poniedziałek, 13 lutego 2017

JAK ZDEMASKOWAĆ KŁAMSTWA KWIETNIA BEZ WALKI Z JEGO KŁAMSTWAMI

video

Ktoś powie, przecież od tego trza było zacząć. A tak trzeba było, ale lepiej późno niż wcale.

Kwiecień całą swoją mitologię zbudował w oparciu o rzekomych świadków, którzy opowiadali mu o nazistowskich „genetycznych” eksperymentach w wyniku, których wyhodowali pół człowieka pół zwierze-hybrydę wilkołaka. Do tego wciska ludziom kit, że tych świadków jest cała masa, że ludzie zamieszkujący okolice Riese gremialnie potwierdzają to co głosi kwiecień, że w podziemnym mieście czyha armia tych hybryd i czasem wypełza na powierzchnię siejąc strach wśród okolicznych mieszkańców. Kwiecień twierdzi też, że te mity i legendy o tych hybrydach krążą żywo wśród mieszkańców, a on cieszy się wśród nich uznaniem, szacunkiem i poważaniem.

No cóż jak w pokerze trzeba powiedzieć w końcu sprawdzam i wyłożyć karty na stół i po prostu pojechać w teren i rozpytać o to wszystko i udowodnić, że nikt tam o tych banialukach głoszonych przez kwietnie nie wie.

W ostatnim czasie miałem kontakt z kilkoma mieszkańcami Głuszycy, okolic Riese i z poza DŚ. Wszyscy mówią, że to co opowiada kwiecień to wymysły. Z resztą piszą to ludzie na forach, blogach, YT i na naszym blogu od czasu do czasu, a środowisko historyczno eksploratorskie ma kwietnia za oszusta bądź schizofrenika co moim zdaniem idzie w parze, a do tego dochodzą nieobyczajne perwersyjne zachowania, które tylko potwierdzają równie perwersyjne i obrzydliwe wymysły na temat nazistowskich eksperymentów, które kwiecień tworzy podług swej spaczonej wyobraźni i skłonności.
 To ostatnie jak się okazuje znalazło potwierdzenie w dowodach jakie usuwał nam serwis blogspot.com i YouTube, ale to wszystko wróci do sieci i będzie powszechnie dostępne po wsze czasy.

I dla tego by ostatecznie dobić zwyrodniałą naturę kwietnia należy zrobić to co już dawno należało i pojechać w teren.

Już mamy dwa takie przykłady dobitnie pokazujące, że kwiecień to kłamca i konfabulant:

Okultyzm czas urojenia według DK



Dariusz Kwiecień Tkalnia smaków oraz Olszyniec czyli śladami Darka cz. 2


Na kanale Moto Turysty jest takich filmów więcej więc macie skąd czerpać przykład jak I co pokazywać w terenie.

I tak trzeba zrobić. Pojechać w teren I rozpytać mieszkańców I pokazać, że nic o czym mówi kwiecień nie ma miejsca. Dzięki temu nie będzie mógł dalej mamić niezorientowanych ludzi w temacie, a szczególnie młodych.

Jeśli ktoś zdecyduje się na taką akcje o kryptonimie “wywiady-zwiady” to piszcie na maila. Naradzimy się o, co I jak pytać by zdobyć dowody, że wszystko co pociska kwiecień to czysty wymysł I oszustwo.

Warto też zaglądać na forum Głuszycy gdzie można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy.

piątek, 10 lutego 2017

Tajemnica Riese wyjaśniona czyli sex afera według planu Himmlera

Tajemnica Riese wyjaśniona czyli sex afera według planu Himmlera

https://www.youtube.com/watch?v=U0KedK1jZoE

KOCHANA MAMO I TATO.
Na wstempie mojego listu chciałem powiedzieć, że jest mi tu dobrze. Chodzimy sobie po górah szukamy wilkołakóf i chybryd wychodzoncych z piwnic starych ruin. Jeden raz nas gonił, ale uciekliśmy na szczęście. Ja tylko się podknąłem uciekając i stłókłem sobie nos, ale lekarz mi go nastawił i teraz już nie boli. Karmiom nas tu dobrze i nawet pozwalają oglondać telewizje. Mam dostemp do internetu i też oglondam różne ciekawe filmy. Najbardziej lubie te o wilkołakch i potwoforach bo to potwierdza moje dotychczasowe dociekania. To som dowody. Na internecie jest taki jeden, który ciągle mnie atakuje za ujawnianie prawdy i Riese. To pedał, pedofil, który mi się ciągle oświadcza, ale ja go odtroncam bo nie jest w moim guście. Ja wole takich pisankowców co mają fajne rysunki na skurze zrobione. Te co mnie atakuje to taki mdły gościu, ktury uwzioł sie na mnie i mnie szkaluje. Ostatnio pokazał co lubię na swoim blogu i forum i nakrencił kilka filmóf na yutuba śmiejąc się, że kocham zwierzenta. Zaatakował nawet moją najbliższom przyjaciółkę słodką, która też jak ja kocha zwierzenta i okazuje im miłość na kamerkach w internecie. A przecież to nic złego kochać zwierzenta. Ja jej nigdy nie opuszcze bo też jom kocham i czensto razem sie spotykamy i robimy teatr dla poważnych widzuf na kamerkach. Mamy dorzo widuf i nawet nieźle sobie tym dorabiamy. Załorzyliśmy ten teatr kilka lat temu w tajemnicy bo nie zależało nam na rozgłosie. My to robimy dla dobra naszych licznych odbiorcuf by pokazywać przy okazji prawdę o wilkołakach i hybrydach. Razem ze słodką prowadzimy to moje forum na kturym sobie organizujemy grupy lokalnych przyjaciuł by muc do nich potem jeździć i głosić dobrom nowinę i prawdę o nadchodzoncym zalewie brudnej armi i przestrzegać ludzi przed wielkim otwarcie wrut. Ludzie nas słuchajom i jest ich coraz wiencej. Oni uczom sie od nas kochać zwierzenta i obcować ze sobom i z nami w nieznanym dla nich dotychczas wymiarze. Ale ten niedobry warszawiak golibroda wszystko przeinacza i śmieje sie z mojej koszulki, kturom miałem na sobie gdy odgrywałem pewnom role na kamerkach ze swojom słodką i w mojej audycji XIX. Jemu nie podobajom sie te szare lampasiki przy renkawach i jeszcze mnie szkaluje, że mam małego i koślawego ptaszka! A przecież ja mam ładnego ptaszka i słodka bardzo go lubi trzymać w ręku i brać całować. Muj kolega też go bardzo lubi, a najbardziej zadowolona z mojego ptaszka jest suczka mojej słodkiej i kiedy go liże i obwąchuje merda ogonkiem. Potem ja go wkładam jej i ona jest w siudmym niebie. Tylko trzeba podstawiać garnek by z tej radości nie pobrudziła pościeli.
Ja nie rozumiem takich ludzi jak ten golibroda. Przecież nie robimy nic złego! Wcale sie tego nie wstydzimy. Som przy mnie przyjaciele, kturzy mnie broniom i też pokazujom ludząm prawdę o wilkołakach, strzygach i hybrydach. Jeden z nich to mój najserdeczniejszy przyjaciel i jest dla mnie taką szczęśliwom cztero listnom koniczynką, takim jakby amuletem chronioncym mnie przed atakami tego zboczonego golibrody. To mój najlepszy przyjaciel, ktory mnie kocha i pokazuje zdjęcia moje na swym blogu na, kturych widać gołym okiem, że jestem wspaniałym pienknym menszczyznom i bardzo umienśnionym. Ta moja ukochana koniczynka kiedy opublikowała moje zdjencia to zleciały się do mnie na forum dziesonki wielbicieli i teraz tworzymy te lokalne grupy. A ten głupi zboczony golibroda myślał, że jak pokaże jak ja i moi pisankowi przyjaciele potrafimy kochać się na wzajem i zwierzenta tylko napendził mi zwolennikuf i zrobił mi reklame. Teraz mam na forum prawie 500 wielbicieli i ciongle ich przybywa dzienki jego drwinom i parchatym szyderstwom bo ludzie wierzom mnie, a nie jemu. Coraz wiencej ludzi przyznaje mi racje i potwierdza, że wilkołaki i nazistowskie hybrydy wychodzom z lasu i szykujom sie do ataku. Jak ide do sklepu to mnie zaczepiajom i pytajom kiedy i jak sie przed nimi bronic? Ja im wtedy sprzedaje bilety do portalu teleprtacyjnego i mapy z planem jak do niego dojść. Ale ten wstrentny golibroda ukradł mi jednom z nich i tak przerobił by ludzie tam nie trafili i sprzedaje je za 70 pln na allagro. No i podszywa sie pod mojego kolege namawiając by mu wpłacali na jego konto pieniążki niby to na mojom działalność. To jest oszóst i złodziej. Ale ja sobie z tym radze i opowiadam ludziom kim jest ten golibroda zboczeniec i ludzie mi wierzom pszeglondając na oczy gdy muwie im o nim prawde. 
Dla tego ja sie nim nie przejmóje i robie swoje. Ostatnio nagrałem nawet dwie nowe audycje i napisałem na blogu kilka tematóf. A jak! Niech ich kref zalewa, że niczym mnie nie som w stanie zniszczyć i, że pokazóje prafde. 
Udało mi sie nawet odbić od tego jego gangu golibrody kilku ludzi, kturzy przeszli na mojom strone bo im pokazałem te mapy i dokumenty potfierdzajonce moje odkrycia. A kilku z tego gangu golibrody zdolalem porużnić tak, że teraz hejtujom swego dawnego szefa u pewnego znachora na jutubie. To som tacy moi cisi przyjaciele co tylko udajom, że hejtujom tesz mnie, ale tak naprawde pod tym plaszczykiem hejtowania mnie bardziej hejtujom mafiose golibrode. 
Dobrze jest! Rozwijam sie i nic mnie nie pofstrzyma. Nikt nie jest w stanie mnie ośmieszyć prawdom o mnie ani zmienic historii, kturom ujawniam. Bo to jest niewygodna historia dla ludzi opłacajoncych tego golibrode. 
Ostatnio opowiedziałem ludziom kilka histori o tym co sie dzialo w czasie wojny, co mi mamo opowiadałaś i wtedy rozpentała sie buża. Pojawili sie pseudo panowie historycy, a jeden to nawet chcial mnie pobic. Congle otrzymuje pogruszki, że mnie zabijom jeśli bende poruszał niewygodne tematy. A przecież to co mi opowiadałaś mamusiu to jest potfierdzenie tej niewygodnej prafdy, kturej nie piszom w podrencznikach do histori. Oni sie tej prafdy bojom, a ja sie boje, że mogom zrobic tobie mamusiu jakomś krzyfde. Dla tego nie wychoć sama do sklepu, nie odbieraj poczty, ani telefonuf bo ten golibroda bendzie do ciebie wydzwaniał i pisał kłamsfa o mnie i naszej rodzinie, ktura ma bardzo patryjotyczne tradycje. Nasi wujowie pszecież byli żrzołnierzami armi ludowej i bronili naszej ojczysny przed tymi zdjacami z armi przeklentej, kturzy do dziś stojom po stronie tych co stworzyli polskie obozy koncentracyjne! 
Ale ja o nich pokazuje prafde i obnarzam jakimi byli konfidentami i zdrajcami. Raz pokazałem jak ten cały ich przywucca głupaszko kazał riesać polakuf to o mało mnie nie zamordowali na podstawie jakiegoś podobno zaocznego wyroku kary śmierci wydanego na mnie. Już nam tak zamordowali wujka pamientasz mamo przeciesz jak było. Wujek ich demaskował jak ja teraz ich i niewygodnom prawde, a ci bandyci zamordowali go z zimnom kfiom. To okrutni mordercy i karły moralno intelektualne i nigdy sie nie zmienom, bo nikt sie nie zmienia. Kto był zdrajcom i konfidętem ten nim pozostanie. Ja tesz zie nigdy nie zmienie. Nawet jeśli ubiorem innom koszulke dla niepoznaki, albo zalorze innom czapke i zamiast arafatki postawie golfa i kołniesz i zakryje oczy ciemnymi okularami to pamientaj mamusiu kochana i tatusiu, że w głembi duszy nigdy nie przestane kochać swych psóf i pszyjaciuł z, kturymi pokazujemy w naszym teatsze jak kochać inaczej niż to znajom ludzie. 
Moja głowa to taki zbiornik pelen tajemnej wiedzy, w ktorym odkrywamy ze słodką te tajemnice przed wybranymi. Nawet mamy z tego troche kasy na mojom działalność, co było do niedawna tematem zagatkom dla gangu golibrody. Ten zboczeniec nieudacznik golibroda i ta jego banda gansteruf zazdrości mi, że potrafię uczciwie zarobić i mam osiongniencia w odkrywaniu histori. A nabardziej zazdroszczom mi, że stojom za mnom dziesiontki prokuratoruf, sendziuf i miliony ludzi, kturzy piszom do mnie z całego świata. To co opowiadam zatacza coraz wienksze krengi i tego powstrzymać sie jusz nie da. Wielkie otwarcie wrut już wkrutce nastompi, a brudna armia hybryd zniszczy świat. Uratujom sie tylko najsilniejsi wybrańcy odporni na zakłamywanie historii do kturych ja należe i każdy kto mi uwierzy. 
Kochana mamusiu i tatusiu kocham was i nie matwcie sie o mnie daje rade. 
Nos sie już prawie zagoił. Tylko gangsterzy teras sie śmiejom ze mnie, że muj nos trawersuje na prawo. Ktoś nawet napisał u gangstera golibrody, że mi go naprostuje, ale ja sie tego nie boje. Mam zawsze przy sobie jakomś mine przeciw piechotnom lu starą dobrom poniemieckom parabelke by sie obronić. Mam też wiele czarnych pasuf wienc mogom mi skoczyć. A jak mnie kto jeszcze podwnerwi to mu takom mine znuf podłorze. A niech mu wybuchnie w łapach, albo jego dziecku. Bedzie miał za swoje no nie? 
Kochani musze kączyć bo właśnie ktoś wpłacił za bilet by obejrzeć prywatny spektakl pt. kochać inaczej to nic złego.
Kocham wasz kochani rodzice i prosze byście dawali na mnie namiar i mojom ukochanom aktorke numer jeden. Znajdziecie nas zawsze pod hasłem zbiornik słodka.
Wasz kochajoncy aprilek.


PS
Broń BOSZE nie czytajcie wizytufki na gurze tego bloga na belce!!!!
Tam som zmanipulowane rozmowy telefoniczne, kture golibroda zpreparował by mnie szkalować.


środa, 8 lutego 2017

Julia slodkacycatka25 & dariusz kwiecień spółka historyczno-erotyczna cz.4




JESTEŚMY W TRAKCIE PRZENOSZENIA CAŁEGO BLOGA NA PRYWATNĄ STRONĘ INTERNETOWĄ !!!!
KURWY ZOOFILE, PEDOFILE I ZŁODZIEJE NIC TO NIE DA, ŻE ZGŁASZACIE TE WPISY. 
WSZYSTKIE FILMY JAKIE STĄD ZNIKNĘŁY O TOBIE PROSTYTUTKO JULIO I TOBIE ZBOCZEŃCU KWIECIEŃ SĄ JUŻ NA INNYCH STRONACH I BĘDĄ UPUBLICZNIONE.
NIC WAM NIE DA TO ZGŁASZANIE. 
WSZYSCY I TAK ZOBACZĄ NIEDŁUGO JULIĘ MODERATORKĘ FORUM KWIETNIA JAK JEBIE SIĘ Z DWOMA NA RAZ W TYM Z SAMYM KWIETNIEM I UPRAWIA SEX Z PSEM
NA ZDJĘCIACH I FILMACH JAKIE ŚCIĄGNĘLIŚMY Z SIECI WPISUJĄC HASŁO W GOOGLE slodkacycatka25
TE FILMY JESZCZE Ą I SCREENY Z NICH W POSTACI jpg.

 
Proszę Państwa po raz CZWARTY blogspot.com usuwa prawdę bo kwiecień i jego zboczona banda dostają piany na pyskach, że pokazujemy kim są.
Ale nic to. Nawet jeśli zniknął by cały ten blog, który tak naprawdę niewiele dał bo jak widać mimo naszych odkłamywań kłamstw kwietnia bydle dalej tworzy mity i naciąga ludzi, to i tak wrócimy ze zdwojoną siłą nie tak to inaczej.
Jesteśmy w trakcie poszukiwania takiej platformy gdzie te wszystkie materiały i jeszcze więcej będziemy mogli zamieścić i rozreklamować w sieci, a że to zrobimy bez względu na wszystko to JEST KURWA WIĘCEJ NIŻ PEWNE!
Ludzie muszą się dowiedzieć prawdy o kwietniu i jego zboczonej bandzie dla dobra młodych ludzi i dzieci, które mogą paść ich ofiarą.
Mamy skopiowane wszystkie materiały jakie zniknęły z dwóch ostatnich tematów o tej szajce dewiantów. Było tam kilkaset świetnych celnych i obnażających tą patologię komentarzy. Upublicznimy je nic się nie zmarnowało. Ale jak mówię zrobimy to na takiej platformie gdzie powiszą do końca świata i jeden dzień dłużej.
Kontynuujemy zatem dyskusję w gronie tych, którzy widzieli te materiały zanim zostały usunięte.
A ci, którzy jeszcze ich nie widzieli niech czytają nasze komentarze i pytają wszystko wam opowiemy, a jak ktoś zechce otrzymać kopie tych materiałów, jakiś film z udziałem tych zboków, zdjęcia itd niech pisze na pinokioriese@gmail.com
Na pewno podeślemy dowody na patologię kwietnia i jego środowiska jakie sobie stworzył po wielu latach ciężkich zmagań z zakłamywaniem historii.
PS
Zapewne blogspot.com został zmuszony do usunięcia po raz trzeci poprzedniego tematu ze względu na to, że w komentarzach zostały zamieszczone linki do erotycznych zdjęć tej cycatki jak się zabawia z psem w kamerce. Skoro tak to trudno. Musicie zaczekać, aż znajdziemy stronę gdzie je wstawimy bez obaw. To potrwa nieco jeszcze bo raz, że złożyły się prywatne obowiązki, a dwa, że wśród wielu platform nie wiemy jaką jeszcze wybrać i upewnić się czy jest bezpieczna.

UWAGA!
NA FORUM GŁUSZYCY:
 http://gluszyca.naszemiasto.pl/artykul/forum-mieszkancow-gluszycy,667110,art,t,id,tm.html
WSZYSTKIE TE MATERIAŁY O KWIETNIU I JEGO PATOLOGICZNYM TOWARZYSTWIE SĄ I KTOŚ JE WSTAWIA REGULARNIE W KOMENTARZE.
Także jak ktoś chce jakoś do nich dotrzeć to tam je na pewno znajdzie.
Poza tym zawsze możecie przyłączyć się w słusznej sprawie i informować Głuszyczan o patologiach kwietnia i jego towarzystwa. 

 PODSUMOWANIE DEWIACJI DARIUSZA KWIETNIA
 Takich podsumowań będzie wiele.
     Od 6 lat kwiecień wplata w swoje historie o nazistowskich eksperymentach bardzo obrazowe opisy na przykład jak to Niemcy faszerowali więźnia umieszczonego w beczce jakimiś substancjami wzmagającymi popęd seksualny. Ów więzień w opowieściach kwietnia tkwił w takim zbiorniku, aż zesrał się tak i tyle razy, że fekalia przykrywały go całego. Następnie według kwietnia Niemcy takiego więźnia uwalniali i dopuszczali do innej więźniarki by w szaleńczym amoku uprawiali sex mimo, że byli cali w gównach. ja tego nie wymyśliłem. Temat jest na naszym blogu-szukać mi się nie chce. Zdementowaliśmy to tym, że niemożliwością jest by człowiek taką torturę wytrzymał by srać pod siebie na stojąco przez X miesięcy by się zasrać po uszy. Bo tyle to by musiało trwać.
Niemniej kwiecień taką historię opisał na swym blogu, oczywiście twierdząc, że zaczerpnął ją od kogoś kto mu ją podesłał. Bzdura. Już wtedy podejrzewaliśmy, że kwiecień jara się takimi scenami i wyobrażeniami.
      Od lat kwiecień jako jedną z metod oczerniania oponentów lub ludzi demaskujących jego kłamstwa i chorobę sięga po pomówienia, oskarżenia i oszczerstwa natury homoseksualnej, pedofilskiej i zboczonej.
Już dawno i wiele razy dowodziliśmy na wszelkie sposoby, że wynika to z faktu, że sam ma zaburzenia seksualne i jest dewiantem seksualnym. Stąd u niego tego typu metody przypisywania innym tego co sam robi.
       Od kilku lat my, a ja szczególnie zwracałem uwagę, że kwiecień musiał mieć w dzieciństwie jakieś złe doświadczenia jak bycie molestowanym stąd wykształciła się w nim ta dewiacja.
Dopiero niedawno kilka prawd potwierdzających to wyszło na jaw. Okazało się, że słynny Jarecki nie był tym kim kreował go kwiecień. Był to zwykły pijak i zboczeniec szukający sposobności by molestować miejscowych chłopców. Ów Jarecki pisząc w skrócie wabił chłopaków do lasu pod pretekstem pokazania broni i straszył ich wilkołakami by łatwiej ich obmacywać i wykorzystywać seksualnie. Okazało się, że kwiecień był jego jedną z ofiar. Znaleźli się na to świadkowie, którzy chcąc zachować anonimowość opowiedzieli mi o tym. Nie wykluczone, że kiedyś te rozmowy ujawnię jeśli oni tak zdecydują.
Ale nawet i bez tych świadków łatwo wywnioskować, że relacje z wyimaginowaną postacią Jareckiego nie były takie jakie opisuje kwiecień bowiem sam kwiecień pisał o nim nie raz w takim kontekście, że można było w tych opisach doszukać się uwielbienia, podziwu czy nawet fascynacji emocjonalnej. Takie zjawisko może zajść wtedy gdy ofiara molestowania seksualnego/kwiecień/ wyniosła z dzieciństwa pewne uwarunkowane zachowania seksualne wynikające w długotrwałego kontaktu z takim zboczeńcem.
Dam przykład.
Znałem dziewczynę, której nijak nie dało się wyrwać i skłonić do seksu mimo, że sytuacja nie raz zmierzała ku temu. Po pewnym czasie zapytałem ją co jest, że tak się zachowuje, że zwodzi, szczuje, ale jak co do czego to umyka i jakby się droczy? Nie chciała odpowiedzieć, aż pewnego dnia wyjawiła, że kiedy miała /dość mało lat/ dorwał ją starszy kolega z podwórka gdzieś w piwnicy i zmusił do seksu oralnego zastraszając czymś tam. Trwało to kilka lat. Dziewczyna gdy dorosła zbudowała na bazie tych doświadczeń cała swoją erotyczną wyobraźnię i szukała kogoś kto zastąpił by tego kolesia z podwórka, który ją pod przymusem molestował. Okazało się, że tak mocno została uwarunkowana takim zachowaniem, że normalne podchody, uwodzenia jej i zabiegi na nią nie działały. Wręcz przeciwnie nie podniecały.
Po latach wyczytałem i to jest stara prawda psychiatrów i psychologów, że zachowania z dzieciństwa przenoszą się na zachowania w wieku dorosłym. Człowiek uwarunkowany jakiś dewiacyjnym zachowaniem szuka podobnego w wieku dorosłym, a często jeśli nie przeważnie sam staje się oprawcą jakiego sam był ofiarą.
Dla tego wnikliwa analiza tego co i jak opowiada kwiecień o Jareckim pozwala na wyciągnięcie wniosków, że kwiecień dziś ma zaburzoną osobowość nie tylko pod każdym względem, ale przede wszystkim pod względem seksualnym. Oczywiście opowieści Jareckiego podczas aktów molestowania o wilkołakach też się w kwietniu objawiły tym, że dziś jest to dla niego temat numer 1.
     Od kilku lat Kwiecień oficjalnie na internecie usiłuje rozpropagować oszczerstwo, że ja jakoby kiedyś mu się oświadczałem i proponowałem miłość i sex. Oczywisty nonsens i oczywista nieprawda dyktowana chęcią zemsty za obdzieranie go z kłamstw, choroby umysłowej i wszelkich innych łajdackich wyczynów graniczących z przestępstwami. Ale dopiero dziś składając wszystko do kupy można stwierdzić, że te oszczerstwa wynikały nie tylko z chęci zemsty, ale z chęci i pragnienia by tak było. Ale to można wywnioskować po całej analizie jaka jeszcze przed nami.
Wiadomo, że kwiecień ma nieodpartą potrzebę bycia w centrum zainteresowania nawet gdy się go demaskuje, poniża jego własnymi potknięciami i uchybieniami, gdy się wywleka jego negatywne cechy itd. To zdawać się go rajcuje, a jest to pewien rodzaj-odmiana sadomasochizmu, czyli będę się wydurniał i ośmieszał by mnie łoili i ze mnie szydzili, poniżali i gnoili bo to go podnieca. Oprócz tego by wzbudzić litość i być w centrum uwagi zbierając dobre życzenia gotów jest nawet pograć zdrowiem i życiem własnej matki. To jednoznacznie wskazuje, że każdy sposób na wzbudzenie litości i zainteresowania sobą u kwietnia jest dobry, a więc oszczerstwa, że ja mu się oświadczałem są właśnie taką formą wyrażenia marzenia o tym i chęci bycia w centrum mojego zainteresowania pod kątem nie zakłamywań historycznych tylko erotycznym.
    Jednym z pomagierów kwietnia w lansowaniu  bzdur kwietnia był niejaki Marek Sęk twórca serwisu www.paranormalium.pl Człowiek ten prowadzi też radio paranormalium, w którym tworzy różne anormalno-paranormalne audycje. W jednej z nich Marek Sęk wypowiedział się, że uprawia sex ze zwierzętami. Publikowałem to nagranie na tym blogu i na YT. Łatwo znaleźć. Oprócz tego jak się okazało marek sęk uwodził i prowadził erotyczne dyskusje z 13-14 i 15sto latkami mając wtedy już 27 lat na ask.fm, co zdemaskowałem i upubliczniłem-link. Doszliśmy wtedy do wniosku, że kwiecień i sęk to ludzie o podobnych skłonnościach skoro tak długi czas współtworzyli audycje kwietnia. Co prawda marek sęk po jakiś dwóch latach współpracy usunął wszystkie audycje ze swojego serwisu pod moją presją, ale trzymał je jak długo się dało bo liczył, że to przyciągnie mu słuchaczy i zarobi więcej na reklamach. Do dziś marek sęk jest bywalcem bloga koniczyny, tego klakiera kwietnia i udziela się tam wraz z nim by mnie szkalować w odwet za to, że podobnie jak kwietnia zdemaskowałem jego dewiacje, o których możecie przeczytać na osobnym blogu
www.odchyleniapsychiczne.blogspot.com
To ważna kwestia bowiem marek sęk to przekrój takich samych patologii jakie reprezentuje kwiecień, a ich współpraca nie może być przypadkowa.
     Przez wiele lat powyższe przypuszczenia były li tylko przypuszczeniami i nie mieliśmy na nie jakiegoś ostatecznego potwierdzenia w rzeczywistości, że tak jest.
Otóż całkiem niedawno wyszło na jaw kilka spraw dających możliwość sklejenia wszystkiego w jedną całość i wyciągnięcia ostatecznego wniosku, ale to na koniec.
Otóż w końcu października 2016 roku kwiecień pojawił się w ośrodku pod Soboniem gdzie miał weekendowe spotkanie z fanami od jego opowieści.
Po tym spotkaniu weszliśmy w kontakt z właścicielem tego ośrodka, który opowiedział nam, że nie tylko przyniósł tam minę przeciw piechotną i ją tam zostawił/to nie jest temat na to podsumowanie/ ale dokonał kilku aktów wskazujących, że ma zaburzenia seksualne. Otóż właściciel tego ośrodka opowiedział, że kwiecień po pijaku szukał jego psa po podwórku do sex zabawy ze swoją partnerką, a gdy spotkał żonę właściciela też ją do tego podpuszczał. Właściciel ośrodka gdy się połapał z kim ma do czynienia wyrzucił go z ośrodka. Gdy kwiecień opuścił ośrodek zostawił swój pokój w tragicznym stanie. Wyrwane kontakty, brudne naczynia, zmiętoszona do imentu pościel na, której były psie kłaki i ślady łap psa na ścianie nad łóżkiem i gówno w garnku przykryte pokrywką. Relację z tego zdał nam sam Właściciel niedługo potem, a rozmowy z nim są na naszym blogu. Powiem sczesze, że nie uwierzyłem kiedy mi to opowiadał. Nikt nie uwierzył, a właściwie nie dowierzał. Ale właściciel ośrodka mówił to z takim przekonaniem i determinacją, że w pewnym momencie gdy zebraliśmy do kupy całokształt zachowań i oszczerstw kwietnia oraz jego odchyleń psychicznych doszliśmy do wniosku, że musiało tak być bo inaczej facet/właściciel ośrodka/ mający dwie duże firmy, żonę i dzieci nie pierdolił by takich głupot tylko po to by się zemścić na kwietniu za tą minę czy cokolwiek innego.
Niemniej nawet po takich opowieściach właściciela ośrodka pod Soboniem, mimo, że znaliśmy kwietnia od strony zwichrowanej seksualnie psychiki jeszcze w to wszystko nie dowierzaliśmy. Ale co robić? Opowiada to jawnie facet, który ma żonę, dzieci i dwie firmy, jest znany i szanowany i bez cienia wątpliwości porządny, facet, któremu kwiecień do pięt nie dorasta. Ale to nie wszystko. Właściciel ośrodka pod Soboniem powiedział, że kwiecień w ośrodku Arkadia w Grzmiącej zachowywał się dziwnie wobec dzieci tak, że określił to słowami właścicieli Arkadii, że kwietniowi łapki kleją się do wszystkiego co ładne oraz, że od samego początku jak się pojawił w Arkadii dokarmiał psa ich dzieci serwując łakocie i pewnego dnia powiedział do dzieci tuląc ich psa mniej więcej tak, że piesek was już nie kocha, piesek kocha bardziej Darka.../
Właściciele Arkadii widząc to wyczuli, że z kwietniem coś jest nie tak i wymigali się z dalszej komitywy z kwietniem i go wywalili z ośrodka. Po tej opowieści stwierdziliśmy, że właściciel ośrodka pod Soboniem skoro tak mówi nie robił by takiej ściemy tylko tak musiało być. Przecież każdy teraz pomyśli, że jeśli była by to nieprawda to chyba właściciele Arkadii stanowczo by temu zaprzeczyli/nie zrobili tego/, a właściciel ośrodka pod Soboniem wyszedł by na durnia i stał by się ich wrogiem, a tak nie jest. To nam pozwoliło stwierdzić, że to wszystko musi być prawda.
   Minął ponad miesiąc. Zalogowałem się jako majewski na forum kwietnia i wszedłem z uczestnikami tego forum w konflikt w wyniku, którego starłem się z niejaką Julią, która zaczęła mi docinać i mnie obrażać. Zrobiłem o tym wpis na blogu. W komentarzach ktoś nagle podesłał linki do stron gdzie owa Julia siedzi na sex kamerkach i na żywo uprawia sex z dwoma facetami, masturbuje się, całuje i pieści z psem. Natychmiast o tym zrobiłem kilka materiałów filmowych i tekstowych, które blogspot.com usunął za treści erotyczne nie tolerowane w tym serwisie. Niemniej tysiące ludzi zdążyło zobaczyć zdjęcia z nią jak to wszystko robi. Na jednym ze zdjęć widać dwóch facetów jak jeden pcha fallusa jej do ust, a drugi stoi z prawej, a ona go trzyma za fallusa. Ten właśnie został zidentyfikowany przez kogoś kto do mnie zadzwonił-kobieta, jako kwiecień, która znała jego budowę ciała. Nie przedstawiła się, ale opowiedziała kilka faktów potwierdzających wiarygodność jej zeznania, które sam znałem z życia kwietnia, o których jeszcze nigdzie nie pisałem. Dla tego uznałem, że nie kłamie.
A więc okazuje się, że kwiecień ma stosunki z ową kamerkową ladacznicą nomen omen również mającą zamiłowanie do psów. Przypadek?
   Przypomnę przy okazji, że jakiś rok temu klakier kwietnia /koniczyna/publikujący z upodobaniem na swoim blogu różne zdjęcia kwietnia, publikował zdjęcia kwietnia do połowy roznegliżowanego jakby był nim zachwycony i jakby te zdjęcia miały wabić samych homoseksualistów. Bo tak to wyglądało. Ale to nie wszystko. Owy klakier kwietnia koniczyna poza pół nagim zdjęciem kwietnia wstawił raz na swojego bloga zdjęcie dwóch psów wylegujących się na kanalie leżących na grzbietach z rozkraczonymi nogami i łapami tak, że widać było ich genitalia. Było to zdjęcie zrobione u Magdy w domu, u której kwiecień mieszkał kilka lat. Zdjęcie to jest też na naszym blogu i już wtedy pisaliśmy, że jest tak zrobione by epatowało właśnie tymi psimi genitaliami. Zdjęcie to mówiąc krótko już wtedy wskazywało, że koniczyna, który dostał je od kwietnia ma jakieś niezdrowe poczucie estetyki razem z kwietniem bo przejawiał niezdrowy zachwyt tym zdjęciem podpisując je dwuznacznym tekstem sugerującym jego zoofilskie upodobania.
        Dziś poznaliśmy zdjęcia koleżanki kwietnia, która też lubi ekshibicjonizm, uprawianie sexu z wieloma partnerami i psem. W dodatku widzieliśmy jej zdjęcie gdzie widać tzw. dziary na rękach wskazujące na jej kryminalną przeszłość. Ściągnęliśmy w szybkim czasie wiele filmów trwających ok. godziny każdy ze streamów zapisanych na serwerach tego sex serwisu gdzie obcałowuje się z tym psem i liże przed kamerką. Kilka filmów jest bez dźwięku, a kilka z dźwiękiem. Na jednym słychać wyraźnie jej głos i jej partnera. Po przesłuchaniu-upublicznimy to na pewno, słychać patologiczny pijacki ordynarny bełkot obojga. Niewyobrażalnie patologiczno meliniarski.
I taka osoba jest wraz z kilkoma kolegami kwietnia moderatorką na jego forum i założycielką masy działów i tematów, w których zamieściła setki zdjęć i opisów różnych miejsc skradzionych z Wikipedii i innych stron bez olinowania źródeł tych opisów.
Uff.
   Można już się pokusić o podsumowanie podsumowania.
Właściwie to chyba nie muszę go pisać bo każdy ma rozum i sam potrafi wyciągnąć właściwe i jednoznaczne wnioski. Kwiecień i jego najbliższe otoczenie to patologia i zboczenia. To oszuści i złodzieje, naciągacze i kłamcy. W dodatku nie posiadający żadnego wstydu i krzty przyzwoitości.
Ale sam kwiecień okazał się tym wszystkim czym oskarżał mnie i innych. I to jest fakt. Niezaprzeczalny i nie budzący wątpliwości.
   To nie wszystko. Jak zapowiadałem szukamy miejsca by to wszystko zamieścić i rozpropagować. Prędzej czy późnej to się stanie, prace trwają. Będą nowe materiały, wszystkie ich zdjęcia, filmy i nowe opisy wszystko skrupulatnie podsumowujące.
Jeśli nadal po tym wszystkim odpowiada komuś towarzystwo kwietnia to niech nie zapomina zabrać ze sobą na prelekcję z kwietniem swojego psa. Na pewno kwiecień się ucieszy.
Ale moi drodzy to nie wszystko.
kwiecień od zawsze lansował tezę, że na terenie Dolnego Śląska grasują bandy okultystyczne, które uprawiają jakieś seksualne orgie i składają ofiary ze zwierząt i ludzi jakimś bóstwom.
I tak sobie proszę Państwa myślą skąd w nim taka fascynacja takimi wymysłami?
Otóż teraz dostrzegam pewne w tym zagrożenie jakby coś w rodzaju przygotowania gruntu pod ewentualne wydarzenia.
Załóżmy hipotetycznie, że pewnego dnia gdzieś w lesie policja odnajduje zwłoki kobiety lub mężczyzny zmasakrowane w jakiś dziwny sposób wskazujący właśnie na jakiś rytuał.
Wszyscy stwierdzą, kwiecień miał rację! Faktycznie to morderstwo potwierdza jego opowieści!
Tymczasem może być tak, że kwiecień i jego zboczona banda postanowiła urozmaicić sobie swoje pedofilsko-zoofilskie zabawy i przeprowadzić okultystyczny rytuał.
I tak sobie myślę. Fascynacja kwietnia okultyzmem i różnymi bóstwami. Wymyślanie zboczonych eksperymentów, otaczanie się ludźmi zwichrowanymi seksualnie, mitomanami wierzącymi w demony, duchu, siły nadprzyrodzone/przykład koniczyna/, to wszystko jak poskładać do kupy daje obraz grupy zdolnej do właśnie takich czynów. Ba! Grupy, która szuka ludzi słabych, zagubionych, mało znających historię, przesiąkniętych mistycyzmem i urojeniami, ludzi, których łatwo zmanipulować i wciągnąć w te kwietnia "inne rzeczywistości" a następnie zrobić z takiej osoby ofiarę nie tylko mentalnego gwałtu, ale i fizycznego z pozbawieniem życia w jakimś okultystycznym rytuale włącznie. 


DODATEK 1

 Na forum Głuszyckim pojawił się taki wpis:
///
Nie latwo było mi podjac decyzje by to napisac publicznie. Jednak po przeczytaniu tych wpisuw nie mogę dłużej milczec. Z tego forum dowiedziałem się o calej sytuacji jaka wytworzyla się wokoł pana Dariusza Kwietnia. Zapoznałem sie z tymi wszystkimi materialami. Przeczytalem tego bloga o jego kłamstwach. Jestem dobrze zorientowany o co chodzi. Pan Kwiecien ma zatarg z panem Sidorem. Musialem dlugo szukac co było tego przyczyna i teraz wiem ze poszlo o pomowienia ze strony pana Kwietnia. Od początku poznawania tego konfliktu miałem sympatie do pana Sidora.
Ciesze sie w duchu ze znalazł sie ktos kto nieświadomie nie wie ze jego robota jest rodzajem zemsty losu na panu Kwietniu za jego dawne przestepstwa. Mam dzis 16 lat. Nie mieszkam już w gluszycy. Trzy lata temu w lato poszlismy z kolega na stawy. Lekcje były skrocone. Zrobilismy ognisko. Kolega dostal sms od ojca ze ma natychmiast wracac do domu. Ja tam zostalem troche.
Jak kolega poszed zaraz przyszed pan Kwiecien i zaczal mnie zagadywac ze tu nie wolno palic ogniska i kazal mi je zagasic. Powiedzial ze jak lesniczy się dowie to mnie ze szkoly wyzuca. Przestraszylem się a pan Kwiecień zaczal zartowac ze jestem duzy chlop i nie wygladam na mieczaka. Zaczal mnie poklepywac po ramieniu i zblizac siw do mnie przyjacielsko.
W pewnym momencie powiedział ze jestem chlop z jajami no nie i chwycil mnie smiejąc sie za spodnie jakby szukając czy je mam. Nie wiedziałem co zrobic ze strachu. A on mnie objal za ramie i powiedział ze chyba tych jaj nie mam bo ich nie czuje trzymajcc tam reke. Potem znow zaczal żartować ze je schowałem albo może ja jestem dziewczyna. Chcial to sprawdzic namawiając mnie bym zdjął spodnie i wsadzil reke w ropiety rozporek. Gdy mi ja wsadzil caly dygotałem ze strachu i chciałem uciec ale on zaczal mnie macac. Po kilku minutach zebralem sie na odwage i odsunąłem i kiedy mnie puścił zdziwiony uciekłem. Krzyknal za mna ze powie o ognisku w szkole. Przez dlugi czas balem się by nikt o tym ognisku się w szkole nie dowiedział. Teraz kiedy troche doroslem zrozumialem ze trzeba o tym powiedziec. Mogą być inni cłopcy których molestowal. Nie chce się ujawniac boje sie pana Kwietnia. Jak dorosne chcialbym mu skopac tylek za to. B.
///

Kwiecień jebany zboku mam nadzieję, że to prawda i więcej ludzi się znajdzie potwierdzających twoje pedofilskie i homoseksualne skłonności.
Przypominając sobie jak z Patronowiczem kilka lat temu planowaliście organizować prelekcje dla dzieci i młodzieży, a nawet obozy w terenie, to w zestawieniu z takim wyznaniem łatwo się domyślić, że chciałeś stworzyć sobie okoliczności łatwego dostępu do dzieciaków.
Na szczęście skutecznie temu zapobiegłem nagłaśniając swego czasu ten wasz zamiar przypłacając to nestety wytoczoną sprawą przez Patronowicza w sądzie, ktorą niestety przegrałem bynajmniej nie z racji przedstawionych dowodów przez Patronowicza na rzekome moje pomówienia go o pedofilię tylko przez moje zaniedbanie nie stawienia się w sądzie na 1 rozprawę, co poskutkowało tym, że sąd przybił mi wyrok bez sprawdzania jakichkolwiek dowodów przedstawionych przez Patronowicza, których notabene nie przedstawił, że to akurat ja go pomawiałem o pedofilię. Potem moje odwołania w wyniku opieszałości sądu się przedawniły i wyrok się uprawomocnił.
Położyłem na to przysłowiową laskę mimo, że Patronowicz żądał odszkodowania 10tyś zł. Ze względu, że mam zawieszoną działalność gospodarczą i nie mam dochodów skończyło się na tym, że Patronowicz nie zdołał ode mnie wyłudzić ani grosza i świniopas został z niczym, a tylko poniósł koszty sądowe. Potem się jeszcze mi odgrażał na FB, że ze względu na niemożność ściągnięcia ode mnie zasądzonej przez sąd kwoty złoży do sądu wniosek o zamianę tej kwoty na więzienie!!! Ale i z tym sobie dam radę poradzić, a jak to tajemnica poliszynela.
W każdym razie OPŁACIŁO SIĘ! Dzięki temu, że uniemożliwiłem ci kwiecień zorganizowanie tych prelekcji i obozów dla dzieciaków przynajmniej kogoś nie zmolestowałeś seksualnie nie mówiąc o molestowaniu tymi swoimi urojonymi i wymyślonymi bzdurami pseudo historycznymi, które od kilku lat obdzieram z fałszu i dezinformacji.
Kwiecień prawdy o sobie nie ukryjesz już nigdy, prawdy która obrzucałeś kilka lat mnie i innych.
Bydlaku na szczęście jak napisał B. w swym wyznaniu to, że ja jestem i cię niszczę i to, że wyszły ostatnio na jaw te wszystkie sprawy o twoich dewiacjach zoofilsko kamerkowych, jest " rodzajem zemsty losu " na tobie za te zboczenia, którymi epatujesz w sieci wszystkich i uczynki wobec jak się domyślam niejednego młodego chłopaka. O psach nie wspomnę.

 I jak zwykle zapraszamy do wizytówki kwietnia gdzie patologia wyłazi w każdej jego rozmowie telefonicznej jaką tam możecie odsłuchać.

W usuniętych tematach mieliśmy dużo celnych komentarzy. Pamiętacie je. Nie będę teraz wstawiał ich kopi w Wordzie. Zrobię to już na stronie internetowej jaką właśnie robimy.

czwartek, 26 stycznia 2017

Audycja 61-czyli kolejne konfabulacje-oszczerstwa-pomówienia-wymysły i bełkot pierdolniętego czubka udającego odkrywcę tajemnic i wiedzy nieznanej

Dobrawa wszystkiego Naj - Audycja 61 - Dariusz Kwiecien styczeń 2017

https://www.youtube.com/watch?v=SoqFThlCBOU

Sorry za język, ale kurwa nie mam zamiaru z tym idiotą polemizować językiem na poziomie kulturalnych ludzi skoro ta Głuszycka moralna prostytutka znów pomawia, kłamie, obrzuca ludzi gównem.
Kurw mentalny znów spłodził stek bredni, które niedługo skomentuję. Wstawiam ten materiał by dać wam szansę komentowania tych bredni.
Na tę chwilę tylko napiszę, że utajony pedał tuli do serca jakiegoś dewianta co se przybrał ksywę ala roszko i usiłuje wykreować się na wielkiego obrońcę niepełnosprawnych. A tak naprawdę to może być kolejna fikcyjna postać i konto założone na potrzeby kreowania się na obrońcę niepełnosprawnych.
Poza tym masa bzdur na mój i innych temat, skurwiałe jebane podjazdy pierdolonego ubeka i donosiciela, który wypiera się, ze nim nie jest i wmawia to innym. Kupa wymysłów o różnych miejscach i jak zwykle zero świadków za to masa oświadczeń i zapewnień, że go w Głuszycy wszyscy poważają i gratulują działalności. Prawda jest taka, że jest już tak znany w Głuszycy z paranoi, że ludzie omijają go łukiem.
Cały czas pierdoli, żeby mu udowodnić, że mówi nieprawdę, a to przecież on powinien udowodnić, że on mówi prawdę. Najciekawsze jest, że wciska kit, że ma masę podpisów od ludzi, którzy zgadzają się na ujawnienie nazwisk, ludzi którzy rzekomo przekazują mu te wszystkie informacje hahaha.
Tyle na teraz. Resztę wam zostawiam i sobie na deser. Napierdalajcie skurwysyna bo to jebany szkodnik antypolski i kawał moralnej kurwy, która nie cofnie się przed niczym by zdyskredytować każdego kto mu udowadnia kłamstwa i łajdactwa.
Kwiecień ty antypolska świnio przesyłam ci życzenie zdechnij.
CDN wkrótce-jak znajdę chwilę czasu i ochoty na obrobienie tego skurwiałego bełkotu.
Temat na forum gdzie już jest jedna rozkminka części materiału Głuszyckiej prostytutki: http://www.rir2kontrowersje.fora.pl/najnowsze-filmidla-i-produkcje-youtub-owe-dariusza-kwietnia,52/audycja-61-czyli-kolejna-porcja-idiotyzmow-i-szkalowania,451.html#5819

Opracowanie bredni kwietnia aud.61
 przez anonimowego korespondenta: 

Panie Tomaszu,
póki co D. Kwiecień nie wstawia drugiej części swojego „wykładu” w szczecinie w Domku Grabarza, ale pojawiła się kolejna część jego audycji (nr 61) https://www.youtube.com/watch?v=SoqFThlCBOU

Widzę, że na blogu już to skomentował, ale pozwolę sobie przesłać moje przemyślenia i uwagi do tego tematu.
Cóż, dyskusja z Dariuszem Kwietniem przypomina partyjkę szachów z gołębiem. Wlezie na plansze, porozwala pionki, nasra na środek i uważa, że wygrał. W swoim komentarzu unikam reakcji na argumenty ad personam. Interesuje mnie tylko merytoryczna dyskusja na argumenty i wytykane oczywistych bzdur.
0:15 Nie „w autycji” tylko „w audycji”

1:15 Nie rozumiem, co trzeba udowodnić? Że ktoś prowadzi wycinkę drzew? Nic nie trzeba udowadniać, chyba tylko to, że w tym miejscu D. Kwiecień posługuje się typowym prymitywnym argumentem „Nie jest tak? Udowodnij to”. Na takiej zasadzie można zanegować, że koło jest okrągłe, a z kranu leje się Johnnie Walker, zamiast wody. Druga strona natomiast ma udowodnić, że tak nie jest.

1:20 Kto tak twierdzi? Konkrety. To nie chodzi o to, że D. Kwiecień opowiada rzeczy, których nie ma na Wikipedii, a więc są niewiarygodne. Jego opowieści są niewiarygodne z innych powodów takich jak chybiony warsztat poznawczy, brak wiedzy historycznej, brak znajomości języka niemieckiego, co przy zajmowaniu się tematyką III Rzeszy jest kluczowe, brak dowodów na przytaczane świadectwa niby świadków historii. To jest główny zarzut jeśli chodzi o merytoryczne wywody D. Kwietnia.

3:55 Nie rozumiem, audycja ma dotyczyć wydarzeń na obszarze na którym znajduje się D. Kwiecień z lat 1935–1938, a opowiada o przybyciu organizacji Todt na te tereny w 1943 roku. Gdzie tu sens, gdzie logika?

4:25 No to jak nic nie wiemy na ten temat, to skąd ta hipoteza Kwietnia. Zresztą, kompletnie nie rozumiem o co mu w tej chwili chodzi. Kompleks Riese istniał przed 1943? A niby jakie dowody przedstawił Kwiecień? Chodzi o prezentowaną na materiale książkę? Typowy przykład syndromu oblężonej twierdzy. Wszyscy przeciwko nam.

5:04 Skoro tak jest, to D. Kwiecień powinien przedstawić ku temu dowody, a nie tylko mówić, że kompleks Riese istniał wcześniej niż 1943 roku. Swoją tezę, wspiera się argumentami w postaci źródeł świadczących słuszność naszego wywodu, lub też interpretacji i analizie dokumentów.

6:20 O.K. Zgoda. Ale jak to się ma do tego co wcześniej mówił D. Kwiecień o argumentach mówiących, że kompleks Riese istniał wcześniej niż 1943 roku? To nie jest żaden dowód. Wymachiwać książką może każdy.

6:56 Nagła zmiana tematu. Jakie są dowody na istnienie kompleksu Riese przed 1943 roku? Do meritum Panie kwiecień!

7:30 Kto tak twierdził? Chyba tylko D. Kwiecień.

7:45 No właśnie ta książka nie pokazuje tego co mówi D. Kwiecień, ponieważ Curt Riess w swojej książce przedstawia pewne mechanizmy głównych ideologów nazizmu, którzy przygotowywali się do zejścia do podziemia i ew. prób ponownego dojścia do władzy.

8:00 W bibliotece nie można kupić książki, lecz wypożyczyć na określony czas, który reguluje wewnętrzny regulamin biblioteki.

8:02 Zgadzam się z D. Kwietniem, że cała ta dyskusja nad majaczeniem głuszyckiego „historyka” już dawno zeszła z merytorycznego tonu. Szkoda tylko, że Kwiecień również atakuje swoich adwersarzy ad personam, pomawia o najbardziej łajdackie dewiacje i zachowania, ucieka od merytorycznej dyskusji. Hipokryzja pełną gębą.

8:07 Nie trzeba przeprowadzać spotkań i wykładów jak robi to D. Kwiecień by dementować jego kłamstwa, konfabulacje i majaczenia. A na temat historii tego regionu można poczytać w książkach i dowiedzieć się od rzetelnych i zawodowych historyków na wykładach organizowanych przez różne stowarzyszenia i instytucje kultury. To, że Kwiecień się wychował na tym terenie, nie uwiarygadnia tego co mówi. To tak jakby powiedzieć, że Kowalski jest z Poznania, więc zna doskonale historię Poznania i okolic, dlatego trzeba mu wierzyć. Absurdalne myślenie na poziomie przedszkolaków.

8:48 Nie rozumiem? D. Kwiecień będzie współpracował z 14-letnim hejterem? Stworzy oddział regionalny w Szczecinie?

10:08 Ale przecież D. Kwiecień na początku filmu deklarował, że będzie omawiał okres lat 30 tego terenu. A cały czas prawi o latach 40.

11:05 Po raz kolejny D. Kwiecień powołuje się na świadectwa i spotkania z ludźmi, w który w żaden sposób nie potrafi uwiarygodnić i skonfrontować ze źródłami. Dlatego też cały ten wątek opuszczam, bo równie dobrze może to być po prostu wymysł Kwietnia.

12:44 Cóż, mamy prawie 13 minutę nagrania, a Kwiecień cały czas plecie trzy po trzy, obrzuca wszystkich jadem, poucza i konfabuluje. Kompletnie bez sensu, nie wiem jak Panie Tomku jest Pan w stanie już tyle lat słuchać, dementować i oczyszczać swój wizerunek. Przecież jego wywody do niczego nie prowadzą.

12:49 Strasznie irytujący jest ten błędny zwrot retoryczny „w każdym bądź razie” – powinno być „w każdym razie”, bez przerwy Kwiecień to powiela.

12:55 To skoro istniał ten Jarecki, to niech przedstawi dowody. A ten cały czas tylko mówi, że próbują to wyjaśnić. Kompletne mydlenie oczu.

13:23 Te materiały Kwietnia przypominają bardzo pijanego wujka z wigilii, który zaczyna wspominać swoją młodość i gdzie on nie był i czego on nie robił, robią przy tym młodszej części rodziny połajankę. Kwiecień miał wyjaśnić datę powstania kompleksu Riese, a póki co wiemy gdzie Kwiecień chodził na czereśnie czy gdzie się kąpał w stawie w dzieciństwie.

15.20 Nie dziwie się, że Kwiecień nie wie o co chodzi, skoro nie zna języka niemieckiego i podstawowych skrótów stopni wojskowych w tym języku. Nie nazwa, lecz nazwisko. A po drugie dym zrobił się z dyletanctwa Kwietnia, a nie z przedstawionego argumentu.

15:31 Klasyczne odwrócenie kota ogonem. Kwiecień twierdził, że jest to miejscowość, a teraz zadaje pytanie kim był ten człowiek. Odpowiadam – był żołnierzem w stopniu...

15:51 No tak, ten „kołek” zadzwoni i okaże się, że D. Kwiecień żadnych materiałów nie oddał, dlatego nie rzuca żadnej nazwy instytucji. Używając logiki Kwietnia, to czy w takim razie człowiek o nazwisku Warszawa/Warszawski/Warszawiak musi mieć coś wspólnego z Warszawą? Bzdurny tok rozumowania D. Kwietnia.

16:01 To nie chodzi o wadę Państwa, że takich materiałów instytucje czy archiwa nie chcą przyjmować. Chodzi o przydatność. W praktyce archiwalnej zwykło się zasoby oznaczać kategoriami – A to kategoria, że nie podlega dany zasób archiwalny zniszczeniu czy brakowaniu ze względu na wartość (są to przede wszystkim rękopisy średniowieczne, traktaty, stare druki, pisma dyplomatyczne, etc.), B – to kategoria, w której zasoby są archiwizowane do pewnego czasu i np. po 25 latach następuje przeglądnięcie tegoż zasobu i ocena czy są to ważne i wartościowe materiał, by je dalej przechowywać – czy zniszczyć czy brakować. Listy o których Kwiecień mówi, to są zwykłe listy żołnierzy, którzy piszą o prozaicznych rzeczach, archiwa mają takie przykłady listów i nie muszą ich wszystkich składować w magazynie, skoro nie przynoszą ważnych informacji.

16.44 Ludzie piszą książki o różnych bzdurach. Czy to znaczy, że to w jakiś sposób uwiarygadnia historię D. Kwietnia? Bzdurny tok rozumowania.

16:54 Nikt z was nie ma racji. Wszyscy bredzicie i wprowadzacie ludzi w błąd.

KWIECIEŃ PRZYZNAJE SIĘ, ŻE GŁÓWNYM ŹRÓDŁEM JEGO WIEDZY JEST SZALEŃSTWO WYIMAGINOWANEJ POSTACI O NAZWIE „JARECKI”
17:42 Cóż, Kwiecień przyznał, że źródłem wiedzy jest jego szaleństwo i fascynacja kloszardem o nadprzyrodzonych mocach. Czy to trzeba jeszcze jakoś komentować?
18:02 Tutaj zarzuca użytkownikowi Moto turysta, że na swoim koncie YouTubie moderuje komentarze. Sam Kwiecień pod sowimi filmami ma wyłączone komentarze, bo boi się merytorycznej dyskusji na argumenty. Powiem szczerze, Panie Tomku nie wiem czy to prawda i jakoś nie chce mi się tego sprawdzać. Jednak jestem w stanie zrozumieć, że Moto turysta usuwa komentarze od trolli i multi kont Kwietnia.

18:33 Kącik krytyków Kwietnia. Ciekawa sprawa. Heh, kojarzy mi się taka scena tutaj z filmu „Miś”, kiedy to wszyscy pracownicy K.S. Tęcza mogli swoje uwagi do pracy prezesa Ochódzkiego, zgłaszać do szafy z maszyną do nagrywania głosu. Wyszło na to, że wszyscy Ochódzkiemu słodzili i obawiam się, że w przypadku kącika krytyków Kwietnia będzie tak samo.

18:51 Skoro nie boisz się Pan krytyki, to dlaczego wszystkich wytykających Pana błędy obrzucasz inwektywami i pomówieniami? No i co z tego, jeśli merytorycznie wykażę błędy, skoro i Pan tego nie umiesz przyjąć takiej krytyki?

19:09 Pana wiedzy, Panie Kwiecień nie da się uzupełnić. Pana trzeba nauczyć wszystkiego warsztatowo od początku.

KWIECIEŃ ŻĄDA DOWODÓW NA NIEISTNIENIE JARECKIEGO!
19:24 Haha, Panie Tomku. To jest dobry moment :D Skoro Kwiecień nie udowodnił, że istniał taki facio, bo posługuje się tylko słowem, bez wsparcia dowodem, to jak można udowodnić że nie istniał. Kompletne pomylenie z poplątaniem. Typowy argument człowieka niespełna rozumu, który upiera się nad pewnymi faktami, nie potrafi tego udowodnić, ale żąda od drugiej strony dyskusji aby podważyła ten „fakt”. Kabaret!
19:30 Kwiecień przyrównuje teraz kwestię Jareckiego do planów Himmlera.

19:52 Tutaj kwiecień boi się, że nie dostane od filmowców tantiemy dt. historii Jareckiego :D

20:17 Tu nie chodzi o to, Panie Kwiecień, że nie jesteś Pan historykiem czy popełniasz błędy. Pan po prostu nie ma pojęcia o czym mówi i konfabuluje, miesza odrobinę prawdy z całą masą bzdur, zasłaniając się książkami i odwracaniem uwagi od głównego poruszanego wątku, czego dowodem jest ten materiał. To jest zarzut od Pańskich adwersarzy.

20:37 Panie Tomku prawda to? ;) 1464 donosy. Niezły wynik.

21:23 Chamskie pomówienie Pana Tomka. Przecież na początku filmu sam apelował o spokój, o merytoryczną dyskusję, a tutaj zarzyna znowu rzucać swoim głuszyckim łajnem.

21:49 To już wiadomo o jaką krytykę chodzi Kwietniowi. Już wszystko jasne. D. Kwiecień myli krytykę z groźbami karalnymi.

22:27 Młodzi ludzie Panie Kwiecień myślą, bez pańskich zachęt.

22:36 Skoro nie ogarniają ile mają osób na spotkane w Libiążu, znaczy to, że nie mają nikogo.

23:43 Tak, zgubił... może i zgubił ten mikrofon, ale po pijaku.

25:33 Co? Ja tego już nie komentuje. W tym miejscu Kwiecień już niestety zaczyna majaczyć kompletnie.

26:56 Tutaj D. Kwiecień opowiada o penetrowaniu konarów, a gdzie odpowiedź na pytanie, jak datuje Kwiecień kompleks Riese, skoro istniał przed 1943 rokiem?

27:22 No i co niby kolej wąskotorowa, ma do genezy powstania kompleksu Riese?

27:45 Prawda nie zależy od ilości wyświetleń w internecie, lecz od argumentów, źródeł i umiejętności przedstawiania swoich hipotez. Pan Kwiecień żadnych tych umiejętności nie posiadł.

28:19 Zbyt mocno tutaj uogólnia. Znowu ten argument, skoro to co mówię to jest kłamstwo to udowodnij to. ALE JAK MOŻNA KOMUŚ COŚ UDOWODNIĆ, SKORO NAWET NIE PRZEDSTAWIA DOWODÓW, ŹRÓDEŁ I ŚWIADECTW, LOGICZNEGO TOKU WYWODU NA TEN TEMAT?

28:41 Łajdackie pomówienie historyków. Powtarzam, nie można zajmować się historią i nie znać narzędzi warsztatowych historyka. Niestety, w opowieści ludzi nie można wierzyć i nie trzeba być historykiem by to wiedzieć. Po drugie, niech chociaż przedstawi te świadectwa w postaci uwierzytelnionego stenogramu z rozmowy, rozmowy przed kamerą, rozmowy nagranej na dyktafon. On w ogóle nie rozumie lub udaje, że nie rozumie na czym polega zbieranie świadectw od naocznych świadków. Przede wszystkim najpierw z taką rozmową powinno się wypełnić mini-ankietę, w której mówi jak się nazywa, kim jest, kiedy i gdzie się urodził, czy jego rodzina od pokoleń mieszka na danym terenie, i tutaj przechodzimy do opisu danych wydarzeń opisywanych przez świadka. Następnie wszystkie te informacje weryfikujemy – począwszy od sprawdzenia, czy ta osoba faktycznie była świadkiem interesujących nas zajść po weryfikację jego opowieści.

32:13 A kłamca zawsze pozostanie kłamcą Panie Kwiecień.

33:50 Badacze nie dyskutują z mitomanami, bo to do niczego nie prowadzi, do żadnych konstruktywnych wniosków.

34:31 Ale Kwiecień, przecież Pan takich wspomnień nie masz, bo gdybyś miał, to już dawno byś je przedstawił. 
Anonimowy.
==
Dziękujemy za kolejną szczegółową rozkmikę tych idiotyzmów i łajdackich kłamstw. Mam nadzieję, że jak cała reszta bloga światli ludzie, może jedynie chwilowo zwiedzeni na manowce wilkołaczych meandrów po przeczytaniu zrozumieją jak ich kwiecień wkręca.


DODATEK 1 30.01.2017

KOLEJNE SZCZYTY SKURWYSYŃSTWA, POMÓWIENIA, OSZCZERSTWA , ATAK NA BURMISTRZA GŁUSZYCY, OSKARŻENIA O ZŁODZIEJSTWO WSZYSTKICH HISTORYKÓW ZAJMUJĄCYCH SIĘ RIESE I HISTORIĄ OGÓLNĄ oraz cała masa, masa idiotyzmów, łajdactw, i skurwysyństw przybierających już znamiona obsesji na punkcie adwersarzy.

61 pierwszy potop bredni pomówień oszczerstw i wymysłów czyli idiotą się urodziłem idiotą umrę
Materiał na YT:  https://www.youtube.com/watch?v=Gb_LxAbpJA4
 

Będzie o niejakim-niejakiej Ali Roszko, Będzie o rzekomym 14 letnim chłopcu, którego kwiecień jakoby przekabacił na swoją stronę, będzie o Jareckim, będzie o wymysłach na temat donosów na jego temat i o głupotach jakie wygaduje na temat Głuszyckiej policji, będzie o bzdurach i pomówieniach na mój temat, będzie o tym jakim twardzielem nie do zajebania jest daruś kwiecień, będzie o przechwałkach ilu to ludzi nie otacza go, będzie też o żebraczym skamleniu i o tym jak się tłumaczy z tego, że przepił pieniądze ofiarowane mu na mikrofon, będzie o bzdurach na temat planu Himmlera, będzie o POMÓWIENIACH WOBEC OBECNEGO BURMISTRZA GŁUSZYCY i rzekomych świadkach, którzy podpisali kwietniowi zgody na ich ujawnienie, ale to już na samym końcu Ha!!

I będzie o wielu innych rzeczach, które należy wiedzieć.

 TAK WYGLĄDAŁ JESZCZE NIEDAWNO KANAŁ NIEJAKIEGO GRZEGORZA O KSYWIE Ala Roszko:
TA WYGLĄDA TEN GRZEGORZ, ALBO TA Ala Roszko jak kto woli:
A TAK WYGLĄDA WPIS NA INTERNECIE NIEJAKIEJ Ali Roszko, KTÓRY OKAZAŁ SIĘ GRZEGORZEM:
 http://www.gazetawroclawska.pl/dolny-slask/a/dolnoslaski-festiwal-tajemnic-na-zamku-ksiaz-zdjecia,10514938/#komentarz-45646944


 Pełny screen strony z tym wpisem: http://zapisz.net/images/595_ala_roszko_na_gazeta_wroc_awsk.jpg
I uwaga dodatkowa, skoro Ala Roszko tyle czasu bo to miesiące, a nawet chyba lata pisała na blogu kwietnia i internecie w rodzaju żeńskim mając w awatarze zdjęcie jakiejś kobiety o przygłupkowatym wyrazie twarzy, skoro kwiecień od ponad roku zwracał się do niej jak do mężczyzny na swoich materiałach, a teraz od niecałego miesiąca nazywa go Grzegorzem i twierdzi, że ów Grzegorz to owa Ala Roszko, który przybrał taki pseudonim, to jedno jest pewne osoba o ksywie Ala Roszko, albo jest facetem o skłonnościach homoseksualnych wcielającym się w rolę niepełnosprawnej kobiety, albo niepełnosprawna kobieta nie tylko fizycznie, ale i umysłowo również o homoseksualnych skłonnościach udająca faceta.
Tak czy siak ten przykład dobitnie pokazuje patologię i dewiacje panujące w środowisku kwietnia, do którego ściągają wszelkiej maści kalecy umysłowi i fizyczni dla, których kwiecień jest wzorcem tak fizycznie jak umysłowo.
UWODZENIE MENTALNE=UWIEDZENIEM SEKSUALNYM
Zebrała się banda ciot, pedałów i pederastów raz udająca faceta, a raz kobietę, zwracająca się raz do siebie w rodzaju męskim, a raz żeńskim i zabiera się za propagowanie historii urojonej uwodząc nieletnich, co pokazuje opowieść kwietnia z tego materiału, że uwiódł 14 letniego chłopca swoimi historiami i przekabacił go na swoją stronę dając mu moderatora na swym forum.
Gwałt psychiczny=gwałtowi seksualnemu po jakimś czasie i niczym się od siebie nie różni.
Po tym co powiedział kwiecień o tym rzekomym chłopcu 14 letnim wskazuje dobitnie
ŻE KWIECIEŃ TO PEDOFIL marzący o uwodzeniu nieletnich swymi opowieściami od, których już tylko krok do uwiedzenia seksualnego.


SŁUCHAJ NAGRAŃ PARANOIKA W WIZYTÓWCE KWIETNIA!!!