niedziela, 13 lipca 2014

Audycja XXXI czyli kolejne pierdoły, bzdury, zmyślenie uciechą dla debili.

Audycja XXXI



UWAGA! DZISIAJ TEKST BĘDZIE PISANY JĘZYKIEM POLITYKÓW.

Już na samym początku konfabulacja. W 20 sekundzie pierdoli o tym, że zarzucamy mu czerpanie wiedzy z Internetu co jest nieprawdą bo my wiemy, że ten skurwysyn czyta stare książki nie zawsze z prawdziwą treścią i w dodatku przeinacza z nich fakty i to sprawdzone.
0:35 Kolejna pierdolona konfabulacja. Kwiecień opowiada, że w UWAGA!!!! w 1936 roku w okolice Adolfa Hitlera dostaje się pewien numizmatyk zwany kancelarzystą, który UWAGA!!!! mówi Hitlerowi, że wiedza, która jest wiedzą wszech ludzi zapisana jest na pergaminach, a nie w postaci CYFROWEJ! Skąd taka jebana informacja, że w ogóle Hitler w taki sposób rozmawiał z jakimś kancelarzystą numizmatykiem? Jebany wymysł Kwietnia wymyślony tylko po to by się wywyższyć posiadana wiedzą ze starych książek ponad wiedzę zawartą w internetowych zapiskach. A jak wiadomo i w Internecie sa bzdury i nie bzdury i tak samo w starych książkach. To, że ktoś kiedyś napisał jakąś pieprzoną książkę nie znaczy, że od razu wolna jest od przekłamań.
1:20 Kwiecień mówi, że ów kancelarzysta mówiąc, że wierzy tylko w słowo pisane, jest dla niego guru. Czyli co Kwiecień sam sobie zaprzecza bo 99% jego jebanych opowieści pochodzi jak to sam mówił od ludzi opowiadających mu różne historie. No więc właśnie Kwiecień potwierdził, że wszystkie te historie jakie zasłyszał od ludzi i wam przekazał sa gówno, chuj i nic nie warte.
1:35 Kwiecień nazywa siebie samego „DEBILEM INTERNETOWYM” kłamiąc, że potrafi wejść tylko na swoją stronę czyli zajebanego bloga i na swoją pocztę i, że niby nigdzie indziej go nie ma. A chuj prawda bo wszyscy wiemy, że gania po YT w komentarzach jako Dariusz kwiecień i po innych forach w tym i swego czasu popisując się na naszym blogu i forum wolnych ludzi gdzie dawał popisy zdegenerowania umysłowego. Tak więc chuj się wypiera teraz wszystkiego co mu kiedyś udowodniliśmy, że bywa wszędzie, czyta wszystko i udziela się nierzadko w komentarzach również jako anonimowy. FB też sobie prowadzi udając, że to niby nie on-łatwo to gówno znaleźć.
2:00 kwiecień zarzuca oponentom, ze ich krytyka wynika z zazdrości, że nie posiadają takiej ilości książek, map i innych starych śmieci, które tak naprawdę sa chuj warte w porównaniu z kolekcjami prawdziwych zbieraczy starych zapisków czy artefaktów.
2:10 Kolejne historyczne kłamstwo. Zjeb mówi, że Niemcy w 1939 roku jako pierwszą miejscowość zaatakowali miejscowość Piątek pod Łodzią, co jest wierutną bzdurą ponieważ zanim ruszył główny szturm wojsk niemieckich na Polskę w tym także lotnictwa miało miejsce bardzo wiele akcji zaczepno-terrorystycznych i bardzo trudno jest ustalić gdzie było pierwsze. Główny atak na Polskę miał miejsce 1 września kiedy to po wielu akcjach zaczepnych poprzedzających go na kilka dni już wstecz, Niemcy rzucili do boju na terytorium Polski kilka dywizji pancernych i lotnictwo atakując wiele miejscowości z nieba, ziemi i wody bo również brała w tym udział jak wiemy marynarka wojenna. Skąd Kwiecień wziął informację, że Niemcy jako pierwsze zaatakowal/zbombardzowalii miejscowość Piątek bo niby było tam jedno z głównych miejsc przeładunkowych broni tego nie wie nikt i chyba się nie dowiemy. Czyli stara mapa z 19001 roku z naklejonym plasterkiem ma być na to niby dowodem?
ALE TO NIE WSZYSTKO! Kwiecień m/w w 2:40 mówi, że rzeka Pilica była szlakiem żeglugowym, jednym z najlepszych!!! No większej jebanej konfabulacji nie słyszałem. Rzeka płyciutka na 10-50 centymetrów na całej długości z wyjątkami wypłukanymi przez nurt miała być w 1939tych latach trasą żeglowną! Co za idiota.
5:30 Kwiecień pokazuje stare przeglądy techniczne powtarzając jak mantrę, że nikt nie zaneguje ich oryginalności, ale w kontekście wcześniej wypowiadanych bredni, które dotyczyły lat przedwojennych i wojennych 1939.
7:33 Kwiecień neguje wymordowanie Polskich elit w Katyniu. Bez qurwa komentarza.
8:00 Kwiecień mówi, że na tereny Polski m/n przybywają niemieccy żydzi i zaczynają tworzyć kulturę Polski. Bzdura do entej potęgi bowiem na terenie Polski od wieków żydzi stanowili sporą mniejszość narodową i wcale głównie nie napływali z Niemiec tylko już tu byli od wieków tworząc dość /bardzo liczną żydowską diasporę. Ale gdyby Kwiecień znał w tym względzie historię żydów Polskich to nie pierdolił by takich głupot.
8:50 Kwiecień mówi, że tuż przed wybuchem II wojny z polski wyjechały trzy rodziny Polskich elit? Jakich elit? Jakie rodziny? Oczywiście nazwisk nie wymienił bo po co? Kolejny jebany kocoboł wymyślony w chorym łysym obleśnym łbie.
9:20 Według Kwietnia przed II wojną światową Polską rządzi 20-30% Francuzów i Anglików, 10% Niemców i Rosjan, a pozostałą część Polskiej elity stanowią według Kwietnia żydzi. Już z prostego rachunku matematycznego wynika, że to co pierdoli Kwiecień kupy się nie trzyma i przeczy temu co powiedział wcześniej o napływie Niemieckich żydów do Polski. Kwiecień szasta jakimiś procentowymi statystykami wyssanymi z chorego umysłu nijak się mającymi do ówczesnego stanu rzeczy. W dodatku słusznie mówi, że większość Polskich zakładów przemysłowych była przed wojną w posiadaniu żydostwa, a to z kolei jest dowodem, że żydzi wcale do Polski przed wojną nie napływali tylko tu byli i mieli się w najlepsze stanowiąc sporą grupę.
11:25 Kwiecień przyznaje się, że jest Piłsudczykiem! O rany boskie, Jezusie przenajświętszy ta jebana moralna kreatura fałszująca historię, DZIAŁAJĄCA PRZECIWKO POLSKIEJ GODNOŚCI I OBRONIE PRAWD HISTORYCZNYCH ZAKŁAMUJĄCA NOTORYCZNIE FAKTY, SZKODZĄCA DOBREMU IMIENIU POLAKÓW śmie się kurwa mać nazywać piłsudczykiem! Piłsudski gdyby wiedział o Kwietniu to co my wiemy to by go jebną szablą w ten łysy łeb za to, że szkodzi Polskiej historii i opinii Polaków. A tak na marginesie jak ktoś się dobrze zapozna z historia tamtych czasów to dowie się, że Piłsudski był pro żydowski-to tak w ogromnym skrócie- i jakby tak dobrze przyjrzeć się pewnym działaniom Piłsudskiego to na pewno jego pomnik nie powinien stać tak naprawdę pod Belwederem przy al. Ujazdowskich w Warszawie…Czytaj o tym żydzie tu: http://wolnemedia.net/historia/prawda-o-pilsudskim/ 
SZTUCZKI PARANOIKA I CHOCHSZTAPLERA UMYSŁOWEGO
12:30 I tu się zaczyna recital pt. „ktoś mi zarzuca, że to nie tak było” czyli szereg wymyślonych zarzutów odpieranych z jednoczesnym wymachiwaniem starymi broszurkami.
Polega to na tym, że na przykład, bo wszystkiego nie chce mi się komentować, że Kwiecień mówi, że ktoś mu zarzuca 13:40, że pod Żabikowem nie było walk, a on wyciąga broszurkę o właśnie bitwie pod Żabikowem i nie tylko tam. Widzicie manipulanta jebanego? Pierdolony wymyśla sobie zarzuty by je bezczelnie potem na szkle dementować. TAK WŁASNIE WYGLĄDA BUDOWANIE FAŁSZYWEGO AUTORYTETU I NIMBU WALECZNOŚCI O PRAWDĘ W OCZACH SKOŃCZONYCH INTERNETOWYCH DEBILI, którzy nie maja pojęcia, że są przez Kwietnia łazęgę robieni w chuj. Kwiecień tej sztuczki dopuszcza się po wielokroć w każdym swoim takim wystąpieniu na szkle. I tylko internetowe zjeby takie jak on łapią się na nią i mu za to stawiają łapki w górę na YT.
15:30 Kolejna konfabulacja, kwiecień wpiera debilom, że mu zarzucają/kilkanaście jakiś bliżej nieokreślonych osób/, że nie było zamachu na Kutscherę, po czym wyjmuje broszurkę i pokazuje, że takowy był! No ludzie co za skończony parszywy  kretyn.
KWIECIEŃ BYŁ W ZSMP!! Związek Socjalistycznej Młodzieży Polskiej i w PZPR !!!!
16:20 Kwiecień wyjmuje broszurkę przedstawiająca miejsca pomników żołnierzy pierwszej Armii Wojska Polskiego i chwali się, że był we wszystkich tych miejscach dzięki swej dawnej nauczycielce 16:24 Bogumile Wórblewskiej?,a może Wróblewskiej bo chyba się przejęzyczył i organizacji ZSMP do, której należał. Zaraz po tym 16:30 mówi, że należał do PZPR!!!
Kwiecień ty jebana szmato kiedy ty należałeś do ZSMP ja należałem do ZHP najprawdziwszej i jedynej nie socjalistycznej organizacji w, której Polski Patriotyzm i Honor nie był splugawiony komunistycznymi ideałami, komunistycznym skurwysyństwem systemowym. Kiedy ty moralna szmato należałeś do PZPR ja się z ZOMO napierdalałem na ulicach walcząc o to by dziś taka kurwa jak ty mogła czuć się bezpiecznie za to, że była po stronie tych, którzy służyli Radzieckiemu zbrodniczemu systemowi. 
Jesteś Kwiecień skończoną kurwą, śmieciem, zerem moralnym, nikim i chwastem czerwonego koloru. Nic dziwnego, że swego czasu lizałeś się skurwysynu z tą komunistyczną świnią Januszem Zagórskim, który cię wypromował łajdusie parszywy.
 *************
Na tym kończę pozostawiając wam w komentarzach dalszy ciąg dementi kwietniowych bredni. Robię to jak zwykle z dwóch powodów raz, że już mi się nie chce dalej pisać bo myślę, że już to wystarczy by po raz kolejny pokazać, że to jest chory skurwiel i kłamca, a dwa, że ciągle liczę moi czytelnicy, że po mimo, że w duchu wielu z was dopinguje mojej pracy-naszej pracy, sami się też do niej przyczynicie i poświęcicie trochę czasu na dementowanie jego bredni.

KU CHWALE OJCZYZNY.


DODATEK 1
CAŁA PRAWDA O PIŁSUDSKIM, KTÓRY JEST DLA KWIETNIA WZOREM:
http://wolnemedia.net/historia/prawda-o-pilsudskim/


Straż honorowa Wehrmachtu przed grobem marszałka Piłsudskiego - 1939 r.



OSTRZEŻENIE!
Kwiecień popada w coraz większe szaleństwo co widać i słychać.
Uczestnicząc w jakichkolwiek wyprawach z nim wiedz, że facet nie ma uprawnień do prowadzenia działalności przewodnika, ani odpowiedniego przeszkolenia w zakresie pierwszej pomocy jak też nie dysponuje żadnymi środkami pierwszej pomocy. W razie gdyby komuś coś się stało na takiej wyprawie nie będziesz miał udzielonej fachowej pierwszej pomocy, ani nie dostaniesz w razie czego odszkodowania w wypadku utraty zdrowia. Tylko wyprawy z kwalifikowanymi przewodnikami gwarantują Ci pełne bezpieczeństwo i ubezpieczenie w razie wypadku.
JEŚLI ZOBACZYSZ GDZIEKOLWIEK KWIETNIA W ROLI PRZEWODNIKA TO WIEDZ, ŻE MASZ OBOWIĄZEK ZADZWONIĆ NA STRAŻ MIEJSKĄ LUB POLICJĘ I POWIADOMIĆ O NIELEGALNYM OPROWADZANIU WYCIECZEK, co jest wykroczeniem zagrożonym karą grzywny w wys. 500 złotych.

Nie zapomnij zapoznać się jeśli jeszcze nie znasz z wyczynami intelektualnymi Kwietnia:
WIZYTÓWKA DARIUSZA KWIETNIA
POZNAJ JEGO ZBYDLĘCIAŁĄ NATURĘ SCHIZOFRENIKA

59 komentarzy:

  1. Kwiecien:
    "Jestem Pilsudczykiem."

    Zgnilem.
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Pekinie powie, że jest pekińczykiem. W zachowaniu już go przypomina - śmiesznie podskakuje i nikt się nim nie przejmuje.

      Usuń
  2. 16:20 Kwiecien gada ze nalezal do ZSMP a nastepnie ze mial krotki epizod z PZPR!
    Przyznaje ze uzywal tego aby pojezdzic sobie po Polsce na rocznicowe uroczystosci, czyli aby czeprac kozysci.

    ZSMP jakby ktos nie wiedzial:
    http://pl.wikipedia.org/wiki/Zwi%C4%85zek_Socjalistycznej_M%C5%82odzie%C5%BCy_Polskiej

    Hahahha, stary komuch u koncu sie przyznal.

    OdpowiedzUsuń
  3. 29:00 Kwiecień mówi, że w Auschwitz brano pasy skóry z ludzi i szyto z nich odzież dla Niemców. Garnitury i rękawiczki, a to wszystko powiedział mu stary esesman mieszkający w Głuszycy, który był w Dachau. Znaczy się, że jakiś zbrodniarz z obozu koncentracyjnego mieszka sobie w najlepsze w Głuszycy a Kwiecień sobie od tak przyjeżdża i gawędzi o tym jak ten esesman nosił rękawiczki z ludzkiej skóry? No nie dość, że komuch to jeszcze psubrat w sensie ssman-brat.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak powiedział mu to wilkołak przy pełni Księżyca jak Daro spał uwalony jabolem :). he he. On tak widział ss-mana jak tego wilkołaka :-) co to z nim w studzience gadał :).

      Usuń
  4. Witam, chciałbym jedynie zauważyć, że zawód przewodnika turystycznego (nie górskiego) został zderegulowany. Pan Kwiecień może zatem oprowadzać wycieczki na terenach nizinnych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to prawda, ale po terenach górskich wymagane jest zezwolenie i licencja przewodnika. Kto jej nie ma dopuszcza się wykroczenia dla tego jak kiedyś zobaczycie w górach Kwietnia z wycieczką jako w roli przewodnika to dzwonicie na straż miejską lub policję i mandat kilka stów murowany, a w przypadku recydywy odpowiedzialność karna.

      Usuń
    2. podczas takiej kontroli w 1 kolejności powinni go zabrać na alkomat i narkotesty

      Usuń
  5. No to ciekawe kiedy Kwiecień opowie jak współpracował w komunie ze służbą bezpieczeństwa i denuncjował wszystkich. Śledząc jego poczynania z ostatnich lat wobec wszystkich z, którymi miał do czynienia łatwo można się domyślać, że z tak kurewską naturą był kapusiem takim samym jak Zagórski.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nasi bracia za zachodniej granicy mistrzami świata :]

    OdpowiedzUsuń
  7. Kwiecień mówił o Jarocinie ale geografia nie ta. Pokazywał mapkę ale terenów Podkarpacia gdzie jest też Jarocin i tego dotyczyła mapa. Natomiast mówił o Jarocinie w Wielkopolsce z Przystankiem Woodstock.Widać z tego, że tego pana wiedza jest powierzchowna jak polski katolicyzm. Przed nagraniem radziłbym o przejrzenie materiałów i sięgnięcie chociaż do Wikipedii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Już na samym początku Kwiecień pierdoli że jest wyznawcą słowa pisanego a nie mówionego przez co przeczy sam sobie. Oczywiście w swojej chorej działalności opiera się głównie na słowie mówionym, zakłamanym i poprzekręcanym bełkocie popartym zeznaniami niby świadków. Jeżeli już posiłkuje się słowem pisanym materiały te są nie do końca na temat który porusza i co najważniejsze ogólnodostępne co wyklucza jego odkrywczość i tajemniczość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W kwestii słowa pisanego dobry komentarz z YT z pod tej zasranej audycji:
      http://www.youtube.com/watch?v=9HX2viwwcSQ
      ///
      ClassicPinUpGirls 10 godzin temu
      Komunistyczne książki bez cenzury ? Panie Kwiecień, bzdury pan gadasz ogromne. Jeśli młodzi mają zdobywać jakąkolwiek wiedzę, to na pewno nie z PRL-owskich broszur i zmanipulowanych książek z poprzedniego systemu. Fakty podawane w nich są już dawno nieaktualne, bądź obalone. Jeśli ktoś chce przeczytać dobrą książkę o Hitlerze, to polecam publikacje Guido Knoppa, czy Bogusława Wołoszańskiego. Zresztą, tych książek jest masa, trzeba tylko zajrzeć do księgarni, i nie, nie są w żaden sposób "ocenzurowane" jak pan mówisz. Co do reszty, to się już nawet nie wypowiadam. Pora zejść na ziemię.///

      I jest dokładnie tak. Kwiecień zgromadził mase bezwartościowych książek pisanych w głębokiej jebanej komunie, które były pisane pod katem poprawnej politycznie propagandy z przeinaczeniami, zafałszowaniami i nie zawierającymi wszystkiego co być powinno. Te wszystkie książki umniejszały jednym wydarzeniom, a dodawały wagi innym dla wykreowania socjalistycznego braterstwa Polsko sowieckiego.

      Usuń
  9. Hahah odkryłem przekręt i niewiedze Kwietnia. Kwiecień wszystko popierdolił. Przecież II wojna światowa wybuchła 1 wrzesnia 1939 a był to dzień PIĄTEK właśnie. Pewnie ten nieuk przeczytał gdzieś w ksiażce Piatek i ubzdurał sobie ze swojej tepoty i niewiedzy ,że to miejscowość a nie dzien tygodnia. Oj panie Kwiecien tak to jest jak sie ksiazki po łebkach czyta!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez wątpliwości tak zapewne było, przecież widać wyraźnie, że to osobnik który czytać nie umie, nie wspominając o czytaniu z ze zrozumieniem :). O pisaniu w jakimkolwiek języku już nie wspomnę :-).

      Usuń
  10. Czyli że Kwiecień jest czerwony na gębie ze względów typowo partyjnych, prawda ?
    Czy może to taki makijaż do kamery ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jedno i drugie, ale nikt nie zauważył, że ostatnio klapkocycatka go przypudrowała by się nie świecił za bardzo na czerwono.

      Usuń
  11. Panowie, a nie można by sprawdzić w IPN? Może rzeczywiście Był TW , albo OZI ? Podpytam jutro jednego mądrego gościa z wałbrzyskiego muzeum czy takie cos można zrobić. Na marginesie dobry blog, od dłuższego czasu łzy leciały mi po uszach czytając tego pana. Najlepszy jego tekst to 2800m Kopalnia Wałbrzych. Ja jestem z Wałbrzycha i jego bełkot przyprawił mnie o spazmy śmiechu. Może on nurkował na 2800, ale nie u nas , to krwawienie z oczu i uszu to może stygmaty? Pozdrawiam z Wałbrzycha i zdrowia życzę !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. POMNIK dla tego kto się tego podejmie by to sprawdzić!

      DODATEK 1
      czyli cała prawda o Piłsudskim. http://wolnemedia.net/historia/prawda-o-pilsudskim/

      Usuń
    2. Straż honorowa Wehrmachtu przed grobem marszałka Piłsudskiego - 1939 r.
      http://www.youtube.com/watch?v=xaIqdg48QFU

      Usuń
  12. A mi się wydaje że wczorajsze zwycięstwo Niemców w pucharze świata to dowód na wypełnianie się precyzyjnego planu Himmlera

    OdpowiedzUsuń
  13. CZeść

    Odsłuchałem nagrania rozmów telefonicznych Kwietnia z T.Sidorem, postanowiłem dać komentarz (sorry, że jakby nie w temacie). Kwiecień cały czas obrywał w tej ostrej wymianie zdań ale momentami to był bity dosłownie jak pies. Różnica intelektu na korzyść T. Sidora była zbyt przygniatająca i Kwiecień był po prostu bezradny. Do tego za tępy by do dostrzec bo co róż wydzwaniał by dostać kolejne lanie, aż momentami się zacinał bo już sam nie wiedział co powiedzieć (stąd te siły paramilitarne, prawnicy itd.). W słownej dyskusji nie ma szans (Kwiecień).

    Ciekawy jestem gdyby obaj panowie spotkali się teraz w sportowej rywalizacji na rękawice bokserskie. Tu już mogło by być różnie aczkolwiek nie koniecznie. Bystrość umysłu i rozum po stronie T.Sidora. Bez dwóch zdań. Kwiecień zna jakieś techniki walki wojskowej które koślawie demonstrował. Nie chciałbym wszak któregoś dnia przeczytać, że Kwiecień znokautował Sidora, ale do takiego rozstrzygającego starcia któregoś razu może niespodziewanie dojść, Czy Sidor mówił, że ma celny prawy nakierowany w nos Kwietnia ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przed liściem Korwina na pewno się nie obroni i na pewno potem nie udzieli tak szybko wywiadu jak Michał Boni. Nieskromnie.

      Kwiecień to słoń w składzie porcelany. Już po samych ruchach widać, że jest powolny i ślamazarny. Film z samoobrony zdradził, ze nie ma ruchów wypracowanych w realnych walkach i na treningach. Kwiecień to tylko wysoki kloc, którego skopał bym jak bym chciał. Walka trwała by może góra 10 sekund i płakał by na glebie o baste.
      Bardzo chętnie mogę to udowodnić jeśli Kwiecień przyjmie wyzwanie.
      Kwiecień przyjmujesz wyzwanie? Kiedy i gdzie?

      Usuń
    2. Również uważam, że pojedynek miedzy wami nie potrwałby długo, można powiedzieć, że rozstrzygniecie zapadło by w pierwszych sekundach walki, maksymalnie kilkadziesiąt sekund i było by po wszystkim. Pytanie kto by zwyciężył ? w merytorycznej dyskusji Kwiecień nie istniał i to potwierdzi każdy kto odsłucha nagrań. Przewaga intelektualna Tomasz po Twojej stronie była zbyt nieporównywalna, Kwiecień nie miał szans. W starciu kontaktowym (sportowym) również intelekt mógłby wziąć górę. Pinokio zaatakowałby chaotycznie, bez planu, bez taktyki, jak zwierze. Wystarczyłby unik i szybka kontra i.. faktycznie mogło by się skończyć w 10 sekund. Kwiecień wyzwania nie przyjmie a szkoda, bo mogło by się odbyć legalnie np. klubie sportów walki jako sparing, gdzie jest obecny lekarz sportowy, trener, sędzia, i wszystko co potrzeba by było ładnie i sportowo a nie karczemnie. Tomasz by go ośmieszył do reszty - taki werdykt widzę.

      Usuń
    3. Miałem jakieś 13 może 14 lat. Na podwórku bawili się moi koledzy. Wynikła jakaś sprzeczka czy coś takiego nie pamietam. jeden z młodszych gnojków stawiał się do wszystkich i ubliżał. Nikt go z tego powodu nie lubił, ale nie tykał bo gnojek był wredny i pyskliwy. W końcu nie wytrzymałem i coś nie pamietam co, ale mu powiedziałem, że jak co to zaraz dostanie w gębę chyba i się uspokoi. Nie pamiętam szczegółów jak doszło do starcia z tym o głowę niższym, kilka kilo lżejszym i dobre 3-4 lata młodszym szczeniakiem. Chciałem go jakoś prasnąć czy coś takiego i nie zdążyłem. Dostałem cała serię ciosów w brzuch, a gdy w odruchu się skuliłem zasłaniając brzucha to mi przywalił jeszcze kilka razy po gębie i głowie w tak błyskawicznym tempie, że ani się obejrzałem, a odruchowo łapałem powietrze i odwracałem plecami by nie dostać więcej. Niesamowita porażka i wstyd by taki cherlak tak mnie najebał. Moja konsternacja nie trwała jednak długo. Kiedy się otrząsnąłem i ruszyłem znów do niego tym razem z rzeczywistą determinacją gnojek prysnął szybciej niż pasikonik. Byłem tak wściekły zarazem, a z drugiej strony pełen podziwu dla niego, że dał rade o wiele większemu z zaskoczenia. Okazało się, że miał ojca, który go nauczył tego by walić seriami i bez zatrzymania. Chłopaczek silny nie był, ale... Ale gdyby trafiał celniej to kto wie czy bym nie leżał na ziemi. Nie pamietam czy go potem dorwałem czy nie, ale jednego się nauczyłem. Czego nie trudno się domyślić. W dwa lata potem chodziłem już na normalne treningi trzy razy w tygodniu i tak przez kilkanaście lat. W grupie to ja byłem ten najniższy. Wcale też nie najsilniejszy, ale podczas pozorowanych walk na każdym treningu trafiali mi się przeważnie o głowę i więcej wyżsi. Musiałem nadrabiać sprytem i szybkością co było nie do przejścia dla niejednego wysokiego draba. Przypłaciłem to kiedyś wybiciem zęba bo miała być walka na wyprostowane ręce. Był zakaz zadawania ciosów ze strzała czyli poprzez zgięcie w łokciu. Walczyłem z takim właśnie wysokim i nieźle mi szło bo z niższej pozycji mogłem wygodniej zadawać ciosy okrężne mijając jego wyciągnięte ręce. Po trzech trafieniach i to nie lekko kolega się zjeżył, że ja go tak, a on mnie nie, że skrócił dystans i nagle zgiąwszy rękę w łokciu strzelił mnie wprost w usta i nos mijając moje wyprostowane ręce. Natychmiast się zreflektował przepraszając i tłumacząc, że miał odruch. No tak, tylko, że ja zostałem bez pół zęba na przodzie :)
      Te dwie sytuacje nauczyły mnie jednego, że nie ważne jest jak duży jest przeciwnik, ale ważne jest jak inteligentnie z nim walczysz i ile maż w zanadrzu scenariuszy walki, które ty nadajesz od samego początku.
      Gdyby Kwiecień wystartował do mnie tak jak to pokazywał na filmie na tak zwanego "pan mnie nie bije"/kompletny debilizm na marginesie/ to nie dokończył by zdania jak zobaczył by ciemność i usłyszał by absolutną ciszę.
      Ale nie ma się co licytować najlepiej się sprawdzić i koniec. Na polu intelektualnym kwiecień już dawno leży na deskach i jeszcze się nie podniósł. Teraz najwyższy czas pokazać, że nie tylko z niego kupa umysłowa, ale i dupa nie wojownik.
      Kwiecień tchórzysz? Kiedy i gdzie?

      Usuń
    4. Kwiecień z intelektualnej porażki się nigdy nie podniesie, można go liczyć nawet w nieskończoność. Nokaut definitywny, tu jesteś Tomaszu bez spornie górą, z resztą nie ma jakieś glorii chwały bo Kwiecień to debil w dodatku chory psychicznie i narkoman/alkoholik. Wasze fizyczne starcie w zasadzie pokazało by to samo, prymitywna siła kwietnia vs. intelekt ,spryt i opanowanie. Kwiecień znowu leżały na deskach, tym razem fizycznie. On nie podejmie wyzwania bo gdzieś tam w zakamarkach swojego ciemnego umysłu wie, że jest tchórzem i nie wiele mógłby zdziałać chyba, że miałby na przeciwko siebie drugiego takiego bezmózga jak on. Dostał od Ciebie lanie intelektualne i wie że ty masz w odróżnieniu od niego mózg z którego umiesz robić użytek i pewnie zrobiłbyś użytek również w walce fizycznej. Dlatego nie licz na to, że on podejmie rękawice. Pobiłeś go na całej linii, może nawet on teraz żałuje, że z Tobą zadarł, że to był błąd, najlepsze co mógłby zrobić to przeprosić Ciebie, wszystkich, pokasować idiotyczne filmiki gdzie się da i wpisy na blogu a następnie całkiem poddać się leczeniu psychiatrycznemu i odwykowi. Tylko, że on jest na to za głupi i nigdy na to nie wpadnie przez co będzie szedł pod dno coraz bardziej i bardziej..

      Usuń
    5. Nie zakozaczy. On jest chory umysłowo i jak pochleje/poćpa to do różnych zachowań jest zdolny ale instynkt tchórza jest u niego silniejszy. Zakozaczył raz zakozaczył drugi raz i wie, że za każdym razem to potem długo boli.Prędzej się skończy tym, że go uwalą za molestowanie nieletnich podczas nielegalnego oprowadzania turystów poza szlakiem górskim w terenie gdzie znajdować się mogą niebezpieczne pozostałości po drugiej wojnie światowej.

      Usuń
    6. Czytam, dla rozrywki , miałem się nie wtrącać ale co tam :-) :

      Po pierwsze jako były trener i nieskromny posiadacz brązowego pasa w jednej ze sztuk walki i zielonego z trudniejszej ze sztuk powiem parę zdań.

      Po pierwsze nigdy nie zaryzykował bym jakiegoś idiotycznego ataku na osobnika z nożem. Jest to Głupota z filmów typu "rambo- Holiwood" z serii zabili go i uciekł. Rodem z głupawek kina kategorii C. Bohater dostał metalową rurą w głowę 50 razy i żyje oraz tym podobne brednie.

      W wypadku kiedy dureń wyciąga nóż uciekamy jak najdalej od durnia. I nie ważne czy to będzie scyzoryczek dobrze zaostrzony, czy jakaś nędzna tępa zardzewiała finka.

      Mądrym nie trzeba tego tłumaczyć, głupi pójdzie po kalectwo lub śmierć.

      Tym samym można pokazy tego gościa w moro między bajki z "mchu i paproci" włożyć, gdyby nie to, jak tu słusznie zauważono iż nie tylko są głupie lecz także szkodliwe.

      Może się bowiem zdarzyć ( nie daj Bóg ) taka sytuacja, że któryś z nieświadomych słuchaczy tego Osobnika zastosuje się w realu do jego głupich pokazów i zejdzie z tego świata lub zostanie kaleką.

      Słuchając co ten Osobnik wciąż opowiada można to tak spuentować:

      Ktoś mi powiedział że Księżyc nie istnieje a JA wam mówię że istnieje i na dowód tego pokażę wam go palcem oraz wyciągnę książkę, w której jest napisane że Jest Księżyc.

      Ktoś zanegował że nie ma miasta Łódź, ktoś zanegował że nie było II WŚ. A ja wam powiem że była :).

      To są oczywiste brednie osoby niezrównoważonej psychicznie, nie ulega to żadnej wątpliwości. Dlatego uważam że walka wasza jest przegrana, nie twierdzę że bezcelowa gdyż swój cel ma. Jak widać celem jest uświadomienie "wyznawców" tego Osobnika, że osobnik ma "nierówno" pod sufitem.

      Dlaczego twierdzę że przegrana, bo jak widać po filmikach gdzieś tam są jacyś "podobni umysłowo", którzy chcą tą " wiarę" wyznawać.
      I nie ważne, że to są bzdury wyssane z palca lewej nogi, że Osobnik nic oprócz bredni nie przedstawia. Oni mają taki sam stan "umysłu" jak ten Osobnik w moro i będą podpalać wersalki oraz zacieszać widząc jak im się mówi że mają zaatakować głupka z nożem torebką damską.

      Tak po prawdzie to to wszystko co opowiada ten Osobnik i co sobą reprezentuje powinien ocenić raczej w zaciszu szpitala dla "wybranych" dobry lekarz specjalista :-).

      Żegnam i życzę powodzenia w walce z wiatrakami.

      Usuń
  14. kwiecień, ty komuchu zasrany, teraz juz wiem czemu się tak pucujesz do ruskich i wychwalasz armię czerwoną. Ty czerwony szczurze wypierdalaj na wschód syberie eksplorować bolszewiku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie sprawa jest jasna jak słońce. Gdyby kwiecień dostał w dzieciństwie prawdziwie patriotyczne nauki od ojca i matki i miał kogoś kto walczył za Polskę w AK to by w komunistycznym ZSMP i PZPR nie był. Mój dziadek ze strony Matki był w AK, walczył w powstaniu warszawskim i od tej strony wyniosłem wszystkie wartości patriotyczne jakie powinienem. Dla tego byłem w ZHP przez całe dzieciństwo i szkołę średnią gdzie szydziliśmy i drwiliśmy z (HSPS) Harcerska Służba Polsce Socjalistycznej, do której przystępowały dzieci komunistów i działaczy PZPR-owskich. Gardziliśmy nimi pod każdym względem od ich ideologii poprzez czerwone krawaty i beżowe koszule i cały obrzydliwy ubiór sprzeniewierzający prawdziwe harcerstwo.

      Usuń
  15. http://ksiazki.wp.pl/gid,16753821,tytul,Najwieksza-tajemnica-Riese,galeria.html

    W drugiej połowie 1943 roku w III Rzeszy zapadła decyzja o rozpoczęciu tajnego projektu budowlanego o kryptonimie "Riese" ("Olbrzym"). Przez wiele kolejnych miesięcy był on potajemnie realizowany w Górach Sowich na Dolnym Śląsku. Gdy wojna dobiegła końca, tereny te stały się częścią Polski. Pozostawione przez Niemców nieukończone podziemne kompleksy oraz setki ton różnych materiałów budowlanych szybko zainteresowały polską administrację, wojsko oraz przybyłych tam osadników.
    Przez wiele lat w sprawie podziemi w Górach Sowich pojawiły się dziesiątki pytań, legend oraz teorii spiskowych. Tym, co najbardziej zaprzątało uwagę badaczy i publicystów, było, rzecz jasna, przeznaczenie projektu "Riese". Ale nie brakowało opisów innych tajemnic podziemnych budowli w Górach Sowich. Dla jednych impulsem do prac terenowych stała się wizja ukrytych w zasypanych sztolniach skarbów III Rzeszy. Inni szukali ogromnych podziemnych hal, zamaskowanych rzekomo przez wycofujących się z tego obszaru Niemców. Jeszcze inni propagowali historie o supertajnej i supernowoczesnej broni - tzw. Wunderwaffe - jaka miała być ponoć potajemnie opracowana i testowana w podziemiach. Broni, która miała rzekomo zmienić losy wojny.
    Tymczasem być może największą tajemnicą "Riese" było coś zupełnie innego. Coś, na co dotąd nie zwracano uwagi, choć pytanie powinno samo cisnąć się na usta.
    Przedsięwzięciem "Riese" zajęły się najlepsze niemieckie firmy. Zgodnie ze wspomnieniami świadków - w tym ministra uzbrojenia Rzeszy Alberta Speera - przeznaczono na nie niebotyczne wręcz środki finansowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cd

      Prace realizowano w kilku odrębnych miejscach - tak zwanych placach budów (Bauvorhaben). Wiadomo, że trafiły na nie ogromne ilości koniecznych do realizacji projektu materiałów oraz niezbędna siła robocza. Mało tego, całość prac była zarządzana przez organizację uznawaną za zespół najsprawniejszych specjalistów budowlanych tamtych lat. Była nią Organizacja Todt. Wszystko to powinno było zapewnić projektowi "Riese" sukces oraz jego błyskawiczną realizację. Tymczasem historia tajnego projektu w Górach Sowich potoczyła się zupełnie inaczej, wręcz zaskakująco! Przedsięwzięcie zakończyło się bowiem fiaskiem.
      Sprawie tej postanowił przyjrzeć się wałbrzyski badacz - Romuald Owczarek - znany m.in. z książki U bram Riese, w której prześledził historię przenoszenia w rejon Gór Sowich niemieckiego przemysłu zbrojeniowego. Jak się okazało, równocześnie pieczołowicie gromadził dziesiątki pozyskanych z archiwów dokumentów dotyczących prac nad "Riese". To, co w nich odnalazł, kazało mu zadać w sprawie "Riese" kilka nowych pytań oraz przyjrzeć się tym, które choć wspominane dotąd sporadycznie, nie stały się tematem poważniejszych analiz.
      - Czy za klęską niemieckich budowniczych w Górach Sowich stały konkretne osoby lub błędne decyzje wojskowych?
      - A może końcowe fiasko projektu "Riese", nie było tak naprawdę żadną klapą, tylko... celową zagładą projektu?
      - A co, jeśli był to perfekcyjnie zaplanowany, gigantyczny przekręt finansowy?
      - Czy na losy projektu mogła mieć wpływ zmiana sytuacji na froncie wschodnim?
      - Co tak naprawdę wydarzyło się w Górach Sowich pod sam koniec II wojny światowej?
      Na te i wiele innych pytań odpowiedź znajdziemy w książce Zagłada "Riese", która ukazała się właśnie nakładem Wydawnictwa Technol. Jej autorem jest Romuald Owczarek, wałbrzyski pasjonat badań archiwalnych dokumentów wojennych.
      Przez wiele lat współpracował z miesięcznikiem "Odkrywca", w którym jako Roman Owidzki prezentował swoje prace badawcze. Zaliczany jest do grupy historyków hobbystów, którzy rozwiązania zagadek szukają w archiwach i czytelniach naukowych. Wiele jego publikacji było nowatorskich i obalających dotychczasowe mity. Jako pierwszy opisał odnalezione archiwa Przedsiębiorstwa Poszukiwań Terenowych we Wrocławiu oraz odszukał dokumentację dotyczącą fabryki amunicji w Miłkowie (dziś w Ludwikowicach Kłodzkich). Udowodnił, że archiwa "pachnące śmiercią" w Radomierzycach (z premierem Piotrem Jaroszewiczem w tle) były tylko fikcją dziennikarską. Jako pierwszy przedstawił prawdziwe informacje o tajnych bazach ministerstwa bezpieczeństwa publicznego w Kolcach i Olszance, które zajmowały się szabrem materiałów budowlanych pozostałych po nieukończonej budowie kompleksu podziemnych obiektów w Górach Sowich, znanych powszechnie jako "Riese". Na podstawie odnalezionych dokumentów ujawnił również nowe oblicze inżyniera Anthona Dalmusa, który po wojnie stał się płatnym współpracownikiem wspomnianego ministerstwa. Autor książki U bram Riese. Produkcja zbrojeniowa III Rzeszy w rejonie Gór Sowich.
      Bartosz Rdułtowski

      Usuń
    2. Już raz dałem tu linka do recenzji tej książki i ponawiam pytanie czy ktoś zna postać tego Owczarka? Z recenzji wynika, że facet grzebie w starych archiwach i usiłuje się dokopać do informacji nieznanych, ale czy to coś da i pozwoli rozwikłać zagadkę Riese? Nie czytałem jego książki, ale z cała pewnością wiem, że będzie w niej więcej drobnych informacji po, których każdy z nas może sobie sam kilka kwestii rozwikłać niż w schizofrenicznym pierdoleniu Kwietnia.

      Usuń
    3. zacytuję jeden z komentarzy pod tą reklama tej książki, który chyba wszystko wyjaśnia...jak zwykle:

      //Byłem w Riese nie raz nie dwa, komuś bardzo zależy na tym żeby nic nie było wiadomo. Przewodnicy i książki powtarzają tą samą bajkę. tam jest kilka pięter korytarzy z czego dostępnych jest tylko 1 poziom. Pod zamkiem w książu jest szyb windowy który sięgał na minimum 4 pietra/kondygnacje w dół - zasypany. Wiele chodników dość świeżym bestonem zagrodzone. W kółko tylko bajki o tym że nie wiadmo co tam jest i wielka tajemnica. Ciężko to odkopać rozwalić i dowiedzieć się prawdy???? Komuś bardzo zależy na tym żeby to była tajemnica a prawda głęboko pod betonem ukryta. Ludzie to jest na naszym Polskim terenie i my nie możemy się dowiedzieć co tam niemcy robili. Pieprzony Polski rząd zrobi wszystko żeby niemcy odebrali swoje i nikt o tym nie wiedział

      Usuń
    4. Już raz dałem tu linka do recenzji tej książki i ponawiam pytanie czy ktoś zna postać tego Owczarka? Z recenzji wynika, że facet grzebie w starych archiwach i usiłuje się dokopać do informacji nieznanych, ale czy to coś da i pozwoli rozwikłać zagadkę Riese?

      Ja znam, a odpowiedzią na zadane pytanie jest "czy w sklepie Polo zajumano Kryśce kartony ?. "

      Na pewno warto przeczytać, bo gość grzebie po papierach. Pytaniem jest czy wyciąga właściwe wnioski ?.

      Usuń
  16. bystrzaki a wy ciagle swoje to jest juz nudne czy wy nie macie swojego zycia jak widac chyba ktos komus troszke zazdrosci czegos

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bystrzak się odezwał, a czego tu debilu zazdrościć kwietniowi? Tego, że wchodzi do jakiejś znanej sztolni gdzie inni już dawno nakręcili własne filmy i udaje, że jest w jakiejś nieznanej? Tego, że zmyśla banialuki urojone i chce okradać ludzi wciskając im ten kit w postaci DVD i książki? No czego niby temu chujowi mamy zazdrościć? Czy tego, że ma nasrane we łbie i jako stary chłop żyje na koszt jakiejś zdebilałej księgowej, której w życiu się nie udało, że musi sobie stwarzać pozory życia rodzinnego ze starym schizofrenikiem tylko na pozór wyglądającym normalnie i, który żyje na jej koszt bo ma długi i ścigają go komornicy? A może jeszcze tego, że kosztem swego szaleństwa zaniedbuje matkę, która żyje w skrajnej nędzy sama w Głuszycy zamiast mieć od niego pomoc i opiekę? No czego jeszcze?

      Usuń
  17. Siema, nie wiem czy zauważyliście,ale jest nowy wpis na stronie Pinokia o "rezerwacjach" na jesienne wyjścia do tego D.K "wystawia faktury VAT" XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiecień skumał się z tym zjebanym bucem patronowiczem, który go nakręca do koszenia kasy. Żadnych faktur żaden z nich nie może wystawiać bo żaden nie ma uprawnień przewodnika, a to jest niezbędne by organizować wycieczki.
      Ale w drugim poście kwietniowi się już otwarły wrota. Tylko jakoś ani widu kurwa, ani słychu wieści z głębin ziemi czyli z 2800 metrów i tajemniczej kopalni co to niby tam kwiecień poznał tajemnicę Riese. No cóż poszczuć debili zakosić kilka stów na nielegalnej wycieczce i jechać na głupocie ludzkiej ile się da to domena skurwysyna kwietnia szczającego po balkonach ciepłymi sikami.
      Jutro zrobię nowy post dziś mi się nie chce.

      Usuń
    2. Nie 2800 metrów a 2800 milimetrów, nie do kopalni a do piwnicy, nie wszedł a się włamał i nie krew z nosa i oczu, tylko się chłopek dorwał do konfitur wiśniowych, które jakaś głuszycka babinka przygotowała na zimę, i się nimi wysmarował, bo przy jedzeniu nie zgina rąk w łokciach (człowiek zasad).

      Usuń
    3. Kwiecień ocipiał, usiłuje perfidnie wyłudzić kasę na imprezę która prawdopodobnie się nie odbędzie. Do jesieni jeszcze parę miesięcy a Kwietnia już ssie.

      Usuń
  18. Więcej jest sensu w "piosenkach" tego pajaca niż w pierniczeniu Daro. Może powinien zmienić moro na gatki w kratki i zacząć śpiewać chodząc po Głuszycy.
    Jak widać ta internetowa "Śpiewająca Gwiazda" ma też swoich fanów, tak jak ma ich Daro. Ten blondasek akurat jest nie groźny bo nie ciąga "innych umysłowo" po dziurach i nie lata z maczetami :). Kiedyś takich jak "komandos Daro" na szybko zamykali w Tworkach teraz jak widać jest "demokracja" czyli 30% debili rządzi 70-cioma procentami normalnych.

    https://www.youtube.com/watch?v=crgLn5HG9WA

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten ma swoje Czerwone Stringi, Daro ma swoje wersalki, mundur moro, maczety i Jareckiego z wilkołakami :).

    Powinien jak nic śpiewać, tak jak Ten golasek. Szybko by wtedy sprzedał "przewodniki, płyty i byłby zapraszany do TV. A tak to musi spać po jakiś bydlęcych wagonach żebrząc na bilet.

    Daro to jest właściwa droga do kasy i kariery dla "innych umysłowo" a nie jakieś tam "prelekcje z wilkołakami, kryształowymi trumnami :) i przeglądami technicznymi z bazarku w Łodzi.

    Daro to nic trudnego nakręć film i zaspiewaj....moje wilkołaki i Jareckie lalala, uuuu, tłala la. moje wersalki tła la la, uuu. patronowicz podłoży dźwięk z keyborda i już jesteś na topie w internecie. Bo jak powiedział klasyk Lem , " gdyby nie internet to bym nie wiedział że na świecie jest tylu debili".

    https://www.youtube.com/watch?v=2C_aoU2GX5Q

    OdpowiedzUsuń
  20. Kontynuując o poczynaniach Daro. kto zgadnie czym się różnią te dwa filmiki na You tube ??? :-).

    Dla nas różnią się tym że jeden ma włosy a drugi nie ma, jeden ma moro a drugi krótkie gatki. Jednemu się uroiło że jest śpiewakiem i malarzem.
    A Daro się uroiło, że jest eksploratorem i odkrywcą.

    Jeden pokazuje jakieś malunki a drugi pokazuje wciąż jakieś stare komusze zakłamane książki i banknoty.

    https://www.youtube.com/watch?v=dpHt_U_jguE

    https://www.youtube.com/watch?v=9HX2viwwcSQ

    Jak by golaskowi założyć moro, przypiąć maczetę, założyć czapkę i kultowe czarne okulary, to byśmy się zastanowili czy to czasem nie jest film z " Eksploracji" Daro :-).
    https://www.youtube.com/watch?v=pKdnnOQ39LY

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic dodać nic ująć ten sam poziom psychiczny tylko w innej oprawie.

      Usuń
  21. Właśnie gwiazda internetu oglądnęła film Daro "odkrywcy" i postanowiła zrobić plagiat :

    https://www.youtube.com/watch?v=P0McJTe4qcg

    https://www.youtube.com/watch?v=FTzNqDBZx7A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zobaczcie, jak by ten koleś był łysy to wypisz, wymaluj Kwiecień :)

      Usuń
  22. Coś nowego posta brak a na blogu D.K się dzieję, czyżby Admini tej stronki, urządzili sobie Wakacje .. :P Pozdrawiam ekipę! :)

    OdpowiedzUsuń
  23. kolejny bełkot nad bełkoty na blogu Kwietnia

    http://moje-riese.blogspot.com/2014/07/duchy-przeszosci-wracaja.html

    tych chaotycznych bzdur bez ładu i składu nie popartych żadnymi dowodami nie da się czytać a tym bardziej analizować. Jak ludzie mogą mu gratulować dobrej roboty czytając tego typu brednie lub oglądając jego durne filmiki??????!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bełkot, posty oderwane tematycznie, cytaty z chuj wie skąd, i połowa zmyślona na potrzeby utrwalenia wymysłów Kwietnia. Nie chce się tego komentować. Poziom całokształtu dokładnie taki jak tego czuba z linków naszego jednego z piszących. Nawet mają podobne to coś na twarzy czyli wyryta schizę. Po ilości odsłon filmu tamtego zjeba widać jaka masa idiotów go stale ogląda.

      Usuń
    2. w tym bełkocie ten kretyn po raz kolejny raz udowodnił że kłamie. W przedostatniej swojej chorej XXX audycji pierdoli od ok 12 minuty o tych całych Geszczach i wynika z tego bełkotu że nikt oprócz jego rodziny i Borensztaina nie ma nic na temat tego miejsca a tu proszę :) Kwiecień nagle publikuje wymyślony list jakiegoś Greka dotyczący tych Geszcz. Pinokio już sam się gubi w swoich bajkach :) :) i nie wie co jest kłamstwem a co jeszcze większym kłamstwem :)

      Usuń
  24. i oto mamy kolejną krzywą jazdę Kwietnia

    http://moje-riese.blogspot.com/2014/07/audycja-xxxii.html

    już na samym początku rozpierdala swoimi ruchami, jak by się czegoś nawciągał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jebany schizofreniczny skurwysyn jebnął dziś bełkotu na 40 minut.

      Usuń
    2. Otwieram piwo i odpalam kolejna audycje czuba, zobaczymy czym mnie dzisiaj rozsmieszy.

      :)

      Usuń
    3. Kurwa, teraz to mnie formalnie zamurowało.................. pod koniec tego bełkotu Kwiecień oświadczył że zima zacznie się za kilka tygodni a pod koniec sierpnia śnieg i mróz...............................i niech kurwa ktoś napisze w komentarzach pod jego audycją: Darku dobra robota, wspaniała audycja, oby tak dalej itp.......................

      Usuń
  25. Jest już nowy temat w trakcie pisania jeszcze, ale już możecie hejtować tego łachudrę tam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze trochę i będzie nawijał że hitlerowcy zrobili dobrą robotę mordując inteligencję polską , nie jako wyręczając siepaczy z UB .

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja bardzo przepraszam ale ten pan potrzebuje pomocy !

    OdpowiedzUsuń

KWIECIEŃ TO KŁAMCA I FAŁSZERZ HISTORII, MITOMAN I PARANOIK, A NA DODATEK KAWAŁ CHUJA :)
Kwiecień to sexkamerkowy dziwkarz występujący na sex kamerze w serwisie zbiornik ze slodkacycatka25
To człowiek, który przyniósł bombę na ośrodek pod Soboniem.
A JEGO SYNALEK ADRIAN KWIECIEŃ TO ĆPUN I DILER NARKOTYKOWY.
O szczegóły pytać w komentarzach i szukać na blogu.