby przebadał psychiatra z prawdziwego zdarzenia stwierdził by chorobę umysłu, co widać w jego tekstach.
Kłamstwo i pomówienie goni się jedne za drugim. Kłamstwem jest i jego skurwiałym wymysłem, że pokazałem drzwi jakiejś klientce, która chciała zobaczyć mój dyplom mistrza fryzjerstwa. Nigdy żadna klientka o nic takiego nie prosiła.
Kolejnym prostackim i skurwiałym wymysłem jest zarzucanie mi, że działalność prowadzę na podstawie wpisów do ewidencji. NO OCZYWIŚCIE, ŻE TAK, A NA JAKIEJ INNEJ PODSTAWIE MOŻNA PROWADZIĆ SALON FRYZJERSKI?
Kretyn zajebany nie ma pojęcia, że można tą działalność prowadzić wcale nie posiadając kwalifikacji w tym zawodzie będąc właścicielem zakładu w, którym zatrudnia się czeladników i mistrzów co na to pozwala.
Akurat tak się składa, że mam i legitymację czeladnika i dyplom mistrza fryzjerskiego. Ale nawet gdybym nie miał to co to zmienia?
Ta szmata czepia się rzeczy tak głupich, że tylko współczuć jego zazdrości, że nie ma żadnego wyuczonego zawodu.
Kłamstwem i to najbardziej skurwiałej rangi jest rozsiewanie informacji, że jakoby w 2010 roku miałem cztery sprawy sądowe o oszpecenie.
TO JEST SKURWIAŁY JEBANY POZIOM GŁUSZYCKIEGO BADACZA TAJEMNIC,
Wyzwiska od złodziei i naciągaczy to też świadczy o tym jebanym pierdolonym bydlaku.
Do tego dochodzi wypisywanie tekstów typu, że spotyka się z jakimiś ludźmi na jakiejś Ślęży gdzie ponoć wszyscy mówią o mnie jak o chorym psychicznie. Kwiecień zapewne jakby się pokazał na Ślęży i natknął się na te grupy, które obsmarował lub pomówił o różne rzeczy to nie wiem czy nie wrócił by na klęczkach do domu.
Takie to teksty wypisuje ten parch kwiiiecień.
I tylko głupiec mógłby sądzić, że w każdym podobnym komentarzu jest cokolwiek prawdą.



Ta skurwiała psychika kwiiietnia podpowiada mu takie też teksty. 
Nawiązuje tu skurwysyn do dawnej mojej radiestezyjno-uzdrawiającej praktyki w, której swego czasu szukałem odpowiedzi czym jest uzdrawianie i jak to działa.
Po latach odkryłem, że wszystko opiera się wyłącznie na autosugestii, a nie na jakiś mocach uzdrowicielskich. Ale zanim to odkryłem przeszedłem całą możliwą praktykę w tym temacie.
Miałem raz pewien przypadek/opiszę go skrótowo/ w, którym jedna z moich klientek dostała ataku bólu kości spowodowanym zaawansowanym stadium raka kości. Atak bólu sprawił, że nie mogła wyprostować powykręcanych dłoni i utrzymać równowagi. Gdy to zobaczyłem przeprowadziłem prosty zabieg nad jej obolałymi dłońmi bez jej dotykania, co nagle sprawiło ustąpienie bólu. Na koniec zaproponowałem jej kilka podobnych sesji za darmo oczywiście tłumacząc, że jest szansa, że za pomocą tak niekonwencjonalnych praktyk może nastąpić reemisja raka co nie raz medycyna odnotowywała. Niestety klientka nigdy nie skorzystała z mojej pomocy i w kilka miesięcy potem umarła o czym dowiedziałem się od innej klientki.
Kwiiiecień nawet z takiej zaczytanej historii na moim forum potrafi zrobić temat do ośmieszania mnie. Takie to jebane bydle z tego badacza tajemnic z Głuszycy. 

Podobnych skurwiałych komentarzy na poziomie pacjenta szpitala psychiatrycznego kwiiiecień spłodził dziesiątki. 
I pomyśleć, że wszystkie one są odwetem za pokazywanie jego historycznej niewiedzy, lawirowania między półprawdami i wymyślonymi głupotami o historii i za pokazywanie, że nawet gdyby chciał to i tak nie zapamiętał by prawdziwych faktów by ich potem na pierdolekcji nie przekręcić lub nie zastąpić własnym wyssanym a chorego łba monologiem zmieniającym ciąg zdarzeń i faktów.
Byle głupek i matoł tego nie zauważy. Do tego trzeba mieć, albo wiedzę o historii, albo po prostu trochę chęci by poszczególne brednie weryfikować na podstawie dostępnych źródeł.

Ale jak widać znajdują się idioci i kretyni ułatwiający kwiiietniowi głoszenie tych głupot. 
Zadziwiającym jest, że ludzie ci pracują w placówkach publicznych i nawet nie raczą zweryfikować kwalifikacji zapraszanego prelegenta i stanu faktycznego jego wiedzy.
Co więcej zastanawiające jest, że przez tyle lat nie pojawił się na tych jego pierdolekcjach ktoś kto zna historię i nie zjebał go w niejednym punkcie, co ja i my tu na tym blogu staramy się robić by co inteligentniejsi czytelnicy nie dali się nabrać na te jego brednie, a pozostali wokół niego już tylko ci najbardziej durni i głupi, żądni taniej kudłatej zboczonej sensacji rodem z opowieści pacjentów zakładów psychiatrycznych.







Materiał zaczyna się od autoreklamy kwietnia i pokazania, że cały Karpacz jest oklejony jego plakatami. Kwiiiecień mówi, że ma zaszczyt i honor mieć tutaj prelekcję. A jaki ma honor to widać w jego komentarzach. Dodaje przy tym, że jest to dla niego wyróżnieniem, że ktoś go zaprasza do takiego miejsca! Ten ktoś mówiąc łagodnie najwyraźniej zamienił się z chujem na łby i musi być ciężkim idiotą.
Wsłuchajcie się w ten cały początek jak rozwodzi się nad tym, że kiedyś na tej stacji wysiadali czołowi naziści III Rzeszy, a dzisiaj tu występuje DARIUSZ KWIECIEŃ. Słyszycie tę ukrytą fascynację? Słyszycie to nieudolnie skrywane podniecenie i zadowolenie, że stoi w miejscu i będzie wygłaszał swe głupoty tu gdzie ci nazistowscy przywódcy odpoczywali i stąpali?
Co do kwestii torów obok tego budynku, że kończyły się na litej skale to w ciemno mogę powiedzieć, że jest to zwykły kit. Tory jak tory, stacja końcowa i rozjazdy służące do nawracania pociągów i tyle.
Tylko tutaj mamy sugestię debila, że w tej litej skale było co? Był zapewne PORTAL PODPRZESTRZENNY DO, KTÓREGO WJEŻDŻAŁY NAZISTOWSKIE POCIĄGI!
Ale to nie wszystko!
Kwiiiecień o mało nie płacze mówiąc, że ogarnia go wzruszenie powodowane tym zaproszeniem do tej biblioteki! Kurwa tylko czekałem, aż się jebany popłacze z tego wzruszenia. Nie popłakał się kurwa niestety za to oświadczył już bez wzruszenia, że jest zapraszany do Angli na SPOTAKIE Z POLSKĄ POLONIĄ!
O kurwa! Współczuję tej angielskiej Polonii źródła wiedzy o Polsce.

Kwiecień po tej autoreklamie wchodzi z kamerą do biblioteki i pokazuje jak panie, pracownice zapewne tej biblioteki zrobiły małą wystawę zdjęć na okoliczność jego pierdolekcji. No nic innego nie pozostaje jak stwierdzić, że owe panie, paniusie czy może głupie durne bay po prostu nie mają zielonego pojęcia jakie bydle własnie stoi przed nimi i głosi swe urojone brednie. No bo co te panie wiedzą o historii? Wiedzą własnie tyle by uznać kwiiietnia z znawcę. Czyli gówno wiedzą.
Na koniec tej żenującej autoprezentacji słyszymy, że zobaczymy PEŁNĄ relację z tego spotkania. Oczywiście nie zobaczyliśmy. Nie zobaczyliśmy najważniejszego czyli pytań i odpowiedzi jakie na koniec zapewne były. Czyżby kompromitacja? Czyżby jednak znalazł się tam ktoś kto delikatnie wskazał, że coś było w tych jego wywodach nie tak?
Ciekawe kiedy zobaczymy taką prel-pierdolekcję od początku do końca bez cięć? 
Odpowiedź, nigdy bo kwiiiecień nie chce pokazywać tych fragmentów w, których mówi totalne głupoty i tych w, których te głupoty ktoś dementuje.

Na samym początku kwiiiecień wdaje się w polemikę z jakimś słuchaczem, który właśnie delikatnie dementuje to co on mówi, ale kwiiiecień sprytnie zaczyna się wypowiadać tak by nie brnąć we własne sugestie bo widzi, że akurat w temacie ziem o, których mówi jest na sali ktoś kto się orientuje. Nie oznacza to, że jednak kwiiiecień nie zaskakuje wszystkich wyssaną z palca informacją, że na tych terenach W 1940 ROKU było 56 tysięcy JEŃCÓW NIEMIECKICH, które uwaga, ZMUSZALI ludność Polską- żydowską do pracy! 
Kurwa masło maślane. Niemieccy jeńcy w liczbie 56 tysięcy osób zmuszało ludność Polską-żydowską do pracy? CO ZA JEBANY BEŁKOT PARANOIKA.
Już pomijając fakt wierutnej głupoty jaką wypowiedział kwiiiecień to proszę zwrócić uwagę na to, że powiedział iż zmuszana była do pracy ludność Polska żydowska. Powiedział to tak jakby chciał podkreślić, że ludność żydowska była ludnością Polską! Nie kumacie czaczy?
Otóż ludność żydowska nigdy nie była, nie jest i nie będzie ludnością Polską. Zapamiętajcie to i nie słuchajcie takich szabas gojów jak kwiiiecień, którzy przemycają w swych wypowiedziach twierdzenia tego typu urabiając od dziesiątek lat Polskie społeczeństwo do zaakceptowania Polskości żydów zamieszkujących nasz KRAJ.
Co więcej owi jeńcy mieszkali na terenie wyłącznie ogrodzonym drutem kolczastym bez baraków czy ziemianek!
No brednia goni brednię. I weź mu teraz będąc słuchaczem udowodnij te brednie.

Dobra idziemy dalej, kiedy kwiiiecień kończy kwestię jeńców mieszkających na terenie ogrodzonym drutem kolczastym od razu wchodzi na temat Rosjan, których tak jak niegdyś Polacy TRAKTOWALI JAK PODLUDZI twierdząc, że my do dziś tak Rosjan traktujemy!!!
No ludzie kurwa takiej bredni nie usłyszycie nigdzie poza pierdolekcjami paranoika.
Kwiiiecień twierdzi, że my Polacy traktujemy Rosjan jak podludzi. Kompletna urojona wichrzycielska nieprawda. Możemy nie lubić Rosjan choć i to się bardzo zmieniło w ostatnich czasach z racji przemian ustrojowych, ale wcale nie traktujemy Rosjan jak podludzi.
Wiecie czemu on tak powiedział? By zaraz potem dodać, że Rosjanie to tacy sami Słowianie jak my i by przyrżnąć wielkiego pojednawcę między Polakami i Rosjanami. 
Znalazł się jebany rozjemca narodowych waśni pierdolący wam, że traktowanie Rosjan jak podludzi to nacjonalizm-faszyzm.
A wiecie do czego tutaj to skurwiałe bydle dążyło?
Do tego by podważyć wartość nacjonalizmu narodowego, który jest szargany przez tę zdradziecką władzę, ktora chce zrobić z naszego kraju BURDEL pełen różnych kultur, genderyzmu, wszelkiej maści zboczeńców, homoseksualistów, dewiantów i napływowych imigrantów wśród, których za ileś tam lat ma istnieć diaspora żydowska jako jedna z wielu kultur. 
Kwiiiecień w takich wypowiedziach dąży do przekazania do świadomości społeczeństwa, że nacjonalizm narodowy to FASZYZM, a tak nie jest.
Nacjonalizm to droga do zachowania własnej tożsamości, granic, Polskości i historii narodowej.
Rozumiecie to?
Ale to skurwiałe bydle głosząc, że nacjonalizm jest drogą do faszyzmu toruje drogę do... TAAAAK ZGADLIŚCIE!!! drogę do przejęcia naszego kraju i władzy nad Polakami wszelkim obcym interesom.
Poza tym na marginesie nadmienię i zapytam czym się różni filozofia gender od tego co ogólnie kłamliwie i paranoicznie głosi kwiiiecień?
Niczym! Bo tak jak gender jest mieszanką zboczonych światopoglądów, innych zapatrywań na naturalne rzeczy, na kulturę opartą na tradycjach wynikających z prawidłowych mechanizmów społecznych powstałych na pewnych wzorcach kulturowych i obyczajowych, tak kłamstwa, wymysły, zafałszowywania historii i faktów jak też prezentowanie postawy skurwysyna przez kwiiietnia jest takim samym "gender" czyli innością, odmiennością, a zatem dewiacją, zboczeniem i ODSTĘPSTWEM OD NORMY. By nie daleko sięgać, kwiiieciń nazwał swoje Riese "Innym Riese" czyli nie tradycyjnym zgodnym z faktami tylko urojonym, wymyślonym, zboczonym i zakłamanym.
A skoro tak, skoro kwiiiecień ma skłonność do wypaczania historii do jej zakłamywania, przedstawiania w chorym świetle poszczególnych faktów to jest to nic innego jak odmiana gender dla zboczeńców szukających inności, a nie normalności. Wrócę jeszcze do tej kwiesii kiedyś.
Idźmy dalej.
W kilka minut później/jesteśmy w 12 minucie/ ktoś przerywa bełkot kwiiietnia sprzeciwiając się, że na tych terenach wcale nie było takiej ilości jeńców Rosyjskich, którzy według kwiiietnia jakoby wykonywali tu jakieś prace. Kwiiiecień sugeruje przy tym, że owi jeńcy nie mając tu żadnych grobów musieli/w zamyśle/ zginąć w domniemanych przez kwiiietnia sztolniach, a ścisłej "tu" gdzieś tu tylko nie wiadomo gdzie. Ów pan, który przerwał kwiiietniowi zwrócił uwagę na to, że owi jeńcy Rosyjscy wszyscy tu nie pracowali na co kwiiiecień odpowiada, że za chwilę przedstawi na to dowód, że tysiące Polaków, Rosjan i innych narodowości tu zginęło, którzy przypomnę karczowali tu lasy i wykonywali jakieś prace. 
Kwiiiecień w tym momencie podnosi do góry jakąś czarną książkę wymachuje nią, ale dowodu na to nie pokazuje. Tym sposobem ucisza pana, który śmiał mu przerwać pociskając dalej fakty nie do sprawdzenia na daną chwilę.

KŁAMSTWO UROJONE O STALAGU I OFLAGU i JEŃCACH WOJENNYCH
MW. 13:20 kwiiiecień pierdoli farmazon, że na te tereny byli kierowani do pracy jeńcy wojenni z obozów Stalag i Oflag, że żołnierze stamtąd byli pozbawiani statusu jeńców wojennych i byli transportowani właśnie tutaj jako siła robocza.
Bzdura kompletna. Nigdzie na to nie ma dowodów. To czysty kolejny wymysł kwiiietnia. Wystarczy sobie pogrzebać w necie o tych obozach by wiedzieć, że to kłamstwo ukute przez kwiiietnia.
Owszem jeńcy wojenni byli pozbawiani statusu jeńców wojennych, ale nie byli transportowani na te tereny do robót.
Kwiiiecień nie wie o kilku istotnych rzeczach dotyczących dot. konwencji Haskiej z 1907 roku, a przyjętej przez rząd Polski i Niemiec w 1927 roku. Nie oznacza to, że Niemcy nie łamali tego aktu prawnego. Niemniej Rosjanie byli nie objęci tym aktem dla tego to oni byli najczęściej wykorzystywani potem do prac na rzecz Rzeszy. Nie oznacza to jak mowiłem, że akurat na terenach o, których pieprzy kwiiiecień.

SOWIECI NIE WYMORDOWALI POLSKIEJ INTELIGENCJI WEDŁUG DURNIA.
Przychodzi moment w, którym dureń twierdzi, że sowieci nie wymordowali Polskiej inteligencji tylko troszkę Polskich oficerów podważając tym samym znaną historię. Twierdzi to skurwiałe bydle, że to Niemcy wymordowali Polską inteligencję w Oświęcimiu.
A jaka jest prawda? Prawda jest taka, że Niemcy i Rosjanie wespół POWTARZAM WESPÓŁ systematycznie mordowali Polską inteligencję od roku 1939. 
To co pierdoli jebany kwiiiecień jest kłamstwem. 
Zacytuję krótki tekst:
 Mija 70 lat od dnia, kiedy Sowieci postanowili dokonać ludobójstwa na polskich jeńcach – bezbronnych, internowanych oficerach, policjantach i urzędnikach Rzeczypospolitej, która nawet nie znajdowała się w stanie wojny z ZSRR.
Zbrodnia katyńska stanowi najbardziej krwawy i ohydny przykład niszczenia inteligencji polskiej podczas II wojny światowej – ale przecież niejedyny ani nie pierwszy. Zagłady naszych elit dokonywali od pierwszych dni najazdu na Polskę Niemcy, a Sowieci przyłączyli się do dzieła od razu po 17 września 1939 roku. Najlepszą część naszego narodu jedni i drudzy unicestwiali nawet po czerwcu 1941 roku, kiedy ich sojusz zamienił się w wojnę. Tragiczny rozdział w naszych dziejach zapisało tzw. wyzwolenie w latach 1944 – 1945 oraz rządy komunistyczne w Polsce.
Egzekucje, więzienia, lagry i łagry, głód, poniewierka, tortury i szykany niemal całkowicie pozbawiły nas prawdziwych elit. Skutki odczuwamy do dziś...
W naszym dodatku przypomnimy przede wszystkim – ale nie tylko – zagładę polskich elit podczas zgodnego współdziałania obu okupantów w latach 1939 – 1941. Fakty nie pozostawiają wątpliwości: to byli wspólnicy! Hitlerowcy i bolszewicy mordowali polskich inteligentów równolegle, jakby ścigając się, kto zastrzeli lub zakatuje więcej, oraz współpracując ze sobą w owym przedsięwzięciu. Uderza synchronizacja zbrodniczych przedsięwzięć oraz podobieństwo stosowanych metod.
W ciągu dziesięcioleci powojennych opisywano u nas wyłącznie zbrodnie hitlerowskie. Z konieczności trzeba więc uzupełniać narodową pamięć o to, co działo się na wschodzie; stąd większość relacji w naszym dodatku dotyczy bandytyzmu sowieckiego. Świadomość naszego społeczeństwa musi być symetryczna, zwłaszcza że jakże wielu rodaków nadal nie dowierza wiarygodnym świadectwom i kwestionuje bezsporne fakty. Stwierdzenie wspólnictwa bolszewików w zbrodni na naszym narodzie oburza ich, bo przecież żyli po wojnie w Polsce, uczyli się w polskich szkołach, no i mówią po polsku... Tylko co mówią... Tylko jaką polszczyzną...



Ta kurwa kwiiiecień bo to jest jebana moralna kurwa usilnie od wielu lat próbuje oczyścić Rosjan ze zbrodni na inteligencji Polskiej wciskając właśnie taki kit, że to przede wszystkim Niemcy wymordowali naszą inteligencję, a Rosjanie tylko troszkę Polskich oficerów. 
Rozumiecie do czego ten sowiecki agent zmierza? Do zafałszowania historii i odwrócenia naszej uwagi od prawdziwych faktów.
Kwiiiecień nie chce mówić o NKWD-owskich zbrodniach powojennych w, których zginęła cała Polska elita inteligencji zamęczona w sowieckich kazamatach. 

Mały przerywnik. Jestem w 24 minucie męczenia tej pierdolekcji. Ogólne wrażenie to bełkot. Skakanie z tematu na temat, nic konkretnego, trochę lania wody, trochę podważania ogólnie znanych faktów i nic więcej. NUDA. Zero jakiś dowodów na jego brednie, zero merytorycznej spójności zwykłe paplanie eklektyczne. Mówiąc krótko jebany pierdolony bałagan tematyczny WYNIKAJĄCY Z BAŁAGANU UMYSŁOWEGO jaki ten skurwysyn ma we łbie. 
Na żadnym temacie nie zatrzymał się dłużej. Zmienia wątki, skacze z tematów na temat bez jakiegoś większego ich powiązania, aż trudno to komentować. 

W pewnym momencie kwiiiecień wskakuje na temat usuwania ze społeczeństwa nieporządanych elementów twierdząc, że mamy do czynienia z ciągiem dalszym tego co Niemcy zapoczątkowali przed wojną. Oczywista bzdura. A jakiś dowód na tę bzdurę?
Dowód widać gołym okiem. Widać kwiiietnia! Gdyby ten projekt był nadal prowadzony to ZAPEWNIAM WAS TAKICH JAK KWIIIECIEŃ W NASZYM SPOŁECZEŃSTWIE BY NIE BYŁO.
Bredni o depopulacji nie będę komentował bo to, że coś takiego miejsca nie ma widać też gołym okiem na przykładzie ciągłego przyrostu ludności na świecie.

Ale uwaga!
W 27:30 kwiiiecień wskazuje, że.... że nie tylko następuje depopulacja, ale, że w naszych społeczeństwach powstają uwaga, hybrydy! Hybrydy jakieś kurwa ludzi super wysportowanych jakiś kurwa mega giga uchhh! którym w pewnym momencie odpala, którzy mordują ludzi z najbliższego otoczenia!
I tu macie przykład jak odpala kwiiietniowe urojenie-urojenia. 
Dziwi się nasz odkrywca, że żyjemy dłużej, że jemy lepiej, że dbamy bardziej o kondycję, że mamy warunki do uprawiania sportów i, że niektóre jednostki sięgają szczytów ludzkich możliwości. Dla kwiiietnia są to przykłady na istnienie hybryd, genetycznych mutantów, w zamyśle tworzonych przez następców Himmlerowskiego planu stworzenia armii wilkołaków i stworów potrzebnych do walki z ludzkością, którą owi następcy chcą zdepopulować. 
Powiem wam, że ryczę niemal ze śmiechu jak tego słucham. I jak sobie przypominam to wielkie kwiiietnia wzruszenie na początku materiału, że może wystąpić tu gdzie Himmler i Goering stąpali, to siem zastanawiam czy oni sami jak by to słyszeli to by się nie śmiali.

Ale co ciekawsze w pewnym momencie kwiiiecień mówi, że dowodem na depopulację ludzkości jest choćby fakt, że nie rodzą się dzieci w Japonii, że ich społeczeństwo się starzeje, ale właśnie za kilka minut mówi, że najbardziej odrodzoną armią w dziejach ludzkości jest właśnie armia Japońska i w dodatku najbardziej zrobotyzowaną! Armia dronów i robotów oraz automatów. To według kwiiietnia domena armii japońskiej.
Kurwa przecież to się kupy kurwa nie trzyma co on pierdoli.
Sorry, ale to jest bełkot świra.
Ale jest coś lepszego niż największa armia Japońska.
Okazuje się, że kwiiiecień dostał EMAILA Z SEWASTOPOLA w, którym ktoś mu napisał, że w 1945 roku Niemiecki U bot wypłynął z" Wilsenschaden" /przepraszam nie wiem jak to się pisze cytuję ze słuchu// i opływając kilka kontynentów dociera do morza Chińskiego by tam osiąść na dnie na trzy miesiące po czym wypłynąć w jakimś Japońskim porcie w te trzy miesiące później! Co więcej marynarze, którzy wyszli z tego podwodnego okrętu byli świeżutcy i ogoleni i bajeranccy jak na odpust!  Ale uwaga! Okręt pojawia się w tym Tokijskim porcie w 1946 roku!!!
A więc okręt wypływa z Niemiec w 1945 roku, opływa kontynent, dociera na morze chińskie, tonie na 3 miesiące, ale wypływa w Tokijskim porcie w 1946 roku!

No ludzie kurwa i to jest ta cudowna prelekcja z powodu, której kwiiiecień ze łzami w oczach mówił ze wzruszeniem, że będzie miał zaszczyt prowadzić prepierdolekcję w miejscu gdzie chadzał Himmler i Goering? 
Na szczęście gdy skończył tem bełkot o podwodnej łodzi dodał, że to demagogia i , że to demagogia. 
Kurwa ten debil nawet nie wie co to jest demagogia. To żadna demagogia tylko demourojeniownia. Bo demagogia to:

demagogia: "żonglowanie"- posługiwanie się abstrakcyjnymi pojęciami w dyskusji bez "zaczepiania się" o konkret. Akademickie w złym znaczeniu przekonywanie do swoich tez wcześniej kiedyś ustalonych, bez chęci dokonywania korekty w nich, brak konkretnej argumentacji na poparcie swojej opinii, punktu widzenia.

posługiwanie się rzekomymi faktami lub danymi, których nie da się zweryfikować. Np. amerykańscy uczeni twierdzą , że ...
- nie ma informacji co to za uczeni i na jakiej podstawie twierdzą. Często używane w demagogii są odniesienia do nieokreślonych osób czy instytucji - ONI, CI LUDZIE (bez określenia którzy), PODANO itd. Świetne narzędzie "polityczne" do bezkarnego obsmarowywania przeciwników lub wprowadzania w błąd czytających / słuchaczy

wpływanie na opinię publiczną poprzez działanie obliczone na łatwy efekt, poklask

itd.

I jeśli można mówić o kwiiietniowej demagogii to 99% tego co on mówi to najczystsza demagogia według powyższych definicji przeplatana właśnie takimi urojonymi opowieściami o podwodnych łodziach, wilkołakach, mutantach w Riese i ostatnio mutantach-super sportowcach w naszych społeczeństwach.

Kolejny wątek urojeniowca to dziwota, że w Hiroszimie i Nagasaki już w latach 70 zanikło promieniowanie po wybuchach bomb atomowych. Nie zanikło to po pierwsze, a po drugie w odbudowę miast włożono ogrom pracy usuwając z nich cały gruz w powierzchniowymi warstwami ziemi doprowadzając oba miasta do współczesnego wyglądu na wzór zachodni.
Ale kwiiiecień w tym dopatruje się jakichś tajemnych technologii przekazanych Japończykom przez Niemców. Kolejne uporczywe myśli nachodzą kwiiietnia, który nie rozumie, że obie bomby miały w sumie niewielką moc i dało się potem całe to promieniowanie zniwelować.

31 minuta :) kwiiiecień opowiada, że filmy w tle pokazują jego ostatnie PRACE!!! A na filmie widać jak kwiiiecień wali młotkiem z jakieś stare złącze kolejowe twierdząc, że to jakiś prehistoryczny kurwa metal-opisaliśmy to w poprzednich tematach. Dodaje przy tym, że ostatnio znajduje jakieś kurwa fiolki z jakimiś kolorowymi płynami i , że boi się to zgłaszać do jakiejś agendy rządowej  booooo :)
Bo nie ma komu zgłaszać, bo skoro prokurator generalny idzie siedzieć to komu ma wierzyć?

Ten bełkot ktoś przerywa na sali, powstaje zamieszanie i ktoś odpowiada, że nam można wierzyć i kwiiiecień ciągnie dalej, że:
No wam, jedynie wam, słuchajcie jedynie mogę wierzyć wam, a wy możecie wierzyć... na pewno nie mi, słuchajcie ja wymyślam, ja przu, przemieniam, ja fantazjuję, ALE JA PRZEKAZUJĘ pewien przekaz... Nie jestem żadnym guru, nie mam żadnej fundacji, nie mam żadnego stowarzyszenia, ja działam ot tak sam, każdy z was kto przychodzi, przychodzi na własne ryzyko. Albo przyjdę normalny, albo przychodzę normalny, albo wychodzę jakiś tam schejcowany, to jest wyłącznie wasz wybór, słuchajcie ja nikomu nie narzucam swej woli, to co pokazuje, to co znajduje słuchajcie to są dowody. Ja to znajduję w ziemi....

Tu jebłem kilka razy ze śmiechu i musiałem chwilkę odsapnąć od pisania :)))
Ludzie przecież to czysty bełkot świra. Dowody, fiolki, kawałek żelastwa, kurwa co to ma być? 
Dalsza część tego bełkotu jest porażająco zabawna :)
I na coś takiego ludzie przychodzą z własnego wyboru? Czy tym razem zapłacili za to czy to darmowe pociskanie urojeń? 
Cały powyższy cytat to dowód na obłąkanie kwietnia. Obłąkanie ubrane w zdecydowany pewny siebie monolog czasem przerywany jak się okazuje mało rozgarniętymi pytaniami ludzi kompletnie nie wiedzących o co w sumie zapytać.

Jedźmy dalej mamy jeszcze 1/3 tego bełkotu do skomentowania.

m/w 34 minuta
AHNENERBE według kwiiietnia to organizacja, której korzenie sięgają XV wieku, co za bzdura totalna. Wystarczy zajrzeć do źródeł by się przekonać, że kwiiiecień nie ma kompletnie pojęcia czym była ta organizacja i kiedy oraz po co powstała http://pl.wikipedia.org/wiki/Ahnenerbe 
Pierdolenie, że ta organizacja sięgała od XV wieku jest jego kolejnym wyssanym z palca urojeniem i mitem, bajdą stworzoną na potrzeby chwili by zaciekawić głupkowatą widownię/co już czasem słychać w odzywających się głosach/ 

Po tej kwestii kwiecień opowiada kilka takich głupot, że pomijam ich komentowanie do 40 minuty gdzie kwiiiecień wyznaje czego w końcu szuka w tych górach. Nie szuka złota, pieniędzy, kosztowności, ale SZUKA DWÓCH RZECZY TO KRYSZTAŁOWE ARCHIWUM I KOMORY W, KTÓREJ NIEMCY SCHOWALI JAKIEŚ URZĄDZENIE.

Co więcej kwiiiecień mówi, że złota tu znajdziecie ile chcecie, że wystarczy, że sobie weźmiecie łopaty i jakieś urządzenie do płukania złota i jak pójdziecie na Śnieżne Kotły to sobie znajdziecie nikiel, kobalt, złoto, tylko w takich ilościach, że nikt od was tego nie odkupi...
Zaraz to kurwa ile sobie znajdziecie? Ile chcecie czy tyle, że nikt tego nie odkupi?
Co za jebany pierdolony kurwa bełkot pierdolniętego czuba chełpiącego się, że ktoś go zaprosił do biblioteki w Karpaczu by mógł takie brednie opowiadać. 
Kwiiiecień nie szuka złota, ale szuka kurwa kryształowego archiwum i tajemniczego Niemieckiego urojonego urządzenia! 
Słuchajcie to psychol z, którego pisząc to mam taką polewkę, że po mimo późnej pory nie czuję zmęczenia, a wręcz przeciwnie to przebija wszelkie durne kabarety w TV. 

Uwaga kwiiecień zdradza kolejną tajemnicę Riese
40:30 największą tajemnicą Riese to jest OŁÓW! 
Tak właśnie dowiedzieliśmy się, że w Riese ołów to najcenniejszy metal, który według kwiiietnia w Chinach jest droższy od złota!
O kurwa westchnąłem.
Ale tylko westchnąłem, a słyszę, że Chiny skupują ogromne ilości ołowiu, ołowiu, który ma być czym? Krwią bogów? Tak pyta to łyse tępe bydle sugerując, że Niemcy też szukali ołowiu w Riese, który był im potrzebny do produkcji krwi bogów. 
Nowi słuchacze kwiiietnia nie wiedzą, że jeszcze dwa-trzy lata temu kwiiiecień pierdolił bzdury o ATRAMENTYZACJI RTĘCI JAKO KREW BOGÓW pozwalająca, kurwa nawet nie pamiętam co on pierdolił, że co ona pozwala, ale coś, że to miała być krew dzięki czemu ludzie stawali się nadludźmi.
Ludzie, albo moi drodzy nadludzie toż to czysty bełkot paranoika chorego umysłowo, który jak nie o zatramentyzowanej rtęci pierdoli, to pierdoli o ołowiu w kontekście jakiejś kurwa krwi bogów!
I wy bidaki musieliście tego wysłuchiwać w nadziei, że dowiecie się czegoś naprawdę interesującego o Karpaczu? No toście się dowiedzieli i dowiecie jeszcze na samym końcu tego bełkotu będzie najlepsze :)

ZŁOTO I OŁÓW WEDŁUG ŁYSEGO DURNIA NICZYM SIĘ NIE ROŻNI POZA KOLOREM!!!

w 41 minucie usłyszycie tak idiotyczną bzdurę, że chyba największy tuman zrozumie z kim ma-miał do czynienia na tej pierdolekcji.
Otóż według kwiiietnia ołów i złoto mają tę samą identyczną wagę i gęstość !!!
Kurwa trzymajcie mnie bo chyba nie dokończę tego opisu.
jakim trzeba być tumanem by coś takiego opowiadać? Nic dziwnego brak szkoły daje się we znaki.
Zrobiłem zestawienie pokazujące, że to łyse nawiedzone bydle pierdoli głupoty:


Wystarczy? Przykład ten dedykuje idiotom i idiotkom z biblioteki w Karpaczu i idiotom siedzącym na sali, którzy nawet nie zaoponowali słuchając tej bredni. 
Ale mamy kolejną bzdurę wypowiadaną przez nieuka i jełopa-jebanego nieuka i jełopa, której też nikt się nie przeciwstawił.
Otóż zaraz potem w 41: 38 kwiecień mowi, że Tombak to stop złota, miedzi, miki-trochę bajerów i, że ten Tombak wynaleźli wynaleźli ruscy!
A czym jest Tombak jakim stopem?
Otóż Tombak jest stopem MIEDZI I CYNKU 
JAKIM TRZEBA BYĆ DURNIEM BY MÓWIĆ COŚ TAKIEGO?
JAKIM TRZEBA BYĆ DURNIEM I IDIOTĄ BY SŁUCHAĆ CZEGOŚ TAKIEGO I NIE PROTESTOWAĆ?
Teraz widać jak inteligentni ludzie pojawiają się na prelekcjach kwiiietnia i jaki on sam jest inteligentny. Co więcej na YT w komentarzach nie zauważyłem by ktokolwiek zaoponował przeciwko którejkolwiek z wcześniej wypowiadanych bzdur. Za to łapek w górę co nie miara!!!

Kolejna urojona brednia, ktorej nikt nie zaprzeczył!
ANTRACYT TO MINERAŁ Z, KTÓREGO WEDŁUG KWIIIETNIA MOŻNA ODZYSKAĆ DNA WYMARŁYCH ZWIERZĄT!!!
 Głupotę tę mówi w 43:47
To kolejny idiotyzm łysego niedouczonego pierdolonego matoła lansującego się na znawcę historii i minerałów.
Otóż Antracyt to nic innego jak najsilniej przeobrażona odmiana węgla kamiennego, charakteryzująca się największą zawartością węgla i − co za tym idzie − najwyższą wartością energetyczną ze spalania.
Antracyt powstaje w wyniku działania bardzo wysokich temperatur i olbrzymiego ciśnienia; podczas procesów diagenetycznych oraz metamorficznych. Jego złoża występują na dużych głębokościach, głównie w osadach karbońskich.
Antracyt był w Polsce wydobywany w latach 1993−1998 z jedynego udokumentowanego w kraju złoża Wałbrzych-Gaj. Po likwidacji KWK Wałbrzych i KWK Victoria antracyt skreślono z listy zasobów geologicznych Polski[1].

I tyle w temacie wiedzy kwiiietnia o antracycie z, którego możemy sobie stworzyć dinozaura.
Ale zaraz! Przecież on to powiedział w kontekście nazistowskich poszukiwań. Przecież tym sposobem kwiiiecień pije do tego, że naziści wydobywali Antracyt po to by z niego pozyskiwać DNA wymarłych gatunków i pozyskać ten upragniony gatunek, który dziś grasuje po Riese i gania kwiiietnia o czym pisał na swym blogu, a co w skrenie pokazaliśmy, że goniła go włochata śmierdząca małpa. Skren jest w jednym z poprzednich tematów.
To debil jebany z Antracytu pozyskiwanie DNA. 

kolejny idiotyzm, a nawet debilizm.

ANTRACYT I BARBARYT TO ŚWIETNA MIESZANKA WYSOKOKALORYCZNEGO SPALANIA! 
Zaraz po wykładzie o Antracycie kwiiiecień mówi, że jak się doda do Antracytu Barbaryt to uzyska się wysoko kaloryczną mieszankę do palenia w piecu od, której może piec się powyginać i stopić!
Tylko kwiiiecień chyba nie wie, że Barbaryt to nic innego jak materiał wybuchowy stosowany w górnictwie strzałowym i dodanie go do pieca skończyło by się wybuchem.

Kurwa ludzie ja życzę temu debilowi tony Barbarytu w piecu przy, ktorym by sobie usiadł i chciał ogrzać tą łysą durną pałę :)

Ale myślicie że to ostatnia brednia kwiiietnia? Mylicie się na koniec kwiiiecień uraczy was historią niezwykłą.
46 minuta
NIEMCY PŁYWALI AMFIBIAMI OD WAŁBRZYCHA DO KŁODZKA DOWIERCAJĄC SIĘ DO PODZIEMNEGO OCEANU W 1945 ROKU W DOLINIE KŁODZKIEJ POD RZEKĄ ŁEBĄ!

I to by było na tyle :)
ja pierdolę miałem dzisiaj wyjątkowy ubaw słuchając tego paranoicznego monologu. 
Ja nie wiem czy wy ludzie na tej sali i widzowie YT jesteście tacy tępi i durni, że tego nie widzicie, że facet jest naprawdę chory i brnie w urojeniach?
Kurwa brak słów.
Oczywiście jak zwykle po takim opracowaniu zostanę wyzwany przez kwiiietnia od pedofilów, zboczeńców, dewiantów, złodziei i oszustów, zagrzybiałych fryzjerów itp prostackich wyzwisk, pomówień i oszczerstw. I wam się to kurwa podoba?

A paniom z księgarni w Karpaczu gratuluję wiedzy i rozumu, którego jak widać brak. 
Mogę tylko współczuć młodzieży szkolnej, która pewnie korzysta z tej biblioteki.
Niebywałe nikt nie zaoponował na ten stek bredni, nikt....

DODATEK 1

NACJONALIZM TO FASZYZM WEDŁUG SKURWIAŁEJ ANTYPOLSKIEJ ŚWINI

Wrócę jeszcze do pewnej kwestii, którą TA ANTYPOLSKA JEBANA ŚWINIA poruszył krytykując NACJONALIZM wmawiając ludziom, że NACJONALIZM to odmiana faszyzmu. 
TYLKO ANTYPOLSKIE BYDLE MOŻE PODWAŻAĆ WARTOŚCI NACJONALIZMU.
Przytoczę definicję NACJONALIZMU, a potem dam też linka do pewnej wypowiedzi z, której dowiecie się, że nacjonalizm to najczystsza forma patriotyzmu co wynika z poniższej defginicji:


///
Nacjonalizm (z łac. natio, „naród”) – postawa społeczno-polityczna uznająca naród za najwyższe dobro w sferze polityki. Przejawia się głoszeniem pamięci o bohaterach danego narodu, głosi solidarność wszystkich grup i klas społecznych danego narodu.

Nacjonalizm uważa interes własnego narodu za nadrzędny wobec interesu jednostki, grup społecznych, czy społeczności regionalnych. Uznaje naród za najwyższego suwerena państwa, a państwo narodowe za najwłaściwszą formę organizacji społeczności, złączonej wspólnotą pochodzenia, języka, historii i kultury. Nacjonalizm przedkłada interesy własnego narodu nad interesami innych narodów[1], zarówno wewnątrz kraju (mniejszości narodowe lub etniczne) jak i na zewnątrz (narody sąsiednie)[2].
///

A teraz przerwijcie czytanie i skoczcie do tego materiału w, którym Wojciech Sumliński opowiada jak żydowska gówno gazeta na czele z żydem Szechterem vel Michnik, od dwudziestu lat urabia mordę Polskiemu Narodowemu Nacjonalizmowi po to by Naród Polski nie miał własnej tożsamości i nie dbał o wartości patriotyczne:
słuchacie od 6:10 przez minutę
https://youtu.be/D9BPbfHqCq4?t=368 DLA TEGO MOMENTU-WARTO WYSŁUCHAĆ CAŁOŚCI-NAPRAWDĘ.

Teraz macie przykład z kim krok w krok ta jebana szmata antypolska idzie.
Idzie z takimi zdrajcami antypolskimi jak michnik i cała ta POokrągło stołowa banda szabas gojów z dziesiątkami-setkami żydów chazarskich na czele, którzy wmawiają społeczeństwu, a szczególnie młodym ludziom, że nacjonalizm to faszyzm i, że wartości patriotyczne to coś złego i przestarzałego.
Kurwa kwiecińska to antypolska szmata o czym pisałem wiele razy dając na to przykłady. 
To bydle to wróg publiczny i wróg narodowy, to bydle to sprzedawczyk i wichrzyciel antypolski. 

DODATEK 2

WYMYŚLONA HISTORIA O GOERINGU, SZPEERZE I HIMMLERZE

Na samym początku w pierwszy nastu sekundach tego żenującego materiału chujoza opowiada, że na tej stacji bywali: 
Herman Goering, Albert Szpeer, i prawdopodobnie sam Hainrih Himmler

Przekopałem chyba pół internetu by dowiedzieć się czegoś na ten temat i w tej kwestii wpisując hasło biblioteka w Karpaczu - historia itp.
Nie znalazłem ani jednej wzmianki by na tej stacji kiedykolwiek byli ci naziści.


DODATEK 3

UROJONA LITA SKAŁA NA KOŃCU ŚLEPEGO TORU
Przekopałem internet w poszukiwaniu informacji o stacji kolejowej w Karpaczu.
NIGDZIE nie znalazłem informacji by tory za tą stacją jakoby miały się kończyć litą skałą jak pierdoli naćpane jebane bydle.
Za to znalazłem zdjęcie obrazujące, że żadnej litej skały na końcu tych torów nie ma i nie było!
Zakończenie linii 340 nieco powyżej budynku stacji Karpacz

Sami teraz widzicie NAOCZNIE, że na końcu tego toru nie ma i nie było żadnej litej skały jak pierdoliło to obłąkane łyse siwe bydle.
Kwiiiecień wziął kamerę do łapy i pokręciwszy się kilka minut wokół stacjo o, której nie ma historii zielonego pojęcia wyssał z chorego łba historyjkę o litej skale kończącej te tory.
A jak widać na zdjęciu i w opisach tego miejsca był to zwyczajny kolejowy nasyp.
Kwiiiecień widząc ten nasyp porośnięty obecnie drzewami wymyślił-uroił sobie, że tam musi być lita skała. 
Litą skałę to on ma w tym chorym łbie jak się okazuje. 


Koniecznie zapoznaj się z poniższymi materiałami by wiedzieć z jakim oszustem, łajdakiem i upośledzonym człowiekiem możesz mieć do czynienia:



138 komentarzy:

  1. CYTAT Z DEBILA:

    "Nie jestem żadnym guru, nie mam żadnej fundacji, nie mam żadnego stowarzyszenia, ja działam ot tak sam, każdy z was kto przychodzi, przychodzi na własne ryzyko. Albo przyjdę normalny, albo przychodzę normalny, albo wychodzę jakiś tam schejcowany, to jest wyłącznie wasz wybór, słuchajcie ja nikomu nie narzucam swej woli,."

    Tylko ludzie, którzy akurat tam byli nie mają pojęcia kim on jest i jakie farmazony wstawia.
    Ludzie widzą ogłoszenie na bibliotece to ufają organizatorom, że zaprosili kogoś ciekawego. Dopiero w trakcie okazuje się, że z nim nie do końca jest w porządku. Na koniec są pytania i dyskusja, ale tam byli starsi ludzie, którzy widząc świra odpuścili polemikę i wyszli.
    Kwiecień jedzie na ciągle nowo pozyskiwanych słuchaczach. Kto raz nasłuchał się tych nonsensów i głodnych kawałków ten drugi raz się nie nabierze.
    Najlepsze jest na koniec dzwoni telefon i kwiecień przeprasza wychodzi z sali. Czegoś takiego nigdzie i nigdy nie widziałem by prelegent odebrał telefon i wyszedł w pizdu. Pewnie zadzwonił Putin, a to co innego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko psychol gania z kamerą przed prelekcją i chwali się jaki to zaszczyt i honor dla niego móc wystąpić publicznie. Kwiecień to czub robiący sobie auto reklamę. Żenada. Zobaczcie ile plakatów wisi w całym Karpaczu niedługo jadę do Anglii do Londynu, do Wrocławia, do, do, do i do.
      Ludzie piszą do mnie setki listów, zapraszają mnie.

      Wystarczy wysłuchać początku materiału by widzieć świra rozpływającego się nad własnymi pseudo sukcesami.
      Koniec faktycznie najlepszy. Niemcy dokopali się do podziemnego oceanu. Zadzwonił Himmler muszę wyjść na 3 minuty i koniec prelekcji.
      Ciekawe jaka była dyskusja na koniec jak wrócił do słuchaczy?
      Jeśli tam nie znalazł się nikt kto wyśmiał by jego niedorzeczny mamrot to ja nie wiem jacy w tym kraju są ludzie. Durni i głupi, którym można wcisnąć każdy bezsens.

      Usuń
    2. Już sam fakt, że jebany nie wyłączył telefonu na czas pierdolekcji świadczy jaki to czub.
      Ale jak wziąć pod uwagę, że to jebany świr usiłujący robić sobie na każdym kroku auto reklamę, że ma wszędzie powodzenie i wzięcie, że ludzie do niego piszą setki listów, że darzą go zaufaniem, że wydzwaniają do niego z propozycjami i tym podobnymi ofertami, a nadto ważnymi sprawami, to podejrzewam, że ten moment w, którym kwiiiecień musi przerwać pierdolekcję bo ktoś mu DUPSKO URYWA był blefem obliczonym na zrobienie kolejnego wrażenia, że nawet w takim momencie nie może opędzić się od ważnych spraw.
      Świr jest zdolny do takich zagrywek. Nie mówiąc już, że nie wyłączenie telefonu nawet jeśli ktoś zadzwonił jest po prostu szczytem chamstwa. CHAMSTWA PRZEZ DUŻE C H.
      Nie wyobrażam sobie by jakikolwiek profesor czy wykładowca nie wyłączył telefonu na czas wykładu.
      Takie numery odstawia tylko kwiiiecińska spierdolina chcąc pokazać głupim naiwniakom, że mu się cały czas telefon urywa.
      Na 99% nikt do niego nie zadzwonił, a to był zwyczajny blef. Przy okazji pokazał kurwa, że ma smartfona! Bo o to też chodziło.
      Nie ma o czym gadać. Świr nie wyłącza telefonu i wychodzi w czasie wykładu i zostawia na sali ludzi. To szczyt debilizmu bez względu czy to był blef czy faktycznie ktoś zadzwonił.

      Usuń
    3. Ten telefon to szczyt prostackiego chamstwa tluka bez szkoly i obycia.
      Debil jak dziecko chcial sie poasic smartfonem przed publicznoscia, pokazac jaki to zabiegany a na serio to pewnie dopadly go schizy i polecial przywalic w nos bialego proszku RWD bo mu sie z ciepla i pierdolenia zrobilo slabo.

      Usuń
    4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    6. To była głupia i bezczelna zagrywka obliczona na zrobienie wrażenia na słuchaczach, że nawet w takiej chwili jest rozrywany telefonami.
      Tylko prostak i cham na czas prelekcji nie wyłącza telefonu.

      Usuń
  2. Tomasz !
    Kawal dobrej roboty , swietnie opisales wyzej tego zjeba,a co wazniejsze poprawnie okresliles, matolstwo jakie tej k...) zaklamanej pomaga w klamstwach jakie moga wywolac w historii negatywne skutki. Dobrze ze wkladasz w to tyle energii. Dobrze by bylo twoje materialy umiescic na Y.Tube pod tymi jego chorymi filmami.

    ----------------------------------------------------------------
    Klamstwo powtarzane tysiac kronie staje sie w koncu prawda.
    Josef Goebels
    ----------------------------------------------------------------

    Dzieki Tomasz.

    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałem to wszystko ostrym językiem adekwatnym do natury i postępowania tego CHUJA.
      Miałem przy okazji niezły ubaw w kilku momentach bo jebane brednie jakie wypowiada i zachowania są żenująco zabawne.
      Początek to szczyt jego samouwielbienia i samo kurwa jebanego zachwytu nad swymi urojonymi sukcesami.

      Przy okazji mały apel na przyszłość do tych debili, którzy chodzą na te jego pierdolekcje by ktoś wreszcie nagrał na dyktafon całość jego popisów od początku do samiusieńkiego końca, aż do chwili zakończenia dyskusji końcowych.
      Ta kurewska spierdolina nigdy nie daje całości materiałów, a końcówki mogą być najciekawsze kiedy wdaje się z kimś w dyskusje kto może coś niecoś wie i nie zgadza się ze wszystkimi jego dyrdymałami.
      Dziwię się w ogóle, że do tej pory nikomu nie wpadł taki pomysł do łba.

      Usuń
  3. Wrócę jeszcze do pewnej kwestii, którą TA ANTYPOLSKA JEBANA ŚWINIA poruszył krytykując NACJONALIZM wmawiając ludziom, że NACJONALIZM to odmiana faszyzmu.
    TYLKO ANTYPOLSKIE BYDLE MOŻE PODWAŻAĆ WARTOŚCI NACJONALIZMU.
    Przytoczę definicję NACJONALIZMU, a potem dam też linka do pewnej wypowiedzi z, której dowiecie się, że nacjonalizm to najczystsza forma patriotyzmu co wynika z poniższej defginicji:

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Nacjonalizm

    ///
    Nacjonalizm (z łac. natio, „naród”) – postawa społeczno-polityczna uznająca naród za najwyższe dobro w sferze polityki. Przejawia się głoszeniem pamięci o bohaterach danego narodu, głosi solidarność wszystkich grup i klas społecznych danego narodu.

    Nacjonalizm uważa interes własnego narodu za nadrzędny wobec interesu jednostki, grup społecznych, czy społeczności regionalnych. Uznaje naród za najwyższego suwerena państwa, a państwo narodowe za najwłaściwszą formę organizacji społeczności, złączonej wspólnotą pochodzenia, języka, historii i kultury. Nacjonalizm przedkłada interesy własnego narodu nad interesami innych narodów[1], zarówno wewnątrz kraju (mniejszości narodowe lub etniczne) jak i na zewnątrz (narody sąsiednie)[2].
    ///

    A teraz przerwijcie czytanie i skoczcie do tego materiału w, którym Wojciech Sumliński opowiada jak żydowska gówno gazeta na czele z żydem Szechterem vel Michnik, od dwudziestu lat urabia mordę Polskiemu Narodowemu Nacjonalizmowi po to by Naród Polski nie miał własnej tożsamości i nie dbał o wartości patriotyczne:

    słuchacie od 6:10 przez minutę
    https://youtu.be/D9BPbfHqCq4?t=368

    Teraz macie przykład z kim krok w krok ta jebana szmata antypolska idzie.
    Idzie z takimi zdrajcami antypolskimi jak michnik i cała ta POokrągło stołowa banda szabas gojów z dziesiątkami-setkami żydów chazarskich na czele, którzy wmawiają społeczeństwu, a szczególnie młodym ludziom, że nacjonalizm to faszyzm i, że wartości patriotyczne to coś złego i przestarzałego.
    Kurwa kwiecińska to antypolska szmata o czym pisałem wiele razy dając na to przykłady.
    To bydle to wróg publiczny i wróg narodowy, to bydle to sprzedawczyk i wichrzyciel antypolski.



    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cytat z YT z pod tego materiału

      w Polsce nie bedzie dobrze tak dlugo ,jak dlugo cala wladza bedzie w rekach obcych , Wszystkie oglupiajace telewizje na czele z publiczna sa zawiadywane przez niby Polakow, Narod jest pod okupacja obcych , nie na darmo Komorowski obchodzil 25 lat wolnosci ,ale dla kogo , a no dla swoich ziomkow,PO to partia obywatelska a nie narodowa, stad nazwa PO, ,Po wojnie nadali im obywatelstwo i teraz calymi rodzinami , zajmuja wszystko co polskie i udaja polskich patriotow, .Zniszczyli zaklady ,w tych miejscach pobudowali markety ,Polakow nauczyli angielskiego , aby mogli wyjechac za chlebem , i dobrze jak nie wroca , bo miejsce jest potrzebne do nastepnych asymilantow, Polacy nie dajcie sie pseudopolakom, oni prowadza swoja misje od 1945 roku , chca zniszczyc polski narod , to ich ziemia obiecana,W Polsce maja piekne warunki . prawdziwych Polakow maja gdzies,


      Kwiecień wpisuje się w ten antypolski system zdrajców i złodziei. Z jednej strony pierdoli, że dużo nas wyjechało za granicę do pracy jakby chciał zasugerować nieudolność władzy rządzącej, a z drugiej strony zwalcza nacjonalizm i patriotyzm dzięki, któremu mamy szansę odzyskać naszą własność i dobrobyt.
      Kwiecień jest po prostu pierdolnięty, albo jest jakimś jebanym agentem robiącym sieczkę w głowie swym słuchaczom.

      Usuń
  4. Bix.
    Oto filmik o tym bunkrze. Bunkier zostal prawie caly zdemontowany,odbudowano urzadzenia. ale nie jedno mozna zobaczyc. Do zwiedzania pozostawiono tylko 200 m odcinek schronu.
    W necie sa gdzies plany tego schronu. musisz poszukac.
    Ja nie udzielam sie na forach ...za duzo jest tam fumow i fobow. nam chodzi tylko o ostrzezenie internautow oraz sluchaczy przed klamstwami i chorymi wymyslami plodzonymi w tym chorym lbie jaki ma Kwiecien. By ignorowali IDIOTE! wystarczy poczytac materialy w tym rozdziale jakie wstawil Tomasz, by stwierdzic ze Kwiecien nie tylko nie posiada wiedzy ogolnej czy historycznej , ale ja wymysla sam ,co definitywnie podwaza jego poczytalnosc!

    Bix z twojego komentarza dziwie sie ,co ty robisz na tym nieszczesnym blogu Kunicynki udzielajac sie tam?

    https://www.youtube.com/watch?v=mQhI4KE98BU

    Co do Riese. HeHe wielka sciema pod koniec wojny, IG. Farben . ARGE Breslau. itp. Busines & Busines. handel zywym towarem etz.-:) No to tak jak za komuny w Polsce hehe ! To tematy nie dla ludzi pokroju Kwietnia. Mylisz sie jest duzo dokumentow-:)
    Milych dociekiwan .

    Bon Vouajage!

    A

    OdpowiedzUsuń
  5. Kwiecien ten jamochlon opowiada PROFESOR w 13 minucie o obozach. ZJEBIE JEDEN KWIECIEN. przejedz sie do Srebrnej Gory na Fort Ostrog debilu i dowiesz sie, ze nie masz pojecia o historii Slaska 2 w sw.zaklamujac ja.na rozkaz jakiegos twojego MOCODAWCY! ( bo malpa ta musi dla kogos pracowac plujac na historie i polakow , klamiac tak dostawac zezwolenie na wystepowanie w miejscach publicznych kraju!)
    Tam internowano oficerow z Wester Platte. kretynie dowiedz sie jak ich traktowano ?

    Kwiecien musi byc przez kogos prowadzony i finansowany, w celu dezinformacji.
    Kwiecien nie pracuje a ciagle jezdzi po kraju ,na co sa potrzebne fundusze.
    Kupuje smartfony , ubrania safari. je i pije , co widac po jego spasionej postorze.
    Slusznie Tomek zauwazyl ze to zwykly slup ..pijaczek z pod wiejskiej budki z piwem, podstawiony by jeszcze z Riese zrobic jeszcze nie tak bardzo w swiecie znane nastepne po Oswiecimiu ,, POLSKIE OBOZY ZAGLADY,, zobaczcie wszedzie gdzie sie kliknie Riese- wyskoczy ten paranoidalny obszczybalkon KWIECIEN! z jego zaklamana historia.
    Ludzie jak widze te jego popisy aktorskie z jego debilnym klamstwem TO MAM OCHOTE DAC DZIADOWI W GEBE!

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Tomasz słusznie zauważyłeś, że Kwiiecień nie potrafi skupić się na jednym temacie i go rozwinąć.
      Ja powiem tak to stary głupi łeb nie nauczony przyswajania wiedzy więc nie ma się co dziwić, że dysponuje tylko podstawowymi ogólnikami pomieszanymi z półprawdami i własnymi wymysłami.
      Już sam wątek przyjeżdżania Goeringa, Himmlera i Szpera do Karpacza mógłby być dla prawdziwego zdarzenia badacza asumptem do rozwinięcia tematu i poszukania w wiarygodnych źrodłach czy tak było czy nie. Kwiecień albo sam takie głupoty wymyśla, albo ktoś mu coś powie pod sklepem i przekazuje to bez zweryfikowania.
      To świadczy tylko o jego głupocie i tyle.
      On nie potrafi zatrzymać się na dłużej na żadnym wątku albo temacie bo nie potrafi zapamiętywać szczegółów faktów. Jest stary i szare komórki coraz gorzej pracują. Jeszcze gdyby miał w młodości za sobą kilka szkół i długie lata nauki to dziś przysfajanie wiedzy nie nastręczało by mu problemów. Ale co on może jak szkoły nie skończył i wcześnie poszedł do roboty. Całe życie był w sumie nikim. Nie interesował się żadną dziedziną wymagającą zapamiętywania i poznawania. Dopiero kilka lat temu na starość nagle obudził się w nim zew poszukiwacza i badacza.
      Niestety do tego trzeba mieć przysłowiowy łeb, a nie pusty łeb nie umiejący spamiętać kilku dłuższych fraz.
      Dla tego na jego wykładach o ile tak to można nazwać mamy monolog i zlepek stu różnych myśli, wątków, wydarzeń nie zawsze mających miejsce.
      Mylą mu się daty i fakty. A, że ma nawiedzone gadane to nawija nie dając sobie dojść do słowa i wciągnąć się w polemikę.
      jakiś facet mu kilka razy przerywał to Kwiecień tak go zagadał, a właściwie zakrzyczał sypiąc jakimiś z d... wziętymi faktami i pytaniami, że facet zamilkł.
      To stara jak swiat metoda utrącania adwersarzy. Jak ktoś podważa to co on mówi to zadaje się kilka pytań bez przystanku i adwersarz nie wiedząc co odpowiedzieć milknie.
      Na pewno to zauważyliście.
      Nawiedzony, ustawiony i głupi. Takie jest moje zdanie.

      Usuń
    2. Bo to jest czysty swir ktoremu internet i brak edukacji historycznej wsrod mlodych daja pole do popisu i zysku.

      Usuń
  7. Hhahahhha a Kwiecio znowu zaatakuje Poznań hahahahha. Czarne listy,Białe listy hahahahhhahahahaa cała "robota" o kant pizdy,tylko reklamy mu narobiliście!!!! Zamiast upierdolić przy samym zlewie....Oczywiście opublikowane nie będzie,jak zwykle hehhehee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gówno prawda. Reklama tak, ale negatywna. W każdym felietonie ma taką reklamę, że potem musi mieć się na baczności by nie celować w te grupy społeczne, które mogły by coś o historii wiedzieć. Na sali byli przeważnie starsi ludzie co słychać po głosach. Młodzież jak się okazuje nieliczna i ma w dupie czerwonego zajoba gadającego o wilkołakach.

      Usuń
    2. Te anonim, a co wolał byś kwietnia nawyzywać jak on innych od pedałów, pederastów, pedofili itd?
      Wystarczy jak chuja się nazwie prawidłowo chujem i pokaże jego schizy. Każdy kto ma rozum wyciągnie wnioski.

      Usuń
  8. Kwiecień pierdolnij barana w te litą skałę na końcu torów to ci się sprawność umysłu poprawi hehe.
    Co za bełkot odstawiasz tym głupim ludziom. Ciekaw czy ktoś z nich stanie w obronie twoich kocobołów? Jakoś nie widać takich głosów argumentujących twoje dyrdymały.
    jednym uchem wlatują drugim wylatują. Kto raz się skusi na dwie godziny jebania w banię ten drugi raz nie przyjdzie. Pokaż tych wiernych fanów latających za tobą. Gdzie oni są??
    W twojej chorej łepetynie frajerze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nawet nie oglądnąłem i od razu mogę powiedzieć że bez komentarza.
    Idiota i tyle, a więc po co oglądać te bzdury. Leczyć trzeba klienta.
    A przy okazji podleczyć Panie z biblioteki. Widocznie tez analfabetki i żadnej książki historycznej nie przeczytały.

    OdpowiedzUsuń
  10. Z każdym dniem coraz więcej bredni, machanie klaserami ze znaczkami, i dalej brednie. Słowotok bez sensu, liczby z kapelusza i antypolska gadka. idiotyczne pytania rzucane w salę ....ilu zginęło w Ravensbruk profesorów ...no ilu ?
    ja odpowiem pytaniem,..... a ilu tam ich na tej uczelni było ? . Może idiota wam powie ? . W japoni produkuje sie więcej pampersów dla dorosłych ludzi jak dla dzieci? dlaczego......bo czerwone chazarskie kwietniołaki z kibla nie umieją korzystać :-), jak ktoś całe życie walił pod krzakiem w stepie to nie wie do czego służy kibelek. Ot taka to depopulacja małpiszona co wypełz po spożyciu spod krzaka i ma "odczyt" na stacji kolejowej w Karpaczu którą to zbudowali jeńcy niemieccy w przeciągu ....na drągu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Hybryda to rośnie w głowie pacjenta psychiatryka, te antenki co miał jego tate i on, tamten miał odloty po ćwiartce i był " agentem ", a ten ma odjazdy że coś odkrywa i rozmawia z córką Himmlera. Ot wiejski wciąż nawalony wiejski głupek :-).
    czy panie z biblioteki w Karpaczu też są po spożyciu, czy raczej wąchają biały proszek RWD z jakim nie rozstaje się piewca czerwonej zarazy ?.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Posypal im amfy (magiczny bialy kwietniowy proszek RWD), pobelkotali naspeedowani i cpunki zgodzily sie na nawijke "specjalisty".
      One sa pracownicami panstwowej instytucji na ktorej utrzymanie placa normalni ludzie?
      Przelozeni o tym wiedza ze w bibliotece jest cpanie i narkomanskie bredni opowiadanie?

      Usuń
  12. Może trzeba wysłać ten filmik z cyklu bzdury na kiju, burmistrzowi Karpacza jeśli taki tam w ogóle jest.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem to zrobić, ale pomyślałem sobie, że kwiiiecień jest obciachem dla każdej instytucji do, której się przyklei więc skoro chcą mieć taką haniebną wizytówkę to niech mają. Może ktoś z władz Karpacza sam się o tym incydencie dowie i odpowiednio potraktuje pracowników tej biblioteki. Bo kwiiiecień to hańba dla popularyzacji historii i hańba dla ludzkiej przyzwoitości.
      Jak pisałem kawał chuja udającego historyka i badacza tajemnic urojonych we własnym chorym łbie.

      Usuń
    2. Dobry pomysl, nic tylko wyslac mu konspekt z tego belkotu z zaznaczonymi klamstwami i manipulacjami, oraz kilka wypowiedzi i wpisown Kwietnia w duchu wychowawczo-kulturalnym jak brednie o statku matce czy prostackich atakow wariata na osoby demaskujace jego klamstwa.

      Usuń
    3. Może to nie ma sensu. Jeśli pracownice biblioteki przyleciały tam z konstelacji Barana , to może i burmistrz był dowódcą tego statku :-).

      Usuń
    4. Po zastanowieniu napisałem do Burmistrza Karpacza informację o kwiiietniu i bibliotece w Karpaczu.


      Do Burmistrza Miasta Karpacz Radosława Jęcek

      Od kilku lat na internecie i na terenie Riese i okolic działa niejaki Dariusz Kwiecień, chory umysłowo człowiek ZAFAŁSZOWUJĄCY fakty historyczne, wymyślający niedorzeczne wydarzenia, teorie i masę absurdalnych nie mających pokrycia w rzeczywistości faktów.
      Człowiek ten dopuszczał się niejednokrotnie pomówień wobec znanych postaci historycznych jak Major Zygmunt Szendzielorz, którego pomówił o współpracę z nazistami i banderowcami czy choćby księżną Daisy von Press, którą pomówił o bycie kurwą i ladacznicą odprawiającą jakieś nazistowskie seksualne rytuały okultystyczne.
      Takich przykładów jest więcej.
      Oprócz tego Dariusz Kwiecień zachowuje się wobec swych adwersarzy, którzy dowodzą jego kłamstw w sposób skandaliczny wyzywając ich od pedałów, homoseksualistów, złodziei, zboczeńców i masy innych wyzwisk z pomówieniami o gwałty na kobietach i dzieciach na czele.

      Człowiek ten w dniu 11 czerwca 2015 roku był zaproszony przez pracowników biblioteki w Karpaczu przy ul. kolejowej 3 na wygłoszenie prelekcji podczas, której /jak zwykle przy innych podobnych okazjach/ wygadywał masę idiotyzmów na temat ziem Dolnego Śląska, Karpacza i Wałbrzyskich snując absurdalne tezy, wypaczając prawdziwą historię tych ziem i godząc w dobre imię NARODOWYCH WARTOŚCI.
      Po mimo, że zarząd biblioteki w Karpaczu otrzymał informację o haniebnej działalności Dariusza Kwietnia, nie raczył tych informacji zweryfikować i wycofać się ze zorganizowania Dariuszowi Kwietniowi wystąpienia.

      Proszę o zapoznanie się z haniebną działalnością Dariusza Kwietnia opisywaną mocnym i zdecydowanym językiem na blogu http://klamstwa-riese.blogspot.com/ gdzie opisujemy te haniebne poczynania tego pseudo historyka fałszującego historię i dopuszczającego się niebywale podłych i skandalicznych zachowań wobec wielu ludzi.

      Proszę też o zwrócenie uwagi na zespół pracowników tej biblioteki i ich kompetencje oraz kwalifikacje potrzebne do prowadzenia placówki oświatowej.
      Moim zdaniem jeśli ktoś zaprasza na prelekcje do takiego miejsca człowieka ze wszech miar negatywnego, chorego umysłowo, podłego oraz niegodziwego, nie powinien pracować w miejscu jakby nie było służącym edukacji młodych pokoleń.
      W razie jakichkolwiek pytań i wątpliwości dotyczących osoby Dariusza Kwietnia i jego skandalicznych zachowań i działalności służę wyczerpującymi informacjami, dowodami oraz pomocą w zrozumieniu, że tacy ludzie jak on nie powinni publicznie głosić swych tez dzięki takim placówkom jak biblioteka publiczna w Karpaczu.

      Kontakt drogą mailową lub telefonicznie 506905228
      Bloger Gall Anonim, Tomasz Sidor.

      Usuń
    5. I bardzo dobrze. Szkoda, że nie dużo wcześniej to może frajera by tam nie dopuścili. Jest szansa przynajmniej że cioty kloty z biblioteki będą świeciły oczami przed burmistrzem o ile ten ma łeb na karku i dba o wizerunek miasta.

      Usuń
    6. Lepiej pozno niz wcale, ciekawe co odpowie.
      Daj znac jak otrzymasz odpowiedz.

      Usuń
    7. Oczywiście dam znać, ale nie liczył bym na jakąś entuzjastyczną odpowiedź.
      Raz, że mało kto chce się w tym szambie babrać i zastanawiać kto ma rację, mało kto ma pojęcie o historii, a poza tym nie ukrywajmy mój cięty język jakim opisuję skurwysyństwa tego siwego chuja nie musi podobać się /oficjalnie/ wszystkim i jak ktoś tu wejdzie i poczyta na pewno o mnie nie pomyśli pozytywnie-za pierwszym razem oczywiście. Tylko, że ja mam to w dupie czy ktoś mnie polubi z tego powodu czy nie. Nie jestem chujem kwiiietniem, który robi do wszystkich dobrą jebaną parszywą pierdoloną minkę by zyskać sypatię, a na internecie wychodzi z niego kurwa. Ja jestem sobą i piszę co myślę o tej pierdolonej kreaturze nie po to by pozyskać zwolenników tylko po to by pokazać we właściwym świetle jakie po tej ziemi chodzą parszywe kurwy i szmaty. I robię to od kilku lat co widać na moim forum w dziale przeznaczonym dla tej całej skurwiałej paranormalno-ufologicznej bandy nawiedzonych działaczy społecznych i ezoterycznych z całą masą ich zboczeń, dewiacji umysłowych i psychopatycznych zachowań.
      Dla mnie całe to środowisko to społeczne szambo irracjonalnych debili i tyle.

      Usuń
  13. Badacz ze Szwecji , Norwegi, Holandii , Pampolini obeżyświat. Ciekawe czy w następnym odcinku dowiemy się że badał zwyczaje Aborygenów w Australii i czy tam nie zauważył że kangury mają dziwne skoki, pewnie to eksperymenty Ahnenerbe , anenerbe, akolnebe, asonebe, arnebebe, akobebe, bebebbebe, blablabebe. Jak Aborygeni walczyli z kangurami ubranymi w japońskie pampersy i kamizelki z bawełny to kangury umierały mając w przednich łapkach ten no , takie coś, a na tym pisało Bleble bebe. Macie sieczkę w główkach ?, to nic. Jestem wariatem ale wam przekażę "wiedzę" :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie tak to wyglda, w tej bibliotece powinni zadzwonic po karetke do Boleslawca bo pacjent jest na wolnosci i udaje historyka.
      Ta placowka nie dba o dobre imie, chca zrobic z Karpacza paranormalny burdel zaklamanych szalencow falszujacych historie i tanczacych na grobach ofiar IIWS?

      Usuń
  14. Oto komentarze Historyka Kwietnia!
    -------------------------------------------------
    Odpowiedz
    Darek15 czerwca 2015 11:43

    Herman przecież rozmawiasz z Karolem Sawiakiem , Sidor to ten debil od kurew i innych inwektyw ,. Mądrę i sensowne komentarze to Karol Sawiak reszta to Tomasz Sidor . Co ci będę kadził Dariusz Kwiecień teraz na spotkanie ma komplet gości , a Karol Sawiak i Tomasz Sidor zero . Do tego Kazek i inni - Dlaczego nie macie gości , puste obiekty i nie trafione inscenizacje , gdyby nie Von Lipke to wszyscy by o Was zapomnieli . Bo magnes Riese to Dariusz Kwiecień
    Odpowiedz
    Darek15 czerwca 2015 11:45

    Oraz , Von Lipke , Krzychu dycha za determinacje , gdybyś nie ty to to Krzychu by leżał i kwiczał ...
    Odpowiedz
    Darek15 czerwca 2015 11:48

    Nasze drogi się rozeszły , ale robimy to samo . Von Lipke .....
    Odpowiedz
    Darek15 czerwca 2015 11:52

    A Tomasz Sidor i Karol Sawiak to mendy donoszące na Policje , gdy doszło do walki pozorowanej to Karol Sawiak , uderzył mnie w głowę toporkiem strażackim zanim doszło do walki typowy człowiek UPA bij Lachy motto jego dziadka i rjezaj poljaków
    Odpowiedz
    Odpowiedzi

    Darek15 czerwca 2015 11:54

    PS to Karol Sawiak pierwszy objawił mi kim jest Łupaszka czyli jego dziadek rjezający poljaków
    ------------------------------------------------

    NIE Kwiecien!!!!!
    nie jestem Karolem Sawiakiem jakiego nie znam ,a on mnie.
    moje drogi sa blizsze firmy Philipp Holznann jak twoje wiadro na szyji jest w stanie sobie wyobrazic ,chociaz wyobraznia twoja jest wielka.!

    Firmy bioracej udzial w programie budowy BV- deckname Riese w ramach ARGE -BRESLAU schrony dla Kwatera Hitlera,oraz dow. wojsk. rozp budowy jesien 1943 Kwiecien nie 1936!
    Za zadanie .P.Holzmann mial wybicie 2 sztolni glownych z bocznymi laczacymi ciagami zakonczonymi duza hala. oraz wykonanie innych zadan zwiazanych z infrastr. prace nie zostaly dokonczone.

    ps .Kwiecien nie LIPKE a Lübcke, ale niech wam bedzie z tym Lipke pewnie sie przyzwyczail....-:)
    Kwiecien po co tak zmyslasz?

    A


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A, podawajcie linki do takich komentarzy chuja kwiiietnia by nie zarzucano nam, że coś sami zmyślamy.

      Usuń
    2. Kwiecien znow chleje i placzy nad znajomymi ktorym podlozyl swinie i ktorych pomawial za plecami.
      Kawal zapitego skurwiela, wykolejonego intryganta.

      Usuń
    3. Do kogo gadasz człowieku, do wariata ?

      Usuń
  15. dzisiaj napisal na tym ich blogu.
    Jak on Klamie ...powaznie ten Sawiak go zdzielil siekiera po glowie?!-:)

    Tomasz zglosil Cie ktos do sadu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy go Karol czymś walną pewnie jak znam życie to kwiiiecień kłamie, ale chodzą słuchy, że jak co do czego to kwiiiecień się osrał jak się Karol wkurwił na niego.
      Nikt żadnego zgłoszenia do sądu na mnie nie dokonał. Wszystko co mówi kwiiiecińska kurwa to kłamstwo. Jak kurwa myślicie, że gdyby jakiś chuj z bandy chuja kwiiietnia zgłosił mnie do sądu-nie wiadomo o co z resztą- to kurwa raz, że bym o tym nie napisał, a dwa oni sami by nie pokazali na to dowodu?
      Te chuje z kwiiietniem na czele-chujem kwiiietniem- mogą sobie tylko kurwa poszczekać.

      Usuń
    2. No i na nieszczęście wtedy nie zabił, jednego debila by było mniej :(.

      Usuń
    3. To kolejne z potoku klamstw Kwietnia, to patologiczny klamca i mitoman.

      Z tego co wiem to Karol przywalil mu raz przy ognisku w morde za brednie jakie Kwietniolak opowiadal, bodajze w strone kobiety Karola.
      Uzyl golej piesci, skoczyl i dal w morde siwni a Kwiecien z miejsca zamilknal, oczy ku ziemi i grzeczny jak maly chlopczyk, ustawiony w 2[s] - taki jest niego bohater.

      Nie bylo zadnej siekiery, Kwiecien znow pierdoli klamstwa.

      Przez internet udaje rambo-komandosa-supermana, a w terenie pizda i cykor przemykajaca po przykopach aby go ktos ze starych znajomych nie zobaczyl, bo sobie frajer napykal wszedzie.

      Usuń
  16. Tomasz wystarczy co Kwiecien uczynil klamiac i zmyslajac na ksiezna .jak chce wojny ? to moze ja miec.
    Kwiecien moze Cie to naprawde duzo kosztowac. paplasz na tym filmie strasznie.
    i nie tylko w tym temacie.
    A

    OdpowiedzUsuń
  17. http://antysidor-koncz-schwarz-niczyna.blogspot.de/2015/06/to-wszyscy-tomasza-obrazaja.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tak, żadnego wezwania do prokuratury nie dostałem to raz. Dwa żadnego przestępstwa nie popełniłem. Każdy może złożyć takie zawiadomienie na każdego co nie oznacza, że ktoś dopuścił się jakiegoś przestępstwa to dwa.
      Trzy, wiemy ile razy kwiiiecień łamał prawo i nadal je łamie, co opisywaliśmy na tym blogu łamiąc POWSZECHNIE OBOWIĄZUJĄCE PRAWO RP.

      Skren w tym linku jest niepełny. Czyżby dariuszowi jastrzębiowi zabrakło odwago pokazać całości? Przekonamy się w niedalekiej przyszłości kiedy sam będzie musiał tłumaczyć się ze swych skurwysyńskich szantaży i pomówień

      Usuń
  18. Tomek .
    Zbieramy wszystkie linki i dowody na klamstwa , wyzywanie ,wymachiwanie nozami i bronia palna bez zezwolenia na bron! sa dowody filmy i pogawedki Kwietnia . Tomasz pozapisywac trzeba bo dran pokasuje.
    nastepnie oprowadzanie ludzi w miejsca z niewypalami , sa filmiki z Kwietniem jak takowe filmuje i obnosi sie z nimi..w obecnosci nieraz dzieci , i mlodziezy!

    Nalezy drania zglosic Fundacji Daisy von Pless.

    OdpowiedzUsuń
  19. Idiota wszedł do sztolni węglowej która ma raptem może ze 20m do zawału i się zaklinował :-), o św. Barbaro z urwaną głową :), 6 godzin go z tamtąd wyciągali :) , ale komedyja :) pewnie przykleił się do ściany super glou :-).

    OdpowiedzUsuń
  20. on to znajduje w ziemi te dowody i ich nie wysysa :-), on znajduje fiolki z dziwnymi płynami :-). Te fiolki to " czar pegeeru" mocno przysiarowany :). Agencje rządowe nie biorą to wypija na miejscu :-)., wysysa do ostatniej kropli a potem ma fazę :-).

    OdpowiedzUsuń
  21. Anglicy w tym momencie wariują bo dostają węgiel który wybucha :), tak myślę że to nie Anglicy zwariowali tylko Pampolini :-).

    OdpowiedzUsuń
  22. Kwiecien podczas podkladania pulapek ,na innych exploratorow, te pociski umiescil tam Kwiecien.twierdzac ze one tam juz byly. Winnym filmie widac jak pocisk taki niesie i rozmawia z dziadkiem na temat zrzutowisk amunicji na terenie Gor.
    https://www.youtube.com/watch?v=xewgK1h2Q5g

    OdpowiedzUsuń
  23. A oto komentarz jaki zamiescil do tego filmiku jakis uzytkownik opisujac Kwietnia.
    Cytuje.
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------
    · 1

    Ravensblood6661 9 miesięcy temu
    Do narratora nagrania: Ty skurwysynu... włazi bydlak do tych bunkrów i co jak wypierdoli pocisk/niewypał weźmiesz odpowiedzialność za grupę? Typowy debil a za tydzień będziemy oglądać w wiadomościach " troje młodych ludzi bez przeszkolenia zapuścili się do nieznanych wyłomów - nieżyją 4 osoby". Karetki, Policja, Nadleśnictwo, sprzęt = operacja na 45 tyś PLN ... niech teraz rodzina tego skurwysynka w takiej sytuacji podpisze papier że w razie kosztów operacyjnych bezmyślnego głoma pokryje wszelkie operacyjne koszty ratunkowe. Nigdy nie zrozumiem dlaczego MY podatnicy za tych debili mamy płacić...
    -----------------------------------------------------------------------------------------------------------

    I ten ktos mial racje !

    Czy Kwiecien jest odpowiedzialny! to nienormalny klamca.!

    OdpowiedzUsuń
  24. Czy pacjent zaczął widzieć wilkołaki po uderzeniu siekierą w głowę, czy miał te objawy już wcześniej. ?

    OdpowiedzUsuń
  25. https://www.youtube.com/watch?v=_28N7VTEFHE

    Oto przyklad narazania przez potwierdzonego przez samego siebie idioty Kwietnia ze nim naprawde jest...przyklad na narazanie spowodowania smierci osob postronnych ,przez jego idiotyczne nakrecanie tego typu filmikow. CYRK! k....)!
    Saper pierdolniety sie znalazl specjalista!
    Ty baranie jeden co by bylo faktycznie jak debilu by to wypierdolilo w powietrze polglowie zaklamany!
    Podatnicy musieli by wszystko pokryc debilu! nie wspominam o tragedii rodzicow chlopcow jakich ciagasz stary baranie lysy po takich miejscach ...
    Ludzie czy policja nie moze sie za tego durnia starego w koncu wziac!
    Zdaje sie ze poczytalna osoba miala by obowiazek zglosic takie znalezisko policji !
    tak tylko problemem jest ze on znosi to do tych miejsc sam! robiac z siebie odkrywce na skali Eureka 2 w sw. ze w tej dziorze produkowano pociski dla Breslau.... Baranie jeden a ,jak by dostarczono te pociski do Festung Breslau KLAMCO! PODZIEMNYM TUNELEM KTOREGO LOKALIZACJE TY ZNASZ ! LYSY BARANIE!
    jest film gdzie sie z tym obnosi po lesie!

    A

    OdpowiedzUsuń
  26. https://www.youtube.com/watch?v=DQDsFMgSRFM

    Nastepny przyklad na Twoja niewiedze baranie ! wandalu, bezbozniku! inwalido umyslowy! ZNISZCZYLES NIEUKU PIEKNA CZYJAS PRACE DEBILU!
    TO BYLA FIGORKA SW ,BARBARY IDIOTO! PATRONKI GORNIKOW!
    Kwiecien jak Cie za to gornicy zlapia jacy widzieli ze to zniszczyles to masz od nich ciezkie wpierdol! z gornikami nie ma jaj! mialem okazje byc z nimi w wojsku!
    To chlopy z jajami, a nie wydmuszkami jak ty!

    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On juz ma za to obiecany wpierdol na szlaku, tylko dobrze sie chowa bo nikt za nim celowo nie gania, ale nawinie sie kiedys pod reke.
      Od Slazakow ma wpierdol x2 za te akcje.

      Usuń
  27. Kwiiiecień jest spalony w Górach Sowich, nie ma wstępu do podzimnych tras turystycznych, tylko debile traktują go poważnie. Inaczej mówiąc, Kwieeecień się nie liczy Panie Tomaszu w naszym środkowisku poszukiwaczy, każdy z nas zgodnie twierdzi, że to kłamliwy świr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam.
      Każdy to zauważył, że od dość dawna kwiiiecień nie pokazuje się na terenie żadnej z dostępnych do zwiedzania sztolni w kompleksie Riese. A to przecież jest podstawą do zwiedzania każdego kto nie był tam nigdy w pierwszej kolejności, a nie łażenie za kwiiietniem kilkanaście kilometrów od Riese po górach po miejscach zwykle nie mających z Riese nic wspólnego.
      Na wszystkich ostatnich materiałach kwiiietnia widać, że prowadza lemingów po jakichś dziurach i dołach, a nie tam gdzie faktycznie coś ciekawego jest do zobaczenia i poznania.
      Coś jest na rzeczy, że kwiiiecień z zapowiadanych jeszcze dwa lata temu wycieczek do sztolni nie zrealizował ani jednej.
      Bo to, że kwiiiecień jest uznawany za kłamliwego świra w waszym środowisku i nie tylko wiadomo od bardzo dawna. A jego podjazdy wobec wszystkich środowisk eksploracyjnych oraz legalnych przewodników z całą pewnością nie przysporzyły mu przyjaciół.
      Dla tego kręci się wokół Riese jak ćma wokół latarni bojąc się zanadto zbliżyć.

      Usuń
  28. 1

    Cała prawda o kwiiietniu.

    W ostatnim materiale to skurwiałe jebane bydle zarzekał się, że nie szuka w Riese i okolicach złota i skarbów twierdząc z całym przekonaniem, że najbardziej interesują go dwie rzeczy. To jakieś tajemnicze kryształowe archiwum i tajemnicze urządzenie schowane przez Niemców gdzieś na tych terenach.

    Oczywista bzdura i kłamstwo.
    Kto uważnie śledzi poczynania tego pierdolca zauważy, że wcale tak nie jest.
    Otóż to, że szuka jakiegoś tajemniczego kryształowego archiwum i tajemniczego urządzenia jest jedynie przykrywką do poszukiwań właśnie zrabowanych przez III Rzeszę skarbów w potocznym określeniu.
    Jak wiadomo nie odnaleziono wielu ton złota i kosztowności oraz dzieł sztuki jakie zrabowali Niemcy. Jest wiele, masa poszlak, że Niemcy część z tego łupu poukrywali na terenach Dolnego Śląska.
    Historii nie muszę przypominać bo każdy kto interesuje się tematem dobrze o tym wie, że tak jest. Dla ciekawości proponuję obejrzeć w wolnej chwili ten materiał:

    http://www.youtube.com/attribution_link?a=vLWvPZf0UAk&u=/watch%3Fv%3DxtDGZ3N7Pkc%26feature%3Dem-subs_digest-vrecs

    To skurwiałe bydle poza tym, że jest psycholem, jest też cwanym i przebiegłym chochsztaplerem tworzącym wokół swojej osoby fałszywy nimb poszukiwacza innych tajemnic niżby każdy sądził. Dla tego otoczył się opowieściami o wilkołakach, mutantach, statkach matkach, portalach podprzestrzennych, miejscach kurwa mocy i dziesiątkami innych bredni by tak naprawdę pod przykryciem ich prowadzić poszukiwania nie tego o czym mówi, ale własnie tego co jest najistotniejsze dla większości poszukiwaczy jawnie działających.
    Dzięki stworzeniu wokół siebie takiej aury poszukiwacza niezwykłych tajemnic przyciąga ku sobie wszelkiej maści pojebów i ludzi, którzy nie widzą w nim tzw. harpagana na złoto tylko pasjonata i prawdziwego poszukiwacza. Dzięki temu to skurwiałe bydle często budzi u ludzi uznanie i zaufanie, ludzi, którzy potem przekazują mu nieświadomie jakieś informacje o działaniach Niemców na tych terenach. Dzięki temu kwiiiecień z takich informacji układa poszlaki mogące naprowadzić go wcale nie na trop jakiegoś tajemniczego archiwum czy urządzenia tylko właśnie na trop niczego innego jak miejsc zakopu przez nazistów zrabowanych "skarbów"
    Jak wiemy naziści szukali różnych miejsc oznaczając je w przeróżny sposób. Powyższy film pokazuje kilka sposobów.
    Jest więc bardzo prawdopodobnym, że to czego szuka kwiiiecień wcale nie leży gdzieś głęboko w jakichś sztolniach do, których naziści po latach mieli by utrudniony dostęp, ale właśnie płytko gdzieś niemal pod nosem.
    Dla tego kwiiiecień węszy wszędzie po powierzchni wcale nie bawiąc się w jakieś zapowiadane poważne eksploracje.
    Znajdują się ludzie dający się oszukać kwiiietniowi na te bajki z mchu i paproci. Ludzie ci ochoczo czasem dostarczają mu informacji od swych dziadków czy babć w postaci legend czy niesamowitych opowieści, ale kwiiiecień wie, że w takich opowieściach niezrozumiałych dla dzisiejszych młodych ludzi zawsze może być to ziarnko naprowadzające na miejsce, które jest albo nie znane, albo znane tylko będące kamuflarzem dla ukrytych "skarbów"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2

      Jak wiemy Niemcy podczas ukrywania swych zrabowanych "skarbów" byli często widziani w jakiejś okolicy. Zawsze jakiś świadek coś zapamiętał, coś przekazał wnukom itd. Takie informacje dla kogoś kto poszukuje tych "skarbów" mogą okazać się bezcenne.
      Ale żeby do takich informacji dotrzeć nie można być Wołoszańskim czy z prawdziwego zdarzenia badaczem. Trzeba być....szaleńcem, świrem, PASJONATEM i na takiego trzeba się wykreować.
      Dzięki temu jest właśnie szansa, że szybciej dotrze się do tych, którzy jeszcze żyją i coś wiedzą lub ich potomków, którzy mogą coś opowiedzieć o czym mówił dziadek lub babcia.
      To tak w skrócie.
      I teraz każdy kto to przeczytał zada sobie pytanie.
      Czy to skurwiałe bydle jest przy swej oczywistej głupocie i skurwysyństwie na tyle cwane i inteligentne by samemu to wymyślić i metodę pozyskiwania takich informacji, czy może działa na czyjeś zlecenie, kogoś kto dobrze wie, że informacje o tym gdzie coś cennego zostało schowane przez Niemców może być u jeszcze żyjących autochtonów, którzy są nieświadomi tego, że Niemcy coś schowali, ale, którzy wiedzą, że coś gdzieś kopali, czegoś niby szukali lub kręcili się gdzieś w podejrzany sposób.
      Tak to mniej więcej wygląda.
      Jeśli myślicie, że ta szmata kwiiiecień szuka armi wilkołaków w Riese, tajemniczych archiwów, urządzeń czy technologii rodem z KOSMOSU od kosmitów to jesteście w wielkim kurwa błędzie.
      Jego interesuje wyłącznie złoto, kosztowności i dzieła sztuki zrabowane przez IIIrzeszę i tyle w temacie.

      Jedni widzą w nim pasjonata i stoją za nim murem klaszcząc i oczekując spektakularnego odkrycia o tajemniczych nazistowskich technologiach.
      Inni chcąc się do tego przyczynić przekazują mu informacje i zasłyszane historie. Inni nawet mu w tym pomagają by go promować, lansować i pomagać w tej niekonwencjonalnej pasji poszukiwacza myśląc, że darunio znajdzie stwory, potwory, elfy, wilkołaka, małpę z karabinem i sto innych debilnych wymyślonych przez niego tajemnic, a tymczasem darunio węszy. Węszy za tonami złota, kosztowności i dziełami sztuki.
      Taka prawda naiwne barany.
      To było do tych, którzy dziś wierzą w pasję darunia i sami wierzą w jego zmyślone bajki.

      Usuń
    2. nonimowyponiedziałek, 15 czerwca 2015 19:33:00 CEST

      Czy pacjent zaczął widzieć wilkołaki po uderzeniu siekierą w głowę, czy miał te objawy już wcześniej. ?

      Odpowiedz
      -----------------------------------
      Zarażony schizofrenią od dziecka. Od najmłodszych lat karmiony opowieściami o sztolniach oraz podziemnym świecie, które przekazywali mu koledzy oraz ludzie wśród których się wychowywał. Zamieszczone na blogu informacje są wyssane z palca,nie pochodzą od naocznych świadków, zostały wymyślone przez autora strony. Nie są to informacje znalezione w internecie czy książkach, lecz bajki i banialuki oraz niewiedza autora. Zamieszczanie prawdy jest utrudnione bo jej nie znam, toteż będę posiłkował się swoją fantazją. Dariusz Pinokio ;-)

      Usuń
    3. Pacjent widzi wilkołaki obwieszone zlotem i kosztownościami biegającymi od skrytki do skrytki gdzie na zlecenie nazistów ukryły tony złota.
      Taka prawda.

      Usuń
    4. Slusznie Tomasz ....
      Ja juz wczesmiej wyzej zasugerowalem ze Kwiecien to zwykly ...SLUP...!
      Ja osobiscie juz duzo wczesniej obserwowalem jego idiotyczne filmiki z calego Dolnego Slaska........
      Kwiecien szuka spadkobiercow wiedzy....hmmmm nie on ,ktos kto ma na to by tego nieroba finansowac, podobnym obiektem jest pan Figiel ,tez robi z siebie niepowaznego ,majac na celu zbieranie informacji...a! moze sie cos komus wyrwie z ust waznego....
      Ci ludzie maja dostep do exploracji i dostana pozwolenie nawet na kopanie we Wroclawskim Prezydium Policji-:) NO TO TYLKO PRZYKLAD Kwiecien!
      Ale taka jest prawda ,Kwiecien ma pozwolenia na wystepy w miejscach publicznych przyklad biblioteka w Karpaczu ... nie majac pojecia o Historii tego regionu.Tak samo dostal by pozwolenie na kopanie w parku krajobrazowym.
      Kwiecien osobiscie jest tylko SLUPEM! moze nawet nie swiadomym tego co robi!

      A kto za Kwietniem stoi?Ktos kto ma wieksza wiedze w temacie jak sobie Kwiecien w tym swoim wiadrze wyobrazic moze . i dla mnie moi drodzy nie jest to nowoscia ,ani tajemnica.

      Kwiecien szuka z mocodawcami kilka ton zlota!

      Powiada sie ,,pod latarnia najciemniej,,-:)

      Milych poszukiwan .

      A

      Usuń
    5. Dokładnie tak. Ta siwa łysa skurwielina może być przez kogoś najęta, a przy okazji może niuchać na własną rękę.
      Kilka lat temu był kompletnym nikim z długami, procesem sądowym, bezdomnym, bezrobotnym i tonącym w morzu życiowych klęsk. Rozjebany związek, brak perspektyw i nagle PASJA poszukiwacza kurwa tajemnic Riese? W takiej sytuacji człowiek szuka pracy i domu, a nie zabiera się za POSZUKIWANIA jebanych wilkołaków, kryształowych trumien i masy innych idiotyzmów.
      A tu nagle wyłania się biedaczysko płaczące, że musi spać na dworcach i żywić się u brata Alberta, ale PASJA poszukiwania nazistowskich technologi, tajemnych maszyn i wilkołaków jest silniejsza od życiowych porażek?
      Bzura.
      To nie pasja takich poszukiwań skłoniła to oszukańcze bydle do łażenia po Riese i Dolnym Śląsku, ale żądza znalezienia skarbu, złota, kosztowności i zrabowanych przez nazistów dzieł sztuki.
      Zastanawialiście się jak bezrobotne bezdomne bydle może ciągle być w rozjazdach po całym kraju? Za co kurwa? Za nędzną pensyjkę w NSR? Za kaskę księgowej, która pojawiła się całkiem niedawno?
      ALBO BYDLE JEST OPŁACANE, ALBO COŚ BYDLE WYWĘSZYŁO DZIĘKI CZEMU MA Z TEGO PROFIT POZWALAJĄCY MU UDAWAĆ POSZUKIWACZA I WĘDROWNICZKA.
      Z resztą jego dawni znajomi potwierdzą, że kiedyś kiedy jeszcze udawał ich dobrego kolegę, kwiiiecień miał złoto w oczach i obłęd znalezienia jakiś skrzyń ze złotem.

      Usuń
    6. Studio SWD, Dwór Strzelecki Grunwald. to są mocodawcy stojący za kulisami wydarzeń.

      Wiejski głupek nadawał się idealnie do zbierania informacji.

      Usuń
    7. Wątpię. Drużyński to stary grzyb, co napisał dwie książki o złocie Hitlera, które w sumie są nieznane bo jak się domyślam zawierają podobne banialuki jakie sadzi kwiiiecień.
      Jerzy Strzelewicz z, którym rozmawiałem 2 razy przez telefon wykazywał znamiona kompletnego idioty i jak się okazało takim jest skoro i w rozmowach i w emailu zapewniał, że skurwielina siwa nie ma wstępu na teren strzelnicy, a teraz jednak skurwielina ma tam wystąpić.
      Może opublikuję te rozmowy jak zajdzie potrzeba to sami posłuchacie nawiedzonego głosu starego pierdolca kłamliwego.
      W pierwszej rozmowie dało się wyczuć wielką przychylność do kwiiietnia, ale za jakiś czas już w drugiej na odwrót nie tylko wykazał wrogość do kwiiietnia, ale i do mnie.
      Tak więc nie sądzę by to były źródła dla, których to siwe łyse bydle pracuje.
      Przypomnijcie sobie jak siwe jebane bydle wychwalał bartoszewskiego. A potem kiedy pokazałem, że to prożydowski szabas goj, przy innej okazji zaczął najeżdżać na żydów. Raz tak, raz tak pierdoli ta kwiiietniowa spierdolina. Oznacza to, że ktoś mu kurwie podpowiada co i kiedy ma mówić by raz chwalić żydostwo, a raz je ganić. To typowe dla chazarskiej sitwy z jednej strony pokazywać się w dobrym świetle by potem samych siebie opluwać, aby jeszcze potem lamentować, że ktoś ich nienawidzi.
      Kwiiiecień jeśli jest to jest sterowany przez jaką chazarską sitwę, której zależy na czym? No tylko na kasie i przejęciu tego co Niemcy pokitrali po DŚ.

      Ale jakby na to nie patrzył i nie snuł domysłów jedno jest pewne, że nie tajne technologie nazistów i inne wyssane przez kwiiietnia z chorego łba tajemnice go interesują tylko złoto i to co zostało nam Polakom zrabowane w czasie wojny. TYLKO TO, a cała reszta to sztafaż.

      Usuń
    8. kwiecień ty durniu!!!!!!!!!!!!!

      Usuń
    9. Jak się nad tym zastanowić to nie taki z niego dureń na jakiego wygląda. Owszem jest zjebem to widać,ale swój interes w tym wszystkim ma i więcej udaje durnia niż nim jest.

      Usuń
    10. Kwietniem zaczalem sie interesowac ,jak przypadkiem gdzies w necie zaczal opowiadac o ,kilku zolnierzach malo znanych formacji Hitlerowskich, majacych pewne tatuaze i krecacych sie w pewnych okolicach przed koncem wojny .
      takich postaci hmmm jak by to nazwac oslow z rogami ...diablow..? nie wazne...
      Zdziwilo mnie z kad Kwiecien mial informacje o tym ,i od kogo taki obszczymorek ,informacje takie posiadac moze.? wtedy zrozumialem ze Kwiecien jest wystawiany przez kogos ,by pierdolil glupoty na swoich prelekcjach ,ktore ktos jemu zorganizuje!
      A zastanawiacie sie moi drodzy ..dla czego? odpowiedz jest prosta. Psychologiczne podejscie kogos jest takie ...-.Komunistyczne wladze jest to wiadome wszem i w obec, poszukiwaly kilkunastu ton zlota ukrytego na terenie prowincji Slaskiej.tzw terminu zlota Wroclawia... drobna czesc znaleziono w postaci jakis podpuch ..monetek itp.
      jednak calosc lezy sobie do dzis dzien ...gdzies tam.?
      Operacja poszukiwawcza zajmowaly sie sluzby specjalne miedzy innymi ludzie generala Kiszczaka. padl ustroj .nic nie znaleziono...
      Co myslicie ? wiedza, oraz dokumenty tez padly do sracza wraz z ustrojem?
      oczywiscie ze nie ... ludzie maja te papiery i nadal szukaja...wbudowujac takiego przegranca jak Kwiecien w machine poszukiwan..cierpliwie ,podstepnie, dazac z ukrycia do celu...
      te prelekcje to tylko po to , a noz widelec jakis idiota cos powie , gdzies cos widzial , albo uslyszal ....i podzieli sie z Kwietniolakiem swoja wiedza-:)
      Podobne dzialanie mozna zaobserwowac u pana Figla.....hehe....

      Co Kwiecien nie mam racji.?-:) cos debilu na Slezy szukal i szukasz ? ....szukaj znajdziesz....)
      Ale pamietaj to co w ziemi to kogos wlasnosc, i mozna zaliczyc za to miedzy innymi pierdel.

      A
      -

      Usuń
    11. JEST DOKŁADNIE TAK JAK PISZESZ!
      Cała tajemnica Riese to poza sztolniami mogącymi służyć do celów militarnych i produkcji broni nuklearnej to tajemnica schowanych ton złota zrabowanych przez Niemców.
      Wilkołaki, hybrydy stwory, potwory i wszelkie podobne głupoty nie istnieją, a zostały stworzone by skupić wobec niego kilku przekonanych o drugim dnie tajemnic Riese.
      Nie ma drugiego dna poza tym co napisałem. Sztolnie do produkcji broni i faktycznie nowoczesnych jak na tamte czasy technologii i zrabowane złoto. Nic więcej.
      Pod przykrywką odkrywania tajemnic Riese i przeznaczenia tych sztolni siwe jebane bydle szuka tak naprawdę tylko złota i dzieł sztuki węsząc wszędzie za informacjami. Lemingi przekonane, że jest na tropie sami mu czasem podsuną informację, legendę czy jakiśmit, ale kwiiiecień w to nie wierzy i wie, że to może być jakiś slad prowadzący do ukrytych "skarbów"

      Usuń
    12. Tomasz .
      Postacie na tatuazach tych zolnierzy to postacie przypominajace wlasnie wilkolaki..
      oczywiscie po prawdzie byly to wizeronki Kozic Gorskich, jakie Strzelcy Alpejscy mieli wytatuowane.
      Kwiecien ktos Ci nagadal glupot o wilkolakach bys o tym rozmawial i budzil sesacje w terenie , a tak naprawde to jakis cwel cwanszy jak myslisz, robi Cie w chuja ! szuka tym samym sladu ,tego znaku na Dolnym Slasku.a jak znajdzie to juz nie bedzie Cie potrzebowal.

      CWELU NIE PRAWDASZ ?

      W sumie to szkoda mi troche tego kwietnia , widac ze jest oddany tej swojej pracy jaka stala sie jego pasja... on jest wykozystywany przez jakiegos cwela, i w sumie kwiecien tak naprawde jest na tyle prosty ze nie do konca nie wie w co sie miesza.
      Kwietnia ktos wykorzystuje.

      To tylko nie swiadomy niczego slup.

      A

      Usuń
    13. Z jednej strony tak to wygląda, ale ja po zastanowieniu się nad cała ta sprawą dochodzę do wniosków, że kwiiień dał się w to wmanewrować bo sam coś zaczął widzieć i sam na własną rękę szuka "skarbów"
      Znając jego skurwiała naturę nie jest wykluczone, że działa na dwa fronty. Jestem pewny, że sam chce to znaleźć i jak znajdzie na pewno z nikim się tym nie podzieli to więcej jak pewne.

      Usuń
    14. O ile już czegoś nie znalazł...i nie schował dla siebie?

      Usuń
    15. Moze tez byc tak.. Ale jest jedno pewne ,ktos posiada zelazne informacje zwiazane z ukrywaniem dobr z jego kregu na terenie prowincji Slaskiej...
      Zdradzila go glupota ze klapie jak debil , a mianowicie o oddziale Gebirgs Jäeger
      grasujacym po okolicach DS.

      A

      Usuń
    16. Nie nie:-) Tutaj stane w jego obronie :-) Kwiecien nic nie znalazl.

      A

      Usuń
    17. A to dowod nr 2 ze ktos glupola w chuja robi.
      I jego pierdolenie o Ahnennerbe.... nie majaca z tym znakiem nic wspolnego ale podobnym. Prinz Eugen waffen SS .

      http://assets.catawiki.nl/assets/2014/10/29/c/3/d/c3d86a0a-5f54-11e4-978f-ba6b3f5f0473.jpg

      A

      Usuń
    18. Jak nic nie znalazł? To widać gołym okiem. Ma nową komórę, spodnie, kurtkę, kapelusz, koszulkę, ma na bilety do Londynu i ostatnio rozbijałsięna nowym rowerze po łodzi. Mało?
      Widać, że jest kasowy nie co kiedyś bida z nędzą jadająca u brata Alberta.\
      No i widać po rosnącym kałdunie. Znaczy,że dobrze żre bo od dwuch lat rośnie mu brzucho jak u spasionego wilkołaka.
      Ma kasę?Ano ma. Znalazł coś?Jasne, że znalazł, widać.

      Usuń
    19. A oto znak Ahnennerbe - czyz nie podobny do oddzialow wspomnianych przreze mnie wyzej.
      Kwiecien jest glupi ..powtarzam nim ktos kieruje.!

      http://opencaching.pl/viewcache.php?cacheid=3919

      A

      Usuń
    20. Wiecie moi drodzy teraz kim jest Kwiecien i w co zostal wrabiany?
      Ahnennerbe.
      Lebensborny...na Slezy
      Wilkolaki...

      -:)

      A

      Usuń
    21. Czlowieku czy ty nie rozumiesz ze kwietnia ktos finansuje ,chroni ?

      Usuń
    22. Jedno jest pewne nie chodzi temu chujowi o odkrywanie wilkołaków, mutantów itp głupot tylko o szukanie kilku ton złota i pomniejszych depozytów poukrywanych na terenie DŚ przez poszczególnych nazistów.

      Usuń
    23. Dokladnie Kwiecien zwiazany jest ze sitwa,majaca na celu nielegalnie zainkasowac depozyzy w postaci walorow bankow Rzeszy.oraz ludnosci cywilnej.
      W razie gdyby trafil na cos ,nie chcial bym byc w jego skorze , dlatego ktos takiego slupa nierozgarnietego sobie upatrzal.
      A cwelus w swojej bance juz napewno odpowiedni scenariusz sobie ulozyl .

      Kwiecien szkoda mi Ciebie.

      Usuń
    24. To czy wysługuje się jakiejś sitwie to prawdopodobne, ale to, że sam usiłuje znaleźć informacje o cennych depozytach to więcej jak pewne. Wilkołaki to bajka dla idiotów i przykrywka. Liczy się pozyskiwanie informacji z każdego źródła nawet od kurew, pijaków i internautów wierzących w te jego niesamowitości.
      Taka prawda o tym skurwysynie.

      Usuń
    25. Kwiecien nie znalazl niczego co przynioslo mu pieniadze poza kilkoma zardzewialymi fantami z militarki ktore sprzedal.
      Ciagnie hajs z frajerow, policzcie sobie ile nagrabi na tych pierdolekcjach, ile odpali mu Mikolajczyk za naruchiwanie leszczy.
      Kwiecien to cwaniaczek-slizgacz-cinkciarz-kombinator.

      Czasem jebnie dorywcza fuche i jakos leci, do tego pewnie wyludza pieniadze od swoich leszczy, udajac bidaka czy oklamujac ich (operacja matki, jego problemy zdrowotne itp.) plus kolki sponsoruja ciecia, kupuja mu chlanie i zranie.

      Rower? Smartfon? "Nowy" demobil z safari?
      Kilka stow, tu tysiac, tu kilka, co to ma byc?
      Smartfona mogl podpierdolic w schronisku lub ktos wzial mu na kredyt za 1pln.
      Fortuna?
      Nie zartujcie, takie rzeczy moze kupic sobie nawet najmniej zarabiajaca osoba, szczegolnie jak spi pokatnie i nie wydaje hajsu na najem.

      To zjeb i melbuks, cwaniaczek zyjacy na cudzym grzbiecie.
      Gowno wie, gowno widzial tylko kombinuje jak tu cos wyciagnac od leszczy.
      Golodupiec i frajer, tyle z niego jest.

      Usuń
    26. Ale z tymi nowymi rzeczami jak smartfon, kapelusz, rower itd to był żart jak sądzę mający pokazać, że dla takich rzeczy spierdolina łysa gotowa się sprzedać.

      Usuń
    27. Ja też myślę, że Kwiecień sam nie wierzy w te wilkołaki i głupoty jekie wymyśla. To wszystko faktycznie może być grą pozorów by szukać tego złota.

      Usuń
    28. " Jak nic nie znalazł? To widać gołym okiem. Ma nową komórę, spodnie, kurtkę, kapelusz, koszulkę, ma na bilety do Londynu i ostatnio rozbijałsięna nowym rowerze po łodzi. Mało?
      Widać, że jest kasowy nie co kiedyś bida z nędzą jadająca u brata Alberta.\
      No i widać po rosnącym kałdunie. Znaczy,że dobrze żre bo od dwuch lat rośnie mu brzucho jak u spasionego wilkołaka.
      Ma kasę?Ano ma. Znalazł coś?Jasne, że znalazł, widać."

      Sprzedał z bratem złom :).

      Usuń
    29. " Dokladnie Kwiecien zwiazany jest ze sitwa,majaca na celu nielegalnie zainkasowac depozyzy w postaci walorow bankow Rzeszy.oraz ludnosci cywilnej.
      W razie gdyby trafil na cos ,nie chcial bym byc w jego skorze , dlatego ktos takiego slupa nierozgarnietego sobie upatrzal.
      A cwelus w swojej bance juz napewno odpowiedni scenariusz sobie ulozyl .

      Kwiecien szkoda mi Ciebie. "

      A mnie jest szkoda lata :-), jak coś znajdzie poważnego to utopi się po pijaku w którymś z trzech stawów :-).

      Usuń
  29. http://encheres.catawiki.eu/kavels/932823-waffen-ss-7e-bergtroepen-gebirgsj-ger-division-prinz-eugen-originele-tafelbanner-standaard-vlagje-1942-1945

    Takiej Ahnennerbe szuka Kwiecien wszedzie .!

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak czy inaczej Kwiecien jest podlym oszustem i nalezy z nim zrobic porzadek.
    Sami widzicie do czego to prowadzi...klamia ludzi w zywe oczy celem zapwlnienia jakis wiejskich osrodkow podupadlych ,badz zebraniem idiotow by strzelali do tarczy jak debile za kase. ! bez zastanowienia sie o skutkach jakie wywola ten CHORY BYDLAK W HISTORII ! zobaczcie bydlo zaraz skarzy Tomasza chociaz robia burdel w historii, a Tomasz ma racje ze goni to dziadostwo !
    widzicie sani co o sobie pisze debil
    ----------------------------------------------
    Darek15 czerwca 2015 11:43

    Herman przecież rozmawiasz z Karolem Sawiakiem , Sidor to ten debil od kurew i innych inwektyw ,. Mądrę i sensowne komentarze to Karol Sawiak reszta to Tomasz Sidor . Co ci będę kadził Dariusz Kwiecień teraz na spotkanie ma komplet gości , a Karol Sawiak i Tomasz Sidor zero . Do tego Kazek i inni - Dlaczego nie macie gości , puste obiekty i nie trafione inscenizacje , gdyby nie Von Lipke to wszyscy by o Was zapomnieli . Bo magnes Riese to Dariusz Kwiecień
    Odpowiedz
    ----------------------------------------------------------------------------------------------------

    OdpowiedzUsuń
  31. Ty Koniczyna,tak sobie przeczytaj to co na swoim blogu nabazgrales, jak skonczysz twoja twierdze szyfrow? poczytaj tutaj, co Tomasz pisze? jak pisze? , jak streszcza te twoje i Kwietnia idiotyzmy? ..i jak potrafisz sie skupic debilu ? to tak sobie porownaj iloraz twojej inteligencji do Tomasza ....jestes tak glupi piszac takie bzdety, bez jakiego kolwiek skladu i ladu , ze twoje dzieci beda sie w klasie szkolnej za ciebie wstydzic kiedys ,i baranie nie beda Cie wlasne dzieci lubialy za to debilu skonczony.
    za to ze im wstyd przynosisz i swojej zonie a ich matce ciemniaku.

    Nie osmieszaj sie czlowieku ! masz rodzine ! jestes ojcem i mezem...
    Poczytaj sobie baranie ! co ty chcesz tym pokazac ?
    Bo kurwa nikt wsioku nie jest w stanie pojac o co Ci chodzi?

    CYTUJE TEGO malego inteligenta z Krosna.kolesia Kwietnia.

    wtorek, 16 czerwca 2015
    Dyktator Sidor w swoim Ufo księstwie... Dodatek...
    Ostatnio był post:

    http://antysidor-koncz-schwarz-niczyna.blogspot.com/2015/06/dyktator-sidor-w-swoim-ufo-ksiestwie.html

    ...a tam zapytanie... znajdź trzy różnice...

    Brakująca różnica...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe to odwet za moje zestawienie tego chuja kwiiietnia z Napoleonem Bonaparte.
      Chuj nr2 z Krosna nawet nie wie jak kiedyś będzie świecił gałami w rodzinnym mieście za bycie przyjacielem chuja nr1.
      Bo chuj nr1 swymi wymysłami o tajnych nazistowskich technologiach, hybrydach i innych debilizmach zrobił z Jastrzębia chuja i idiotę, który w te brednie uwierzył licząc, że chuj nr1 coś dla niego i jemu podobnych chujów coś odkryje.
      Tymczasem chuj naczelny nr1 węszy nie za ludzio-psami tylko za sztabami złota i tajnymi, ale depozytami, a takie chuje jak jastrząb w swej naiwności odkrywania przez chuja nr1 tajnych kart historii klaszczą daruniowi chujowi nr1 i łudzą się, że im kiedyś przyprowadzi wilkoludzia na łańcuchu.
      Jastrząb ty jebany chuju nr2 klaszcz temu chujowi nr1 dalej i dalej dawaj się nabierać na chujowe wilkołacze opowieści z chujowego lasu urojeń i wymysłów.

      Usuń
    2. Tomasz to wszystko nabiera sensu. Nie ma lepszego sposobu dotarcia do starych ludzi i ich potomków jak wykreowanie się na takiego pasjonata od wilkołaków.
      Starzy ludzie nie rozumieli sensu niektórych badań nazistów i Kwiecień może im podpowiadać, że to były eksperymenty genetyczne. Ludziska głupie przecierają oczy i chętniej Kwietniowi zdradzają szczegóły historii. Ten już potrafi ze strzępków ich opowieści wyłowić znaczące wskazówki i interes się kręci.

      Usuń
    3. Odpowiem tak:

      1
      Jestem absolutnie zdania, że ten cały małpi cyrk wokół Riese służy chujowi kwiiietniowi do odwrócenia uwagi od poszukiwania skradzionego złota przez Niemców.
      Niemcy okradli wszystkie banki w podbitych krajach i gdzieś to złoto musieli schować. Część na pewno wykorzystali, część odzyskano po wojnie, ale spora jego część musi gdzieś być na DŚ.
      To czy kwiiiecień wierzy w swoje opowieści o wilkołakach i genetycznych pracach nazistów to nie jest istotne.
      Facet wygląda i bez tego na nawiedzonego świra owładniętego poszukiwaniem czegoś. I to nie jest jak sądzą niektórzy pasja poszukiwania tajemnic tylko żądza.
      Kwiiiecień jak widać rozpytuje wszędzie ludzi o różne rzeczy, a twierdząc, że poszukuje śladów wskazujących, że Niemcy prowadzili jakieś prace genetyczne, albo zakopali gdzieś jakąś technologię w tajemniczych skrzyniach odwraca podejrzenia ludzi od faktycznego poszukiwania złota, chociaż na ostatnim materiale na wystąpieniu w bibliotece w Karpaczu zarzekał się, że złota i skarbów nie szuka! Ludzie wtedy myślą, że to jakiś pasjonat, badacz i nie podejrzewając o co mu naprawdę chodzi mogą chętniej opowiadać co się tam kiedyś działo, co widzieli ich dziadkowie i starsi już nieżyjący ludzie.
      Wśród takich informacji zawsze może się znaleźć niepozorna historia o kilkunastu esesmanach kręcących się po nocy tu czy tam, albo o tajemniczych ciężarówkach przejeżdżających przez jakąś okolicę z grupką jeńców.
      Dla ludzi takie historie mogą nic nie znaczyć, ale Kwiecień może z nich wyciągnąć wnioski, że gdzieś w takich okolicach coś jednak naziole zdeponowały w ziemi.
      Gdyby kwiiiecień jeździł i wprost mówił jestem badacz szukam skarbów to nikt by mu nic nie powiedział. A tak rozbudza swymi opowieściami wyobraźnię ludzi i dowiaduje się ciekawych rzeczy.
      Gdybym to ja miał poszukiwać kilku ton złota to też udawał bym turystę lub nawiedzonego badacza od wilkołaków i pytał bym nie o to czy Niemcy coś gdzieś zakopali tylko właśnie o legendy o wilkołakach i kosmitach, albo tajemniczych pojazdach antygrawitacyjnych. Ludzie pewnie z przymrużeniem oka by na mnie patrzyli, ale między wierszami zapewne coś niecoś by powiedzieli sądząc, że to nie ma większego znaczenia.
      Tym sposobem można łatwo zaskarbić sobie zaufanie ludzi i po pewnym czasie wpaść na jakiś trop nie budząc podejrzeń, że szuka się kilku ton złota.
      Jak się nad tym zastanowić to to wszystko ma sens.
      Kwiiiecień struga szaleńca zarażonego tematem Riese pasją poszukiwania armii wilkołaków w podziemiach Riese, a między wierszami tak o coś kogoś podpyta, że ludzie nieświadomie zdradzają pewne istotne historie.

      "tak panie, moja babka opowiadała jak pewnej nocy tam na Jankowej polanie koło starego młyna Niemcy szukali w nocy jakiegoś zwierza. Podobno uciekł im ze sztolni...."

      Usuń
    4. 2
      Historyjka zmyślona, ale co może świadczyć?
      Niemcy chcąc coś gdzieś ukryć by miejscowi się nie połapali wpierw udają, że kogoś szukają. Rozpowiadają, że uciekł niebezpieczny stwór, albo bandyta. Ludzie w obawie wracają do domów lub boją się wychodzić po nocy. Tym sposobem Niemcy mają czas na schowanie czegoś w danym miejscu /Jankowa polanka lub okolica/ bez podejrzeń miejscowych lub przypadkowych świadków. Po okolicy roznosi się wieść, że esesmani kogoś ścigali i sprawa załatwiona. Nikt nie podejrzewa, że w nocy z ciężarówki esesmani zdjęli kilkanaście skrzyń ze zlotem i zakopali na tyłach starego młyna, który potem podpalili dla niepoznaki by ludzie sądzili, że w tym młynie ukrywał się zbieg.
      Takich historii może być tysiąc. I za takimi ta spierdolina strugająca wariata kwiiiecień łazi. A potem penetruje w tajemnicy okolicę i szuka. Dowodem jest na przykład takie oto jego wyznanie na starym jego forum:

      https://drive.google.com/open?id=0BxXvVpLB6DgtOFJVT3dRZkZXamc&authuser=0

      Macie czarno na białym, że tego chuja kwiiietnia nigdy tak naprawdę nie interesowały jakieś nazistowskie kryształowe archiwa czy ukryte tajemnicze urządzenia. Od samego początku skurwysyn węszył za FAJNYMI FANTAMI i przy okazji sam już potem bez kolegów penetrował takie miejsca w poszukiwaniu czegoś cenniejszego od drobnych fantów. I tak jest do dziś. Kwiiiecień węszy, plądruje i penetruje każdą okolicę gdzie zasłyszał o jakiś ruchach SS czy w ogóle jakąś podejrzaną historię.

      Usuń
    5. Trafne podsumowanie Tomasz.
      Ciekawe ile takich domów Kwiecień splądrował do dziś? A było to w 2010.

      Usuń
  32. Koniczyna i reszta zjebow, dilujcie z tym:
    "NIEMCY PŁYWALI AMFIBIAMI OD WAŁBRZYCHA DO KŁODZKA DOWIERCAJĄC SIĘ DO PODZIEMNEGO OCEANU W 1945 ROKU W DOLINIE KŁODZKIEJ POD RZEKĄ ŁEBĄ."

    Co ty na to powiesz?

    "Łeba – rzeka Pobrzeża Bałtyckiego o długości 117 km. Płynie przez Pojezierze Kaszubskie, Pradolinę Redy Łeby i Wybrzeże Słowińskie."
    Zrodla ma kolo Kartuz na Pomorzu.

    Kwiecien twierdzi ze plynie w "Dolinie Klodzikiej" ktora na prawde jest KOTLINA Klodzka.
    Czyli kolejne kwietniowe popisy braku jakiegokolwiek rozeznania w geografii, Pomorze umieszcza na Dolnym Slasku.

    "Kotlina Kłodzka (czes. Kladská kotlina, niem. Glatzer Kessel) (332.54) – kraina geograficzna w Sudetach Środkowych, główne miasto – Kłodzko. Kotlina jest otoczona przez Góry Stołowe, Góry Bardzkie, Góry Złote, Góry Bystrzyckie i Masyw Śnieżnika i wraz z nimi tworzy krainę historyczną zwaną ziemią kłodzką."

    Dla Kwietnia jeden kij...

    No i jeszcze dowiercanie sie do podziemnego oceanu, amfibie, rzeki, podwodne oceany, wilkolaki, hemoglobina.

    https://www.youtube.com/watch?v=iAod_yKQdPg

    Kwiecien tez kocha bialy proszek RWD, belkocze bez ladu i skladu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zadziwiającym jest jedno, że ta szmata jebana kwiiiecień JAK MAŁO KTO dostarcza powodów do kpin i żartów do śmiania się i do stukania się w czoło. JAK MAŁO KTO wymyśla tak absurdalnie idiotyczne brednie, że na zdrowy rozum powinien mieć przez to przeciw sobie co najmniej pół internetu hejterów, którzy już dawno powinni go uznać za wariata i kłamcę.
      Setki dosłownie setki zafałszowań historycznych to jeden powód by posypała się lawina kpin i sprzeciwów.
      Drugi powód to chore wilkołacze opowieści i inne podobnego typu powinny sprawić, że ludzie powinni go jebać na każdym kroku za wymyślanie takich głupot.
      A MIMO TO LUDZIE PATRZĄ W NIEMAL NIEMYM OTĘPIAŁYM ZACIEKAWIENIU.
      To niebywałe by taka ilość głupców była na tym świecie by taki kompletny kretyn miał tak mało przeciwników i jak się okazuje sporą grupkę fanów-dobra robota panie darku.

      Może jak sobie ludzie uswiadomią, że ta kurwa kwiiiecień wszystkich robi w chuj i szuka ukrytego złota, które chce dla siebie zagarnąć lub jakiegoś mocodawcę to może wreszcie kwiiiecień przessię cieszyć z tej względnej popularności.
      A jak widzimy cieszy się z byle wystąpienia i uznaje to za sukces. Kurwa chuj nie sukces zwyczajna pogadanka w Karpaczu z kilkunastoma może dwudziesto paroma słuchaczami to nie jest sukces.
      A tacy debile jak jastrząb powinni się jebnąć mocno w ten durny łeb i zastanowić czy kwiiiecień jest rzeczywiście warty obrony ze swymi kłamstwami i wymyślonymi historiami czy raczej powinien być obiektem potępienia?
      Każdy inteligentny człowiek wybierze tą drugą opcję bo gołym okiem widać, że siwa łysa spierdolina robi ze wszystkich idiotów, a na boku za ich plecami szuka tego czego zarzeka się, że nie szuka czyli złota i fantów.

      Usuń
    2. Ja w te bajki Kwietnia nigdy nie wierzyłem. Nawet nie zastanawiałem się skąd on to bierze. Myślałem, że facet chce zwrócić uwagę na ogólne tajemnice Riese. Teraz jak zaczęliście pisać po co to wszystko tworzy sam dochodzę do wniosku, że to faktycznie metoda na przykrycie jego prawdziwych zamiarów. Pan Kwiecień to cwana bestia. Tiu wilkołaki tam miejsca mocy ówdzie tunele podprzestrzenne na Osówce, a w tle szukanie ton złota.
      Przypomina mi się film pt Skarb i ten moment jak Eugeniusz Bodo wchodzi do tego mieszkania z planem ukrycia skarbu i w oczach mu się mienią lichtarze, kielichy srebrne kosztowności.
      Tak chyba Kwiecień widzi skrzynie ze złotem w każdej sztolni. Udaje poszukiwacza hybryd he he, a we łbie musi mieć złoto gdzie to złoto ZŁOTO ZŁOTO ZŁOTO pociąg ze złotem ciężarówki ze złotem.
      Przebiegły ten pinokio. Macie rację.

      Usuń
    3. Gra jest warta świeczki. Kilka, a może kilkanaście ton złota to kąsek nie lada.
      Kwiecień obrał sobie taką metodę docierania do informacji i może ona się sprawdza?

      Usuń
    4. Zapewniam Cię, że się sprawdza. Kwiiiiecień nie po to sobie robi auto reklamę by oczekiwać od ludzi opowieści o biegających małpoludach po Riese i otrzymywać pudełka ze starymi bezwartościowymi dokumentami. Tylko po to by wabić naiwnych przekonanych, że dzięki ich informacjom coś znaczącego odkryje. Odkryje kilka skrzynek ze złotem i tyle go będzie ktoś widział.
      Taka prawda, a barany myślą, że wkrótce darunio stanie i powie, znalazłem maszynę do robienia manny, arkę Noego i Święty Graal, ale ich nie zgłaszam bo komu ufać skoro w każdej władzy są agenci Mossadu?
      Do wszystkich lemingów zapatrzonych w kwiiietniowe opowieści, taki chuj jak kiedykolwiek dowiecie się od niego o jakiejkolwiek znaczącej tajemnicy w Riese i gdziekolwiek indziej.
      Będziecie mu dostarczać informacji o różnych wydarzeniach, dziwnych historiach czy miejscach gdzie działo się coś nietypowego to macie jak w banku, że pomagacie oszustowi, który tylko czeka na takie informacje by potem pojechać w dane miejsce i przekopać je od góry do dołu.
      A PRZYPOMINACIE SOBIE ROZWALONĄ FIGURKĘ z jednego z ostatnich jego materiałów?
      Wiecie kto ją i po co rozbił i zniszczył?
      Bo właśnie w takich miejscach pod starymi posągami lub w nich samych, albo bardzo blisko nich mógł ktoś coś ukryć. Żeby to przekopać i zobaczyć co jest pod taką figura trzeba ją zniszczyć. Darunio szuka takich miejsc, dewastuje, znajduje coś lub nie znajduje, a potem pokazuje na YT jak wandale dokonali dewastacji. TAKA PRAWDA.

      Usuń
    5. Niestety mówił o rzece Elbie czyli Łabie,która ma ujście w karkonoszach ale przekrecił na Łebe. Też tam kolego troche pomysl.

      Łaba (czes. Labe, niem. Elbe) – rzeka w Czechach i Niemczech o długości 1165 km (370 km w Czechach) i powierzchni dorzecza 144 055 km² (w Czechach 51 394 km²).

      Ma źródła w Karkonoszach, na południe od Łabskiego Szczytu, na wysokości 1387 m n.p.m., w pobliżu polskiej granicy; uchodzi do Zatoki Helgolandzkiej Morza Północnego w okolicach Cuxhaven. Jest największą rzeką Czech oraz jedną z największych europejskich rzek i rzecznych szlaków komunikacyjno-transportowych.
      https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%81aba

      Co nie zmienia faktów, ze nie ma tam żadnego oceanu i żadne amfibie nie pływały.

      Usuń
    6. Można zrobić kwietniowi gorszą reklamę wystarczy mały donos oczywiście do władz, że coś znalazł i upłynnia powoli, wiadomo co się stanie będzie miał kilka rewizji, wezwań, tłumaczenie się z każdej złotówki, określając krótko bardzo przejebane przy okazji znajdzie się kozioł ofiarny w kilku sprawach tego typu

      Usuń
    7. Wcale nie trzeba tego robić bo chyba to jest oczywiste, że ktoś taki jak on jest pod obserwacją. To jest na 100% pewne. Zastanawia tylko fakt, że faktycznie ta siwa łysa wredna spierdolina od jakiegoś czasu wcale nie narzeka na brak kasy. Jeszcze niedawno tak się żalił na swym blogu, że jada u Alberta, że klepie bidę i ma kłopoty, a tu jak widać jest całkiem w niezłej formie. Brzucho mu kurwie urosło i gdyby nie miał swego wzrostu wyglądał by sam jak knur. Nie sądzę by z tych jego jebanych pierdolekcji, sprzedaży książek czy organizowanych wypadów w teren udało mu się wyjść z długów i dawnych kłopotów, a że je miał to każdy kto go znał wie.
      Tak więc podejrzenie, że coś znalazł i powoli upłynnia jest ze wszech miar uzasadnione i bardzo prawdopodobne.

      I jeszcze coś co na to wskazuje.
      Otóż moi drodzy prawdziwy badacz tajemnic, któremu naprawdę zależy na odkrywaniu historii i poszukiwaniu nieznanych faktów WPIERSZEJ KOLEJNOŚCI zna doskonale ZNANE FAKTY i dopiero wśród nich szuka takich poszlak lub wskazówek, które wiodą ku NIEZNANYM FAKTOM.
      A co ta kurwa robi?
      Ta kurwa nawet się kurwa nie przykłada do tego by zadbać o szczegóły faktograficzne. Jednym słowem pierdoli kocoboły tak w temacie znanych faktów jak i nieznanych. To oznacza, że wcale mu na prawdziwych faktach nie zależy, a tylko STWARZA POZORY zbierania jakiś faktów do kupy by tylko wyglądało, że szuka tajemnic.
      JEDNYM SŁOWEM ODWALA NIEDBALE PSEUDO ROBOTĘ POSZUKIWACZA by wkręcać się w różne środowiska i łowić informacje.
      To jest dowód, że to co on robi to tylko marna przykrywka tego co już zrobił. Dzięki temu wszystkiemu znajduje-może znajdować ludzi, którym faktycznie upłynnia fanty gdzieś znalezione.
      Jako pseudo badacz zawsze ma szanse poznania lichwiarzy czy kolekcjonerów do zbycia czegoś co już znalazł.
      Inaczej gdyby tak nie było działał by profesjonalnie. Czyli robił by profesjonalne filmy i materiały, a nie kurwa kręcone jebanym telefonem komórkowym, starał by się trzymać znanych faktów, miałby naprawdę rozległą wiedzę o znanych, ale nieznanych szerokiemu ogółowi wydarzeniach i byłby do każdej jebanej pierdolekcji czy pierdoaudycji przygotowany. Wtedy faktycznie można by uznać, że nie tylko stara się skupić na jakimś wątku czy wydarzeniu w celu jego drobiazgowego przebadania, ale faktycznie ma dobre intencje by przybliżyć temat szerokiemu ogółowi i takim profesjonalnym działaniem i przygotowaniem zwrócić na coś uwagę ludzi.
      A co mamy? Mamy jebany chory bełkot, pomieszanie faktów z niby urojeniami i absurdalnymi opowieściami nie mającymi nic wspólnego z szerzeniem właściwej wiedzy i chęcią jej przybliżania innych.
      Kwiiiecień jedynie odwala robotę na ekranie by się nazywało, że coś działa, że coś wie, że na czymś się zna, że do czegoś dąży, a w rzeczywistości to jest tylko sztafaż bardzo kiepsko skonstruowany dla właściwego działania czyli węszenia wszędzie za informacjami wiodącymi do znajdowania depozytów, fantów i tego nieszczęsnego złota.

      Usuń
  33. https://www.youtube.com/watch?v=eZgGT65zRRw
    Autor: koniczyna kon o 17:16 Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w usłudze TwitterUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
    1 komentarz:

    GUCIO MRUK17 czerwca 2015 17:27

    Przez bite 35 min Sidor filmuje swój obleśny pysk i spasiony brzuch. Mamrocze przy tym głupio i trzęsie kamerą .

    Film o niczym z niczym w roli głównej.
    Odpowiedz
    ----------------------------------------------------------------------
    Tomek pokazal zycie w miescie Ciolku wiejski jeden -:))))
    Na wsi nie ma gdzie jezdzic MRUKU zapijaczony!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taki temat wstawia kawał kolejnego chuja z Krosna dariusz jastrząb ojciec dwóch synów, mąż, właściciel firmy prowiderskiej, komentarz pisze kolejny kawał paranormalnego chuja, 27 letni pedofil uganiający się za 13-14 latkami wysoki jak tyczka chudy kurwa jebany w ramionach, a szeroki w biodrach jak krowa pierdolona rozpłodowa, a na koniec komentarz pisze znów chuj z krosna wielbiciel frajera z Głuszycy, który sam się dziesiątki razy sam filmował w terenie by zaistnieć dzięki swym urojonym wymysłom, którego jedynym sukcesem jest otoczenie się kilkudziesięcioma idiotami o wypranych mózgach bez podstawowej wiedzy historycznej, którym można wciskać każdy nawiedzony kit.
      Takie podsumowanie kółka wzajemnej adoracji paranoików od wilkołaków, elfów, bajerowania dzieciaków i poszukiwania skarbów.


      Jastrząb ty chuju jebany, sęk ty skurwysynu pedofilu już niedługo już niedługo poczujecie dumę z własnych wyczynów, a ty chuju kwiiiecień skończysz jak przybłęda w zakładzie dla obłąkanych ja ci to mówię.

      Usuń

  34. Kwiecien wspominal w jakims swoim komentarzu ze przesiaduje u kogos w okolicach Slezy,ktos moze wie u kogo?

    OdpowiedzUsuń
  35. Kwiecień to jebus, a to dla niego rebus 👅👘💚💞💋

    OdpowiedzUsuń
  36. Pięć lat chłop kręci się wokół tych samych tez. W każdym wystąpieniu te same tematy międlone w kółka na okrągło. Jak nie lebensborn to achnenerbe jak nie płodzenie nadludzi to dziwne eksperymenty. Na nic dowodów ani jeden wiarygodny świadek ani jeden wiarygodny dokument. Zero konkretów zero kompletnie nic co można uznać za jakieś ciekawe odkrycie. Za to kilka zardzewiałych kawałków metalu jakieś kamyki stare gazety kronika szkolna pudełko poniemieckiej makulatury bez znaczenia to odkrycia na pięcioletnie ganianie po górach za wielką tajemnicą Riese.
    Ja tego nie kupuję. Ile można paplać bez ładu i składu i pokazywać w sumie nic ciekawego? Po co? Parcie na szkło? Paranoja?
    Myślę, że za tym kryje się to co piszecie. Robienie wszystkich w bambus poprzez tworzenie mitów a na boku wyciąganie informacji. Przez pięć lat gościu nie zorganizował żadnej akcji poszukiwawczej nawet na poziomie amatorskim. Nie pokazał w ani jednym miejscu choćby śladu zawalonej sztolni której nikt dotąd nie znał. Tylko ględzenie na każdym pagórku, że pod nim są korytarze i połączenia.
    Patrzę na to z boku i zastanawiam się ile by mnie kasy kosztowało tyle zachodu by nic nie znaleźć i nic nie odkryć? Ile musiał bym mieć pieniędzy by tyle lat biegać po tych górach i opowiadać te historie prowadzące do nikąd?
    Są dwie możliwości i tu ta pierwsza wydaje się bardziej prawdopodobna. Albo facet ma zasoby finansowe by tracić tyle czasu na w sumie nic albo ktoś go opłaca. Innej opcji nie widzę. On mówi, że ciągle znajduje jakieś dowody? Jakieś fiolki z podejrzanymi substancjami? Kto to widział? Kto widział by on znalazł coś naprawdę ciekawego? Inni pokazują różne fanty z tamtych czasów od guzików monet po starą zardzewiałą broń hełmy i inne rzeczy. A on co pokazuje? I jak się zastanowić to eksploracja powierzchniowa przynosi znaleziska mogące naprowadzić na ślad czegoś większego. Tylko ten facet na to zdaje się nie chcieć tracić czasu. Woli podczepić się pod jakąś grupkę dowiedzieć się co gdzie znaleźli i to jest dla niego jak się domyślam źródłem informacji. Ktoś tu napisał że on wyciąga od ludzi informacje i opowieści z których wyciąga wnioski. Wydaje się tak być. Jak sobie przypomnę to chyba zaliczył komitywę ze wszystkimi grupami poszukiwawczymi ale z żadną na dłużej się nie związał. Czy chodziło mu tylko by od nich wyciągnąć informacje kto gdzie coś znalazł? Na to mi wygląda że to jest głównym zamiarem jego działalności. Pytanie dla czego do dzisiaj nie ma własnej grupy pasjonatów z którymi jak inne grupy podejmował by eksploracje w terenie? Skoro tyle osób do niego pisze i dzwoni wysyła mu fanty przekazuje historie i darzy go zaufaniem jak sam to ciągle podkreśla to gdzie jest grupa ludzi wokół niego mogąca poszczycić się jakimś odkryciem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robienie ludzi w chuj i robienie z siebie chuja to domena tego chuja. Czy to się komuś podoba czy nie taka jest prawda. Jeśli chuj jest chory to robi tylko z siebie idiotę, ale jeśli to wszystko jest przemyślanym robieniem z siebie idioty to robi idiotów z ludzi.
      Na mój rozum to chuj po części jest idiotą, a po części zgrywa większego niż jest by robić z innych idiotów.
      Metoda jak widać się sprawdza. Dotarł do Pana Stanisława Gabrysia, który z cała pewnością przez całe swoje życie poza tysiącami militariów zebrał mnóstwo historii mogących być dla tego cwaniaka niezłym źródłem informacji.
      Co do wyciągania informacji od poszczególnych grup eksploracyjnych to już kilka lat temu pisałem, że to albo jakaś jebana wtyka z tego kwiiietnia, albo typowy pasożyt żerujący na czyichś odkryciach, które ZAWSZE sobie pierdolony potem przypisywał. Ciągle słyszymy w co którejś pierdolekcji czy pierdoaudycji, że jak on to się przyczynił do naprowadzenia kogoś na jakieś miejsce czy trop. Ile razy jebany powtarzał, że dzięki niemu ktoś coś znalazł lub poznał jakieś nieznane miejsce, a potem okazywało się to nieprawdą, a miejsca były wielu osobom znane.
      Takie urabianie sobie opinii znawcy tematu chętnie dzielącego się z innymi swoją wiedzą jak pisałem ma drugie dno. Tym dnem jest pozorowanie własnej wiarygodności i podstępne wyciąganie od innych informacji.
      Nie dajcie się na to oszukiwać. Pędźcie skurwysyna bo was wydyma, a potem jak mnie pomówi. Do póki ktoś mu do czegoś jest potrzebny to skurwysyn kręci się wokół niego wciągając w tę swoją podstępną grę tylko po to by wykorzystać czyjąś wiedzę. Gońcie chuja bo nic przez tyle lat nie dokonał, nie pokazał i nie odkrył, a tylko tworzy mity i legendy ośmieszające prawdziwe karty historii i węszy skurwiel za tym czemu zaprzecza. Kilka ton złota lub depozyty nazistów pokitranych w terenie DŚ są dla niego najważniejsze, a nie jakieś hybrydy czy tajne Niemieckie technologie.

      Usuń
  37. Czy ktos moze wie u kogo przebywa Kwiecien bedac w okolicach Slezy.?
    Wspomnial ostatnio nazwisko jakies Kobiety w swoich wypocinach wyzywajac Tomasza..
    Czy ma znajomych dzialajacych w mediach.?

    A

    OdpowiedzUsuń
  38. A ty Kwiecien mendo jedna ,tutaj Cie boli jednak !
    Chuj Cie jednak baranie historia Riese obchodzi cieciu....
    Ty masz goraczke zlota kmiocie jeden!
    Oto wpis Kwietnia wpienionego ze gospodarz idzie po swoje.
    ----------------------------------------------------------------------------------
    oniedziałek, 15 czerwca 2015
    Czarne krzyże nad Polską
    Wermacht oficjalnie zajmuje stare bazy , te same , które zajmował od 1939 na terenach Polski , . Kotlina Kłodzka okolice Barda niemieckie wojsko penetruje podziemia , Karpacz i okoliczne kopalnie , kilkanaście nielegalnych kopalni złota , patrolują niemcy , a my boimy się zielonych ludzików , sami pozwalamy trollom z czarnym krzyżem na płaszczu na zapewnienia nam bezpieczeństwa . H.Himmler jest dumny ze swojego dzieła bez jednego wystrzału , odzyskali to co tu pozostawili w 1945 , zamki odbudowane , kopalnie w ich rekach lasy także OYRO to potęga , . Czyjeś marzenie także się spełniło Polsko-niemiecka krucjata przeciwko barbarzyńcom ze wschodu to już fakt ...... Polak niemiec dwa bratanki ....
    Autor: Darek o 08:32 Brak komentarzy:
    niedziela, 14 czerwca 2015
    -------------------------------------------------------------------------

    Kwiecien ty sobie lepiej spodnie kup. Golodupcu

    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ///H.Himmler jest dumny ze swojego dzieła bez jednego wystrzału , odzyskali to co tu pozostawili w 1945 , zamki odbudowane ,///

      Czyli nasz węszyciel obawia się by Niemcy nie wrócili po to co już znalazł, a co powoli upłynnia-dla mnie to jasne.
      Tylko jest jeden szczegół, którego nikt nie wziął pod uwagę, ale o tym za jakąś godzinkę lub dwie. To co napiszę może niejednego zszokować, a może i rozbawić...

      Usuń
  39. Tomasz , Kwiecien to zjeb jakich malo ! zwykly chory zjeb! znalazl moze kanke z pierscionkami..ale nic powazniejszego przez to sie wkorwia....
    Jestes zwyklym chujem Kwiecien.! nierobie zajebany...
    na niemcow plujesz bydlaku! K....o) za panowania kacapow kmiocie nie snilo by Ci sie o pierdolekcji w Londynie ...bo komuna by Ci paszportu nie dala gnoju jeden ! zapomniales obszczymorze jeden! nierobie zasrany!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest kilka przesłanek, że ta kurwa kwiiiecień to wcale nie taki jakby się zdawało zjeb, ale to wpadło mi do głowy dzisiaj. Opiszę to jak zjem kolację, zbiorę myśli i poukładam wszystko w logiczną całość. Zapewniam, że to co napisze być może niektórym przetrze oczy, innych wprawi w osłupienie, a jeszcze inni głęboko się zastanowią nad sensem..... pewnych powiązań jakie przedstawię/.../

      Usuń
  40. 1
    Na zdrowy rozum, powtarzam na zdrowy rozum wszystko co mówi Kwiecień powinno co niektóre osoby do niego dokumentnie zniechęcić. Osoby, które wydawało by się z racji profesji, statusu czy rodzaju działalności, o której dobre imię powinni dbać i powinno im zależeć by świeciły wzorem pozytywizmu. Mam tu przede wszystkim na myśli osoby zajmujące się poważną publiczną działalnością, o których za chwilę. Pomijam stada debilów z Internetu łapiących się na jego wymysły. Ci ostatni w tej układance nie mają większego znaczenia, marginalne znaczenie wręcz, acz czasem mogą być w niej pewnego rodzaju narzędziem.

    To było tytułem wstępu na pozór oczywistego, ale bardzo istotnego.
    Nie dziwi fakt, że za Kwietniem łażą idioci z Internetu. Normalne. Każdy oszołom ubrany w moro i amerykańską czapkę opowiadający horrory znajdzie swych zwolenników.
    Ale czym wytłumaczyć, że jest kilka osób z pozoru nie zdających się być idiotami, a właściwie wydających się, że idiotami być nie powinni TRZYMA Z KWIETNIEM I TO JAK WIDAĆ TWARDO I można to tak nazwać NIEZŁOMNIE?
    Otóż czy musi być coś co te osoby wiąże z Kwietniem na tyle, że nie straszne są im brednie jakie wygaduje, nie bulwersujące są dla nich zachowania Kwietnia tak w sensie intelektualnym/NIEPRAWDZIWE ŁAJDACKIE I SKURWYSYŃSKIE wyzwiska, pomówienia, oskarżenia itd, wobec innych/ jak w sensie realnych kompromitujących zachowań?
    Dla tych ludzi wydawało by się powinno być ważnym zachowanie pozytywnego wizerunku, którego Kwiecień raczej nie dostarcza, a wręcz przeciwnie i otaczanie się ludźmi o sprawdzonych kwalifikacjach, wiedzy i można powiedzieć nieposzlakowanej opinii.
    Tymczasem tak nie jest. Cóż takiego więc jest, że tych kilka zdawało by się poważnych osób/pomijam internetowych debili/ stoi za nim, trzyma z nim i pomaga mu w tej jego haniebnej i śmiechu wartej działalności?
    Pomiędlę jeszcze trochę bez konkretów ten wątek i myśl, ale zaraz posłużę się konkretem bowiem wpierw trzeba zdać sobie sprawę, że być może jest coś co jest więcej warte dla tych ludzi niż dobry wizerunek ich firm, dobre imię, wizerunek własny i nawet wizerunek najbliższych-rodziny oraz właściwa pozytywna opinia we własnym otoczeniu.
    Zanim o tym czymś wymienię te osoby, które w podejrzany i dziwny sposób kręcą się wokół Kwietnia, a może na odwrót to on kręci się wokół nich dzięki ich aprobacie?
    Od kogo by tu zacząć nie ma znaczenia.
    Jacek Mikołajczak - ośrodek wczasowo wypoczynkowy w Rzeczce, które jest doskonałym miejscem na wypady, noclegi, spotkania z różnymi ludźmi i nawiązywanie kontaktów.
    Wincenty Drużyński -autor kilku książek o złocie Hitlera i ogólnie tej całej tematyce, zajmujący się działalnością księgarską i organizujący Kwietniowi prelekcje, spotkania i nawiązywanie kontaktów. Wydawca jego przewodnika i promotor.
    Henryk Patronowicz - właściciel studia fotograficzno filmowego działalność reporterka czyli filmy i zdjęcia ze ślubów i imprez okolicznościowych. Wydawca jego pierwszych DV z prelekcjami oraz również promotor.
    Strzelnica Dwór Grunwaldzki -
    W tym:
    Zarząd
    Prezes: Witold Knychała
    Wiceprezes: Jerzy Strzelewicz
    Wiceprezes: Piotr Szmyt
    Czy wszyscy?, a może przynajmniej jedna z tych osób, która nie tak dawno w rozmowach telefonicznych ze mną i w emailu zarzekała się, że Kwiecień nie ma wstępu na teren strzelnicy Dwór Grunwaldzki?/…/ Reszta kadry chyba mało istotna bo od wyżej wymienionych zależy bytowanie Kwietnia na tej strzelnicy w postaci prelegenta i serdecznego jak się okazuje przyjaciela?

    To są najważniejsze osoby w otoczeniu Kwietnia, które zdrowy rozum na samym końcu podejrzewał by, że przyjaźnią się, współpracują i w ogóle utrzymują kontakt z Kwietniem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2
      Pisałem ostatnio, że mówiąc w skrócie Kwiecień nie jest takim głupkiem na jakiego wygląda, że jak się dokładnie przyjrzeć o co mu chodzi to wcale nie chodzi mu o odkrywanie tychże tajemnic Riese i DŚ o jakich w kółko mówi, czyli nie o hybrydy, tajne technologie nazistów, nie o okultystyczne tajne stowarzyszenia, nie o powiązania nazistów ze współczesnymi osobami czy firmami i ogólnie o nic z tych rzeczy, które twierdzi, że chce rozwikłać, ale wyłącznie o ZŁOTO, dzieła sztuki, cenne fanty, mniejsze lub większe depozyty o mniejszej lub większej wartości, które Niemcy poukrywali na terenie DŚ i w okolicach Riese.
      Podałem na to w poprzednich komentarzach szereg poszlak i wskazówek, a nawet dowód w postaci skrena z jego dawnego forum z, którego wynika, że Kwietnia jednak interesują cenne fanty znajdowane w starych domach na przykład po zmarłych Niemcach czy w ogóle ludziach.
      Przypominać tego wszystkiego nie będę i tego toku rozumowania.
      Przyjmijmy więc, że Kwiecień tylko dla niepoznaki otacza się aurą poszukiwacz takich tajemnic o jakich klepie w kółko bez większego z resztą sensu i przygotowania, a tak naprawdę w tle prowadzi działalność poszukiwania cennych nazistowskich depozytów.
      Ktoś tu zasugerował i ja również, że kto wie czy Kwiecień już nie znalazł czegoś istotnego nie tylko istotnego z punktu widzenia historycznego, ale istotnego z punktu widzenia materialnego czyli czegoś o dużej wartości, czegoś co trudno ot tak spieniężyć lub sprzedać byle komu.
      Przyjmijmy na chwilę, że znalazł ten przysłowiowy "skarb" nazistów, jego część.
      Załóżmy, że dokopał się dzięki pozyskanym wskazówkom/ w jaki sposób opisywałem wcześniej w komentarzach/ do jakiegoś ukrytego miejsca gdzie znalazł cenny, a nawet bardzo cenny depozyt. Złoto? Kosztowności? Dzieła sztuki?
      Coś w tym rodzaju.
      Załóżmy, że jest tego tyle, że w miejscu znalezienia było by ryzykiem pozostawienie znaleziska.
      Ryzykiem też było by szukanie nowego miejsca na przeniesienie. Może jest tego zbyt dużo? Może nowe miejsce w terenie mógłby ktoś odkryć?
      A zatem musiał by mieć miejsce gdzieś-u kogoś gdzie bezpiecznie mógłby to przechowywać-pod czyimś zaufanym okiem.
      I tę opcję wybieram.
      Załóżmy, że depozyt jest trudny do spieniężenia. A więc musiał by nieźle się natrudzić by jako zwykły obrzępał i wariat za jakiego bez wątpliwości wszyscy go mają nawet zwolennicy, znaleźć odpowiednie osoby zainteresowane kupnem na przykład dzieł sztuki. Złoto i precjoza i inne cenne drobiazgi każdy głupiec potrafił by upłynniać, choć i to nie było by takie proste bez wzbudzania zainteresowania jeśli okazało by się, że ma tego - sporo…/

      Usuń
    2. 3
      A więc musi mieć kogoś kto pomoże upłynniać znaleziony depozyt, ktoś kto ma prestiż, kto cieszy się szacunkiem i poważaniem, ktoś do kogo przyjeżdżają pasjonaci, kolekcjonerzy, ludzie na stanowiskach, ludzie z kręgów być może i władzy, a przynajmniej tej lokalnej, ludzie jednym słowem zamożni mogący być potencjalnymi kupcami dzieł sztuki lub co cenniejszymi "fantami".
      Żeby to wszystko działało Kwiecień musi mieć promotorów lansujących jego osobę. Bez tego ni rusz w zdobywaniu nowych kontaktów z nazwę to "internetowym plebsem" z, którego Kwiecień łowi informacje.
      Każda z tych otaczających Kwietnia osób może mieć swoją rolę, ale gdy zajdzie potrzeba/…/ to i ręce do pracy na przykład w terenie.
      To ostatnie może jednak być w gestii Kwietnia, który sam organizuje potajemnie prace terenowe o czym z resztą sam niejednokrotnie mówił i się tym chwalił, że jego grupa to, tamto, owo odkopywała i jakoś odkopać nie mogła, nigdy do końca…/
      Może jest tak, że Kwiecień organizuje tzw. jak to nazwał jego chłopaków do odwalenia najcięższej roboty i w pewnym momencie stwierdza, że to nie ma sensu przerywając pracę. Potem wraca w to miejsce z zaufanymi osobami i dokańcza pracę znajdując depozyt.
      Potem działa wzajemna współpraca.
      Depozyt przenoszony jest w bezpieczne miejsce do jednego z nich, a inni, choć tu każdy może mieć swoją rolę, szukają nabywców, a że mają okazje jak mało kto dzięki swym profesjom to dotarcie do potencjalnych kupców nie stanowi zbytniego problemu lub dotarcie do pośredników pchających to dalej nawet za granicę też nie jest problemem. Z resztą na tyle lat współpracy i cichej zmowy takie kontakty nie trudno wyrobić.


      I to by było w sumie na tyle choć wskazówek, że tak to może właśnie działać mógłbym podać dwa razy więcej.
      Dla uważnego obserwatora poczynań i dokonań Kwietnia to co napisałem będzie z pewnością asumptem do głębszego zastanowienia się nad rzeczywistą działalnością Kwietnia i jego wiernych przyjaciół z pozoru niepozornych, poczciwych i prowadzących niepodejrzaną działalność.
      Bo nijak mi nie idzie pojąć jak ludzie o tak poważnych profesjach mogą przystawać z takim kretynem, oszustem, kłamcą i kawałem chuja?
      Coś musi być na rzeczy, że jednak ta znajomość trwa wbrew zdrowemu rozsądkowi i logice.
      Jaką rolę pełnią ci ludzie w całej tej Kwietnia grze?

      Usuń
    3. 4
      I jeszcze z innej beczki by już bardziej obrazowo nakreślić sprawę.

      Gdybym to ja chciał znaleźć złoto nazistów i dzieła sztuki zakopane gdzieś w Riese to wpierw podjął bym działalność wywiadowczą wśród ludzi, miejscowych i nie tylko we wszelkich i wszystkich możliwych kręgach społecznych, grupach eksploratorskich itd. Itp.
      By zachęcić do słuchania mnie zaczął bym tworzyć faktycznie niesamowite historie.
      A, że była by to tylko przykrywka to i owe historie tworzone były by jak cię mogę czyli w oparciu o fakty wyssane z palca lub fakty słabo zapamiętane.
      Znajdując czasem trop i naiwnych donoszących o podejrzanych wydarzeniach szukał bym po tych śladach wierząc, że zaprowadzą mnie do miejsc gdzie owe cenne depozyty mogą być schowane.
      Wkręcał bym się we wszystkie możliwe kręgi i inwigilował, zbierał informacje dowiadywał się kto gdzie co kiedy znalazł itd.
      Gdybym już je znalazł, a było by tego zbyt wiele by wziąć to na przysłowiowe plecy i zatargać do domu, musiał bym to gdzieś bezpiecznie przenieść. Ale jak i gdzie? Musiał bym kogoś w to wciągnąć, kogoś kto dysponuje warunkami do przechowywania takiego znaleziska i godnego zaufania-zaufania zdobytego dzięki wciągnięciu do spółki.
      Dalej musiał bym to jakoś upłynnić. Z drobiazgami nie było by problemu, ale co jeśli to nie są drobiazgi, ale duże cenne obrazy, i inne dzieła sztuki? Musiał bym znaleźć kogoś kto ma dostęp do nazwijmy to wyższych sfer, kolekcjonerów w kraju lub za granicą, ludzi zamożnych itp.
      I tym sposobem musiał bym zaangażować co najmniej kilka osób do swej działalności.
      Oczywiście napisałem to na własnym przykładzie po to by każdy z was pomyślał co musiał by zrobić na miejscu Kwietnia.
      Oczywiście też może być tak, że wcale Kwiecień nie ułożył sobie takiego planu działania i postanowienia znalezienia złota nazistów, a ktoś kilka lat temu skłonił go do takiej działalności. W sumie jest to bez znaczenia czy Kwiecień jest czyjąś marionetką czy sam organizatorem całego tego działania. Może być i tak i tak, ale nie zmienia to faktu, że to co opisałem może oddawać rzeczywiste działania Kwietnia i kilku innych osób mogących mieć w tym działaniu pewną rolę.
      Oczywiście namacalnych dowodów na to wszystko nie mam poza pewnym jak się zdaje logicznym tokiem rozumowania wynikającym z analizy działalności Kwietnia.
      Zero dokonań eksploracyjnych. Nie dziwi to was, że inni znajdują najróżniejsze fanty podczas wykopów i je pokazują na swych blogach, a Kwiecień mimo deklaracji prowadzonych jakoby podobnych prac nic nigdy nie pokazał poza kawałkiem ołowiu, starego przęsła kolejowego czy wytarganego z ziemi kabla?
      Zero odkryć dokumentalnych, czyli zero jakichś dokumentów przybliżających tajemnicę Riese czy DŚ. Nie dziwi was to?
      Zero świadków swych opowieści.
      Zero logicznych poszlak na swe opowieści itd., itp. Mógłbym tych zer wymienić ze sto.
      Ale mimo to uparte krążenie wokół Riese, po DŚ, po całej Polsce, wkręcanie się w każde możliwe środowisko, towarzystwo, nawiązywanie coraz to nowych znajomości i przyjaźni, które zwykle kończą się po jakimś czasie.
      To wszystko podpowiada, że Kwiecień szuka, ale nie tego czego szuka oficjalnie.
      Szuka i, albo już znalazł i to upłynnia, albo znajduje co raz to coś nowego i szuka dalej tego większego kąska, albo już go znalazł, ale to nie przeszkadza by szukać kolejnych i mniejszych i większych. Bo jak wiadomo póki wszystkiego się nie znajdzie chce się więcej i więcej.
      Przypomnijcie sobie jak kilka lat temu Kwiecień chwalił się na swym forum i w dawnych kręgach, że pracował dla jakiegoś Niemca, który zbierał fanty militarne. Kwiecień mu je odsprzedawał. Wszyscy dawni jego znajomi to wiedzą i niektórzy byli tego świadkami.
      Czy były to tylko militarne fanty z okresu IIWŚ?
      Czy teraz też Kwiecień nie pracuje dla kogoś lub nie współpracuje tylko nikt już o tym nie wie?
      To tyle na dziś. Myślę, że nie tylko przetarłem pewien szlak myślenia, ale i może niektóre oczy na pewną ewentualność i tajemnicę naszego poszukiwacza hybryd - złotych hybryd…

      Usuń
    4. Do dziś nie znaleziono ton złota i dzieł sztuki zrabowanych podbitym narodom. Na zachodnich aukcjach ciągle pojawiają się dzieła sztuki zrabowane przez hitlerowców. Niejeden kacyk w powojennej Polsce dorobił się majątku. Znana sprawa Jaroszewicza i jego śmierci. Chodzą słuchy, że wszedł w posiadanie zagrabionych przez nazistów dzieł sztuki i wiedział gdzie one są ukryte.
      Tomasz to wszystko ma sens jak popatrzeć z boku na spokojnie.

      Usuń
    5. No, a biorąc pod uwagę komunistyczną przeszłość Kwietnia I jego przynależność do PZPR i to dupolizanie ruskim i Putinowi jest wielce prawdopodobne, że na czyją rzecz działa to bydle z Głuszycy.

      Niemcy grabili wszystko co przedstawiało jakąkolwiek wartość. W krajach okupowanych rabowali zbiory państwowe i prywatne. Ich łupem padły setki ton nie tylko złota. Dzieła sztuki liczone były w setkach i tysiącach ton. Zrabowane dzieła sztuki z muzeów oraz z domów stanowiły dla wielu nazistów zabezpieczenie na powojenne czasy. Wielu z nich na własną rękę ukryło dla siebie mnóstwo takich dzieł sztuki. Gdy Trzecia Rzesza chyliła się ku upadkowi i było wiadomo, że wojna będzie przegrana wielu nazistów grabiło i plądrowało ludność cywilna na własną rękę. Wiadomym jest, że tam gdzie były obozy koncentracyjne tam Niemcy mieli okazję do pozyskiwania od więźniów kosztowności, pieniędzy no i jak wiadomo złota pochodzącego z ich jak wiadomo zębów. Skala pozyskanych tym sposobem ilości tego cennego kruszcu mierzona jest dziesiątkami ton.
      Nie wszystko z takich obozów co odebrano więźniom trafiało do Trzeciej Rzeszy. Cała masa zrabowanych dóbr była ukrywana w okolicach istniejących na tych terenach obozów. Co ważniejsi naziści brali wtedy grupkę więźniów i jechali w teren by złożyć depozyt. Działo się to zwykle w najbardziej zaufanym gronie swych pracowników obozowych. Kiedy depozyt był zakopany i ukryty pozbywano się natychmiast więźniów.
      Gdy armia czerwona wkraczała na te tereny Niemcy musieli szybko się wycofać pozostawiając zrabowane kosztowności.
      Nikt nie sądził, że cały Dolny Śląsk przypadnie po wojnie Polsce. Kaprys Stalina czy może celowe wyznaczenie granic pozwalających kontrolować tereny gdzie zostały ukryte najcenniejsze dzieła sztuki i rezerwy złota zrabowane niejednemu państwu przez nazistów?
      Okazało się, że znalezienie schowanych dzieł sztuki i złota nie było prostą sprawą. Świadkowie, którzy mogli by coś wiedzieć poginęli w obozach, zostali zlikwidowani przez Niemców, albo żyją na terenie Niemiec i milczą. Ci nieliczni miejscowi też nie skorzy są do udzielania informacji lub niewiele wiedzą, albo to co wiedzieli przekazali potomnym. Natworzyło się przez to wiele mitów i opowieści. Żeby to wszystko zebrać trzeba jakoś było dotrzeć do tych ludzi. I tu rolę zaczynają odgrywać miejscowi poszukiwacze i eksploratorzy. Przez dziesiątki lat nikt oficjalnie nie wpadł na ślad żadnego większego odkrycia. Ale wiadomo, że gdzieś coś musi być. Gdzieś Niemcy musieli schować swe łupy. Czy w sztolniach Riese? Jest taka możliwość. Jak wiadomo Riese to ciąg korytarzy w dużej mierze wybetonowanych i oszalowanych. W jakim celu? Cel wydaje się jeden, a mianowicie osuszenie sztolni i doprowadzenie do zaistnienia warunków w, których dzieła sztuki przetrwają długi okres.
      Nie oznacza to, że tylko Riese mogło być miejscem składowania ogromnej liczby depozytów. Mniejsze depozyty zrabowane na więźniach okolicznych obozów mogły i musiały być schowane gdzieś w łatwiej dostępnych miejscach.
      I to wynika z czystej kalkulacji i znanych faktów, że wielu nazistów na własną rękę pochowało wiele cennych rzeczy na tych terenach.
      Jedynym sposobem na odkrycie miejsc zdeponowania „skarbów” jest poszukiwanie legend i historii w, których mogą być zawarte szczątkowe wskazówki pozwalające określić okolice gdzie Niemcy podejmowali podejrzane działania i mogli poukrywać swe zrabowane „skarby”
      Wśród całej zgrai poszukiwaczy mniej lub bardziej jawnych tylko Kwiecień podjął metodę węszenia po ludziach jeszcze żyjących świadkach i ich potomkom. Cała masa pomniejszych depozytów zalega na terenie Dolnego Śląska.
      Gra jest więc warta świeczki i warta…. robienia z siebie szalonego wariata, nawiedzonego poszukiwacza hybryd i wilkołaków.

      Usuń
    6. "Gra jest więc warta świeczki i warta…. robienia z siebie szalonego wariata, nawiedzonego poszukiwacza hybryd i wilkołaków."
      ..............................
      Wariat nie może z siebie celowo robić wariata :D, to wynika z logicznej sprzeczności. Kto się urodził opóźnionym w rozwoju umysłowym tryloglytą nie może udawać wariata, on nim po prostu jest. Wystarczy spojrzeć w rozbiegane nerwowo świńskie oczka i posłuchać przez dwie minuty bełkotu.

      Usuń
    7. Spokojna Twoja głowa, może jak najbardziej, może.
      Wariat zobaczył, że ta metoda działa i robi z siebie większego wariata niż jest.

      Usuń
  41. A teraz Panie i Panowie UWAGA.

    Mam materiał dzięki, któremu
    CAŁKOWICIE POGRĄŻĘ WIARYGODNOŚĆ KWIETNIA I JEGO OSOBĘ.
    Po opublikowaniu go kwiiiecień na zawsze stanie się pośmiewiskiem wszystkich-spodziewam się, że nawet jego zagorzałych zwolenników.

    Uzbrójcie się w cierpliwość. Materiał zostanie opublikowany na 100% bez względu na dalsze ustalenia dotyczące tej sprawy.
    Na razie ze względów formalnych tylko to zapowiadam.
    Nie obiecują, że materiał ukaże się dziś lub jutro, chociaż MOŻE UKAZAĆ SIĘ W KAŻDEJ DOSŁOWNIE CHWILI.
    ALE ZAPEWNIAM WAS KWIIIECIEŃ JUŻ JEST SKOŃCZONY. KWIECIEŃ ZNIKNIE Z PRZESTRZENI JAK BAŃKA MYDLANA.
    DAJĘ SŁOWO.
    A znacie mnie jak coś piszę to tak robię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A więc już na tę chwilę mogę powiedzieć, że mam pełne ZEZWOLENIE na opublikowanie zapowiadanych materiałów.
      Publikacja będzie miała miejsce w dniu dzisiejszym w godzinach późno wieczornych.

      Usuń
    2. i jak nic z tego wielkiego skończenia kwietnia nie wyjszło :)

      Usuń
    3. Nie?
      A to wejdź w następny temat i rusz szarymi komórkami o ile je masz.

      Usuń
  42. Ciekawe czy w Londynie na prelekcji kwiiiecien będzie opowiadał o, związku Londynu z Rise?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiiiecień w Londynie? Chyba ze śmiechu nie wstanę :D

      Usuń
    2. Zapewne opowie genezę nazwy miasta Londyn. Nazwa wzięła się stąd, że naziści pracowali nad genetycznymi krzyżówkami człowieka z wilkiem. Wyszedł im Lykaon, a że ofiarami tych eksperymentów byli mieszkańcy dzisiejszego Londynu więc nazwę wzięli od słowa Lykaon-London. Zamienili tylko środkowe litery z yka na ond i wyszedł London.
      Proste i oczywiste jak wszystko co mówi Kwiecień.
      A skąd według Kwietnia wzięła się nazwa Riese? Otóż według Kwietnia od słowa riesać. Gdy Ukraińscy nacjonaliści riesali Polaków na tych terenach trzeba było je jakoś nazwać więc powstała nazwa Riese.
      Taka prawda według Kwietnia.

      Usuń
    3. Przecież Londyn jest połączony tunelem z Riese.Oficjalny i udostępniony kawałek tego tunelu to tunel pod kanałem La Manche , tak samo jest z Lądkiem Zdrojem!!!!!!Nie wiedzieliście???????

      Usuń
  43. my tu gadu gadu a tymczasem w juesej ciekawe rzeczy sie dzieja

    https://www.youtube.com/watch?v=UsfvL70oLm0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe dobre to anonimie :)

      A teraz do kwiiietnia:

      Piszę z tabletu na kolanie.
      Kwiecień masz już ciepło?
      Powinieneś mieć bo to co dziś pojawi się o tobie na tym blogu każdego normalnego człowieka zmiotło by z powierzchni Ziemi-tej Ziemi...
      Kwiecień bydlaku, intrygancie, cwaniaku i hieno żerująca na czyimś dobrym imieniu.
      Masz już ciepło?
      Nie?
      To będziesz miał.
      Chociaż już pewnie wiesz o co idzie bo wiadomość być może dostałeś.
      Około północy wszyscy poznają historię, którą pewnie inaczej sobie planowałeś.
      Plujesz na ludzi, którzy pokazują twoje zakłamanie. Jesteś jak to gówno, które przylepia się do tych, którzy na to nie zasługują.
      Urabiasz wszystkim chore historie tak wrogom jak bogu ducha winnym osobom.
      Ale to się skończy jak opinia społeczna dowie się ze szczegółami o tej sprawie. Wplątujesz w swą chorą nikczemną grę ludzi o NIEPOSZLAKOWANEJ OPINII. Żerujesz na ich dokonaniach i używasz ich do własnych celów by dodać sobie splendoru i siebie wylansować i wykreować.
      Tym razem sczeźniesz, a wielu przejrzy być może, mam taką nadzieję na oczy.
      Do północy kwiiiecień.

      Usuń
  44. Nie! nie sluchales uwaznie Kwietnia.
    Wilkolak byl Aryjczykiem wiec byl Blondyn,z tad kod nazwy wilkolaka Londyn-:)

    Kto wie ? nikt nie wie? sluchajcie teraz wiecie.-:) Londyn bo blondyn. i tego nikt nie podwazy !

    A

    OdpowiedzUsuń
  45. A tak na powaznie bez Kwietnia, 80 % straznikow w budowie tych schronow to skorwysyny Ukraincy ! wyszkoleni w Berlin Oranienburg w oddzialach Teodora Aike
    Standarte Totenkopf. to wiarygodna informacja.

    A

    OdpowiedzUsuń
  46. https://www.youtube.com/watch?v=O8CazXoucrw

    Popatrzcie na tego Aryjczyka.

    OdpowiedzUsuń
  47. Hermann Bix19 czerwca 2015 02:19

    Odnoszę wrażenie, że Tomaszowi skończyły się inwektywy i pracuje na ":teorią spiskową" :) Gold GATE :)

    Tomasz to JA "napędzam" Kwietniołaka, nadaje mi tematy żeby odwrócić uwagę :)

    Breslauer gold - temat mocno napychany w te tereny - gwarantuję Ci, że tego goldu tu niema :) a co miało być znalezione to już dawno znalezione zostało - ZONK !

    Poza tym spinasz się Tomasz jak "stara kobieta", która to już nie może a jeszcze by chciała.

    Pozdrownionka z DŚ

    ------------------------------------------------------
    Drogi Hermannie.
    Tak masz racje tego zlota o jakim ty myslisz, na DS nie ma. szczatki twojego dziadka w postaci zlotych zebow ,znalezli Amerykanie w Merkers, z przykrosciom informujemy ze zeby w ilosci kilkuset kilogramow dentystycznego zlota to jest w ich postaci ,odplynely do USA. miedzy innymi z iloscia 101 ton 650 kg o probie 999 szczeregio zlota w sztabach Reichs Bank. mysle ze poszukiwania twoje, nie maja sesu gdyz calosc do kupy, jak mozna sie domyslec, razem przetopiono.

    Z zalem i ubolewaniem.
    zyczliwy informator.

    OdpowiedzUsuń

KWIECIEŃ TO KŁAMCA I FAŁSZERZ HISTORII, MITOMAN I PARANOIK, A NA DODATEK KAWAŁ CHUJA :)
Kwiecień to sexkamerkowy dziwkarz występujący na sex kamerze w serwisie zbiornik ze slodkacycatka25
To człowiek, który przyniósł bombę na ośrodek pod Soboniem.
A JEGO SYNALEK ADRIAN KWIECIEŃ TO ĆPUN I DILER NARKOTYKOWY.
O szczegóły pytać w komentarzach i szukać na blogu.