środa, 26 marca 2014

Śladami Riese w/g Dariusza Kwietnia



Zaczyna mi się wyczerpywać repertuar słów jakie pasują do kolejnych opisów blefów naszego pitnia.
Nazwa pitnia powstała z połączenia słów pinokia-kwietnia. Bo to już nie jest pinokio, a nawet Kwiecień to jest już picień.
A więc nasz picień znów pitoli o swych wielkich wyprawach na, które brak już niestety miejsc. I TO DO KOŃCA SEZONU! No właśnie widzieliśmy te tłumy pod Ślężą jakie czekały na niego w ostatnią niedzielę/poprzedni post.
Zapewne na kolejne wyprawy będzie taka sama frekwencja o ile nasz picień nie zostanie powołany do WP czytaj wyizolowanego psychiatryka.

Ale z jednym nie sposób się nie zgodzić co nasz picień napisał w ostatnim zdaniu. To jest jego wiedza i tylko jego. Co prawda to prawda. 
Nasz picień jest mistrzem blefu i zwodów. Nikt tak jak picień nie potrafi zmylić ścigającej go watahy zbirów z tępymi saperkami wokół Ślęży i po terenie. Na blogu pisze, że będzie o 7 rano pod Ślężą, a okazuje się, że jest w WP. Kiedy wszyscy myślą, że jest w WP ten chyłkiem wymyka się z jednostki i pisze na blogu, że nie może być tak aktywny bo jest w kamaszach. Ale do kiedy to już tajemnica. Jak wszystko co pitnia. Nie zbadane są ścieżki pitnia wiodące śladami Riese. Dojdzie niedługo do tego, że poszukiwacze zanim wejdą do jakiegoś bunkra to wpierw puszczą tam wygłodniałego psa by sprawdził czy aby nie ukrywa się w nim picień. Picień może się czaić wszędzie! 
Ale na razie czai się, ale na blogu stwarzając pozory małej aktywności by udowodnić, że jest zajednostkowany i przygotowuje się do odparcia ataku zgrai Himlerowskich wilkołaków. 
Wiecie czasami żałuję, że te wilkołaki i cali ci reptalianie to bajki. Może gdyby naprawdę istnieli to kto wie czy nasi pitnie nie stanowili by dla nich pożywnej przekąski. A tak cała nadzieja w jakimś leśnym niewypale na szlaku Riese...

:)))


DODATEK

Największy obrońca Dariusza Kwietnia będący pokłosiem jego działalności autor bloga-szambo antyhejter na, którym zażarcie bronił Darusia w końcu poznał się na nim będąc jak każdy prędzej czy później podeptanym. W tym przypadku nawet sam Kwiecień po mimo własnego poziomu na wysokości ulicznego rynsztoka widząc jeszcze większe w nim dno niż w sobie samym lakonicznie go zbył nie odnosząc się do tego co rozgoryczony i zapłakany jego zwolennik mu wylał za kołnierz.


Kuriozalnym jest, że miłośnik bzdur Kwietnia chyba najtrafniej ujął jego samego przekonawszy się na własnej skórze jaką wdzięczność mu okazał.  
Przy okazji ta szumowina o pseudonimie Patrick McKenzie pokazał jak najskuteczniej ośmieszyć kogoś broniąc go na takim własnie poziomie jak to pokazał na swym blogu.



9 komentarzy:

  1. Picu pic, picu pic a pod picem kosher-nic. Picdar (pic+Darek) pewnie przekopal sie tym nozem z blachy z Riese pod Sleze i prowadzi podziemny kanal do przerzutu wilkolakow, na pochybel schwartze hand.
    Za tym geniuszem tylko psychiatra nadazy.

    Myslicie ze kwietniowy piesek McPatryck McDebil ma syndrom sztokholmski czy zakochal sie w Darjencji Wilkolajencji?

    OdpowiedzUsuń
  2. Biorąc pod uwagę ilość ludzi na oddziałach psychiatrycznych to nie trudno będzie pikniowi zebrać komplet słuchaczy do końca sezonu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gdyby ten świt Kwiecień był w wojsku to mieli byśmy zaraz serię zdjęć jego w mundurze z kumplami jak to każdy robił gdy był w woju. Mój stary tez był w rezerwie i zawsze przywoził zdjęcia starych rezerwistów jak pozują do foty. To standard. Te bałachy, że Kwiecień jest w woju może wciskać takim idiotom jak on sam. Kwiecień pokaż switfocie z woja co to za problem? Ale znając Kwietnia to znów stanie na tle jakiejś jednostki i grupki żołnierzy i powie, że właśnie tam służy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierdolenie o szopenie nawiedzonego downa i szpanera. Nie wiem komu on chce zaimponować, ale chyba tylko swemu głupiemu synowi, któremu jak innym zrobił wodę z mózgu. Ciekawe jak na to wszystko patrzy ten jego przygłupi synalek. Wszyscy wiemy, że Kwiecień nie jest w żadnym wojsku i nigdy nie był. Ciekawe czy synowi też wciska ten sam kit co innym? Jak tak to współczuje chłopakowi, ze ma tak jebniętego ojca, a jak nie to współczuję, że musi udawać, że tego nie widzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Synalek taki sam pierdolnięty jak ojciec. Przypomnijcie sobie jak na FWL Kwiecień dawał popisówe chamstwa i debilizmu, a potem zwalał na synusia, że to on z jego konta napierdlalał. No jaki kurwa normalny ojciec by wrabiał własnego syna? Na antyhejterze też się popisywał, a potem wypierał, że to nie on. Tylko czekałem aż napisze, że to jego syn. Widać Kwiecień nawet z syna zrobił dziwkę na, którą wszystko zwalał.

      Usuń
  5. A licznik na blogu Kwietnia jak zapierdalał co 10 sekund tak zapierdala dzień i noc na okrągło. To się nazywa popularność.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stary, prawie 10% Polski odwiedzilo bloga Kwietnia, gdzie tam Woloszanski ktory ma strone latami, programy w TV, audycje w radio i stos ksiazek dorobil sie tylko 3,4 mln wejsc na swoja strone.
      CZUBAkabra Gor Sowich przescignie go z palcem w dupie, w 2 lata juz dochodzi do 2,5 mln i to nez programow w TVP, bez audycji w normalnym radio i bez stosu wydanych ksiazek.

      Normalnie paly z Walbrzycha musza robic objazdy jak CZUBAkabra ma zlot, tyle ludzi tam bije ze korki pod Dzierzoniow sa.

      Czemu nie ustawi sobie 100 wejsc na sekunde, po co sie rozdrabniac? Niech kupi blaszaka, otworzy 100 zakladek I ustawi automatyczne odswiezanie, przebije BBC w ogladalnosci, hehe.

      Usuń
    2. Milyony i Milyardy sluchaczy.
      A cierpi dla Milyonow.

      Usuń
  6. witam wszystkich na forum może nie zajmuje się zbyt bardzo to co było związane z trzecią rzeszą lecz jż nie chodzi mi o to że ileś tam złota było ileś tam kosztowności różnego rodzaju czy nawet bursztynowa komnata o ile rzeczywiście istniała. dla mnie bardziej interesujące było by poznanie wszystkich budynków i zakamarków oczywiście funkcjonujących tak jak to miało miejsce w okresie wojny z urządzeniami wewnątrz i ich przeznaczeniem a nie gdybaniem
    Faktem jest że po kapitulacji niemców kto kolwiek zaczynał się kręcić szukać szperać na terenie gór sowich czego kolwiek był śledzony a nawet ginoł.Co i jak dokładnie nie jest mi dane wiedzieć czy to byli jacyś niemcy czy nawet ludzie którym przekazano jak gdyby sprawowanie czuwania nad czymś co jest ukryte w jakimś miejscu.
    W mojej okolicy w jednym z lasów znajduje się tak zwany wał ANGIELSKI z tego co mi wiadomo usypywali go jeńcy angielscy,przeznaczenie tego wału miało być lotnisko tak dobre z 15 lat wstecz z moim przyjacielem wybraliśmy się tam z łopatami tak na samej górze trzeba było zebrać około 20-30 cm warstwy leśnej po czym jest beton nigdy nie kopaliśmy w innym miejscu tylko tak by sprawdzić co jest pod otwór 30 cm na 30 cm.od strony łagodnej żekomo co miały startować samoloty w którymś miejscu ma się znajdować wejście tyle że zalane to znaczy się miał być niewielki stawek bąć nawet bagno tyle że sporo lat mineło by obecnie doszukiwać się mokradeł,z drugiej strony jest stromo przed znajduje się trudno to wyczuć jakie miało mieć to przeznaczenie coś ala bunkier tyle że nie ma zadaszenia przed nim znajduje się żrudło wody z tym że bardziej błoto
    Całość otoczona jest rowem jakiej wielkości był tak naprawde w tamtym okresie funkcjonowania trudno to ot tak powiedzieć co kolwiek
    Z tego co mi wiadomo to lotnisko miało charakter mieć sanitarny czy rzeczywiście udało się niemcom skończyć i czy rzeczywiście funkcjonowało nie ma kogo spytać zbyt mało osób z tamtego okresu już żyje mnie to interesuje
    Tak samo jak niewielki bunkier który był przy torowisku pomiędzy ZDUNAMI a CIESZKOWEM gdzie miała miejsce bytu granica ,obecnie znajduje się na żwirowni w Perzycach został wykopany i wywieziony na zniszczenie
    Inne miejsce to stare wodociągi prawdopodobne jeden obiekt jest zawalony drugi jeszcze jest,wiem ze z jednej strony były bardzo ciężkie stalowe drzwi a my za gówniarza chodziliśmy eksperymentować i wchodziliśmy do wnętrza,z tej strony co były te drzwi są dobrze zachowane rury wsuwaliśmy się po nich dość daleko nigdy nie udało się dotrzeć do końca z tego co dowiedziałem się że Krotoszyn miał by jeszcze więcej wody pitnej i nawet lepszej jakościowo ile jest w tym prawdy tego nie pozna nikt już
    Cofając się w strone Krotoszyna są tak zwane wały przeciwlotnicze po wojnie miało tam miejsce że zworzono tam róznego rodzaju broń amunicje -niewybuchy i likwidowano wysadzając wiadomo że nie wszystko ulegało zniszczeniu i że można co nieco znależć
    poza kurchanami nic więcej ciekawego nie znajduje się dopiero w Gorzyckich lasach koło Ostrowa Wielkopolskiego i na terenie składnicy węgla znajdują się bunkry
    prosze o odpowiedż jeśli ktość coś więcej będzie wiedział

    OdpowiedzUsuń

KWIECIEŃ TO KŁAMCA I FAŁSZERZ HISTORII, MITOMAN I PARANOIK, A NA DODATEK KAWAŁ CHUJA :)
Kwiecień to sexkamerkowy dziwkarz występujący na sex kamerze w serwisie zbiornik ze slodkacycatka25
To człowiek, który przyniósł bombę na ośrodek pod Soboniem.
A JEGO SYNALEK ADRIAN KWIECIEŃ TO ĆPUN I DILER NARKOTYKOWY.
O szczegóły pytać w komentarzach i szukać na blogu.