poniedziałek, 17 marca 2014

Majówka 2014

http://moje-riese.blogspot.com/2014/03/majowka-2014.html


Było już jak rozpalić ogień za pomocą wersalki, a teraz będzie jak naostrzyć kawałek blachy by stał się nożem. Tą bezcenną wiedzę poznamy na Kwietniowej Majówce gdzie poza tym nasz pinokio będzie uczył nas jak nie bać się żołnierzy stosując nietypowe sztuki walki jak kręcenie wora i naciąganie moszny na głowę, a potem jak po tym przetrwać.
Po treningu nasz pinokio stanie koło płotu i wygłosi prelekcję do zgromadzonych o tym jak Hitler za pomocą tajnej okultystycznej broni PSI chciał załatwić pół świata. 
Na koniec nasz pinokio obrzucony pomidorami i resztkami z grilla da nogę szlakami Riese ciągnąc za sobą watahy wyszkolonych notabene przez niego samego uczestników majówki uzbrojonych w kawałki naostrzonej blachy. 

9 komentarzy:

  1. A tymi naostrzonymi kawałkami blachy to ogolą Kwietnia zakutego w dyby jak Byzdrę ćwiczył Kwicoł na Janosiku :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nie pierdolta w całym internecie jeszcze żaden surwiwalowiec nie pokazywał jak się robi nóż z blachy. Idę o zakład, że to będzie blacha z Jeppa Karola Sawiaka, albo Chryslera Tomasza Sidora :) No chyba, że Kwiecień wpierw da kurs znajdowania blachy w terenie, a potem szlifowania jej na kamieniu. Albo Kwiecień pokaże jak zrobić nóż z butelki po jakbolu jaki wychleje przedtem. Butelką potem walnie o kamień i będzie niezły wianek do cięcia to będzie coś.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. co do noża z blachy... http://www.survival.strefa.pl/noz_metalowy.htm

      Wielkie mecyje. A kwiecień plecień już za ognisko wersalkowe jest dla mnie spalony

      Usuń
    2. O kuźwa przecież to jest blacha ze starego suzuki Karola!

      Usuń
  3. hEhE powinien mieć w ofercie jeszcze:
    1- szybki kurs szydełkowania
    2- jak nie bać się żuli w bramie
    3- otwieranie kapsla okiem
    4- nietypowe sztuki walki z tamburynem lub deską sedesową
    wszystko pod patronatem ohp i osiedlowej menelni
    kurwa co za gość

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwiecień ma obcykany sposób jak nie bać się żołnierza. Wali jabola i się nie boi.

      Usuń
  4. Kurs "Jak urwac sobie film w 5 minut" niech zrobi, jest w tym dobry.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale wy się nie znacie na rzeczy. Nożem z blachy najlepiej się skrobie ryby. Takim blaszanym nożem z wieczka konserwy jak skrobniesz okonia to od razu wszystkie łuski mu staną okoniem. I nie domyśliliście się, że nauka skrobania nożem z blachy to wstęp do nauki łapania okoni gołymi ręcami lub za pomoca puszki to znaczy tego no nioża. No bo jak jest nóż z blachy to musi być i ryba no nie, a na szlakach Kwietnia według Riese potoków jest wiele i pan Darek przecież szykował niespodziankę nauki łapania okoni w górskich potokach. Część wycieczki będzie tupała i naganiała okonie, a pan Darek tymi nożami będzie w nie rzucał. Czy wy sobie wyobrażacie co taki okoń zrobi jak dostanie taka puszką-nożem? Od razu wypłynie oskrobany !

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiecie po co panu Darkowi jest potrzebny nóż z blachy? To ja wam powiem. Nóż z blachy jak mi w sekrecie powiedział pan Darek jest bardzo dobry na łoniaki. Łoniaki to włosy rosnące na jajach. Pan Darek zna takie chwyty dzięki, którym w czterech szybkich ruchach potrafi komuś takim niżem ogolić jaka. Szu, szu, szu, szu prawo, lewo, góra dół i żołnierz ma w trymiga ogolone jaja. Potem drugą ręka, a jak wiemy jest w tym wprawiony, łapie ogolonego wora żołnierza i naciąga mu na głowę. Taki żołnierz nie może oddychać przez ogolonego wora bo mu się jak guma balonowa do gęby przykleja i koniec. Potem pan Darek uwalnia tego żołnierza z ekwipunku i triumfuje. Zastanawialiście się skąd Pan Darek ma to ubranie w, którym występuje? No własnie z takich akcji. Raz mu się trafi harcerz, raz jakiś wędkarz, a czasem to i żołnierz. Okulary też ma zdobyczne tylko te z kolei trafił po spotkaniu z 007. Nie było łatwo. Bond się nie dał złapać na stary numer golenia więc pan Darek musiał posłużyć się portfelem. Tak tak nie fortelem tylko portfelem. Wziął swój pusty jak zwykle portfel i udał, że go zgubił. Bond udał, że nie zauważył myśląc, że jest tam gruba forsa. Kiedy pan Darek się odwrócił Bond skorzystał z okazji hyc do tego portfela. W chwili gdy Bond był odwrócony i schylony /tu nie będę opisywał szczegółów/ pan Darek zapiął go w nelsona i tak długo ściskał, aż tamten dobrowolnie oddał te okulary w obawie, że finisz okaże się późniejszą 9 miesięczną katorgą brzemienności.

    OdpowiedzUsuń

KWIECIEŃ TO KŁAMCA I FAŁSZERZ HISTORII, MITOMAN I PARANOIK, A NA DODATEK KAWAŁ CHUJA :)
Kwiecień to sexkamerkowy dziwkarz występujący na sex kamerze w serwisie zbiornik ze slodkacycatka25
To człowiek, który przyniósł bombę na ośrodek pod Soboniem.
A JEGO SYNALEK ADRIAN KWIECIEŃ TO ĆPUN I DILER NARKOTYKOWY.
O szczegóły pytać w komentarzach i szukać na blogu.