niedziela, 6 kwietnia 2014

Audycje dostępne w formacie MP3

http://moje-riese.blogspot.com/2014/04/audycje-dostepne-w-formacie-mp3.html#comment-form

OSTRZEŻENIE!!!
SŁUCHANIE TEGO PIJACKIEGO I SCHIZOFRENICZNEGO BEŁKOTU TO STRATA CZASU.
W TYM SCHIZOFRENICZNYM BEŁKOCIE NIE MA ŻADNYCH CENNYCH, WAŻNYCH, WARTOŚCIOWYCH I CIEKAWYCH INFORMACJI.
JEŚLI CHCESZ SŁUCHAĆ TYCH WYMYŚLONYCH BZDUR WPLECIONYCH W INFORMACJE ZACZERPNIĘTE ZE ZNANYCH KSIĄŻEK ROBISZ TO NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ KU SZKODZIE WŁASNEJ WIEDZY.
JEŚLI NIE MASZ ŻADNEJ WIEDZY DOTYCZĄCEJ ZAGADNIEŃ II WOJNY ŚWIATOWEJ I KOMPLEKSU RIESE TO RADZĘ SIĘGNIJ PO ISTNIEJĄCE PUBLIKACJE Z, KTÓRYCH SAM DOWIESZ SIĘ WSZYSTKIEGO Z WIARYGODNYCH ŹRÓDEŁ, A NIE OD KOGOŚ KTO CIERPI NA SCHIZOFRENIĘ I ZAKŁAMUJE FAKTY I HISTORIĘ KREUJĄC SIĘ NA ZNAWCĘ.

kwiecień przez te ostatnie trzy lata naprodukował tyle tego bezwartościowego bełkotu, że tylko głupcy o zerowej wiedzy historycznej nie połapią się w tym co jest prawdą, a co wymyślonymi przez Kwietnia dopowiedzeniami.
Stek bzdur pomieszanych z faktami wziętymi z kilku książek dla uwiarygodnienia własnych wymysłów. To tak w skrócie można określić to co w każdym wyprodukowanym materiale bełkoce Kwiecień.
Wszystko to jest obliczone na zyskanie popularności i stworzenie własnego fałszywego wizerunku jako znawcy tematu, a to z kolei obliczone jest na pozyskanie jakiejś ilości naiwnych idiotów będących w przyszłości klientami kupującymi te bzdury w postaci płyty CD i pseudo przewodnika po Riese autorstwa tego kłamcy i hochsztaplera historii, oraz klientami pseudo prelekcji i wycieczek za, które Kwiecień bierze kasę.

NIE DAJ SIĘ OSZUKIWAĆ!
CZERP WIEDZĘ Z WIARYGODNYCH ŹRÓDEŁ OD PRAWDZIWYCH HISTORYKÓW I ZNAWCÓW TEMATU, KTÓRZY NIE DOPUSZCZAJĄ SIĘ ZAFAŁSZOWAŃ, PRZEINACZEŃ, PRZEKRĘCEŃ I CELOWYCH DOPOWIEDZEŃ JAK TO ROBI KWIECIEŃ.
CZERP WIEDZĘ OD LUDZI O NIEPOSZLAKOWANEJ MORALNOŚCI I PRZESZŁOŚCI I OD LUDZI PRZEDE WSZYSTKIM ZDROWYCH UMYSŁOWO.

LOGO DZIŚ 

LOGO ZA 10 LAT


147 komentarzy:

  1. Szuper eksztra, dżiękujemy panie darku, pana audyczje szą najlepszą rożrywką w naszym pszychiatryku, wszyszczy szłuchamy pana audyczji bo szą najlepsze. Mam nadzieje że niedługo nasz pan odwiedzi i poopowiadan nam o wilkołakach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A schizol ma radochę, że narobił tych materiałów tyle i są w necie.
      Jakim ciężkim idiotą i debilem trzeba być by pomagać temu oszustowi i wstawiać jego materiały na internet. Takie same zjeby jak Kwiecień, które nie mają właściwej wiedzy na te tematy.

      Usuń
    2. Nastolatkom wszystko sie da wmówić... młode to i głupie a kity łyka jak pelikan ryby. Zauważ że średnia wieku na wycieczkach z kwietniem to 16-17 lat.

      Usuń
    3. U prestiego na forum jest zdjęcie z jeszcze młodszym audytorium.

      Usuń
  2. On to robi z pełną premedytacją wiedząc, że mało kto zechce grzebać się w tych audycjach by wyłapać te wszystkie pierdoły.
    Kwiecień powinien koniecznie zrobić audycję pod tytułem: jak naubliżać od pedałów oponentom, jak pomówić kogoś by musiał się z tego tłumaczyć potem długie miesiące, jak posądzić kogoś o kradzież i oszustwo i jak mu zrobić potem bydło w pracy i wydać książkę:
    PORADNIK JAK BYĆ PODŁYM SKURWYSYNEM I BYĆ POPULARNYM.

    OdpowiedzUsuń
  3. A GDZIE JEST KWIECIEŃ JAKIŚ MATERIAŁ ZE SPOTKAŃ?
    http://klamstwa-riese.blogspot.com/2014/04/spotkania.html

    GDZIE SĄ TE TŁUMY OCZEKUJĄCE POD OKRĘTEM BŁYSKAWICA, NA MOLO W SOPOCIE I MOSTKU W TORUNIU?
    Zamiast tego zjeb wstawił na bloga swoje brednie w mp3.

    OdpowiedzUsuń
  4. https://www.youtube.com/watch?v=Hv_CnQ9k-A8

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Materiał prostacki co nie zmienia postaci dzieci, chciałem napisać rzeczy, że to największy gwałciciel umysłów dzieci na świecie. Bo każdy kto indoktrynuje dzieci religijnie jest moralnie odpowiedzialny za gwałt na ich psychice i wolności wyboru. Nikt z was nie chciał by, aby był w dzieciństwie zapisany do jakiejś partii i tak mocno zgwałcony umysłowo by potem było mu trudno z niej odejść w poczuciu trafienia za to do piekła i wiecznego potępienia.
      Indoktrynacja religijna jakiej dopuszczał się JP2 to niewyobrażalny gwałt na ludzkim umyśle ubezwłasnowolniający większość na całe życie, zabijający w ludziach indywidualizm i podstawowe prawo wolności wyboru i możliwości wyboru w chwili gdy sie juz rozumie pewne sprawy w wieku dorosłym.
      Religia powinna być zakazana i wszelkie jej przejawy indoktrynacji na dzieciach.
      Z tego punktu widzenia nie widzę żadnej różnicy pomiędzy WYRUCHANIEM DZIECKA W ODBYT LUB USTA, a indoktrynacją religijną będącą niczym innym jak wyruchaniem dziecięcej psychiki śmierdzącym chujem religii.

      Jeśli komuś moje słowa wydadzą się w tym momencie za skrajnie obrzydliwe to niech uświadomi sobie co napisałem i zastanowi się czy sam nie był tak wydymany.

      Usuń
    2. Ostro pojechałeś, ale nie da się ukryć, że nasz papcio opływał w luksusy, a przesłanie słał do biednych.
      I druga myśl, że Kwiecień na równi z JP2 i jemu podobnymi stosuje tę sama metodę wciskania kłamstwa i obłudy by gwałcić umysły dzieci i głupich zagubionych ludzi.

      Usuń
    3. A inni papieże to co uparliście sie na naszego tylko. A zreszta to blog o Kwietniu nie róbcie juz pobocznych tematów bo zaraz bedzie o ukrainie pozniej o tusku o smoleńsku itp itd

      Usuń
  5. Niestety żyjemy w czasach oszukiwania społeczeństwa na wszystkich frontach. W polityce, religi, historii, nauce i wielu innych dziedzinach. W każdej znajdzie się taki Kwiecień i korzysta z dóbr demokracji bezkarnie wprowadzając dezinformację. Jedyne co możemy zrobić to piętnować te postawy.

    OdpowiedzUsuń
  6. http://chomikuj.pl/Iner/Dariusz+Kwiecien hehe wejdzicie na to i zobaczcie logo z Kwietniem. Wygląda na nim jak stara rozjebunda albo transik.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha haha!
      Ale spierdolona grafika, dobre logo dla nabuzowanego schizofrenika wybrali no nie powiem. Jebnol puce i wyglada jak trans.
      Kwietnietka z wilkolakowego lasu.

      Usuń
  7. Faktycznie pedał jak korba ! :-)Wary wymalowane i gały też, no awatara ktoś mu zrobił po chuju ! Wystarczy dodać- drogie dzieci zapraszam na prelekcję i wszystko jasne :-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktem jest, że Kwiecień ma usta dziwne jakieś takie pokrzywione i skapcaniałe.
      Kiedyś dużo czytałem o cechach charakterologicznych uwydatniających się w cechach anatomicznych i we wszystkich publikacjach psychologicznych ci co maja wąskie usta uchodzą za fałszywych i zamkniętych w sobie ludzi, a krzywe usta świadczą o kłamliwości i krętactwie.

      Mamy nowe logo Kwietnia za 10 lat patrz notka dodatek :)

      Usuń
    2. Wyglada jak zdowniony bo jest genetycznie dotkniety uposledzeniem po swoim starym, aka Jarecki.

      Usuń
  8. No chwalić się kto był na prelekcji kwiatka ?!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale mega awatar kwietnia ! A gdzie jest podpis ? Ciocia kiwiecińska zaprasza na prelekcje i każdemu przybyłemu da buzi tymi wielkimi warami :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na nowa serie filmow Kwietnia, widac tym razem szykuje "Gotuj z Kwietniem" bo charakteryzacje gosposi juz ma.

      Usuń
    2. No właśnie w tej czapce wygląda jak pracownik McDonaldsa jadący dostarczyć pizzę klientowi :-]

      Usuń
  10. ŚWINKA RAĆKA vs DARIUSZ KWIECIEŃ

    Proszę państwa mam dobrą jednak wiadomość. Popularność Kwietnia blado wypada w porównaniu z popularnością świnki Raćki.
    Świnka Raćka bije Kwietnia na głowę sześciokrotnie!!!

    Dariusz Kwiecień ilość polubień 1,307
    https://www.facebook.com/rieseolbrzym?fref=ts

    Świnka Raćka ilość polubień 6,443
    https://www.facebook.com/pages/Świnka-Raćka/407516029376210?fref=ts

    Kwiecień musisz zrobić z siebie jeszcze większą świnie niż jesteś by dorównać Raćce.

    OdpowiedzUsuń
  11. A ja mam pytanie do pana Darka bo wiem, że czyta tego bloga, a na jego blogu nie można zadawać pytań bez rejestracji, a ja nie mam konta na google.

    Panie Darku dla czego nie pokazał pan żadnego zdjęcia lub filmu z wycieczki z przed tygodnia do obozu w Oświęcimiu z tą grupą, która miała być na Ślęży i dla czego nie pokazał pan żadnego zdjęcia lub filmu z tego weekendu gdzie miał się pan spotkać z grupą z Gdańska przy okręcie Błyskawica, na Sopockim molo i na mostku w Toruniu?
    Przecież mało kto widział okręt błyskawica, Sopockie molo i mostek w Toruniu, a pan jest jedynym w Polsce eksploratorem pokazującym ludziom nieznane miejsca i obiekty.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie Kwiecień dawaj te zdjęcia! Nie każdy widział Błyskawicę na molo w Toruniu Ty samolubie jeden.

      Usuń
    2. Bo czuba pewnie tam nie bylo, to jeden pic. Zobaczymy czy cos z tego wstawi czy zamilknie lub walnie jakas kolejna wkrete czyli film krecony w krzakach z laniem wody czego tu niby dookola nie ma ale miejsce tak sekretne jest ze Daro go nie pokaze.

      Usuń
    3. Zobaczymy też co w ciągu tego sezonu Kwiecień dokona z zapowiedzi na Soboniu i Sajdaku! Przypominam temat:
      http://klamstwa-riese.blogspot.com/2014/03/sobonsajdak_13.html

      Idę o zakład, że nic z tych zapowiedzi nie zrealizuje bo już coraz mniej "chłopaków" chce z nim chodzić w teren w obawie, że i im się przez niego dostanie.

      Usuń
    4. Gall, wiesz czego na pewno dokona?
      Najebie sie na szlaku jak zwykle, wymarasi spiac w rowie jak ostatni menel i oszuka naiwniakow na kilka stow. To na 100%.
      Poza tym mozemy spodziewac sie typowego bolu dupy Darka, placzu jak mu to zle w zyciu, jak go gnoja tajemne sily, urojeni przesladowcy, SSmani, wiliolaki i faceci w czerni.

      Usuń
  12. Witam panów.
    Byłam kiedyś na prelekcji Dariusza Kwietnia na, która zaciągnął mnie mój były chłopak, który interesował się kiedyś tematyką Riese. Ja kompletnie się tym nie interesuję więc nic nie mogę powiedzieć o tym co opowiada pan Kwiecień. Natomiast mój chłopak kiedyś powiedział, że po zapoznaniu się z jego teoriami i opowieściami znalazł bardzo dużo nieprawdy i przekręceń faktów, pomyłek w datach i miejscach zdarzeń. To tyle wiem od chłopaka.
    czytając o Kwietniu wasze tutaj docinki jestem lekko zniesmaczona, ale mogę to zrozumieć po tym co ogólnie przeczytałam o nim tutaj i na tym forum o UFO. Nie chcę nikogo usprawiedliwiać, ale myślę, że pan Kwiecień jako osoba chcąca przybliżyć ten temat o Riese nie powinien zachowywać się w taki sposób i wypisywać tych wszystkich rzeczy. Nie wnikając w to co teoretyzuje na pewno nie dodaje splendoru temu co opowiada to co wy tu opisujecie. Nie da się ukryć, że pan kwiecień chcący na serio zajmować się jakimiś tajemnicami nie powinien zachowywać się jak jakaś szumowina. A tak się zachował z tego co wyczytałam. To moim zdaniem całkowicie dyskredytuje go jako badacza tajemnic i to bez mała o znaczeniu narodowym. Bo przecież historia jaka porusza dotyczy naszego Polskiego narodu. Na pewno żaden nauczyciel historii z tego powodu nigdy by kogoś takiego nie rekomendował uczniom polecając jego materiały.
    Pan Kwiecień powinien się zastanowić nad dalsza działalnością i podsumować swą działalność nie tylko pod kątem osiągnięć odkrywczych, ale postawy osobistej skoro chciał stworzyć swój pozytywny autorytet. Myślę, że tego już nigdy nie osiągnie po tym wszystkim i dla ludzi postronnych dopiero co poznających jego osobę raczej będzie negatywnym wzorcem.
    Pozdrawiam Joanna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szumowina z Kwietnia wyszła pełną gębą. A jak się jest szumowiną to żaden temat w jego wydaniu nie będzie wyglądał poważnie. Kwiecień nie ma do dyspozycji żadnych ciekawych informacji i jak większość jemu podobnych ślizga się tylko po temacie. tylko Kwiecień by zaciekawić dopowiada własne tajemnice i do tego wplata bzdury o jakimś otwarciu wrót, planie Himlera i ludziach zmutowanych genetycznie w wilkołaki.
      Jak to dobrze, że Sidor kopiował te wszystkie jego wpisy na blogu o tych bzdurach bo dzisiaj trudno było by Kwietniowi je udowodnić bo je pousuwał z bloga.Te jego proroctwa o zimie, końcu świata i wielu innych idiotyzmach jakie ten stary debil wymyślał na szczęście są na tym forum i dobitnie świadczą, że Kwiecień jest chory umysłowo.

      Usuń
    2. Kwiecień wyczyścił swojego bloga z tych wszystkich głupot jakie pisał w notkach, które świadczą o jego schizofrenii. Dobrze, że kopie są na ufo forum i tutaj bo i ja bym już pozapominał jakie bzdury wypisywał.
      Podobno miał być pogodowy kataklizm, wojna i oligarchowie wykupowali bilety do podziemi w miastach na ten czas. Niezłe wkręty nasz pinokio wymyślał. A potem płacze, że ludzie mają go za czuba.

      Usuń
    3. Ha, najlepsze byly te wstawki ktore pisal na urwanym filmie w srodku nocy, rano jak wstal i na nowo mu sie film nawinal to to kasowal ze wstydu.

      Czego on tam nie wypisywal, maniakalny belkot bez skladni, po kilka linijek niepowiazanych ze soba slow w ciagu, zupelnie jakby sie nazarl galki muszkatolowej albo mial ciezkie stany maniakalne.
      Albo ze ktos go szuka, goni, zabic chce podczas gdy chlor zapil i mu sie film urwal, lezal nawalony w kojcu i pisal brednie.

      Usuń
  13. Od kilku dni w Górach Sowich słychać wieczorami dziwne ryki. Dobrze poinformowane źródła twierdzą, że to kwietniołak płacze po lasach, że go wszyscy opuścili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie kwiecień bo od kilku dni Kwiecień pływa ORP Błyskawicą wokół mola w Sopocie.

      Usuń
    2. On najbardziej lubi pływać w szambie, które stworzył.

      Usuń
    3. Kwiecien ma tajna misje z NSR, musi przemycic ORP Blyskawica z Trojmiasta na molo w Toruniu.
      Ponoc uzyje do tego swego wiru poziomego ktorym teleportuje okret.

      Usuń
    4. Kwiecień załaduje ORP Błyskawica na statek matkę i poprzez wrota apokalipsy ucieknie przed kataklizmem.

      Usuń
    5. PRZYPADEG?
      Kwiecien>ORP Blyskawica>Balcha>Noz z Blachy

      SPISEG?

      Usuń
  14. To to logo na nowy produkt Darczka-psychotropwe ciasteczka cioci Dareczki?

    Eksploracja nie wypalila wiec mamy pomysl na konkury w innej branzy? Podkradanie Zagorskiemu narkomanow, znaczy sie klientow?

    Kwiecien, jak ci cos w tym mozgu jeszcze zostalo to wez zrob se ta swoja krysztalowa trumne z kamienia-ponoc pracowale kiedys jako kamieniarz-i sie w niej zamknij debilu jeden.

    OdpowiedzUsuń
  15. Do propagowania kultury i historii to musi być człowiek na jakimś poziomie, a Kwiecień jest ordynarnym chamem i bydlakiem na poziome pijaczka z pod budki z piwem. Ja się dziwię ludziom, że tyle czasu znajdował posłuch od chwili tych telefonów do Sidora. Przecież to co w nich zaprezentował powinno każdemu dać do myślenia, że to jest najgorszego rodzaju POPIERDOLENIEC.
    Ludzie czy wy nie macie uszu i oczu, że takie zero umysłowe chcecie zapraszać na jakieś imprezy jak majówka w Rudzie Śląskiej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama prawda.
      Gdzie tu Rozum i Godnośc Człowieka?

      Usuń
  16. z nudow wchodzę na ntv , od samego poczatku jak tylko tam się ujawnił ,pierwszy raz , wiedziałemze to bydle i cham ,presti tylko to przypieczętował

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoją drogą Zagórski też ma nie po kolei pod podkrywką, żeby promować osoby niezrównoważone. Dla refleksji: https://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=R4Lkau7FlfA#t=3092

      Usuń
    2. Od dwóch lat udowadniam, że Zagórski jest takim samym zjebem jak cała ta reszta, która promuje. W ostatnich miesiącach Zagórski swymi teoriami dobitnie udowadnia, ze jest naprawdę nie tylko przebiegłym hochsztaplerem gromadzącym totalnych zjebów na swych spedach by zarabiac na tym kasę, ale i sam wypowiada rzeczy kwalifikujące go do psychiatryka. Kiedyś razem z Kwietniem zasiedli przed kamerą i pomówili mnie obaj o stek absurdalnych nigdy nie dowiedzionych rzeczy zachowując się jak dziennikarscy chuligani tykając przy okazji moja normalność. Tymczasem to Zagórski jest szkodnikiem i chorym psychicznie oszustem i gdybym zdecydował się kiedyś tej moralnej szmacie wytoczyć sprawę za tę audycje w, której mnie pomówił z Kwietniem wygrał bym na 100%.

      Na szczęście pod tym materiałem do jakiego dałeś linka jest sporo rozsądnych komentarzy pokazujących, że Zagórski to kawał pierdolniętego zjeba.

      Usuń
  17. Dlaczego kasujecie posty Pana Chorągiewki ? Niech się chłopak wypowie co mu na sercu leży...

    OdpowiedzUsuń
  18. Czy ktoś wie ,jak zrobić aby czytać ufo relacje w obrębie jednej strony ,bo mi śię otwiera szerokośc tak ze trzy strony ,nic nie pomaga zmiana rozdzielzosci i nie wiem jak zawinąc aby nie jezdzic myszką w te i spowrotem ,muszę kopiowac tekst do notatnika aby wygodnie cos przeczytac,czy to tak tylko u mnie jest ,bo to tak zawsze było u mnie na firefox

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spróbuj opcji wciśnij lewy Ctrl i pokręć kółkiem myszki do siebie. Zmniejszysz wtedy rozmiar strony i dany procent.

      Usuń
    2. wtedy to mam takie micro literki ,to wszystko próbowałem ,szukałem po google,to jest coś z kodowaniem ,formatowaniem z Twojej strony presti chyba ,ale jak ty jesteś zadowolony to najwazniejsze ,jakoś daje radę z notatnikiem ,ale to trochę wkurza ,i tak zgłosiłem ,bo nikt na to nie narzekał na forum.

      Usuń
    3. A mnie się ufo dobrze otwiera w każdej przeglądarce. Może masz mały monitor i dla tego?

      Usuń
    4. A jaką masz przeglądarkę? Może zmień na jakąś inną. A inne strony jak Ci się wyświetlają?

      Usuń
    5. firefox 28 ,już chyba próbowałem google chrome to samo ,nie wiem co jest z tym moim kompem ,rzadko zajrze na prawda2 i kiedys było dobrze ,ale teraz nie da rady zmiescic się wygodnie z powiekszeniem troszkę zoomem literek tam bez przewijania lewo prawo/ jeszcze z jedna strona by się znalazła z tą nie dogodnością ,a Twoja strona presti to jest kosmos tak rozlazła na szerokość u mnie ,bez informatyka u mnie to chyba nie dojdziemy przyczyny, ale reszta jest ok

      Usuń
    6. A powiedz jak wyświetlają Ci się inne tematy na moim forum też tak?

      Usuń
    7. każdy temat ,wszystko nie mogę bez przewijania mocno na boki nic poczytać,i myślę że to raczej z Twojej strony jest jakiś błąd kodowania rozmieszczenia rozszerzania widoku pełnego strony,co radzisz ,ja tu poczekam na odpowiedz

      Usuń
    8. Jesteś jedynym i pierwszym mającym ten problem. Gdyby to był problem z forum to wszyscy by mi to pisali, a nikt mi tego nie zgłaszał więc myślę, że to jednak coś u Ciebie tym bardziej, że moje forum widać normalnie na moim laptopie i tablecie i komputerze w pracy więc...?
      Zapytajmy tutaj innych czy wy macie taki sam problem?

      Usuń
    9. Od dawien dawna jest tak że wystarczy jeden obrazek na stronie zbyt duży, filmik dziwnie wielki i wszystkie posty rozciąga wszerz.

      Usuń
    10. Ja też tak mam, że trzeba troche w bok przewinąć żeby przeczytać. I to jest już dawno. Nikt nie pisał bo nie pisał. Kiedyś pamietam było jakiś czas,że było normalnie ale poźniej znowu trzeba było przwijać na boki. Także drogi Tomku działaj hehe

      Usuń
    11. Zapytałem na forum jak kolegom wyświetla się jego widok. Dzisiaj byłem w dzień na nowym komputerze i wyświetla mi się tak samo dobrze jak na moich komputerach.

      Usuń
    12. Ja używam 800 600 wziołem dziś na 1024 768 i tak jak w Twoim avatarze zufo. udaje się jednak już z bliska złapać całą stronę przystępnie czytać ,ale ja czytam po kowbojsku oczy mam z dala od monitora ,laptopa siedząc w fotelu muszę zoomować czćionkę i tak się nie da ,ale z bliska ujdzie ,nie marudzę więcej,jeszcze wybadam to

      Usuń
  19. Chcecie zobaczyć kompletnie pierdolniętego człowieka? To wejdźcie na bloga Kwietnia i przeczytajcie post koniczyny kompletnie nie związany z tematem notki urokiem gór Sowich
    http://moje-riese.blogspot.com/2014/04/urok-gor-sowich.html#comment-form

    Koniczyna pod ponad roku za każdym razem gdy Kwiecień napisze notkę wkleja jakieś teksty z dupy wzięte NIE PASUJĄCE kompletnie do tematu i treści notki.
    Kwiecień wstawia zdjęcia gór Sowich-koniczyna wpierdala swój tekst .

    Kwiecień pisze o pożarze u Tomka Brożka-koniczyna wpierdala swój tekst
    dwa osobne wpisy na blogu i dwa razy koniczyna ignoruje tragiczność sytuacji wpierdalając swoje teksty
    http://moje-riese.blogspot.com/2013/05/podpalenie.html
    http://moje-riese.blogspot.com/2013/04/apel.html

    Kwiecień wstawia na bloga notkę o jakimś najemniku a koniczyna wpierdala z dupy swój tekst nie związany z tematem notki
    http://moje-riese.blogspot.com/2013/05/akwarysta.html

    Czy normalny człowiek zachowywał by się tak? Nie tylko mocno pierdolnięty debil jak maniak wkleja za każdym razem teksty nie związane z tematem wpisu na blogu. Jakim trzeba być jebniętym facetem by wpierdalać teksty o wojnie w temat podpalenia domu kogoś z kolegów Kwietnia-wtedy jeszcze kolegów bo dziś ofiar jego skurwysyńskich pomówień i zagrywek.
    Koniczyna pojebie -zjebie-spierdolino załóż se bloga jak tak bardzo chcesz wklejać te swoje pierdy. Bo te twoje wklejanie swoich trzy groszy za każdym razem przypomina mi prowadzenie bloga na czyimś blogu. Na szczęście ktoś niebawem odwiedzi frajerze Podkarpacie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wielki orędownik Kwietniowych kocobołów sam nie lepszy. Takich przykładów są dziesiątki gdy kopiuj wklej się produkował ze swoimi znaleziskami internetowymi. Tylko już koniczyna zapomniał co sam o Kwietniu pisał na antyhejterze, a teraz wielki powrót na bloga Kwietnia po długiej nieobecności. Świr taki sam jak Kwiecień i jego zwolennicy.

      Usuń
    2. To kolejny czub. Zachowanie zdradza wariata, maniakalne copy-paste bez przemyslenia tresci, typowy shiziol.

      Usuń
  20. Chciałem tylko powiedzieć że ja i kilka osób byliśmy przy okręcie błyskawica w gdyni ale... kwiecień nas olał, nie przyszedł, nie było go, czekaliśmy chyba z godzine...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eh no bo pewnie staliście nie z tej strony okrętu co kwiecień. :-)

      Usuń
    2. Brawo ze daliscie sie oszukac temu zjebowi.
      Ilu was tam bylo?

      Kwiecien pierdoli takie kromy ze niby jest wszedzie a na,serio jak gdzies jest to wrzuca z miejsca filmiki, czesto uzywajac ich tez miesiace pozniej.
      Klamca, oszust i zjeb.

      Kwiecien pewnie zaprzeczy, robiac z was klamcow, no bo on byl ale pod kilem siedzial bo go Schwarze Hand tropilo...

      ;)

      Usuń
    3. No Kwiecien to tajemna piechota podmorska, tak latwo go nie wypatrzycie, trzeba szukac na wodzie rury z odkurzacza, na jej koncu jest Kwiecien.

      Usuń
  21. Proszę co znalazłem o Patryku M. Tak płakał, że matek się nie rusza, że zabije jak ktoś o jego matce coś powie, że jego można wyzywać ale matki już nie bo to świętość to prosżę zobaczyć to ( Komentarze) https://www.youtube.com/watch?v=W05r8ORG8Ug. i w dodatku rasista.

    Jeszcze zamieszcze co tam pisał bo może to zobaczyć i skasować z you tuba swoje wpisy:

    Patrick McKenzie
    1 tydzień temu

    Jebać murzyna, powinien grać za banany
    Odpowiedz
    ·
    Ukryj odpowiedzi
    zontxd zont
    3 dni temu

    ciebie jebać !
    Odpowiedz
    ·
    1
    Patrick McKenzie
    1 dzień temu

    +zontxd zont hehehe, ciebie też, zaraz po twojej starej :)
    Odpowiedz
    ·
    zontxd zont
    1 dzień temu

    Masz coś do czarnych? rasisto jebany?
    Odpowiedz
    ·
    1
    Patrick McKenzie
    1 dzień temu

    +zontxd zont poza tym ze kradną, są leniwi a biały człowiek jest dla nich potencjalnym kandydatem do mordu / rabunku / zgwałcenia / etc to nic nie mam. w ogóle to znasz osobiscie jakiegoś czarnucha ze tak go bronisz?
    Odpowiedz
    ·

    OdpowiedzUsuń
  22. Na Slezy tez zrobil knypow w chuja.
    Ciekawe ile razy jeszcze naiwniacy daja mu sie wyprowadzic w pole?

    OdpowiedzUsuń
  23. O drugiej wojnie światowej wiem tyle co ze szkoły i programów Wołoszańskiego. Często lubię oglądać też na TVP Historia inne programy o drugiej wojnie. Najbardziej ciekawe mnie obrazy z czasów wojny bo niestety treść jaka zawarta jest w tych programach nie pozostaje na długo. Jest taka ilość takich programów, że zapamiętać to wszystko jest dość trudne, ale zawsze coś tam w pamięci zostanie. Zmierzam do tego, ze oglądając takie profesjonalne programy mam przynajmniej wrażenie, że to co oglądam i słucham miało miejsce i jest udokumentowane w faktach. Posłuchałem wyrywkowo trzech audycji Kwietnia i prawie natychmiast odniosłem wrażenie, że Kwiecień gada jak kataryna i przeskakuje z tematu na temat poruszając wiele wątków. Nikt nie jest w stanie tego wszystkiego zweryfikować ile z tego jest prawdy, a ile własnej interpretacji no chyba, ze jest historykiem.
    Ale gdy zapoznałem się z materiałami przeciwko Kwietniowi i z jego wszystkimi wyczynami to tak sobie pomyślałem, że ten facet jest niewiarygodny. Ton w jakim wykrzykiwał przez telefon do pana Tomasza swoje głupie teksty jest takim samym jak ten z tych audycji. Tak samo nakręcony i podekscytowany. Doszedłem do wniosku, że Kwiecień nie jest normalny i wole nie tracić czasu na słuchanie jego audycji bo istnieje ryzyko, ze w wielu miejscach faktycznie jak piszecie kłamie. Poza tym nie wiem czy innych też, ale jego głos mnie drażni. Słowo nakręcony bardzo pasuje do tonu w jakim wypowiada się w tych audycjach i nie ma to nic wspólnego z ciekawym gawędziarstwem czy miłymi dla ucha opowieściami w tonie inspirującym do własnych przemyśleń. Do tego dochodzi jeszcze fakt, że jak słucham na przykład opowieści Wołoszańskiego to nie wiem jak on to robi, ale wiele scen o jakich opowiada widzę oczami wyobraźni. Kwiecień zaś tak nawija w suchy sposób, że nie jestem sobie w stanie wyobrazić scenerii omawianych wydarzeń.
    Myślę, że Kwiecień ma dar monologowania tratatatata jak nakręcony, ale nie ma daru wzbudzania wyobraźni. Szkoda czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Calkiem trafnie, ja go nazywam nabuzowanym czubem.
      Kwiecien jest leczony psychiateycznie, zwykle jest na psychotropach a do tego ma zaawansowany alkoholizm.
      To nie wymysly tylko prawda, mozesz sie przekonac osobiscie.

      On wymysla na poczekaniu, polecam wykonac eksperyment na jego spotkaniu, jesli jeszcze odwazy sie pokazac publicznie-nagrywaj spotkanie, zapamietaj jakis temat w ktorym Kwiecien podaje daty i liczby, szczegolnie gdy rozpedzony nadaje jak katarynka, nastepnie po ok.30min zadaj mu pytanie na ten sam temat.
      Zobaczysz ze odpowiedz bedzie inna, data inna, liczby inne.
      Zmysla na miejscu...

      Usuń
    2. Na tym zmyślaniu łapano Kwietnia dziesiątki razy. I co ciekawsze Kwiecień pousuwał ze swego bloga stare wpisy z przed dwóch lat i roku w, których w komentarzach ludzie mu na to zwracali uwagę. Ale z tego co wiem jest zrobiona pełna dokumentacja jego bloga programem HTTrack Website Copier dzięki, któremu można zarchiwizować każdą stronę w sieci i to wszystko co go kompromitowało od strony historycznej jest zachowane. Program ten pozwala na skopiowanie strony, a potem obejrzenie jej na dowolnej przeglądarce gdy nie ma dostępu do sieci. Program kopiuje wiele tzw. luster podstron tak więc oglądając potem stronę ma się wrażenie jakby się serfowało w sieci. Ktoś często wykonywał takie kopie i to co dzisiaj nie ma na blogu Kwietnia jest i tak w razie czego zachowane. Można potem taką stronę otworzyć i zrobić jej zrzuty potrzebne do publikacji czy pokazania jakie głupoty wciskał ludziom. Oprócz tego Tomuś ufo robił osobno scany wielu jego tematów, których tez nie ma już na blogu, które wypisywał jak był nawalony.
      Acha a'propos słowa scany. Program HTTrack Website Copier scanuje strony i zapisuje je w postaci html i jpg, więc gdyby się ktoś znów czepiał tego nieszczęsnego słowa to jest ono prawidłowe. W tym programie jest okno nawigacji i cały czas podczas kopiowania stron mryga słowo scanning. Zaraz? Mryga czy mruga? Człowiek muga bo ma oko i oko mruga no nie, ale program nie ma czym mrugać bo oka nie ma wiec raczej mryga :)

      Ps
      A głos Kwietnia jest faktycznie irytujący co od dawna zauważyłem.

      Usuń
    3. To co wy dopiero teraz powoli zauważacie ja zauważyłem już w pierwszej rozmowie z tym popierdolonym zjebem i w kilku następnych. te jego telefony do mnie i pozostawiane wiadomości głosowe na mojej sekretarce. Wejdźcie sobie na moje forum i w początkach tematu o nim te rozmowy możecie sobie przesłuchać. Ja je powinienem zebrać do kupy i wysyłać każdemu koło kogo ten moralny zjeb się kręci udając normalnego bo ludziom się ich nie chce szukać na forum. Wystarczy przesłuchać samych wiadomości głosowych od niego na mojej sekretarce by nie mieć wątpliwości, że to chory umysłowo człowiek w dodatku jak to często trafnie podkreślam o wyjątkowo skurwysyńskiej i skurwiałej naturze. I pomyśleć, że po mimo to tak wiele osób do niedawna jeszcze zapraszało go i promowało. Mam tu na myśli szczególnie tę moralną kreaturę Zagórskiego, a teraz okazuje się, że jeszcze do grona jego miłośników i PROPAGATORÓW dołączają ci z tego muzeum MTMiU i PRLu. Jeśli nasze ostrzeżenia by trzymali z daleka Kwietnia od normalnych ludzi nic nie dadzą to ja zapowiadam, że zrobię im taką promocję i reklamę z kwietniem w tle, że posrają się ze wstydu na cały internet.
      Widzę, że szanowna pani Żywot nie raczyła odnieść się do dziś w kwestii wystąpienia tego zjeba na jej terenie. W takim razie jutro pisze do ministerstwa i władz miasta z protestem.

      Usuń
    4. http://zapodaj.net/d3a39193e4476.png.html
      Do tego zdjęcia trzeba dodać fotkę ślicznej pani Żywot by jej resztę żywota towarzyszył wizerunek totalnego zjeba i paranoika.

      Usuń
    5. Gall, moze by zrobic nowy temat z zaginionym archiwem Kwietnia, czyli paranoicznymi wpisami ktore kasowal, moze mini-cykl "zagonione archiwa Kwietnia" lub "raport Galla"?
      Opublikowac kilka soczystych przykladow jego pierdolniecia, screeny z skasowanych tematow gdzie jego glupota szoruje bande az iskry leca, bez rozwleklego komentarza.
      :)

      Nie kazdy widzial ten pijacki, psychopatyczny belkot Kwietnia ktory kasowal z rana jak odzyskal przytomnosc.

      Usuń
    6. http://zapodaj.net/37ebe1daa2724.jpg.html
      Wersja poprawiona, ale w przyszłości trzeba walnąć taki plakat ze wszystkimi mordami, które kiedykolwiek propagowały tego zjeba i rozesłać po necie.

      Usuń
    7. Niezły pomysł z tym zaginionym archiwum Kwietnia. Ale ile to roboty!

      Usuń
    8. Zaginione archiwum Kwietnia jest u Tomasza na forum. Każdy normalny człowiek jak sobie je przejrzy zobaczy poezję Kwietnia pisaną pod wpływem i w schizofrenicznym amoku.
      Ciekawe czy Kwiecień wymościł już sobie jakąś sztolnie w Riese przed otwarciem wrót?

      Usuń
    9. Kwiecień dogadał się z kosmitami i dostał bilet na statek matka.

      Usuń
    10. A'propos kosmitów. Kwiecień wielokrotnie ze mnie drwił i kpił, że fotografuję kosmitów czyli jakieś nieznane obiekty na niebie. Naśmiewał się z nazwy mojego forum pisząc zamiast ufo-relacje, pisał złośliwie jak jakiś gnojek z podstawówki przedrzeźniając ufo-dewiacje.

      Ale sam kiedyś zrelacjonował własną obserwację, co prawda wątpliwej wiarygodności, ale jednak:
      http://moje-riese.blogspot.com/2013/01/wariaci.html
      cytat
      ///czwartek, 10 stycznia 2013wariaci
      Włócząc się bez celu po lasach , po zmroku , święta Bożego Narodzenia , przymrozek i śnieg pod nogami . Z dala od całego zgiełku i ludzi . Do pewnego momentu cisza i spokój . Napotkałem gościa jeszcze chyba bardziej zakręconego niż ja . Nocował w lesie niedaleko Rogowca na starym cmentarzysku , staliśmy przy Białym Krzyżu widok mieliśmy jak z bajki księżyc oświetlił całą dolinę przed nami .Odezwał się tylko raz spytał - Po co my to robimy i po co tu jesteśmy , przecież to nie ma sensu . Nic nie odpowiedziałem patrząc jak od strony Waligóry nadleciał chyba niebieski obiekt taki sam , jakie widzielismy latem , i poleciał w kirunku wielkiej Sowy -
      Dla takich chwil - pomyślałem .
      Gdy wracałem on rozstawiał statyw i aparat , wariat , przebiegło mi przez głowę , a kim ja jestem uśmiechając się szedłem w kierunku Domu Czarownicy .Jednak jest nas więcej oby tak dalej to krzepi i dodaje sił .
      Autor: Darek o 17:57 ///

      I teraz się zastanówmy jakim trzeba być zjebem by z jednej strony naśmiewać się z forum, które z samej nazwy służy podobnym relacjom, a z drugiej relacjonować samemu jakąś niezwykłą obserwację? Odpowiedź jest prosta trzeba być super ciężkim zjebem.
      A tak na marginesie relacja niewiarygodna, kompletnie zmyślona i wyssana ze schizofrenicznego palca.
      Z moich doświadczeń i setek godzin spędzonych na obserwacjach podczas, których widziałem nie raz wysoko na niebie nieznane maleńkie obiekty w kolorze białym lub co najwyżej świecącym oraz zarejestrowałem kilka względnie rozpoznawalnych kształtach wiem, że owszem takie obiekty istnieją, ale absolutnie nie latają sobie tak jak to pierdoli Kwiecień. Takie opowieści są zmyślonymi bajdami ponieważ, żeby zaobserwować jakiekolwiek nieznane obiekty lub je zarejestrować trzeba naprawdę cholernie wiele czasu i zachodu, a i tak nigdy nic tak spektakularnego się nie zobaczy. Mam na koncie kilka obiektów jakie sam zarejestrowałem, ale po pierwsze gdyby nie czułość aparatu to nigdy bym ich nie zobaczył bo, albo sa zbyt daleko i zbyt małe, albo tkwią gdzieś w przestrzeni zamaskowane i tylko matryca aparatu je czasem dostrzega.
      Z moich obserwacji i doświadczenia wiem, ze ci, którzy maja w dyspozycji te obiekty nie pozwalają sobie na takie manifestacje obecności jak to opisał w tej relacji zjeb Kwiecień. Takie relacje wymyślają właśnie zjeby na potrzeby własne.
      Bo zadziwiające jest, że ja i mnie podobni, których w Polsce jest może ze dwóch lub trzech, poświęcający codziennie masę czasu na obserwacje widzą lub rejestrują jakieś małe dziwne obiekty, a takie zjeby jak Kwiecień ciągle widza kurwa dyski, cygara latające i to w dodatku świecące na jakieś kolory czy inne cuda na kiju.
      Ludzie nie umieją odróżnić samolotu lub helikoptera lecącego w odległości 2-3-5 tysięcy metrów i rozpoznać właściwie świateł, a potem pierdolą o UFO. Sam widziałem kiedyś na przykład nad lasem oddalonym ode mnie o jakieś 2 tysiące metrów wojskowy helikopter, a właściwie jego dolne czerwone i żółte światło. Odległość była na tyle duża, ze w ogóle go nie było słychać. I gdyby nie lornetka u pasa to bym zachodził w głowę ki diabeł kolorowy lata tam nad lasem w pełnej ciszy?



      Usuń
    11. Bo Kwiecień widział statek matkę startujący z muchołapki. Zapewne siedział w nim sam Himmler i dawał Kwietniowi świetliste znaki niebieską latarką tylko Kwiecień nie rozpoznał i zamiast mu odbłysnąć swoją patrzył jak wół w namalowane wrota. I tak przeszła Kwietniowi jedyna okazja załapania się na statek matka. Kwiecień po prostu nie przeczytał na odwrocie biletu, że zbiórka na Wielkiej Sowie, a nie na cmentarzu na Rogowcu.
      A swoja drogą co Kwiecień robił na cmentarzu w Boże narodzenie? Czyżby szukał skarbów?

      Usuń
    12. ...jak wół w namalowane wrota w oczekiwaniu na otwarcie wrót

      hahahahahahahahahah :))))))))))))))

      Usuń
    13. A oto dziecko wilkołacze z opowieści Kwietnia. Hybryda człowieka i wilka
      https://www.facebook.com/photo.php?fbid=606860586047603&set=a.218655968201402.52675.218345268232472&type=1&theater

      Usuń
    14. Jak się tak dobrze przyjrzeć to i z deka do Kwietnia podobny. Ciekawe kim była matka :)

      Usuń
    15. Siedziałem kiedyś na balkonie w ciągu dnia. Była słoneczna pogoda. Wysoko na niebie coś świecącego ledwo widocznego zwróciło moja uwagę. Nie była to na 100% gwiazda bo było południe i nie miało prawa być widać żadnej gwiazdy, ale to coś jaskrawo świeciło jak gwiazda. Po chwili zorientowałem się, że to coś się powoli posuwa po niebie. Nie było żadnych chmur więc trudno było to zauważyć od razu. Tylko kabel linii energetycznej był punktem odniesienia. Obiekt świecił czystym srebrnym jaskrawym światłem przypominającym kolor spalanej magnezji. W pierwszej chwili pomyślałem, że jakiś samolot odbija tak słońce, ale to też nie bo to coś lekko chwilami pulsowało zmieniając natężenie. Trwało to kilkanaście sekund w, których zdążyłem się temu przyjrzeć. jego wielkość jak potem oceniłem była jakieś dwa może nieco więcej większa niż Jowisza w nocy. Jestem pewny, ze to był jakiś obiekt, który wydawał tak mocne światło i nie było to światło jakie mógłbym przyrównać do jakiejś nam znanej maszyny latającej. Światła samolotów nawet jak lecą do nas na wprost schodząc do lądowania nie były takiego koloru. Mieszkam niedaleko lotniska więc mam porównanie. Tym bardziej, że szacunkowo obiekt musiał być na kilku tysiącach metrów, a z takiej odległości to i w nocy światła samolotu wyglądają inaczej. Obiekt jaki obserwowałem oddalał się, a mimo to tak jaskrawo świecił. Wykluczam więc jakikolwiek samolot bo samoloty nie maja świateł tak mocno świecących z tyłu tylko z przodu.
      I choć zastanawiałem sie co to może być i szukałem szybko na to odpowiedzi to intuicja niemal od razu podpowiedziała, że to cos nie naszego i nic co znamy.
      Od tamtej pory często spoglądam na niebo i lubię obserwować nocą co tam nam lata. Często widuje się satelity, ale nieraz widzę takie jaskrawe światła nagle się pojawiające i znikające wśród, a właściwie na tle gwiazd. Wszystko można zwalić na satelity, ale czasami człowiek odnosi wrażenie, że te niektóre światła poruszają się zbyt wolno jak na satelity i maja przy tym dziwnie krótki czas obserwacji w przeciwieństwie do satelitów, które długo można obserwować nim zanikną w atmosferze.
      jestem pewny, że te obiekty są i to nie są obiekty nam znane. I jak to Tomasz opisuje u siebie na forum nie koniecznie musza należeć do jakiś kosmitów tylko do ludzi, którzy żyją z nami od bardzo dawna tylko trzymają się z dala od pospólstwa nie odkrywając przed nami swych tajemnic. Aczkolwiek myśl o kosmitach z kosmosu nie jest wykluczona do końca.

      Usuń
    16. Takich obserwacji sam kilka miałem i to jest prawda, że czasem za dnia widać takie coś jaskrawo świecącego na tle błękitu nieba.
      A co do kosmitów z kosmosu odrzuciłem całkowicie tę możliwość. Chyba jako pierwszy na świecie doszedłem do wniosku, że żadnych tam kosmitów z otchłani kosmosu nigdy na Ziemi nie było, a tylko ludzie w dawnych czasach wykształcili technologię i dzisiaj ich potomkowie działający w ukryciu mają ją w dyspozycji i manipulują tym światem jak chcą.
      Logika podpowiada, że tych całych kosmitów wpierw należy szukać we własnym gatunku, a nie w jakiś istotach z nie wiadomo kąd. Logika mówi, że na jednej planecie nie mogły zgodnie i w ogóle wykształcić się różne inteligentne formy bo prędzej czy później została by i tak tylko jedna dominująca. I my nią właśnie jesteśmy. Moim zdaniem kiedyś ta forma się rozwinęła i osiągnęła wysoki stopień rozwoju. Część z ludzi stała się ważniejsza i się oddzieliła od ogółu mając w dyspozycji technologię, którą do dzisiaj się posługuje, a my myślimy, że to kosmici tfu. Odsyłam do mojego krótkiego artykułu na forum w, którym swoje wnioski szerzej opisałem. Nie twierdzę, że w kosmosie nie istnieją inne formy życia i to inteligentne, ale odległości jakie miały by do pokonania są zbyt wielkie by jakakolwiek super nawet technologia mogła by pozwolić im tu dotrzeć. Bajki o zaginaniu czasu i przestrzeni to dobre dla debili. Współczesna fizyka, ta racjonalna, a nie absurdalna kwantowa nie daje możliwości podróży na tak ogromne odległości. Tak więc moje zdanie jest proste obcych nigdy nie było byliśmy tylko my i banda cwaniaków, którzy całą resztą rządziła mając w dyspozycji zdobycze technologii osiągnięte wiele tysięcy lat temu na co są dowody i ślady w postaci sposobu obróbki najtwardszych skał ziemskich służących do budowy starożytnych budowli.
      http://ufo-relacje.pl/viewtopic.php?p=6841#6841

      Usuń
    17. No właśnie jakoś nikt nie wysnuł hipotezy, że to ludzie byli jedyną rasą zdolną do osiągnięcia wyższej technologii. Doszukiwano się w starożytnych bogach przybyszy z kosmosu, a całkiem prawdopodobnym jest, że nigdy ich nie było. Logika tej koncepcji wydaje się być na tyle racjonalna, że jak sięgam pamięcią do wszelkich dawnych przekazów to znajduję w nich wiele poszlak na to wskazujących.

      Usuń
    18. Wy tu o kosmitach, a Kwiecień pewnie siedzi na Rogowcu i czeka na statek matka.

      Usuń
    19. Dowodem na to, że Kwiecień kłamał i zmyślił swoją obserwację jest to, że gdyby istotnie widział jakiś obiekt na Rogowcu lecący w stronę Wielkiej Sowy świecąc niebieskim światłem to od tej pory nigdy więcej by się ze mnie nie wyśmiewał i miałby do całego tematu właściwy stosunek. Tymczasem kwiecień nie tylko drwił z mojego forum i naśmiewał się z moich obserwacji, ale i drwił w ogóle z całego tematu kosmitów i nieznanych obiektów latających. Gdyby faktycznie stał się światkiem przelotu naprawdę czegoś nieznanego to w jednej chwili zmienił by swoje podejście do wszystkich, którzy przyczyniają się do przybliżenia faktu istnienia takich obiektów społeczeństwu. Sam zapewne nie omieszkał by ograniczyć się tylko do krótkiego opisu tego wydarzenia, które niewątpliwie gdyby było prawdziwe musiało by wywrzeć na tyle duże wrażenie, że od tamtej pory miały diametralnie inny pogląd na te sprawy i nawiązywał by do tego wydarzenia wiele w swoich opowieściach.
      Zastanówcie się stoicie gdzieś w górach i nagle widzicie coś naprawdę nieznanego i jesteście pewni, że to coś nie jest niczym znanym. czy oblatuje was to i jesteście nadal tymi samymi ludźmi czy jednak nagle zdajecie sobie sprawę, że coś jest na rzeczy i szukacie odpowiedzi czym to było mając od tego momentu inne podejście do tematu?

      Usuń
    20. Siedzi Kwiecień na Rogowcu na cmentarzu na jakiejś krypcie, a koło niego siedzi inny jakiś. Gadu, gadu i wtem nadlatuje obiekt. Świeci na niebiesko i leci w kierunku Sowy. Ten drugi patrzy i krzyczy, patrz kurwa obiekt UFO!
      Kwiecień spogląda od niechcenia i mówi, taa, to Himmler poznaję go po kolorze świateł, uważaj no! bo rozlejesz naszą flachę.

      Usuń
  24. Chyba i ten blog chyli sie ku zagładzie przez Kwietnia który nic nie działa bojac się znowu gromów. Czyżby wojna wygrana? Czy Kwiecień zbiera siły na kolejna bitwe? Nudno coś bez DK hehe

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie świry zwykle jak dochodzą do siebie znów zaczynają swoje. Normalny facet po tylu kompromitacjach by sobie odpuścił i ze wstydu darował kreowanie się na historyka przewodnika prelegenta. Ale Kwiecień to świr i zjeb i na pewno niedługo coś wymyśli by pokazać, że działa.

      Usuń
  25. Aleś trafił z godzina 00:00:00 w komentarzu :). A pewnie coś jeszcze z majówka będzie i wtedy jak go pojedziemy to chyba już zamknie się na amen. Mam nadzieje,że Sawiaki nagle nie wpadną sobie z Darusiem w ramiona, wybaczą mu i znowu go przygarną, a ten znowu odżyje i urośnie i będzie pierdolił swoje banialuki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karol drugi raz się temu zjebowi na pewno nie da nabrać. Kwiecień z resztą jest tak skopromitowanym zjebem, że nawet gdyby sie pokajał, przeprosił i wzbudził ludzkie odruchy wybaczenia mu ze strony Karola, Tomasza i drugiego Tomasza, a nadto wielu innych ludzi to i tak już nigdy nikt by z nim nie chciał się afiszować ze względu na jego skurwysyńswo jakie pokazał do jakiego jest zdolny.
      Kto by chciał mieć za kolegę łajzę, której znów może odwalić? Kto chciałby mieć za kumpla zjeba i świra nawiedzonego?
      Kwiecień to etykietka umysłowego pojeba. Kto by chciał normalny nosić na plecach napis: mój kolega jest jebnięty.

      Usuń
  26. Kwiecien jest przegrany, moze liczyc na nastoletnich kompanow i przypadkowe audytorium ktore o nim nie slyszalo.

    Zauwazcie jak bydlaki zamknely morde-Kwiecien, jego pierdolniety syn i szpetna Magda.
    Zaklety trojkat pojebow.
    Zostali sami z dareczkowymi klamstwami.

    OdpowiedzUsuń
  27. Sensacja bez precedensu: w tym roku kwiecień skończył się 6 kwietnia. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy Kwiecien konczy sie 6tego-Wiedz ze cos sie dzieje!
      :)

      Usuń
  28. Dareczko siedzi jak mysz pod miotla, mysli ze przeslizgnie sie w Rudzie Slaskiej i przyrobi na kilkutygodniowy alkoholowy korkociag.
    Pewnie tez liczy na nowych jelieni ktorych wyprowadzi w znane miejscowy i skasuje jak za zboze, przeciagajac ich przy okazji przez wszystkie wczesniej ustawione noclegi, obiady i muzea dzieki czemu zwiekszy zysk, zapije, zaksi i utnie komara w czystej poscieli.

    Chytry plan podstepnego downa.

    Jednak Dareczko nadepnal na nie ten odcisk co tzeba, przeliczyl sie o lata swietlne i teraz ma przerabane do odwolania.
    Zadne brednie, naciaganie, lgarstwa i sprzedaz kitu nie przejda!

    OdpowiedzUsuń
  29. Panowie, derecjonowanie polskiego kosciola katolickiego jest w obecnej rozbiorowej sytuacji podobnie szkodliwe jak zaklamywanie historii przez kwietnia. Panujacemu agenturalnemu rezimowi jest to bardzo na reke.

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak a to ciekawe ? Taki mamy teraz polski kościół katolicki jak polski przemysł ! I jak to mawiają, ryba psuje się od głowy (totalny syf w Watykanie) A gdyby "nasz" papież chciał dochować wierności kk to nigdy nie nazwał by żydów "naszymi" starszymi braćmi w wierze tfu.....
    Ale wracając do kwiatka, bo o nim jest ten blog i jemu podobnym zapodam linka którego nawet mi się nie chce komentować ,jak ktoś przebrnie przez te bzdety to sam zobaczy o czym (i kto) pierdoli kocopoły na tych spędach Zagórskiego i jakie stado baranów tam siedzi i bije brawo nie mając bladego pojęcia jakie im kity wciskają :-)
    http://www.youtube.com/watch?v=5UDVJqcwfE0

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że nie wskazałeś na te bzdury. Nie wszyscy są tak oblatani by je wyłapać. Już sam fakt, że Witkowski na samym początku skłamał, że Kwiecień nie mógł przybyć na ten spęd świadczy o nim, ze jest takim samym kiciarzem jak Kwiecień. No jak można płakać, że Daruś nie mógł przyjechać skoro Daruś to szmata pierwszej wody jakich mało...
      Druga rzecz na samym początku Witkowski o mało się nie zesrał w pochwałach dla tego zjeba Zagórskiego mówiąc, że robi kawał świetnej roboty docierając do ludzi ze swymi przekazami. No jeśli dla Witkowskiego przekazy Zagórskiego są dobre to i to świadczy, ze Witkowski jest takim samym durnym zjebem jak Kwiecień i Zagórski, a jego wiedza i książki napisane są takim samym gównem jak prelekcje Kwietnia z tą różnicą, że okraszone nieco rzetelniejszą okrasą faktograficzną i inteligentniej napisane. Co nie znaczy, że nie ma w nich bzdur naciąganych jak stara guma od majtek na uszy. O muchołapce Witkowski też ma swój kretyński wkład.

      Usuń
    2. Witkowski pierdoli jak potluczony, widac jakie ma parcie na szklo.
      Byle wcisnac seoje ksiazki i pierdoly, do tego lze bo tematyka "dzwonu i nazistowskiego ufo" byla poruszana we Wloszech w latach 50' XXwieku, wiec Witkowski GOWNO nie pionierem byl w tej tematyce.

      Po chuj tam Figiel z nim siadal? Ma za to sporego minusa.

      Fakt, Witkowski od poczatku lze, ta brednia z Kwietniem-popatrzcie na jego oczy i mimike Igora, a popatrzcie na Figla ktory wysiedziec tam nie umie i jaka mine jabnal jak uslyszal o tej mendzie Kwietniu, jakby dopiero co dowiedzial sie ze mial z nim wystepowac. Figiel walnal mache pt. "ze kurwa Kwiecien? Wypieralac z nim! Bitch, please!".


      Zyje ta szmata Kwiecien w ogole czy zrobil se zloty strzal z psychotropow?

      Usuń
    3. Zmusiłem się do wysłuchania tego bełkotu Witkowskiego i Figla i dochodzę do wniosku, że obaj panowie chyba myślą, że słuchacze sa idiotami. Pan Witkowski nie powiedział nic czego bym ja jako zwykły zjadacz chleba nie wiedział, a mianowicie, że Niemcy jako jedyni na świecie posiadali największy potencjał broni chemicznej i biologicznej, a pan Figiel zdradził nam tajemnicę, że Niemcy rozpracowywali technologie oddziaływania silnymi polami elektromagnetycznymi na ciało człowieka, która to technologia jest dzisiaj w użytku. No zaprawdę niebywałe odkrycia warte stu złotych za wstęp!
      Pan Figielek raczył powiedzieć coś o czym każdy wie od co najmniej kilku dekad. Zaiste wielka to tajemnica, że dzisiaj ta technologia jest używana na masową skalę. Każdy to wie i wie, że jest nie tylko wykorzystywana do doświadczeń na ludziach, ale i do wytwarzania zmian pogodowych co obserwujemy od wielu lat.
      Ale Pan figielek poszedł w swych wizjach jeszcze dalej twierdząc, że technologia posługiwania się falami elektromagnetycznymi wysyłanymi z kosmosu pozwala na jej ukierunkowanie na pojedynczą osobę i jej ...."zanichilowanie"!!! Mówiąc inaczej zdematerializowanie lub jak kto woli doprowadzenie do rozpadu cząsteczkowego! albo wręcz do zmiany kształtu i samej fizycznej postaci!!! Idziesz po ulicy i z kosmosu ktoś wali w Ciebie promieniami strumieniowymi i nagle zmieniasz się w psa! wilkołaka, lub...gada! Dochodzę do wniosku, że pan Figiel przebija Kwietnia.
      Eh, gdyby pan Figluś jeszcze miał pojęcie czym są fale elektromagnetyczne i jakiej są natury i jak się rozchodzą i jak fizycznie niemożliwym jest uzyskanie tak wąskiego ich strumienia na tak wielkiej odległości w naszej atmosferze i w ogóle przestrzeni to może by się nie ośmieszał. Szkoda, że wszystko co powiedział, powiedział w kontekście domniemania z naciskiem na pewność, że Rosjanie te technologię wzięli z Dolnego Śląska, a potem, że im przebiegli Chińczycy ją podpierdolili!
      Jutro się pewnie dowiemy, że Chińczykom podwędzili ją Żydzi, a tym z kolei na powrót Niemcy, a im sami kosmici i teraz panuje swoisty pat.

      Wiecie co? Trochę teraz żałuję, że doprowadziliśmy do tego, że Zagórski podziękował Kwietniowi w tym wystąpieniu koło Witkowskiego i Figla. Gdyby wystąpił ten totalny zjeb i łajdak była by to ostateczna wizytówka dla tych dwóch teoretyków, którzy tylko na bazie szczątkowych informacji snuja własne wymysły o grawitacji, anty grawitacji i tych wszystkich zagadnieniach nakręcając tym masę innych absurdalnych teorii, których potem przekaz podejmują nawiedzeni słuchacze NTV.
      I na koniec. Pan Figiel w ostatnich dwóch minutach dał dowód na chorobę umysłową twierdząc, że istnieją istoty zmiennopostaciowe, które według własnej woli przybierają dowolna postać. Tym samym stu krotnie przebił Kwietnia w swych idiotyzmach, a Witkowski obok tego siedzi i popiera te bzdury.
      No to teraz widzicie jakie zjeby są prelegentami u Zagórskiego i do czego zmierzają w swych przekazach.
      https://www.youtube.com/watch?v=5UDVJqcwfE0

      Usuń
    4. Dochodzę do pewnych wniosków.
      Kosmici lecący świetlistym niebieskim pojazdem jaki widział Kwiecień nad Wielką Sową będą walic w nas niedługo promieniami elektromagnetycznymi o jakich mówił Figiel i będą zmieniać nas w istoty zmiennopostaciowe by pomóc nam w dojściu do wyższego stadium rozwoju o jakim mówił Witkowski. A wszystko to dla naszego dobra byśmy lepiej zrozumieli istotę bytu we wszechświecie.
      :)))

      Usuń
    5. "Wiecie co? Trochę teraz żałuję, że doprowadziliśmy do tego, że Zagórski podziękował Kwietniowi"

      Zdarza się, nie ma się czym przejmować bo chciałeś dobrze czyli bronić dobrego imienia profesjonalistów przed zjebem Kwietniem. Teraz okazało się że wszyscy są zjebami, co za ironia. Na samym końcu okaże się że tyko Sidor i Gall są normalni a cały świat to chore psychicznie zjeby...a może odwrotnie ? sam już nie wiem bo się pogubiłem w tym kogo przed kim uratowaliście. Sukces gwarantowany - jak w reklamie. Czas napisać do Ministra Kultury aby rozjebał Witkowskiego i Figla i rozwozić plakaty,oby tylko wam papieru starczyło i tuszu. Najlepiej niech rozjebie wszystkich :-) A wszystko to dla naszego dobra byśmy lepiej zrozumieli istotę bytu we wszechświecie.
      :)))

      Usuń
    6. A ja nie żałuje bo jakby Kwiecień tam wystąpił to by działał dłużej na tym swoim blogu i w terenie. Być może starciłby kilku swoich fanów ale może i zyskałby kolejnych naiwniaków i historia toczyłaby się dalej. A tak mamy ze zjebem spokój juz teraz lub są to jego ostatnie podrygi.

      Usuń
    7. Jakim trzeba być zjebem by mówić, że są istoty zmiennokształtne lub zmiennopostaciowe!?
      Przecież to oczywiste, że niemozliwe.
      Te głupki nie wiedzą, że te istoty maja skafandry jednoczęściowe oparte o technologię nano, które mogą przyjmować dowolny kształt jaki się im zaprogramuje. Istota w takim skafandzrze skanuje danego człowieka oczami w, których ma skanery i ten skafander zmienia tę osobę w tę zeskanowaną.
      To przecież tak oczywiste, że nie wiem jak można takie głupoty wygadywać.
      Sam Filgel powiedział, że takie osoby posługujące się ta technologią siedzą na sali. Tylko dziwne kiedy to mówił podejrzanie spojrzał na Zagórskiego.
      Czy Zagórski posługuje się takim skafandrem? Całkiem możliwe.
      Jak byśmy mieli takie skafandry to byśmy zeskanowali Kwietnia i pojechali na tę majówkę w jego postaci. Ale by były jajca no nie :)
      Ja kiedyś byłem fanem Zagórskiego, ale jak zobaczyłem jaką sieje dezinformację to musiałem sam to wszystko rozkminić i doszedłem do wniosku, że to jest jakiś opcy w takim skafandrze.
      McZmiennoskafandrowiec.

      Usuń
    8. "Te głupki nie wiedzą, że te istoty maja skafandry jednoczęściowe oparte o technologię nano, które mogą przyjmować dowolny kształt jaki się im zaprogramuje. Istota w takim skafandzrze skanuje danego człowieka oczami w, których ma skanery i ten skafander zmienia tę osobę w tę zeskanowaną.
      To przecież tak oczywiste, że nie wiem jak można takie głupoty wygadywać."

      Aleś dojebał bo ty ich widziałeś i wiesz,że maja skafandry pierdolisz głupoty tak samo jak oni. Tak samo wszyscy znawcy o ufo wiedza o nich wszystko jakie maja staki z czego zrobione gdzie mieszkaja na jakiech planetach jak sie nazywaja. Tylko kurwa jakos nikt nie ma zdjecia, filmu czy wogole co by to potwierdzalo. Nie wiedza co jest na ziemi , ale wiedza o ufolcach wszystko no kurwa zal.

      Usuń
    9. No jasne, że widziałem przecież widzę jak patrzę na Zagórskiego. Zawsze te jego wymięte marynarki i niedoprasowane koszule to wina niedoskonałości technologii nano.
      A i jeszcze zapomniałem napisać, że te istoty mają na piersiach pod tymi skafandrami kryształy mocy dzięki, którym mogą się przenosić w inną czasoprzestrzeń i w chwili gdy wylatują z naszej do tej równoległej świeca na niebiesko. Kwiecień pierdoli głupoty, że widział błękitny statek matkę na Wielkiej Sowie. To był zmiennoskafandrowiec wchodzący w siódmą gęstość.
      McZmiennoskafandrowiec.

      Usuń
    10. Widzicie jak was zażyłem nie macie argumentów na to co napisałem :-]
      McZmiennoskafandrowiec.

      Usuń
    11. "Aleś dojebał bo ty ich widziałeś i wiesz,że maja skafandry pierdolisz głupoty tak samo jak oni."

      Nie szczekaj zjebie, sam jesteś takim samym debilem jak oni. Zajrzyj na stronę ufo-relacje.pl tam masz wszystko wyjaśnione, nawet punktu widzenia fizyki kwantowej. Zapytajcie Sawiaka sam miał w ręku części UFO 1h.05min To są prawdziwe odkrycia, nie to co Witkowski. http://www.youtube.com/watch?v=tiDzU2Hw2Vw&feature=player_detailpage#t=3915

      Usuń
    12. Wcale nie szczekam :) mówię prawdę największą tajemnicę istot odwiedzających naszą Ziemię. Zapomniałem tez dodać, że oni mają poza tymi kryształami na piersiach pod swymi nano skafandrami takie pudełeczka z guziczkami i jak naciskają je to ludziom przestawiają się klepki w mózgu. Oni mogą naciskając na przykład czerwony guziczek sprawić, że człowiek widzi to co oni chcą by zobaczył. I wcale nie muszą używać swych skafandrów do zmieniania kształtów tylko poprzez naciśnięcie guziczka facet widzi na przykład wilkołaka, a nie małego zielonego ludka i spierdala w nogi ze strachu. Idę o zakład, że Kwiecień nie raz był poddany takiemu oddziaływaniu ich magicznych pudełeczek emisyjnych elektromagnetycznych bo nie raz widział w Riese zmutowane istoty. Wtedy gdy wpadł jako dziecko do studni też mu tak zrobili i teraz Kwiecień twierdzi, że do studni zajrzał wilkołak gadający ludzkim głosem, a to był pewnie jego ojciec wołający: Daruś musisz posiedzieć do rana bo linka za krótka, czekamy na sołtysa z drabinką alpinistyczną.
      McZmiennoskafandrowiec.

      Usuń
    13. Widać że gówno tam wiesz o Kwietniu :). Nic kurwa nie wiesz bo jesteś za głupi aby to pojąć :) Kwiecień wilkołaka widział i ten mówił do niego i z całą pewnością je widział i gówno mu udowodnisz że się myli skoro je widział. Widział i mówił prawdę czyli jest niewinny. To kurwa prosta logika, nie istotne że on sam widział, wielu ludzi widzi samemu Ufo i co też są jebnięci ? Wielu ludzi widuje Yeti lub Sasquatcha i może mu się pomyliło. Widział czyli nie kłamał ! Bo druga możliwość jest gorsza, zmyśla to wszystko i nie widział wilka w urojeniach. Bo jeżeli widział nawet w urojeniach to mówił prawdę co nie ? Prosta logika, nawet wykrywacz kłamstw by stwierdził że wierzy w to co mówi. Presti też mówi że widzi Ufo którego nie ma bo się maskuje, nie widzę problemu w tym toku rozumowania, że też wy to ogarniacie wszytko bo mnie to chyba przerasta.

      Usuń
    14. Dobra poddaję się to była podpucha. ja też widziałem wilkołaka dla tego uważam, że Kwiecień powiedział to co widział-z cała pewnością!
      McZmiennoskafandrowiec.

      Usuń
  31. Ostatnim hitem Pana Figla była kurtka ze świńskiej skóry jaka uchroniła go przed zamachem ze strony KGB. Myślałem, że zdrowy rozsądek nie pozwoli mu przekroczyć tej granicy ośmieszania się, jednak myliłem się. Pan Figiel coraz bardziej oddala się od Ziemii , a jego celem są chyba Tworki pod Warszawą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko patrzeć jak zobaczymy Figla na prelekcji w aluminiowym garnku na głowie anty elektromagnetycznym. Kurtkę anty promienną już ma.

      Usuń
    2. Wczesniej Figiel byl bardzo wywazony, ostatnio zaczyna orbitowac.

      Z ta swinska skora to niemam pojecia jak to ma dzialac ale powiem ci ze z ta zabawka ktora niby maja tez polskie sluzby to wyglada na to ze nie sciemnia, pisze z wlasnego doswiadczenia.
      Cos jest na rzeczy.
      Zastanawiam sie czy Figiel na serio jest chory, cpie kwasy od Zagorskiego czy ma przemyslny plan jak wywinac sie z czegos w co wdepnal i udaje pacjenta.

      Darek umarl czy co?

      Usuń
    3. Trzeba śmieszyć Figla bo to idiota, i Witkowskiego, zbojkotować wszystkie prelekcje i udowodnić że są chorzy psychicznie, przydałby się osobny temat o oszustwach witkowskiego i Figla na uforelacje.pl

      Usuń
    4. Na pewno by się przydał, ale i tak w temacie Zagórskiego może coś skrobnę kiedy o tych dwóch oszołomach zmiennopostaciowych bo to faktycznie zaczyna zataczać coraz głupsze i większe kręgow. Pan Witkowski pomału zaczyna obnażać swe prawdziwe schizofreniczne oblicze jak widzę.

      Usuń
    5. To jak Panie Karolu było tym UFO tymi szczątkami co mieliście z Kwietniem co to za historia i do jakiego Instytutu to daliście do analizy ?

      Usuń
    6. Świrów będzie niestety przybywać. W każdych niespokojnych czasach uaktywniają swe poglądy ukryci paranoicy myśląc, że ich teoria czy domysł okaże się prawdą. Tacy jak Zagórski wiedzą o tym więc dają im pole do popisu organizując takie zjazdy. A te oszołomy widząc, że ich teorie znajdują posłuch tworzą niedorzeczności jeszcze bardziej. Jedni nakręcają drugich i wszyscy zatracają poczucie rzeczywistości zamiast myśleć logicznie i kierować się sprawdzonymi faktami. Witkowski i Figiel od dawna tworzą mity i legendy lub ich podstawy snując w niedomówieniach sugestie. Potem ludzie to podłapują, a ci wychodzą temu na przeciw potwierdzając te bzdury przy jednoczesnym twierdzeniu, że mają podstawy faktograficzne. Wszystko o czym mówili na tej prelekcji to mity kiedyś stworzone i nigdzie nie potwierdzone.

      Usuń
    7. Zgadza się Witkowski, Figiel, Zagórski to złodzieje i oszołomy trzeba ich tępić na każdym kroku jak Kwietnia. Nie ma się co cackać z nimi. Na następny zlot musicie pojechać i zrobić gigantyczne transparenty i powiesić na mostach nawet reklamą tego bloga i ufo relacje, nich cała Polska zobaczy jakie to zjeby.

      Usuń
    8. Nie napinaj się, bo puszka od żywca nie ma blaszki tej grubości .
      Skazę na całe życie to chyba sam masz skoro coś Cię boli i chowasz się za anonimowymi postami, znakiem czego nie traktuję Ciebie poważnie. Odsłonisz facjatę i podasz e-mail to dostaniesz zdjęcia i sam zdecydujesz kto mówi prawdę, a kto chodzi w skórzanej kurtce i ma nierówno pod sufitem.

      Usuń
    9. Prawda boli, ale nie mnie. :-)
      Skoro odpisujesz, to wcześniej nie usuwaj posta na który udzielasz odpowiedzi, bo potem wygląda to jakbyś pisał do drugiego "ja". Absolutnie uważam, że wasz wspólny z kwietniem podślężański występ był swoistym apogeum uzewnętrznienia zidiocenia dk - pozostaje z jednej strony żałować, że nie było więcej, a z drugiej cieszyć się tym, co jest. :-)
      Co do zdjęć części z ufo, to dziękuję, ale nie skorzystam.

      Usuń
  32. Kwiecien zamknal szambo i juz odpierdala co niektorym na glowe?

    Moim zdaniem trzeba mu dopierdalac minimum raz na tydzien, zeby google pozycjonowalo strone wysoko a kazdy wpisujacy haslo Kwiecien trafil tu.
    Materialu jest na lata, wystarczy siegnac do jakis pierdolololo Kwietnia z przed roku, cos co skasowal ze wstydu.
    :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Zluzujcie z Figlem.
    Kwiecien jest celem, jak Figlowi sie pogorszy to na tez 100% oberwie. Polecam zapoznac sie z jego wczesniejszymi wypowiedziami zanim zaczniecie sobie nim wycierac buty.

    Witkowski to chlor, cala kariere zrobil na kicie o ufo w Riese, ale Figla nie napierdalajcie.
    Jeden front wystarczy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro Witkowski to chlor, to czemu nie chlor Figiel skoro nawijają tym samym schizofrenicznym bełkotem?

      Usuń
  34. Mamy zluzować z Figlem my ? Czy raczej Figiel powinien się opamiętać ?Jak by się tak na spokojnie zastanowić to pierdoli dokładnie tak jak Kwiecień ,tak samo ktoś lub coś (sam już nie wiem;-) chce go zlikwidować ,posiada podobnie wiedzę tajemną ,wskazuje konkretne miejsca o których pierdoli takie kocopoły że mało nie padłem ! I też obiecuje że on wie że ohoho i wejść do danego obiektu to mały pikuś .Tylko jak na razie to nic nie pokazał i nigdzie nie wszedł ! I idę o zakład że nic znaczącego nie pokaże i nigdzie nie wejdzie :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. A i jeszcze jedno ,my się nikogo bezpodstawnie nie czepiamy ! Ci panowie zajmują się podobną tematyką co Kwiecień i jak na chwilę obecną pierdolą takie same farmazony choć oczywiście jako ludzie wykształceni używają innego języka i lepiej pogrywają z naiwniakami niż prymitywny Kwiecień -ale efekt jest ten sam! Więc sami pracują na swój wizerunek !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy zwróciliście uwagę na to, że każdy świr ze środowiska Zagórskiego opowiadał banialuki, że go służby specjalne prześladują, podsłuchują, inwigilują, atakują itd, albo przeszkadzają w działalności? Przypomnijcie sobie co pierdolił wiele razy Kwiecień, że go ktoś straszył, jak Zagórski zwalał na działania służb specjalnych przerwy w nadawaniu programów na żywo itd hehe. Teraz Figiel dochodzi ze swymi atakami KGB. To wszystko jest wynikiem ich manii prześladowczej, albo cwanego podsycania emocji u idiotów, którzy ich słuchają chociaż pewnie i jedno i drugie.
      dziwne, że jakoś za mną kuźwa nikt nie chodzi, nie inwigiluje mnie zważywszy na mój cięty i ostry język jakim opisuję na forum poczynania naszej żydo władzy.
      Mnie jak ktoś straszy to daję na to dowody, ale cała ta zjebana banda tylko sobie wymyśla jakieś obsesje.
      Przypomniałem sobie właśnie jak kiedyś, całkiem przecież niedawno Rogala z kwietniem twierdzili, że stali się ofiarami ataków energetycznych w wyniku, których, nie pamiętam kto, ale ktoś z ich grona mocno ucierpiał. Mam te wypowiedzi gdzieś skopiowane w swych archiwach bo pamiętam miałem w tedy z tego zajebistą polewkę.
      Oczywiście nie da się ukryć, że każdy kto wtyka palec w trudne dziedziny jest potencjalnie narażony na ewentualne działania kogoś z zewnątrz pod warunkiem i tylko pod takim warunkiem, że wetknie palec w naprawdę prawdziwe mrowisko czyli w temat niebezpieczny. Całej tej bandzie oszołomów raczej to nie grozi bo wtykają palce w tematy idiotyczne i nie są zagrożeniem dla tych co chcą przed społeczeństwem ukryć nie jedną tajemnicę. Wręcz przeciwnie snując swe absurdalne teorie i domysły działają na ich rzecz i są dla nich pożyteczni więc żadne niebezpieczeństwo im nie grozi. To są ich urojenia powtarzane wielokrotnie nie poparte żadnymi dowodami i faktami.
      I by było sprawiedliwie sam muszę się przyznać do pewnej sytuacji w, której miałem podstawy twierdzić, że byłem poddany zewnętrznemu działaniu doprowadzającego mnie do wypadku samochodowego:
      http://ufo-relacje.pl/viewtopic.php?t=209&sid=74baa240a56d430900b913b2420108fe
      Różnica jednak w mojej opowieści, a tych zjebów jest taka, że po pierwsze cała sytuację udokumentowałem zdjęciami i opisałem w pełni racjonalnie biorąc pod uwagę zarówno czynniki własne jak zmęczenie i chwilową naturalną utratę świadomości jak czynnik zewnętrzny nie będąc na 100% pewnym żadnej z nich. Nie raz ten przypadek był wyciągany przez moich oponentów jako temat drwin, ale nigdy żaden z nich nie podał linka do tego tematu dzięki czemu czytelnicy mogli by się sami przekonać, że moje domysły tam zawarte staram się zrównoważyć i racjonalnie przedstawić, co nie może być powodem do twierdzenia, że mam jakiegoś chysia czy obsesję prześladowczą.
      Zdaję sobie sprawę, że jest cienka granica pomiędzy taka obsesją prześladowczą, a realną ocena sytuacji dla tego starałem się zachować obiektywizm i uargumentować za i przeciw w sposób jak najbardziej doprecyzowany i obiektywny choć jak mówię naprawdę, a nie na żarty padłem ofiarą zdarzenia nie wymyślonego tylko prawdziwego-jak napisałem udokumentowanego.
      Gdybym padł nawet ofiara jakiegoś wydarzenia na, które nie miał bym żadnego dowodu to zdając sobie sprawę z możliwości wzięcia mnie za oszołoma po prostu nic nikomu bym nie powiedział.
      Oni zaś od dawna snuja swe opowieści nie mając na to żadnych dowodów i powtarzają je w kółko jako rzekomo prawdziwe i to skłania mnie do twierdzenia, że nigdy niczego takiego nie doświadczyli naprawdę i mają po prostu urojenia.
      Jeśli ktoś ma jakieś wątpliwości po zapoznaniu się z materiałem na moim forum chętnie na nie odpowiem przy zachowaniu daleko idącego obiektywizmu i samokrytycyzmu.

      Usuń
    2. I jeszcze jeden mały drobiazg o, którym powinienem wspomnieć, a mianowicie to, że ów wypadek miałem nomen omen w dniu w, którym wykonałem szereg telefonów do ministerstw i służb wewnętrznych by nie powiedzieć specjalnych w celu nagłośnienia sprawy pojawień się nad terytorium Polski nieznanych obiektów latających.
      I tak się dziwnie składa, że do tego momentu wyjeździłem dziesiątki tysięcy kilometrów po Polsce czasem w skrajnym zmęczeniu i jakoś nigdy przedtem nie dopadła mnie taka senność za kółkiem jak tego dnia kiedy byłem w pełni sił, wypoczęty, wyspany i w pełni zrelaksowany.
      jako pierwszy w Polsce mogę powiedzieć, że wetknąłem palec w mrowisko chcąc nagłośnić sprawę owianą mitami i legendami podpierając ją przy tym materiałem dowodowym w postaci wielu rejestracji i to w kilku przypadkach potwierdzonych na całym świecie.
      Już pomijam fakt, że tego dnia naprawdę wracałem z terenu starej jednostki nad, która ktoś zarejestrował nieznany obiekt, ale faktem jest, że był to dzień w, którym przeprowadziłem kilka rozmów z wyższymi urzędnikami państwowymi w sprawie obecności nieznanych obiektów latających nad terytorium Polski.

      Usuń
  36. Co do osoby pana Witkowskiego i jego teorii to znalazł się ktoś kto mu zalał sadła za skórę ! To Bartosz Rdułtowski autor książki "Syndrom V-7"
    Opis książki
    Autor poddaje gruntownej analizie, ocenie i weryfikacji liczne po wojnie doniesienia i spekulacje na temat dyskoidalnych i sferycznych pojazdów latających - znanych zazwyczaj umownie pod oznaczeniem V-7 - skonstruowanych jakoby w Niemczech w latach II wojny światowej. Wzmianki o projektach lub nawet prototypach takich pojazdów spotyka się w literaturze od kilkudziesięciu lat, choć ich istnienie nigdy nie zostało przekonująco udowodnione. Mimo to V-7 i inne niemieckie "latające talerze" doczekały się sporej rzeszy zwolenników i entuzjastów, snujących nawet rozważania na temat dalszych losów tych pojazdów i wpływu zastosowanych w nich technologii na powojenny rozwój techniki lotniczej. Omawiana książka jest całkiem udaną próbą wyjaśnienia niezwykłej legendy V-7, zarazem precyzyjnie i jednoznacznie rozwiewając mity narosłe przez całe dekady wokół tego zagadnienia. Polecamy tą pozycję wszystkim entuzjastom zagadek II wojny światowej.

    Ta publikacja stała się gwoździem to trumny teorii Witkowskiego !A raczej wielkim osikowym kołkiem wbitym prosto w serce !Jak wrócicie do materiału filmowego z liku to zwróćcie uwagę jak Witkowski na początku się obawiał Figla -czy będzie trzymał jego stronę czy będzie zadawał niewygodne pytania na które nie jest wstanie odpowiedzieć Witkowski :-)Ale tak naprawdę to prelegenci byli dobrani i wybrani (Kwiecień dostał kopa ;-) a cała prelekcja była wyreżyserowana , a nad wszystkim czuwał Zagórski na bieżąco dając wytyczne na "ucho" i pilnując tych panów bo każdy z nich chciał wyrwać jak najwięcej czasu dla siebie :-) Żenujący spektakl !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O książce Rdułtowskiego wiem tyle ile z zaciekawieniem przeczytałem na forum infra w dyskusji obalającej sprawę Emilcina. Rdułtowski usiłuje obalić mit Emilciński i wiele innych podobnych tłumacząc, że większość jak nie wszystkie opowieści o UFO były wynikiem zmyślenia rzekomych świadków lub mistyfikacji służb PRLowskiech.
      Jest w tym nieco prawdy bowiem i ja się zorientowałem, że "komuś" zależy by do środowisk ufologicznych przemycać dezinformację i, że "ktoś" dokonuje szeregu mistyfikacji za pomocą nam nieznanej technologii by późniejsi świadkowie tych mistyfikacji opowiadali niestworzone bzdury w środowisku ufologów. Opisałem to na długo zanim Rdułtowski wydał swoją książkę w materiale zatytułowanym:
      MISTYFIKACJE "OBCYCH" W RELACJACH ŚWIADKÓW
      link:
      http://ufo-relacje.pl/viewtopic.php?t=84

      Stwierdziłem w tym materiale, że ktoś kto dysponuje nieznaną nam technologią i ukrywa się przed nami dokonuje pewnych manipulacji na ludziach i mistyfikacji na niebie by wprowadzić dociekliwych poszukiwaczy w błąd i na manowce domysłów.
      Pisałem to jednak w przeciwieństwie do Rdułtowskiego z pozycji OBSERWATORA nieba i czynnego relacjonisty tego co widziałem na niebie i zarejestrowałem.
      Pan Rdułtowski zabrał się do sprawy od nie właściwej strony co nie znaczy, że w wielu kwestiach jak widzę nie poszedł słuszną poszlakową ścieżką. Pan Rdułtowski przed napisaniem swojej książki powinien wpierw poświęcić sporo czasu tak jak ja na terenowe systematyczne i profesjonalne obserwacje połączone z rejestracjami nieba za pomocą kamer i aparatów fotograficznych. Gdyby to zrobił i gdyby jak mnie i jemu udało się chociaż jeden raz zarejestrować coś choćby nie mieszczącego się w ramach tłumaczenia znanymi obiektami powietrznymi, to z całą pewnością jego książka inaczej by wyglądała o ile w ogóle by powstała.
      Nie jestem pewny czy tematy za, które zabrał się pan Rdułtowski chcąc je obalić mają jakiekolwiek znaczenie dla tematyki ufologicznej w świetle faktu, że są tysiące wiarygodniejszych doniesień i rejestracji o istnieniu nieznanych obiektów latających i to od zarania dziejów.
      Ale jedno jest pewne, że ktoś kto chce naprawdę dowiedzieć się prawdy nie czyta żadnych książek tylko wpierw patrzy miesiącami w niebo i je obserwuje.


      Usuń
    2. Tomek, to w innych slowach opisales to co powiedzial Figiel. Zalezy czy podejdziemy do jego wypowiedzi infantylnie czy czytamy miedzy wierszami, jak ktos nie wie o czym pisze to polecam zobaczyc material z Figlem gdzie ustosonkowywuje sie do materialu z niemieckiej prasy majacego skanalizowac Polskich eksploratorow i analitykow historycznych doroli oszolomow i pieniaczy.

      Usuń
    3. Dałbyś linka do tej wypowiedzi to bym się odniósł. Ja na tę chwile mogę wszystko skwitować jednym zdaniem, że ktoś tu kogoś robi w balona i na pewno tym kimś jest ten, a właściwie ci, którym zależy by poszukiwacze tajemnic błądzili i tonęli w odmętach dezinformacji. Dla tego wcale nie neguję wszystkiego co twierdza inni tylko tego formę, okoliczności no i przede wszystkim środowisko w jakim występuja ze swymi "prawdami" Wiadomo, że środowisko Zagórskiego jest nastawione na zarabianie kasy na dezinformacji poprzez lansowanie masy absurdów i dla tego wszystko co wypływa z tego środowiska przyjmuję jako bezwartościową dezinformację lub bezwartościowy bełkot paranoików. Dla tego podjąłem walkę z całym tym szambem choć doskonale zdaję sobie sprawę, że sam ze swoimi niektórymi przypuszczeniami ocieram się o to szambo. Tylko, że z tego względu staram się zachować daleko idąca obiektywność i samokrytycyzm na, który dawałem dziesiątki razy dowód.

      Usuń
    4. Jakoś mało kto kwapi się do odpowiedzi na to co już w temacie napisałem. Skoro tak to skieruje następne słowa do tych wszystkich, którzy przyklaskują panu Rdułtowskiemu w obaleniu mitu Emilcińskiego UFO i do samego pana Rdułtowskiego bo wiem, że to przeczyta.
      Panie Rdułtowski z tego co widzę odwalił pan kawał niezłej roboty. Powiem więcej odwalił pan kawał zajebiście dobrej roboty i mówię to w ciemno nie czytając ani jednego wersetu z pana książki.
      Otóż jeśli rzeczywiście za masą mistyfikacji UFO stoją jakieś służby PRLowskie czy specjalne, a nie sami "obcy" czytaj ludzie pod nich sie podszywający i ich udający, to z całą pewnością owe mistyfikacje przez kogo by nie były dokonywane były dokonywane i są tylko i wyłącznie dla jednego celu, który pan nieświadomie swoim dochodzeniem udowodnił. Tym celem jest nic innego jak zamaskowanie w powodzi dezinformacji i mistyfikacji istnienia kogoś kto posługuje się od dawna by nie powiedzieć od zarania dziejów technologią daleko wykraczającą w każdych czasach poza ramy naukowych znanych osiągnięć.
      Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że ci, którzy dokonują mistyfikacji i sieją dezinformacje w społeczeństwie o istnieniu "kosmitów" robiąc wszystko by temat skretynić i w ogóle ośmieszyć nie kierują się motywami żartu tylko zrobienia z ludzi idiotów dla zamaskowania tajnych działań przy wykorzystaniu nieznanej nam technologii. I nie zdobytej w ostatnim czasie jak to sie coraz częściej twierdzi tylko jak wspomniałem istniejącej od bardzo, bardzo dawna, a której ślady są jako żywo widoczne choćby w postaci budowli starożytnych, do budowy, których musiała być wykorzystana technologia daleko wyprzedzająca naszą współcześnie znaną./obróbki kamieni równie twardych co diament z dokładnością dzisiaj nie osiągalną/
      Panie Rdułtowski w książce jak się spodziewam nie zadał pan ani razu pytania po co tajne służby miały by dopuszczać się takich mistyfikacji. Nie jest istotne bowiem kto się ich dopuszczał tylko po co?

      Usuń
  37. GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?GDZIE JEST KWIECIEŃ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiecień został porwany przez tajne rosyjskie służby gdy przechadzał się wieczorem po Malborku myślał, że to jego fani przyszli na spotkanie i nic nie podejrzewajac dał sie zaskoczyć i podobno jest przetrzymywany w tajnej bazie w okolicach Kaliningradu. Bazy której nie ma o której sie nie mówi. Jest torturowany jego własnymi metodami ( naciaganie wora na głowe, ciecie pleców nożem z blachy, rozpruwanie na jego oczach bogu ducha winnej wersalki, kąsanie po nogach przez wilkołaki itd ). Wiem to wszystko z tajnego źródła którego nie moge udostępnic. Mam dowody ale nie pokaże sami szukajcie. PS mała podpowiedż bunkier w bazie jest wykonany z lichego betonu Koniczyna ma dojscie jak dostarczyć DK scyzoryk żeby ten wyskrobał dziurę w bunkrze i zdołał uciec. Wiecej nie moge zdradzic chocby cieli na moich oczach moje tapczany fotele i wersalki.

      Usuń
    2. Hahaha, dobre. Zostawcie moje wersalki!
      :)

      W Malborku jest spora czubkownia i co najmniej dwie przychodnie, w tym jedna otwarta. Czub ma terapie czyli tzw. "NSR" czyli "Niekontrolowana Szajba i Rausz".
      Nastepnie wywioza go do Kresowej Zagrody na wywczas az leki sie przyjma, z dala od zgielku i rzeczy przerastajacych jego prostacki umysl.

      Potem wypuszcza wariata na wolnosc az do kolejnego ataku Niekontrolowanej Szajby i Rauszu, proces zacznie sie od nowa.

      Usuń
    3. Wersalka prawem nie towarem!

      Tiry na tory a wersalki do lasu!
      ;)

      Google->Pan Wersalka->Wielka Beka

      Usuń
    4. na majówkę do kamiennej góry też go nie zaprosili... będzie Witkowski i inni a Kwietnia nie.... jupi>>.....
      http://powiatowa.info/zapowiedzi/3412-operacja-kamienna-gora

      Usuń
  38. Tomek po pierwsze żeby się do czegokolwiek odnieść to należało by się najpierw zapoznać z treścią książki ,po drugie ja nie przytoczyłem opisu książki „Tajne operacje PRL i UFO”(bo tematyka tej książki ma się tak do tego forum ,jak pięść do nosa) a książki "Syndrom V-7" a to kolosalna różnica więc proszę czytać ze zrozumieniem bo odbiegamy od tematu o lata świetlne :-)Wracając do książki ("Syndrom V-7") Rdułtowski wyjaśnił w niej czytelnikom (jak krowie na rowie) że nie ma nigdzie w żadnym archiwum znanych dokumentów potwierdzających istnienie z okresu 3 Rzeszy niemieckich latających talerzy ,misek, półmisków ,dzwonów czy cholera wie czego jeszcze ! O przepraszam dzwony mieli ! Na wieżach kościelnych :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, ale ja to wszystko wiem, wiedziałem i bez książki Rdułtowskiego. Oczywiście jego robota to dobra robota, że chciało mu się babrać w tych mitach bo przynajmniej pokazał, że nie istnieją żadne mocne materiały dowodzące istnienia jakiś dzwonów antygrawitacyjnych i prac nad nimi prowadzonymi w III Rzeszy.
      Nie zmienia to bynajmniej kilku znamiennych faktów, że Niemcy nie mieli świadomości istnienia kiedyś w dawnych czasach pojazdów antygrawitacyjnych opisywanych w starożytnych przekazach i WIDYWANYCH na frontach walk. I to jest fakt, który do pewnego stopnia mógł skłonić Niemców do podjęcia działań mających na celu rozwikłanie tej zagadki i ewentualnie do podjęcia jakiś prac. Tylko, że to co podają współcześni "badacze" nie odpowiada jak łatwo się już domyśleć realnym działaniom Niemców w tym kierunku, a bardziej ich własnej wyobraźni w czym za pewne książka Rdułtowskiego pomaga to zrozumieć.

      Usuń
    2. Dokładnie jest tak jak napisałeś .

      Usuń
    3. Ten "Dzwon" ktory czubki nazywaja nazistowskim ufo najprawdopodobniej istnial i byl rawdopodobnie w Gorach Sowich oraz w Zamku Ksiaz, tylko to nie bylo zadne ufo a testowy reaktor lub cyklotron/akcelerator.
      Cyklotrony nie byly niczym nowym, wiele instytutow na swiecie mialo je w latach 30' XX wieku.
      Cyklotrony/akceleratory byly powszechne w latach 30' XX wieku a pierwszy reaktor uranowo-grafitowy CP-1 ( Chicago Pile no.1) dzialal w USA juz w 1942 roku, oficjalnie.

      Z nazwisk przytocze Otto Hahn, Werner Heisenberg i znany kazdemu Niels Bohr. O tym ostatnim:
      "Jeden ze studentów Bohra, Werner Heisenberg, podczas wojny kierował niemieckim projektem budowy bomby atomowej. W 1941 roku, kiedy Dania była okupowana przez Niemcy, Heisenberg odwiedził Bohra w Kopenhadze, dzięki czemu ten posiadł pewną wiedzę na temat hitlerowskich planów. W roku 1943 Bohr uciekł do Szwecji, aby uniknąć aresztowania przez Gestapo. Potem przedostał się do Londynu a stamtąd udał się do USA. Brał udział w pracach nad projektem Manhattan, jednak nie wniósł większego wkładu do pracy, bo miał moralne wątpliwości, czy należy budować broń masowej zagłady."
      za wikipedia.

      Urzadzenia te ksztaltem przypominaly mityczny "dzwon", ale on nie mial latac jal twierdzi czyb Witkowski ktory wszytsko wyssal z palca lub zapozyczyl z wczesniejszych publikacji nie bedacych materialami zrodlowymi w temacie.

      Usuń
    4. Co do tego ze do Riese zwozono radioaktywne rudy nie ma watpliwosci, potwierdzaja to zeznania wiezniow ktore Dr Jacek Wilczur spisal zaraz po wojnie w ksiazce "Ksiestwo SS", oto fragment:
      "Z wagoników ciągnionych przez małe spalinowe lokomotywy więźniowie zwalają olbrzymieilości ziemi o kolorze rdzawym. Ludzie wyglądają, jakby byli po ciężkiej chorobie – twarze pociągłe,wystające kości policzkowe, pożółkła cera. Niektórzy pracują z widocznym trudem, inni starają się nabierać jak najmniej, na sam koniecłopaty. Obok lokomotywy leży na ziemi dwóch ludzi w pasiakach, jeden z nich ma twarz zasłoniętą więzienną mycką. – Ile tego może dzisiaj być, jak myślisz? – Diabli ich, wiedzą, ale skoro wysłali transport, to pewnie tak jak zawsze... ze trzy tury. – Cały dzień i cała noc roboty. – Andrzej, zauważyłeś, że wszyscy konwojenci,, transportu noszą gumowe buty i rękawice?. – Tak, to ciekawe. Możliwe, że wagony przejeżdżają obok jakichś miejscowości, gdzie panujezaraza, ale może to być też inna sprawa. – A nie przyszło ci na myśl, że oni chronią siebie samych przed tą rudą, którą przywożą do nas? – Hm, może i racja... – Widzisz przecież, zatrudnieni przy zsypywaniu i transporcie wykańczają się o wiele szybciejnawet od tych, którzy mają pracę cięższą, ale w innym miejscu. – Może to i prawda. – Uważaj, idzie wachman."

      Ksiazka jest ogolnodostepna w sieci, np tu:
      http://www.scribd.com/doc/28319501/Jacek-Wilczur-Ksiestwo-SS

      Wiec predzej cylindrycznym obiektem byl reaktor/akcelerator/cyklorton a nie zadne kurwa gwiezdne dyski.

      Usuń
  39. Co do niemieckich urządzeń technicznych to zgoda ,ale realnych i przyziemnych .Muszę się odnieść do postu Karola ,który w sposób krótki ale jakże trafny posumował obecną działalność pana Figla ! Pana Figiel obecnie kreuje się na ofiarę ,ale w czasach gdy zajmował swoje stanowisko to bez kija nie podchodź taka to była wielka figura która eksploratorów miała za nic ! I co? zapomniało się panie Figiel kim się było? My pamiętamy ! Figiel udziela się uczynnie na prelekcjach Zagórskiego ,gdzie przemawia do laików którzy nie mają bladego pojęcia o czym mówi (czytaj może wciskać dowolny kit bez weryfikacji) a czemu to ten pan nie pojawia się na zlotach eksploratorów którzy mają bogatą wiedzę terenową , archiwalną i wieloletnie doświadczenie? Bo by go i jego teorie nosem wciągneli ! A może bo i kopa wyłapał za próbę robienia normalnych ludzi w wała:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisz wiecej jak znasz jakies ciekawe detale.
      Znales Figla jak byl Pelnomocnikiwm Wojewodzkiego Konserwatora Zabytkow we Wrocku?
      Robil ludzi w chuja i byl skurwysynem wobec eksploratorow?
      Napisz jak wiesz bo nie znam jego wczesniejszej dzialanosci na urzedzie a jestem tego ciekawy.
      Fakt ze otoczyl sie amatorami, roznymi kucami i okularnikami z UW ktorzy dostaja ejakulacji i zmaz na widok starej zardzewialej luski.

      Jak chujem byl to mozna mu to latwo przypomniec.
      :)

      Usuń
  40. Na wszystko przyjdzie swój czas .

    OdpowiedzUsuń
  41. Kolejne wywody paranoika:
    "koniczyna13 kwietnia 2014 11:46
    Cztery krwawe księżyce, czterej jeźdźcy apokalipsy-rozpoczęcie wielkiego misterium.
    Będę bawił u brata pod Warszawą, więc Darku możesz być pewien że na parkingu obok lokalu "Flisak" się pojawię. Pozdrawiam."

    Dzisiaj 15/4 wiec zobaczymy jak to pacjent zakladu otwartego koniczyna spacerowali po nocy na parkingu w Malborku....a moze jednak zarowno jedne jak i drugi pierdolil glupoty jak zwykle? Czyby nikogo nie bylo, ksiezyc nie byl czerwony a czubek dalej siedzi i wymysla bzdury na bloga.

    OdpowiedzUsuń

KWIECIEŃ TO KŁAMCA I FAŁSZERZ HISTORII, MITOMAN I PARANOIK, A NA DODATEK KAWAŁ CHUJA :)
Kwiecień to sexkamerkowy dziwkarz występujący na sex kamerze w serwisie zbiornik ze slodkacycatka25
To człowiek, który przyniósł bombę na ośrodek pod Soboniem.
A JEGO SYNALEK ADRIAN KWIECIEŃ TO ĆPUN I DILER NARKOTYKOWY.
O szczegóły pytać w komentarzach i szukać na blogu.